IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Miasteczko Sol

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Kirino Ayame
Wiek : 18
Wzrost/waga : 165 (zyskała 10)cm/48 kg
Rodzaj magii : Magia kwiatów
Gildia : Brak
Staż w gildii : W FT od października x800 ale potem nie pykło i już nie jest
Liczba postów : 2827
Dołączył/a : 14/11/2012

PisanieTemat: Miasteczko Sol   Pon Lis 02 2015, 18:10

First topic message reminder :

~ Kompletnie nierzucające się w oczy, by nie powiedzieć nudne miasteczko, nie posiadające specjalnych obiektów, które mogłyby rzucać się w oczy i stanowić konkretny punkt orientacyjny. Trudno wyróżnić cokolwiek w nim, co zasługiwałoby na wyniesienie ponad poziom. ~

MG:

Arata w prostych słowach określił zadanie przed jakim stali magowie z Grimoire Heart - mieli oni odzyskać jednego z członków GH o imieniu Une, który najwyraźniej przetrzymywany był na terenie Romerum wbrew swojej woli. Tsuchimikado ostrożnie posługiwał się słowami podczas tłumaczenia im przewidywanego przebiegu zadania, trójka magów mogła jednak zauważyć, że w żadnym momencie nie wspominał on o ratunku, zupełnie jakby nazywanie tej misji "ratunkową" było leciutkim przeholowaniem. Mistrz GH już wcześniej wspominał to podczas wizyty Jino w gabinecie, a teraz powtórzył pozostałym dwóm magom - sposób wykonania zadania był zależny całkowicie od nich i nie nakładał on na nich żadnych ograniczeń w kwestii zrobienia tego co mieli - a wykonać musieli całkiem sporo. Tsuchimikado znał tylko możliwą lokalizację osoby, o którą chodziło, nie był jednak wskazać magom konkretnego miejsca - musieli więc najpierw dowiedzieć się tego, gdzie właściwie mag się znajduje, a potem dostać do tego miejsca przełamując wszelki opór. Jednocześnie działać mieli na terenie obcego państwa, musieli więc też brać to pod uwagę, lecz czy magów GH powinno to w jakikolwiek sposób obchodzić? Może nie? A może jednak powinno? Aracie wydawało się jednak całkiem zależeć na tym pojedynczym człowieku i liczył na pozytywny rezultat misji.

Podróż morska, którą zaaranżował Arata, do docelowego miejsca, jakim było niewielkie wiejskie miasteczko położone ledwie kilkaset metrów od morza i na południe od Krug zajęła im całkiem sporo czasu, a teraz zmęczeni znaleźli się w centrum tegoż, pierwsze o czym myśląc to o znalezieniu jakiegokolwiek miejsca na odpoczynek. Nie znali kompletnie tej okolicy i nie wiedzieli czego się spodziewać. Zmierzchało, za chwilę miała zapaść noc, wcale też nie było specjalnie ciepło, lecz nadchodzący mrok sugerował, że będzie zimniej. Mówiąc centrum jednak należało wyobrazić sobie po prostu ulicę, przy której znajdował się nieco większy plac, zdolny pomieścić 5-6 kramików rynkowych. Za plecami magów znajdowały się budynki mieszkalne, zwykłe domy i... nic więcej. Żadnej karczmy, która rzucałaby się w oczy, żadnego szynku czy hotelu. Nikt też nie przyglądał się im na ulicy, a osób i tak było tam niewiele.


Czas odpisu: 06.11

_________________


Her voice
♫ I remove withered flowers~ ♪
~past is not important anymore~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t355-konto-kirino http://ftpm.forumpolish.com/t341-kirino-ayame http://ftpm.forumpolish.com/t875-platki-kiri

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Jino Wenzer
Wiek : 21
Wzrost/waga : 189 cm / 84 kg
Rodzaj magii : Elektrycznosći
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : 6 miesięcy
Liczba postów : 75
Dołączył/a : 04/07/2013

