facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
  1. Ejji
    - Potomek Pudziana
  2. AIDS
    - Najdziwniejsza Magia
  3. King Asthor (Puszek)
    - Najciekawsza Magia
  4. Torashiro
    - Najbardziej Omnipotencjalna Magia
  5. Narisa
    - Najlepszy support
  6. Vit Ferlicz
    - Najlepszy tank
  7. Torashiro
    - Najlepszy caster
  8. Ejji i Will; Cassandra i Kei; Never i Grey
    - Najciekawsza relacja
  9. Kannibal (Melody); Internet Explorer (Sora)
    - Najciekawsze Sacred Relict
  10. Torashiro
    - Najlepszy MG
  11. Ryukehoshi
    - Mister Forum
  12. Mor
    - Miss Forum
  13. King Asthor (Puszek)
    - Powieściopisarz
  14. Strzała, Atatai, Weronika, Eustachy Motyka, Deme, Rin, Friederica
    - Najfajniejszy NPC
  15. Arata Tsuchimikado
    - Znienawidzony NPC
  16. Ejji
    - Najfajniejsza Postać Męska
  17. Cassandra, Corinne, Mor
    - Najfajniejsza Postać Żeńska
  18. Pyza
    - Wilk w Owczej Skórze
  19. Mor
    - Najbardziej wpływowa postać
  20. Finny
    - Najbardziej odpowiedzialna postać
  21. Ryukehoshi
    - Forumowy Wygryw
  22. King Asthor (Puszek), Ezra al Sorna
    - Forumowy Przegryw
  23. Ejji
    - Niszczyciel Czerepów
  24. Pyza
    - Najoryginalniejsza Postać
  25. Jo
    - Najlepszy Summoner
  26. Frederica, Samael, Mor
    - Posiadacz najsilniejszych przyjaciół
Trakt południowy - Page 2




 

Share | 
 

 Trakt południowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Trakt południowy   Nie Sty 06 2013, 18:08

First topic message reminder :

Trakt południowy jest drogą łączącą Hosenkę z centrum Fiore czyli Magnolią. Liczy on sobie około 5 dni drogi, mimo, że sama odległość na mapie jest raczej niewielka. Jest to spowodowane urozmaiceniem terenu przez licznie występującą tutaj rzeźbę górską. Biegnie tutaj dość długie pasmo, w którym występują liczne jaskinie, kilka odseparowanych od świata klasztorów, a także siedliska bestii niezbadane do tej pory przez podróżników. Sam trakt jest jednak w miarę oczyszczony przez najemników. Gorzej jednak z terenami przyległymi do drogi, gdzie niewielu osobom zależało na bezpieczeństwie. Flora jest tutaj raczej uboga, składająca się głównie z niskopiennych gatunków drzew iglastych i krzewów. Również fauna to głównie zwierzęta górskie jak antylopy czy niedźwiedzie.

--

MG - misja Gang Vastpio

Jak wynikało ze zgłoszenia, które otrzymaliście to właśnie w tej okolicy grasował aktywny w ostatnim czasie ganng Vastpio. Posiadał on podobno dwóch dowódców, jednego nazywano trenerem Jonatanem, a drugiego Sorin. Oboje byli dużo bardziej niebezpieczni od normalnych ludzi, budzili ogólny szacunek w okolicy, ale nie udało wam się zyskać żadnych informacji dotyczących ich umiejętności. Poza nimi gang liczył około 20 ludzi. Musieliście więc być nad wyraz rozważni przy próbie anihilacji dowództwa, aby nie rozpocząć walki ze zbyt dużą liczbą przeciwników na raz. Nie mieliście również informacji dotyczącej jej uzbrojenia, jednak wnioskując z ilości napadów mogliście przypuszczać, że nawet jeżeli na początku nie mieli broni to już ją zdobyli. Teraz po wędrówce traktem znajdowaliście się przed jedynym wejściem do jaskini w której rezydował gang. Sam otwór miał około 8 metrów wysokości i 10 metrów szerokości. Z daleka, bo staliście jakieś 300 metrów od wejścia mogliście zauważyć, że ściany są na szczęście oświetlone pochodniami. Na razie nie podchodziliście bliżej, ponieważ przed jamą stała dwójka ochroniarzy ubrana w zbroję ćwiekową i uzbrojona w półtoraki przypięte do pasa spodni. Wyglądało na to, że właśnie oni strzegli w tej chwili kryjówki szajki. Sam teren przed wejściem był w zasadzie płaski będący ubitą ziemią.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Czw Lut 21 2013, 19:21

