facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
  1. Ejji
    - Potomek Pudziana
  2. AIDS
    - Najdziwniejsza Magia
  3. King Asthor (Puszek)
    - Najciekawsza Magia
  4. Torashiro
    - Najbardziej Omnipotencjalna Magia
  5. Narisa
    - Najlepszy support
  6. Vit Ferlicz
    - Najlepszy tank
  7. Torashiro
    - Najlepszy caster
  8. Ejji i Will; Cassandra i Kei; Never i Grey
    - Najciekawsza relacja
  9. Kannibal (Melody); Internet Explorer (Sora)
    - Najciekawsze Sacred Relict
  10. Torashiro
    - Najlepszy MG
  11. Ryukehoshi
    - Mister Forum
  12. Mor
    - Miss Forum
  13. King Asthor (Puszek)
    - Powieściopisarz
  14. Strzała, Atatai, Weronika, Eustachy Motyka, Deme, Rin, Friederica
    - Najfajniejszy NPC
  15. Arata Tsuchimikado
    - Znienawidzony NPC
  16. Ejji
    - Najfajniejsza Postać Męska
  17. Cassandra, Corinne, Mor
    - Najfajniejsza Postać Żeńska
  18. Pyza
    - Wilk w Owczej Skórze
  19. Mor
    - Najbardziej wpływowa postać
  20. Finny
    - Najbardziej odpowiedzialna postać
  21. Ryukehoshi
    - Forumowy Wygryw
  22. King Asthor (Puszek), Ezra al Sorna
    - Forumowy Przegryw
  23. Ejji
    - Niszczyciel Czerepów
  24. Pyza
    - Najoryginalniejsza Postać
  25. Jo
    - Najlepszy Summoner
  26. Frederica, Samael, Mor
    - Posiadacz najsilniejszych przyjaciół
Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu - Page 3




 

Share | 
 

 Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Itai Hiko
Wiek : 19
Wzrost/waga : 70kg/1,80m
Rodzaj magii : Odbicia
Liczba postów : 40
Dołączył/a : 26/01/2013
Skąd : Racibórz

PisanieTemat: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Sro Sty 30 2013, 17:44

First topic message reminder :

Gąszcz, jak gąszcz mało co widać, lecz jeżeli nie wieje wiatr, to da się usłyszeć cichy szum morza. Nieopodal, płynie mały strumień, który wpływa do morza, dzięki czemu w pobliżu jest wspaniała plaża. Jednakże, przez swoje położenie mało kto tutaj się wybiera, gdyż trzeba przebrnąć przez wiele kilometrów gęstego i nieprzyjaznego lasu. Jeżeli szło by się w górę strumienia, trafiło by się na wspaniałą polanę. Równa powierzchnia i mało krzaków czy paproci, tworzy z tej polany, idealne miejsce na samotny odpoczynek i rozmyślanie. Na środku łąki rośnie drzewo, pod którym można się skryć przed słońcem, lub deszczem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora https://www.youtube.com

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Xerxes
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 160cm bez kapelusza z 166cm/ 50kg
Rodzaj magii : arkanista ( arcane magic)
Gildia : brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 18/01/2013

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Sro Lut 20 2013, 18:00

Xerxes ucieszył się w duchy że jego atak trafił, lecz jednocześnie lekko zwątpił i zaczął się zastanawiać kim do cholerci jest ten typ? Zrozumiał by że wróg unikną ataku i poruszał się dalej ale ten typ przyjął cały i jeszcze miał czelność stać? Z letargu wybił Xerxesa widok tentacli (dobrze że nie ma tu kobiet bo raczej by miała przechlapane nie?). Xerxes lekko się wystraszył gdyż nie bardzo uśmiechały mu sie takie spotkania, więc w pośpiechu odskoczył do tyłu i w asyście użył "Arcane Missiles", robił to w ruchu więc czar nie miał szans zdobyć pełnej mocy ale pomimo tego rzucił równomiernie pociski (czyli po 2 pociski na jednego tentacle) w oba tentacle które były koło niego (tego na wprost zostawił w spokoju). Xerxes nie był osobą która radzi sobie najlepiej w zwarciu dlatego też nie rozglądając się za bardzo (wzrok koncentruje na te tentaklach i topniaku) chciał zbudować odpowiedni dystans, przy czym pilnował się by uniknąć jakiś nadchodzących ataków.