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Wto Gru 22 2015, 19:41

Tak więc oto mimo iż nie był zadowolony z wydania mu rozkazu, ruszył na poszukiwanie tej małe wszy Takiego który gdzieś sobie zniknął. Dla tego nie lubił mieć na misjach dzieciaków, bo zbyt łatwo się rozpraszały i nie umiały słuchać, a na dodatek większość z nich dawała się zbyt łatwo zabić. Chociaż w tym momencie lepiej dla Takiego żeby był martwy, bo jeśli go dorwie i zobaczy, że ten nie robi nic produktywnego to czeka go los gorszy od śmierci. Kiedy go w końcu zauważył chciał ruszyć do niego od razu w celu wymierzenia kary, lecz widząc iż był z jakimś młodym chłopakiem aż zatrzymał się w miejscu, bo przypomniał sobie jego przywitanie wcześniej i wzdrygnął się, bo być może nieznajomy padnie zaraz ofiarą ataku od tyłu. I nie myślał tutaj o nożu. Mimo tych podejrzeń i obrzydzenia ruszył za nimi by w razie czego uratować ofiarę Takiego. Normalnie by tego nie zrobił ale w tym przypadku nawet on miałby taki ludzki odruch. Droga jaką przemierzali coraz bardziej oddalała ich od miasta co nie wróżyło zbyt dobrze, bowiem zostawił z Ro potencjalnego informatora, a na dodatek ta wiadomość którą znalazł przy łysym mogła być przydatna, bo gdyby przebrać Ro za łysego to ten który miał coś odebrać mógłby ich pomylić, a dzięki temu kolejny informator zgarnięty. W końcu ich mała wycieczka uległa końcowi a słysząc o jakiś pieniądzach nie wiedział z początku o co chodzi, ale w przypadku tej lokalizacji i jakich dwóch ciemnych typów domyślił się co było grane. Prochy. Nikt normalny nie handlowałby tym w mieście z kimś kto jest nie tutejszym, bo przecież mógł być z konkurencji czy coś. Miał ochotę zamordować Takiego tu teraz bo zamiast im pomóc wolał załatwić sobie prochy. Na razie postanowił mu nie pomagać żeby sam nauczył się, że albo działają razem albo w ogóle. Lub raczej albo słuchają jego albo spadać. Jeśli na prawdę będzie w niezłych kłopotach to zapewne mu pomoże, ale na razie będzie tylko obserwować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3227-konto-jino#60034 http://ftpm.forumpolish.com/t1215-jino

Mag klasy 0

avatar


Wiek : 25
Wzrost/waga : 200 cm/90 kg
Gildia : GH
Staż w gildii : 5 lat
Liczba postów : 140
Dołączył/a : 29/06/2013

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Pon Gru 28 2015, 19:34

Dopiero teraz Black mógł w spokoju pomyśleć, co dalej. Miał przed sobą martwego gościa, który w żaden sposób nie okazał się pomocny. Może nie rozumiał, może nie chciał zrozumieć, tego Mag Owadów już się nie dowie, a szkoda. Po krótkiej chwili namysłu postanowił jednak działać. Wpierw zajął się przeszukaniem ciała dobitego przed chwilą mężczyzny. Wszystko, co posiadał mogło okazać się przydatne, od pieniędzy, przez dokumenty po pierdółki, które mógł zachować dla siebie, bądź wyrzucić z pogardą. Nawet ubrania mogły okazać się przydatne, więc Black zamierzał zabrać ze sobą kurtkę i spodnie denata. Następnie, choć wcale mu się do tego nie kwapiło, ruszył w stronę, w którą udał się Jino, posyłając niewielki odłamek swojego owadziego oddziału przodem, by wybadał sytuację. Owady widziały narwanego kompana Rō, więc nie powinny mieć większego problemu ze zidentyfikowaniem chłopaka. Jeżeli zrobił, jak Black mu polecił, to powinien odnaleźć tego drugiego. Wtedy będą mogli ponownie połączyć siły i szybciej odnaleźć zaginioną osóbkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1529-ro-black http://ftpm.forumpolish.com/t1163-ro-black

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Kirino Ayame
Wiek : 18
Wzrost/waga : 165 (zyskała 10)cm/48 kg
Rodzaj magii : Magia kwiatów
Gildia : Brak
Staż w gildii : W FT od października x800 ale potem nie pykło i już nie jest
Liczba postów : 2827
Dołączył/a : 14/11/2012

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Wto Gru 29 2015, 14:09

MG:

Jino obserwował więc spokojnie, jak Taki uśmiecha się do swojego nowego kolegi, a następnie wbija mu kunai w gardło. I o ile to poszło jeszcze w miarę gładko, to rozoranie facetowi gardła było już zdecydowanie trudniejsze, gdyż broń rodzaju kunai nie jest zaostrzona, a wręcz przeciwnie, daleko jej jednak do noży. W związku z tym Taki męczył się ze swoim zamiarem, a jego ofiara w konwulsjach próbowała odepchnąć go od siebie, aż w końcu kopnęła go goleń, co Taki skwitował wypuszczeniem ofiary z rąk. Diler upadł na ziemię i szybko przyłożył ręce do rany w gardle, próbując zatamować szybko wypływającą krew - nie był jednak w stanie mówić, a tylko rzęził jak stary silnik. Po chwili leżał już bez sił. Poza tym ani Taki, ani Jino nie zrobili nic więcej, a i nie wydawało się by zyskali czyjąkolwiek atencję. Taki wciąż nie wiedział o obecności Jino w pobliżu.

Ro był jednak zbyt daleko od Jino i Takiego, by teraz ich odnaleźć. Jego owady wyruszyły we wspomniane poszukiwania, jednak ich zabiegi nie przyniosły oczekiwanych efektów, a Ro musiał zadowolić się przeszukaniem zabitego faceta. Ten jednak nie znalazł żadnych pieniędzy, zabrał jednak trupowi spodnie i kurtkę, a w kieszeni spodni odnalazł niewielką mapkę, na której zaznaczony czerwonym flamastrem był jeden budynek, obok którego figurował napis "zebranie". Gdy Ro rozejrzał się wokół siebie, szybko zorientował się, że mapka przedstawia miejsce, w którym się znajdował. Był też całkiem pewien, że może dotrzeć do budynku, który był zakreślony. Tylko czy chciał to zrobić? Mógł próbować swoimi sposobami odnaleźć Takiego i Jino, aczkolwiek to mogło być nieco trudne w zaistniałej sytuacji.

Czas odpisu: 03.01

Stan postaci:
Ro: 97MM, Hornet Army 4/10

_________________


Her voice
♫ I remove withered flowers~ ♪
~past is not important anymore~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t355-konto-kirino http://ftpm.forumpolish.com/t341-kirino-ayame http://ftpm.forumpolish.com/t875-platki-kiri

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Jino Wenzer
Wiek : 21
Wzrost/waga : 189 cm / 84 kg
Rodzaj magii : Elektrycznosći
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : 6 miesięcy
Liczba postów : 75
Dołączył/a : 04/07/2013

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Sob Sty 02 2016, 18:01

Widząc co zrobił Taki lekko się zdziwił, bo po jasną cholerę było ciągnąć gościa tak daleko, żeby poderżnąć mu gardło i zwinąć prochy. Przecież mógł to zrobić w pierwszej lepszej ciemnej uliczce, oczywiście wcześniej dbając o to by nie było żadnych świadków, ale przecież tych też można było zawsze zlikwidować. Kiedy zauważył jakiej użył do tego broni zaśmiał się cicho rozbawiony jego głupotą, bo przecież kunai to nie nóż i nie pójdzie mu tak łatwo. Oczywiście jeśli miał zapędy sadystyczne to jak najbardziej ten zabieg był na miejscu, bowiem zamiast przeciąć mu tętnice przez co szybko by się wykrwawił, on będzie po prostu będzie mu powoli rozrywał wszystko póki nie umrze w męczarniach, lub nie straci wcześniej przytomności z bólu. On preferował raczej szybkie poderżnięcie gardła, bo dzięki temu mógł patrzyć jak krew tryska niczym z fontanny malując wszystko dookoła na piękną czerwień, która w mgnieniu niestety zasychała i na tym kończył się pokaz. Chociaż on również czasami lubił nieco sadystyczne metody zabijania, by patrzyć jak te wszystkie robale umierają w jak największych męczarniach, krwawiąc powoli i patrząc z tym dogasającym płomieniem życia w oczach na swego zadowolonego oprawcę. Na samą myśl na jego ustach pojawił się uśmiech, ale szybko wrócił do rzeczywistości, bo skoro Taki zakończył zabawę to trzeba go wziąć za fraki i wracać do Ro, który miejmy nadzieję uzyskał jakieś informacje a nie zabił gościa jak pierwszy lepszy kretyn. Wyszedł więc ze swojej kryjówki po czym podszedł do Takiego i walnął go z otwartej dłoni w głowę tak żeby zabolało.
-Po to się szlajasz, żeby tylko gościa zabić? Przez ciebie mały kretynie straciliśmy informatora bo nie miał nam kto pomóc. Lepiej dla ciebie, żeby Ro uzyskał coś z tego którego zatrzymaliśmy potem, bo inaczej możesz szukać nowego ciała. A teraz się zbieraj, wracamy.
Jeśli Ro nie uzyska żadnych przydatnych informacji, to nie będzie czekał do końca misji tylko zabije Takiego tu i teraz i to w taki brutalny sposób, że nawet najgorsi psychopaci trzęśli by się ze strachu gdyby na to patrzyli. Jeśli Taki go posłucha to wróci z nim do miejsca gdzie zostawił Ro, a jeśli nie to ma go po prostu w dupie i wróci sam bo nie miał zamiaru bawić się w niańkę do dziecka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3227-konto-jino#60034 http://ftpm.forumpolish.com/t1215-jino