MG

Choć chłopak nie wykorzystywał wzroku to dzięki oku cyklonu zyskiwał w takim miejscu jak jaskinia. Co prawda nie mogłeś tego wiedzieć, ale łuna pochodni oświetlająca jaskinię była dość słaba, a w mroku miałaś teoretyczną przewagę nad swoimi przeciwnikami korzystając z innego zmysłu. Miałaś szczęście, że nie było tutaj stalagmitów. Nagle przed sobą wyczułeś dwie osoby. Jedna była całkiem spora i miała miecz i tarczę. Druga mniejsza, chyba kobieta trzymała kawałek kijka. Różdżkę? Być może, ale po co magom różdżki. A być może było to coś innego? Ciężko ocenić. Stali obok siebie centralnie na środku sali. Ty znajdowałeś się w korytarzu o szerokości 3 metrów. Oni byli w sali kwadratowej o boku 20 metrów. Całkiem spora jak na naturalny twór. Sufit znajdował się jakieś 8 metrów nad wami. Posadzka również była w porządku. Kamienna, gładka, ale nie śliska nie stanowiła zagrożenia dla niewidomego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ayumu Kanzaki
Wiek : 19
Wzrost/waga : 170/58
Rodzaj magii : Magia lalkarska
Gildia : Death's Head Caucus
Staż w gildii : W DHC od maja x799
Liczba postów : 236
Dołączył/a : 27/12/2012

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Pon Kwi 01 2013, 18:13

Co się z nim stało? Dlaczego miał wrażenie, jakby spał bardzo długo i dopiero co został wybudzony siarczystym kopniakiem prosto w swoją twarz? Ayumu nie miał pojęcia. Nie rozumiał tego co zaszło po tym jak zastrzelił jednego z przeciwników. Ktoś go... uśpił? Ale jak, dlaczego? A jeśli tak, to co stało się Basillusem. Czy żył jeszcze, czy może został zabity? Nie, nie, jeśli bandyci mieli choć trochę rozumu w głowie, powinni zachować go w celach zebrania pieniędzy za okup. Z drugiej, przypominając sobie w jaki sposób ich koledzy po fachu zostali wyeliminowani Ayumu nie był takie pewien inteligencji reszty z nich. Tylko dlaczego... nie zabili samego młodziaka? Nie chcieli tracić na niego czasu? Pfff... Tym lepiej dla blondyna. Danie kolejnej szansy osobie, z którą się zadziera niekoniecznie jest najlepszym pomysłem. Cóż, brawa dla intelektu bandytów. O ile to faktycznie oni tu byli. Tak czy siak, trzeba było odnaleźć Basillusa. - Dobry początek i tylko początek, huh? - mruknął do siebie cicho chłopak.

Zbierając się z ziemi Ayumu ruszył w kierunku jaskini, której wejście nie tak dawno oczyścili razem z arystokratą. Nie przebierając w środkach i zbytecznym, jak sądził, rozglądaniu się wokół niej, postanowił zapuścić się do środka. Szedł jednak na tyle ostrożnie ile mógł. Przeciwnicy mogli posługiwać się magią, mogli zastawić też na niego pułapki albo czyhać gdzieś w mroku. Na wszelki wypadek co kilka chwil przystawał i rozglądał się wokół, starając się powoli przyzwyczajać wzrok do ciemności. Wiedział, że tunel, którym szedł, w końcu się skończy, dlatego nie rwał na siłę do przodu, bo i dlaczego miałby to robić? Spokój i opanowanie przede wszystkim. Miał nadzieję, że ewentualne niebezpieczeństwo zauważy w porę wcześniej, ale na wszelki wypadek przygotował sobie swój pistolet. Przezorny... wiadomo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t498-konto-ayumu http://ftpm.forumpolish.com/t486-ayumu-kanzaki http://ftpm.forumpolish.com/t1631-zapiski-ayumu#26303

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Czw Kwi 18 2013, 09:48

// k**** zapomniałem x.x Jakby to się powtórzyło spam na gg x.x Pamięć już nie ta x.x Jak coś moje gg jest w profilu. No i najważniejsze spore sorki za to. Od teraz będzie poprawa o ile skleroza mnie nie zabije.