Czyli w skrócie, Xerxes cofał się ciągle do tyłu budując dystans od tych tentakli jak i wroga.

-----
84%MM - 6%MM = 78%MM
Zaklęcia D:
Arcane Missiles : tworzy od 1 do 6 małych jasno białych kulek o wielkości pięści od 1-2 w jednej ręce (krążą dookoła niej ) (czyli w obu moze mieć max 4) gdy chce 6 musi stanąć chwile w miejscu przez co małe kuleczki pojawiają się dookoła niego i wypuszcza wtedy wszystkie na przeciwnika. jedno uderzenie takim "światełkiem" przeciwnik odczówa jakby ktoś go walną mocno pięścią (nie są szkodliwe ale nie warto przyjmować całej 6 na klatę)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Yumoou Doku
Wiek : 16
Wzrost/waga : 180/75
Rodzaj magii : Trucizn
Liczba postów : 21
Dołączył/a : 10/10/2012
Skąd : ja mam to wiedzieć?

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Czw Lut 21 2013, 20:31

Moje ataki były nieskuteczne i na dodatek oberwałem od niego dosyć mocno.
Odleciałem na kilka metrów z lekkim bólem pouderzeniowym i znalazłem się w pozycji leżącej - nie zbyt komfortowej w czasie walki. Po chwili moim oczom ukazało się coś dziwnego, czego jeszcze nigdy wcześniej nie widziałem. Podobne to było do macek ośmiornic, ale nie byłem pewien czy to aby na pewno to.
Podirytowany swoją nieskutecznością obtoczony przez obiekty macko-podobne, korzystając z przypływu sił, a dokładniej z Awansu postanowiłem rozprawić się z tymi mackami.
Moim planem było złapanie jednej z nich i po prostu rozerwanie. Po prostu łapię taką jedną i albo rozrywam w pół, albo pomagam sobie nogą. Chyba, że są one jakieś supermocne, ale to się dopiero okaże. Chciałem to zrobić jak najszybciej, zanim to coś mnie skrzywdzi. W razie powodzenia, planowałem rozprawić się z koleżankami obok. Oczywiście nie mogłem zapominać o naszym przeciwniku, który okazał się bardzo potężny. Oddalam się i przybliżam, tylko w takim stopniu, aby dosięgnąć do macek. Cały czas staram się być skupiony w razie nagłego ataku ze strony przeciwnika.
-Widzicie co tutaj wyskoczyło? Uważajcie na nie, nie mam pojęcia jak działają, ale lepiej na nie uważać, ja osobiście postaram się je rozwalić. Miejcie oko na tym dziwnym kolesiu, wbrew pozorom wydaje się być bardzo silny. oczywiście miałem na myśli macki, a moc przeciwnika określiłem przez jego wcześniej zadany cios.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Itai Hiko
Wiek : 19
Wzrost/waga : 70kg/1,80m
Rodzaj magii : Odbicia
Liczba postów : 40
Dołączył/a : 26/01/2013
Skąd : Racibórz