Mag klasy 0

avatar


Wiek : 25
Wzrost/waga : 200 cm/90 kg
Gildia : GH
Staż w gildii : 5 lat
Liczba postów : 140
Dołączył/a : 29/06/2013

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Pon Sty 04 2016, 13:23

Gdy Rō znalazł kartkę z wyrysowaną mapką na jego twarzy pojawił się lekki uśmiech tryumfu. Udało mu się coś znaleźć. Nie wiedział jednak, czy zebranie dopiero ma się odbyć, czy może już się odbyło. Nie miał innego wyjścia, ja tylko sprawdzić podejrzane miejsce. Ruszył więc stronę budynku kierując się mapką. W drodze zmienił jeszcze swój krwistoczerwony płaszcz na kurtkę od zabitego przed chwilą gościa. Osobiście wolał swój płaszcz, jednak nie chciał by odcień krwistej czerwieni przyciągał zbyt wiele oczu. Przez chwilę zaczął zastanawiać się, czy nie poczekać na pozostałą dwójkę, jednak prędko zrezygnował z tego pomysłu. Skoro szerszenie nic nie złapały, to nie wiadomo kiedy Jino oraz Taki znowu się pokażą, a Black nie zamierzał czekać na nich nie wiadomo, jak długo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1529-ro-black http://ftpm.forumpolish.com/t1163-ro-black

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Taki Karasuma
Wiek : 17
Wzrost/waga : 173cm/53kg
Rodzaj magii : Wektorów
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : od Maja X801
Liczba postów : 109
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Czw Sty 07 2016, 00:56

Sadyzm, sadyzm. Sadyzm był ciekawy! Nie to co nudne spacery za jakimś dilerem. Rozorał gardło niczemu winnego chłopaka, aby móc zwyczajnie popatrzeć jak sobie krew tryska na lewo i prawo. Nie było w tym nawet jakiejś morderczej intencji, ot chciał jakoś zabić nudę, więc taki sposób przyszedł mu do głowy. Taki nienawidził nudy, więc zawsze, gdy tylko się pojawiała, to działał mocno instynktownie, wręcz impulsywnie. Tym razem było podobnie. Białowłosy szybko przeszukał ciało i zabrał z niego wszystko co ważniejsze lub ciekawsze, a tu nagle znikąd pojawił się tamten zadufany w sobie głąb. Oczywiście gdy tylko oberwał zaskomlał lekko i spojrzał na swojego oprawcę niczym zbity pies. Czy tak się czuł? Skądże, ale ludzie byli naiwni - wierzyli w proste fałsze, a w sumie we wszystko w co chcieli wierzyć. Najłatwiej się oszukiwało zatem tych egocentrycznych, gdyż uważali każdego za słabszego - idealna okazja dla Takiego, który tylko czekał, aby wróg go zlekceważył.
- Ałałał, za co to? - zapytał robiąc smutną minkę po czym westchnął i przykucnął przy zwłokach. - Już idę, już idę. - po czym zwyczajnie poczekał, aż Jino odwróci się. Nawet jeżeli ten nie odwrócił się, to młodzieniec zamierzał szybkim ruchem posłać trzymany kunai prosto w czaszkę swojego kompana misji jednocześnie korzystając z Vector: Value rangi B i zwiększając prędkość rzutu czterokrotnie, by upewnić się, że ostrze dosięgnie celu. Byli stosunkowo niedaleko, więc wycelowanie powinno być banalnie proste, a sam rzut - no cóż, przyśpieszony na tyle, aby był nie do uniknięcia. Jak trzeba być głupim, aby kogoś kto z nudów morduję ludzi przydatnych do misji niedaleko dwóch strażników prowokować uderzając go i grożąc mu? Szczególnie, że zupełnie się nie znało umiejętności drugiej osoby. Niby Taki również nie znał zdolności Jino, lecz to on wykonał pierwszy ruch, po którym natychmiast się podniósł przygotowując się w razie czego do kontry. Unik? Przede wszystkim, w końcu w tym był najlepszy, a jakby nie dało się uniknąć, to zawsze mógł próbować zatrzymać atak albo Vector: Value spowalniając odpowiednio, albo Vector: Direction zmieniając tor lotu. Jednak głównie chodziło o uniki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1289-skryteczka-taki-ego-haha http://ftpm.forumpolish.com/t1285-taki-karasuma#18948