MG

No więc szedłeś jaskinią. Co prawda nie było tutaj najjaśniej, ale co pewien czas pojawiały się pochodnie. Niezbyt często, ale dzięki temu dałeś radę jakoś przeć naprzód. W końcu doszedłeś do kwadratowej sali [tej samej co twój poprzednik]. Zobaczyłeś w niej dwóch mężczyzn, jeden trzymał miecz i tarcze, a drugi kij. Wyglądał na w miarę solidny. Oboje rozmawiali ze sobą. Z tego co podsłuchałeś mówili o nowootwartym burdelu w Hosence. Cóż chyba ich również musiałeś pokonać. Innej drogi nie widziałeś. Mogłeś również próbować pertraktować z członkami bandy. Poza tym zauważyłeś przy wejściu do kwadratowej sali Basilusa, który również postanowił się zdrzemnąć. Oj coś wam się zasypia na tej misji. Dobrze, że nie zauważyli go jeszcze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ayumu Kanzaki
Wiek : 19
Wzrost/waga : 170/58
Rodzaj magii : Magia lalkarska
Gildia : Death's Head Caucus
Staż w gildii : W DHC od maja x799
Liczba postów : 236
Dołączył/a : 27/12/2012

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Pią Maj 03 2013, 14:32

//...wygląda na to, że nie tylko Ty masz problemy z pamięcią Asth, więc mi również się baty należą, wybacz ;_;.

Niech to szlag. Oczywiście, Ayumu też zdarzyło się zasnąć, ale on przynajmniej zrobił to w miarę bezpiecznych warunkach, a ten tutaj co? Spać, tuż przed kolejnymi typkami, którzy choć może rozumiem, jak wcześniej udowodniono, nie grzeszyli, to jednak pewnie kuku zrobić potrafili? Kompletnie bez krzty zdrowego rozsądku i jakiejkolwiek powagi. Za to całkiem odważnie. I głupio. Obrzydliwie głupio. Tak czy siak, chłopak miał nadzieję, że szlachcic nawet podczas snu potrafił zadbać o siebie. Oczywiście, w najgorszym wypadku pewnie zamierzałby go jakoś wspomóc, ale na pewno nie zamierzał poświęcić własnego życia dla ratowania tyłka kogoś, kto... cóż, śpi.

...nie nim się powinien teraz zajmować, uświadomił sobie szybko chłopak, spoglądając ponownie na dwójkę rzezimieszków, których miał przed sobą. Swoją drogą, Ayumu mógł wykorzystać swojego śpiącego kolegę do własnych celów. Wyglądało na to, że i tak będzie mu zawadzał podczas ewentualnej walki, więc równie dobrze mógł wykorzystać jego ciało do wprowadzenia elementu zaskoczenia. Najpierw jednak Ayumu przemieścił się kilka metrów z powrotem w głąb tunelu, oddalając się od rzezimieszków i przygotował swój pistolet. Wiedział, że musi oszczędzać amunicję, dlatego planował póki co użyć tylko jednego naboju. Będąc w oddaleniu od wrogów zdjął ze ściany pochodnie, które oświetlały drogę do wyjścia i odniósł je dalej, tak by światła nie było za wiele w miejscu, w którym się zatrzymał. Następnie przypadł do ziemi, blisko ściany, starając się jak najbardziej wtopić w ciemność. Broń wycelował w kierunku swoich przeciwników, nie zamierzał jednak jeszcze strzelać. Następnie stworzył swojego dublera, lalkę, wyglądającą identycznie jak on sam, którą mógł swobodnie kierować jak tylko chciał. Lalka momentalnie zajęła miejsce w pobliżu pochodni, które Ayumu przemieścił do tyłu, tak, że była całkiem widoczna z perspektywy rzezimieszków, gdyby tylko chcieli podejść do tunelu. A teraz czas zaryzykować.