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Czw Lut 21 2013, 20:59

Eh nie dobrze, skoro nasz przeciwnik, bez problemu skontrował atak tych dwóch napakowanych gostków, to ja tym bardziej nie mam z nim szans w walce wręcz. Lepiej skupię się teraz na tych mackach, które przede mną wyrosły. Ciekawe jak bardzo są elastyczne? Użyję na jednej z nich zaklęcia Supairaru na jednej z macek, aby zaczęła się kręcić, dzięki temu, że jest zakorzeniona z ziemi, powinna zostać wyrwana, ciekawe tylko, czy wciąż będzie żywa... Jeżeli podziała, używam tego zaklęcia, także na dwóch pozostałych mackach. Jeżeli moje zaklęcie będzie nieskuteczne, postaram się w w trakcie kiedy wiruje, złapać ją co powinno spowodować, że się rozerwie. Wydaje mi się, że nie jest ona na tyle twarda aby znieść tą kombinację. Używam wszystkich moich zmysłów aby zdobyć jakieś informacje na temat naszego przeciwnika, staram się coś zaobserwować, usłyszeć i może wywąchać. Jestem w pełnej gotowości do robienia uników, przed ewentualnymi atakami macek lub przypuszczalnie ich pana.

[C]Supairaru (z jap. spirala) Polega na stworzeniu naokoło przeciwnika zawirowania, co wprawia go w ruch obrotowy, przez pewien czas jest zdezorientowany i względnie bezbronny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora https://www.youtube.com

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Czw Lut 21 2013, 21:08

MG

Kaidou ruszył w kierunku macek drogą powietrzną, było to niestety kiepskim pomysłem, bowiem gdy złapał pierwszą mackę ta się tak łatwo nie poddała, on zresztą zbyt wielkiej szybkości nie nabrał, za to dwie macki po jego bokach złapały go za nogi i też zaczęły ciągnąć. Suma sumarum, macka przed magiem rozerwała się, niestety dwie trzymające go za nogi, machnęły nim z dużą siłą uderzając jego plecami w ziemię, potem poderwały go raz jeszcze i przerzucając na drugą stronę przypierdzieliły jego klatom w podłoże. Gdyby nie zaklęcie to mogłoby się to skończyć kiepsko... Jak zaś poszło reszcie? Xerxes prawdopodobnie poradził sobie najlepiej. Odskakując od głównej macki, w dwie kolejne posłał pociski, te zaś po oberwaniu uschły i oklapły. Ostatnia macka wiła się, chłopak zaś był poza jej zasięgiem... chyba. Tym czasem co u Yumoou? Złapał najbliższą mackę i rozerwał. W tym czasie dwie kolejne, już znacznie dłuższe, oplotły się mu wokół torsu i wokół lewej nogi. Nim jednak zdążył cokolwiek zrobić, w twarz uderzyła go pięść "Topniaka" sprawiając że głowa chłopaka odskoczyła nieco do tyłu. Zabolało, zresztą krew ściekająca z rozciętej wargi jasno na to wskazywała, przeciwnik zaś stał tuż przed magiem trucizn... A co u Itaia? Chłopak zaczął szpanować zaklęciem co poskutkowało.. oh suprise~! Po użyciu zaklęcia Macki zaczęły eksplodować. Widać nie przywykły do takiego traktowania, na dodatek część ich śluzu ochlapało chłopaka. Spokojnie to nie kwas, co nie zmienia faktu że Itai miał ręce, twarz i klatę w mazi, o konsystencji podobnej do kisielu. Na dodatek śmierdziała rybami całkowicie blokując mu zmysł węchu. No i raczej szybko z siebie tego zapachu nie zmyje.

Stan postaci:
Kaidou: Lekki szok. Pewnie będą siniaki. Demon 2/5 postów, 88%MM
Xerxes: 78%MM
Yumoou: 84%MM, 2/3 posty Awansu, rozcięta warga z której ścieka krew, w głowie nieco huczy
Itai: 70%MM czuj się obklejony śluzem~!

Macie 72h na post, nie ma kolejki, byle się wyrobić w terminie. Ewentualnie PW/GG/Nieobecności to może przedłużę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Yumoou Doku
Wiek : 16
Wzrost/waga : 180/75
Rodzaj magii : Trucizn
Liczba postów : 21
Dołączył/a : 10/10/2012
Skąd : ja mam to wiedzieć?