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Kirino Ayame
Wiek : 18
Wzrost/waga : 165 (zyskała 10)cm/48 kg
Rodzaj magii : Magia kwiatów
Gildia : Brak
Staż w gildii : W FT od października x800 ale potem nie pykło i już nie jest
Liczba postów : 2827
Dołączył/a : 14/11/2012

PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   Czw Sty 07 2016, 21:26

MG:

Trójce magów nie dane było wykonać do końca zadania, kto mógł jednak przypuścić, że stanie się to za przyczyną jak najbardziej naturalną? I przez naturalną mam na myśli "związaną z naturą". Nikt nie mógł przewidzieć, że do tego miejsca, w tym momencie, na terenie tego niewielkiego miasteczka rozpęta się jeden z największych huraganów, jakie kiedykolwiek szalały na świecie. Poruszeni nim magowie mieli tak naprawdę szczęście - żaden z nich nie ucierpiał, a gdy mieli okazję rozejrzeć się po mieście i okolicy okazało się, że większość budynków została zniszczona w trakcie huraganu. Szybko doszła ich też informacja, że poszukiwana przez nią osoba zwinęła manatki i zniknęła z miejsca, w którym się znajdowali. Cholera wie gdzie się podziała. Magowie jednak wciąż zostali wynagrodzeni przez Aratę za ich starania. Wiedział, kiedy coś działo się nie z winy jego podwładnych, potrafił więc za to zadośćuczynić.

Ro/Taki/Jino - 20PD || 15.000 klejnotów

Cała trójka zt - misja zakończona przeze mnie, jesteście wolni, wybaczcie za zawracanie głowy i zabieranie czasu

_________________


Her voice
♫ I remove withered flowers~ ♪
~past is not important anymore~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t355-konto-kirino http://ftpm.forumpolish.com/t341-kirino-ayame http://ftpm.forumpolish.com/t875-platki-kiri
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Miasteczko Sol   

Powrót do góry Go down
 
Miasteczko Sol
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Inne tereny :: Pozostałe kraje :: Romerum-




Cytat Lipca
"- Czy wszystkie moje alter ego muszą być spedalone?-spytał sam siebie w myślach."
~ Pheam
Layout autorstwa Frederici
Forum opartę o mangę & anime Fairy Tail autorstwa Hiro Mashimy.
Grafika (po uprzedniej obróbce), kody, skrypty jak i sama zawartość pod postacią postów należy do ich twórców i nie życzymy sobie kopiowania którychkolwiek z tych elementów bez zgody prawowitych autorów.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows
Forumowy Team Speak!
Adres: 178.217.190.14:6300 | Nazwa serwera: Net-Speak.pl | Nazwa pokoju: ~~~~FTPM~~~~ (i wszystkie podpokoje)
HASŁA! FTPM: FTPM | Psychiatryk: nie | Cmentarz: nerf | Dom spokojnej starości: OP
FORUMOWY DISCORD