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Czw Lut 21 2013, 22:53

Pomimo tego, że zniszczyłem jedną mackę, z tego co zdążyłem zauważyć szło mi najgorzej. To już drugi raz kiedy oberwałem od tego kolesia.
Zacząłem się szarpać, ale wątpię, aby to coś pomogło. Byłem uwięziony, szumiało mi w głowie, a od razu przede mną stał przeciwnik, który gdyby tylko chciał prawdopodobnie zmiótł mnie z powierzchni. Szukając ratunku, czując lekki strach i oddech przeciwnika na twarzy postanowiłem poprosić znajomych o pomoc:
-Yyyy pomocy?- cóż więcej mogłem powiedzieć, kiedy przeciwnik w każdej chwili mógł mnie uderzyć, o ile nie zabić.
Nagle doznałem olśnienia! **Przecież mam wolną prawą nogę~!** Szybki kop w krocze (czego nie jestem zwolennikiem) lub brzuch przeciwnika (zależy jak wysoki on jest, bo nie będę atakował kokosów, kiedy nie muszę) powinien mnie uratować na chwilę obecną. Do tego kop ze zwiększoną siłą awansu. Jeżeli trafię, powinno boleć. Po udanym ataku, lub też nie, używam zaklęcia Paralizator co powinno uwięzić naszego przeciwnika na pewien czas. Przy dobrym ułożeniu przeciwnika, macek i zaklęcia, sięgam nim też macki, które powinny zostać poparzone zważywszy na właściwości wiązek paraliżujących, które zostawiają po wszystkim piekące rany.
Jest też inna opcja: za chwilę schodzi ze mnie awans, co prawdą nie będę już taki mocny, ale jest to równoznaczne ze zejściem "pompy" z moich mięśni, co spowoduje lekkie skurczenie się nich, przez co mam większą szansę uwolnić się z macek [chyba że trzymają mnie tak mocno, że czas w jakim moje mięśnie się zmniejszają nie będzie wystarczający do uwolnienia się].
Do tego moje PVM powodują szybkie gojenie się obrażeń wewnętrznych przez co ból stopniowo zanika, a rana na wardze powoli zaczyna zasychać i goić się.
Jak widać pozory mylą, jednak wszystko układa się coraz lepiej, chyba że przeciwnik wykombinował coś lepszego.

---
MM=68%

[B] Paralizator - spod przeciwnika wyrastają trzy wiązki trucizn, które są poprzedzone powstaniem magicznego kręgu. Obwijają się wokół niego i "wstrzykują" w niego jad, który paraliżuje przeciwnika na okres 3 postów. Po całym zaklęciu, zostaje piekąca rana w miejscu, w którym znajdowały się wiązki.

Po tym poście tracę AWANS
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Itai Hiko
Wiek : 19
Wzrost/waga : 70kg/1,80m
Rodzaj magii : Odbicia
Liczba postów : 40
Dołączył/a : 26/01/2013
Skąd : Racibórz

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Pią Lut 22 2013, 00:39

Yeeah, udało się macki unicestwione. No ale coś za coś, śluz oblepił całe moje ciała, skutecznie przeszkadzając mi w rozpoznawaniu zapachów. Czułem się, jakbym był ślepy na jedno oko. Pomocy? No nie wierzę, ten koleś woła pomocy, a jeszcze niedawno, chciał mnie zabić. Eh no ale skoro potrzebuje pomocy, to powinienem mu jej udzielić. Widzę jak ten wodnik moczarek go obtłukuje może uda mi się go jakoś powstrzymać. Używam Supairaru na naszym przeciwniku, i liczę że mój "sprzymierzeniec" wykona swój ruch. Ten koleś w czapce widać dobrze sobie radzi, już zniszczył dwie macki, ta trzecia powinna być tylko kwestią czasu. Za to ten demon jest w niezłych tarapatach, jemu też pomogę, ale na tym koniec. Nie będę zużywał więcej Magicznej Mocy na jakieś tentacle. Niszczę jedną z macek trzymających demona a sam przemieszczam się marszem w stronę przeciwnika, nie mam zamiaru jak na razie go atakować bo sam nic nie zdziałam, staram się jednak być w pobliżu aby wesprzeć moich partnerów. Staram się być czujny i w razie takiej potrzeby wykonać odpowiedni unik. Wytężam wzrok i słuch, aby w razie niebezpieczeństwa ostrzec kompanów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora https://www.youtube.com

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Xerxes
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 160cm bez kapelusza z 166cm/ 50kg
Rodzaj magii : arkanista ( arcane magic)
Gildia : brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 18/01/2013

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Sob Lut 23 2013, 17:45

Xerxes przez chwilkę przyglądał się sytuacji która nie była za bardzo wesoła.
-Kurcze co tu można wykombinować- powiedział sobie w myślach.
Po chwili zastanowienia Xerxes ponownie użył "Arcane Missle" tym razem mając chwilkę starał się zmaksymalizować ich efekt, celem czaru był Yummou tzn. nie on lecz te tentakle co miały go macać.
Xerex (jak sie uda oczywiście) wystrzelił (miał sześć po zmaksymalizowaniu ataku) po dwa pociski (tak jak w swoim przypadku) w tentakle które obwineły się na kompanie, pozostałem dwa pociski poszybowały w ostatniego swego tentacla który był blisko niego . W wypadku gdyby nie udało mu się uskutecznić sześciu pocisków to priorytetem było zniszczenie dwóch tentakli które uniemożliwiały poruszanie się Yummou.
W sumie Xerxes mógł zostawić tego jednego tentacle od którego się odsuną w spokoju lecz nie lubiał jak coś potem się na nim odgryza przez idiotyzm.

78%MM - 6%MM = 72%MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kaidou Blastes
Wiek : 18 latek
Wzrost/waga : 65 kg i 143 cm
Rodzaj magii : Przejęcie Demona
Gildia : Lamia Scale
Liczba postów : 18
Dołączył/a : 28/01/2013

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Nie Lut 24 2013, 09:18

To był bolesny upadek, Kai nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Powoli otrząsał się z szoku, przewracając się i powoli wstając. Nagle jeden z jego znajomych, jak mu tam... Itai postanowił mu pomóc niszcząc jedną z macek, które trzymały Kai'a. Jeśli jego akcja się powiodła, to demon chwyta, za mackę, która trzyma go za nogę, a następnie rozrywa ją tak by jego noga została uwolniona, ale resztę macki trzyma w ręku. W jednym momencie Kai chwyta mackę w obie ręce i mocnym pociągnięciem próbuje przyciągnąć do siebie tentacla. Jeśli to się udaje, to gdy stwór będzie w pobliżu demona, ten z całej siły uderza w główną mackę czy raczej w miejsce, gdzie schodzą się wszystkie macki, czyli w samo centrum. Miał nadzieję, że to załatwi sprawę. Jeśli więc całość się powiodła, Kai podlatuje do Ita'a, który powolnym krokiem podchodzi do głównego przeciwnika, czyli tajemniczego mężczyzny. -Musimy współpracować, by coś zdziałać, a ja jestem w stanie utrzymać tę postać jeszcze tylko przez chwilę. Potem będę musiał odpocząć. Mam pomysł, możesz mnie teleportować za niego? Spróbuję go jakoś złapać i przytrzymać byście mogli wyprowadzić skuteczny cios. Rzekł do niego, również obserwując przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Nie Lut 24 2013, 13:58

MG

Yumoou był w czarnej dupie dla tego poprosił o pomoc, właśnie w tym momencie w jego brzuch wbiło się kolano przeciwnika. Jednak awans przydatna rzecz, obrażenia nie były zbyt ogromne. W tym jednak momencie Itai użył na przeciwniku Spirali, co ocaliło Yumoou przed kolejnymi zaklęciami i pozwoliło użyć mu na przeciwniku swojego zaklęcia. Ten obracając się został dodatkowo sparaliżowany zaś macki które owijały maga trucizn zniknęły zniszczone przez kule Xerxesa. Sam Xerxes został złapany przez ostatnią mackę którą zignorował, gdyż nie zdążył stworzyć odpowiedniej ilości kul. Zaczęła się ona boleśnie owijać wokół jego szyi. Itai zaś ruszył spacerkiem do przeciwnika(nie pomogłeś Kaidou bo nie napisałeś jak, a on był dość daleko od ciebie). Kaidou obrywał dalej, miotany przez macki na boki i uderzając ciałem w ziemię. Sparaliżowany przeciwnik nie chciał chyba jednak być sparaliżowany bo po chwili znów się odezwał
-Exorcism, Forneus-No i w Yumoou uderzyła spieniona wodna fala, która rzuciła go w dal gdzieś w okolice stóp Xerxesa, dobrze że jeszcze działał Awans bo źle by się to skończyło. Przed magami zaś stałą zupełnie zmieniona postać. Całość wyglądała dalej jak człowiek, tylko z łuskami w różnych kolorach na całym ciele. Zęby przypominały te rekinie, a twarz bardziej pysk ryby niż człowieka. Na dodatek z pleców, z lewej i prawej strony wychodziło po 6 macek ośmiornicy na dodatek macki te na oczach magów zmieniały wielkość i grubość. I tak jak rybka nie mogła się ruszać, tak macki to zupełnie inna historia.

Odległości: Kaidou nie zmieniona, Itai jakieś 6m od rybci, Xerxes jest metr dalej niż wcześniej, a Yumoou tuż obok niego.

Stan postaci:
Kaidou: Lekki szok. Pewnie będą siniaki. Demon 3/5 postów, 88%MM
Xerxes: 72%MM, dusisz się
Yumoou: 74%MM, rozcięta warga z której ścieka krew, w głowie nieco huczy, lekko obolały, pewnie będą siniaki
Itai: 60%MM czuj się obklejony śluzem~!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Xerxes
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 160cm bez kapelusza z 166cm/ 50kg
Rodzaj magii : arkanista ( arcane magic)
Gildia : brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 18/01/2013

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Pon Lut 25 2013, 21:11

-BLARGH!- wypalił Xerxes kiedy tentakl zaczął go macać po szyi.
- t-ty mały- Xerxes wycedził przez zębiska gdy to małe coś zaczęło się obwijać w około jego szyi i dusiło.
Nie myśląc długo Xerxes po prostu ugryzł tentakla swym uzębieniem i starał się go odciągnąć od szyi prawą ręką by móc ciut lepiej oddychać.
(tutaj opisze dwa scenariusze co się teraz może stać tzn. albo ablo tak zwane)

scenariusz 1. (Xerxes sam sobie pomaga)

Xerxes gryząc i trzymając tentakla swą prawicą dostawia też swą lewą ręke do macki lecz w tym wypadku najdalej jak może od swego ciała (czyli najdalszy koniec tentakla który może sięgnąć).
-Arcane Missle- mamrocze pod nosem Xerxes i stara się na swej lewicy stworzyć prznajmniej dwie kule które po chwili wypuszcza w macke którą trzyma, gdyż stwierdził że woli być lekko posiniaczony a niż stracić przytomność (a nawet życie) przez niedotlenienie. Gdy to się by udało Xerxes odskakuje trochę do tyłu by nabrać dystansu.

scenariusz 2. (gdyby Xerxesowi ktoś pomógł i ta pomoc się udała)

Xerxes używa znowu Arcane Missle i stara się zmaksymalizować go (a przynajmniej osiągnąć 4 pociski).
Xerxes rozglądając się chce zlokalizować Kaidou po czym wystrzeliwuje pociski w tentakle które go trzymały by chłopak znów był wolny i pomógł w walce (tak jak w poprzednich dwóch przypadkach po dwa pociski na tentakla).
Xerxes miał też nadzieje że nic mu tym razem nie obwinie się dookoła szyi i postara się pozbawić go cennego tlenu.

72%MM - 6%MM = 66%MM (Niezależnie od scenariusza wychodzi tyle samo)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Yumoou Doku
Wiek : 16
Wzrost/waga : 180/75
Rodzaj magii : Trucizn
Liczba postów : 21
Dołączył/a : 10/10/2012
Skąd : ja mam to wiedzieć?

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Wto Lut 26 2013, 20:53

Podnosząc się po potrąceniu przez falę przeszła mi przez myśl porażka, ogrom mocy przeciwnika spowodował u mnie takie uczucie, ale jednak postanowiłem się nie poddawać. Po uderzeniu fali, która przeniosła mnie w obszar działań Xerxesa, zszedł ze mnie Awans. Jak widać, nie zmarnowałem tego zaklęcia, bo mogło już być po mnie. Widząc kompana w opałach, którego owija macka wokół szyi postanawiam mu pomóc. Na jedną mackę nie chcę marnować mocy magicznej, więc po prostu podejmuję próby jej rozciągnięcia, rozerwania. Gdyby to nie pomogło staram się ją rozciągnąć do takiej granicy, aby Xerxes mógł się uwolnić.
Na razie nie podejmuje żadnych działań względem głównego przeciwnika, mam nadzieję, że pozostali są w lepszym stanie niż ja sam. Oczywiście rwąc ohydne macki tkwiące przy ciele Xerxesa staram się zachować czujność, lecz jest mi bardzo trudno, ponieważ po uderzeniu falą i wcześniejszym obijaniu szumi mi w głowie. Jeszcze od czasu do czasu przechylam głowę, żeby pozbyć się wody z uszu, którą nabyłem dzięki wcześniej wspomnianemu wydarzeniu, jakim było mocne spotkanie z falą.
Przeciwnik na chwilę obecną wydaje się jak dla mnie nie do pokonania, lecz nie mówię tego jawnie, gdyż nie chcę odbierać motywacji kolegom. Jego magia jest dalej dla mnie zagadką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Itai Hiko
Wiek : 19
Wzrost/waga : 70kg/1,80m
Rodzaj magii : Odbicia
Liczba postów : 40
Dołączył/a : 26/01/2013
Skąd : Racibórz

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Sro Lut 27 2013, 17:33

[Kaidou, nawet jakbym chciał to nie jestem w stanie cię teleportować.]

Ech ten śluz jest taki irytujący, pei się itd. szkoda, że mnie nie oblała ta fala może by to ze mnie zmyła... No nic czas coś w końcu zdziałać. Nie pomogłem demonowi ostatnio to zrobię to teraz użyję Supairaru na jednej z macek . Oczywiście jeżeli wciąż będą istniały. Nie strzelaj Xerxes, ja się tym zajmę mówię to abyśmy nie zmarnowali naszej magicznej mocy. Ech najgorsze jest to, że nie jestem w stanie tak łatwo unicestwić mojego głównego przeciwnika, wydaje się być twardy i moje ataki raczej mu nic nie zrobią.Staram się być raczej jak najbliżej moich kompanów, którzy najwidoczniej są silniejsi i mają większe szanse w starciu. Staram się być jak najbliżej nich i wciąż jestem gotowy do użycia moich zaklęć, aby im w jakiś sposób pomóc lub by uniknąć kolejnego ataku, jednak falę przyjąłbym z nieskrywaną przyjemnością... Obserwuję mojego przeciwnika, może uda mi się dostrzec jakieś słabe punkty. Mam tylko nadzieję, że wszyscy wyjdziemy z tego cało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora https://www.youtube.com

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Czw Lut 28 2013, 11:51

MG

W życiu każdego maga przychodzi taki dzień kiedy natrafia na coś silniejszego od siebie. Najlepszą zaś taktyką w takim momencie jest szybkie przegrupowanie co też teraz zrobili magowie. Itaiowi udało się uwolnić Kaidou, zaś Yumoou poradził sobie z macką Xerxesa. Problem w tym że i Kaidou i Yumoou zostali przy tym ochlapani lepiącym się śluzem. Tylko Xerxes był w miarę czysty, ale to pozwoliło mu nie zwastować MM. Przeciwnik zaś zaczął powoli ruszać rękoma, chyba paraliż zielonowłosego nie wytrzyma już długo.

Stan postaci:
Kaidou: Lekki szok. Pewnie będą siniaki. Demon 4/5 postów, 88%MM. Oblepiony śluzem
Xerxes: 72%MM,
Yumoou: 74%MM, rozcięta warga z której ścieka krew, w głowie nieco huczy, lekko obolały, pewnie będą siniaki. Oblepiony śluzem
Itai: 50%MM czuj się obklejony śluzem~!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Xerxes
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 160cm bez kapelusza z 166cm/ 50kg
Rodzaj magii : arkanista ( arcane magic)
Gildia : brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 18/01/2013

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Pią Mar 01 2013, 13:01

Xerxes rozglądną sie po kompanach po czym skoncentrował swą uwagę na wroga.
-Panowie, radze się wypucować bo zaraz (jak się uda) możemy zrobić kontrę- powiedział półgłosem by tylko jego kompani go usłyszeli.
-Arcane Flash- wymamrotał cicho Xerxes.
Po chwili w jego rękach zaczęła się tworzyć kula światła która stopniowo nabierała wielkości, lecz wiedząc że towarzysze mogą chcieć coś zrobić lekko zwlekał z tworzeniem jej .
Gdy kula była wystarczająco duża Xerxes rzucił nią w przeciwnika, lecz nie był to bezpośredni rzut, lot jasnej kuli był bardziej łukowaty tak by w najbliższym stopniu znalazła mu się tuż nad głową przed oczyma.
Gdy kula była w połowie drogi Xerxes pochylił lekko głowę i przeciągną swój kapelusz na oczy mówiąc przy tym.
-Panowie radze zamknąć bądź zasłonić teraz oczy-
Robiąc to miał nadzieje że przeciwnik nie zareaguje na atak myśląc że to jakaś mała pipi niewiadomo co. Miał też nadzieje że paraliż na wrogu utrzyma się jeszcze chwilke i sprawi że przeciwnik nie zasłoni się.

72%MM -10%MM = 62%MM

Zaklęcia C:
Arcane flash: czar tworzy kule która po kilku sekundach exploduje w potężnym jasnym rozbłysku, wybuch nie rani lecz może oślepić (w zależności gdzie stoi osoba, bo jak takie coś wybuchnie jej prosto w twarz to ... no cóż może zacząć sobie nucić "blinded by the light" przez pare minut), kula też może się sprawić nieźle jako raca (kulą można rzucać).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Yumoou Doku
Wiek : 16
Wzrost/waga : 180/75
Rodzaj magii : Trucizn
Liczba postów : 21
Dołączył/a : 10/10/2012
Skąd : ja mam to wiedzieć?

PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   Nie Mar 03 2013, 13:15

Próbując zdjąć z siebie ten śluz, przesuwając dłonią po ręce i po twarzy, zorientowałem się, że nie ma już żadnych macek. Jesteśmy już tylko my i przeciwnik. Niestety byłem za daleko przeciwnika, aby móc go porządnie obić, więc poczekałem na ruch kolegów.
W pewnej chwili Xerxes powiedział, abym zamknął oczy. Na początku nie wiedziałem po co, ale później zauważyłem wytwarzającą się w jego rękach kulę. Jak dla mnie zamykanie oczu było głupie, przecież przeciwnik mógłby to wykorzystać, aby nas dobić. Po prostu przysłoniłem oczy dłonią, ale ciągle miałem na oku przeciwnika. Mianowicie patrzyłem między palcami. Miałem nadzieję, że koledzy nie pozamykają oczu, a nawet jakby już zamknęli to oby przeciwnik tego nie zauważył. W chwili obecnej nie podejmuję żadnych działań obronnych, ani ofensywnych. Czekam na ruch Xerxesa, nie wiedząc co kombinuje Kaidou z tym drugim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu   

Powrót do góry Go down
 
Gąszcz w pobliżu strumyka w północnej części lasu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Wschodnie Fiore
 :: Wschodni Las
-




Wymiana!
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.