- HEEEEEEEEEEEEJ MAMY RANNEGO PRZY WEJŚCIU! - krzyknęła lalka Ayumu, a następnie przybrała momentalnie pozycję strzelecką, choć broni oczywiście nie miała. Chłopak miał nadzieję, że gdy tylko bandyci usłyszą jego krzyk momentalnie podbiegną do Basillusa i zostaną wprawieni w lekką konsternację swoim znaleziskiem. Gdy tylko bandyci zbliżyli się do śpiącego partnera Ayumu miał od razu wycelować w jednego z nich ze swojej broni i zastrzelić gościa strzałem w okolice szyi lub głowy. Następnie od razu miał schować broń i przygotować swoją katanę, jednocześnie nakazując swojej lalce zachowanie przypominające przeładowanie pistoletu, tak by bandyci pomyśleli, że to on strzelał. Przy odrobinie szczęścia nie zorientują się kto naprawdę strzelał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t498-konto-ayumu http://ftpm.forumpolish.com/t486-ayumu-kanzaki http://ftpm.forumpolish.com/t1631-zapiski-ayumu#26303

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Sro Maj 08 2013, 09:18

MG

No więc na krzyk Ayumu zbiry zareagowały tak jak to chłopak przypuszczał. Czyli faktycznie poszli w stronę chłopaka zobaczyć co takiego się stało. Jednak była to wewnętrzna straż, nieco lepiej przygotowana na takie akcje. W końcu osoba, która dotarła tutaj musiała pozbyć się już przedniej warty. Dlatego zamiast podejść do Ayumu postanowili od razu zaatakować go, obezwładnić. Przynajmniej tego fałszywego, bo oryginału nie zauważyli jeszcze. Tak więc akcja potoczyła się błyskawicznie. Strzeliłeś w głowę mężczyzny, który trzymał kij [nie założyłeś, w którego więc uznam, że w tego celowałeś] w tym jednak momencie w twoją lalkę uderzył mężczyzna z mieczem i tarczą niszcząc twoją zabawkę. Nie zdążyłeś przed tym zapobiec. Również twoja lalka nie zdążyła udać przeładowania broni więc oprych wiedział, że gdzieś tam jeszcze jesteś. W tej chwili poszukiwał Cię swoim wzrokiem. Chyba jeszcze nie dojrzał. Ten plus, że zauważyłeś małą strużkę krwi, która wypływa z głowy mężczyzny z kijem, który w tej chwili leżał na ziemi i najzwyczajniej w świecie umierał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ayumu Kanzaki
Wiek : 19
Wzrost/waga : 170/58
Rodzaj magii : Magia lalkarska
Gildia : Death's Head Caucus
Staż w gildii : W DHC od maja x799
Liczba postów : 236
Dołączył/a : 27/12/2012

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Sro Maj 08 2013, 21:13

Cóż, nie wszystko powiodło się tak jak Ayumu przewidywał, ale to nie było wielkim powodem do zmartwień. Gdyby całe życie toczyło się dokładnie tak, jak przewiduje się to wcześniej w myślach pewnie byłoby wszystkim dużo wygodniej i może kapeczkę nudniej. Co prawda Ayumu wolałby się zapewne ponudzić w dobrobycie i okresie ogólnej prosperity, ale nie był ani na tyle młody by ciągle w taki ideał wierzyć, ani na tyle naiwny. Zdecydowanie bardziej naiwni byli strażnicy tego miejsca, którzy wbiegli do ciemnej jaskini bez większego przygotowania i teraz znaleźli się w zabawnej, według samego chłopaka, sytuacji - jeden już dogorywał, a drugi najwyraźniej miał problemy z odnalezieniem człowieka, który przed chwilą posłał jego kumpla do piachu. Ciemność nieraz sprzymierzała się czarnymi charakterami, a młodzieniec z DHC zdecydowanie bardziej wczuwał się w rolę takiegoż "antyherosa" niż bohatera spod znaku jasnego księżyca i słonecznego światła.

Tak czy siak jeden przeciwnik pozostawał ciągle na placu boju i za wiele czasu zapewne nie upłynęłoby zanim odnalazłby przyczajonego młodzieńca. Całe szczęście, że faktycznie ciemność utrudniała wszelkie lustrujące okolicę zabiegi strażnika. Ayumu również, wcześniej przybierając odpowiednią pozycję i dość niski profil nie pozwalał mu na łatwiejsze zidentyfikowanie swojego miejsca pobytu. Postanowił ponownie, lekko zaryzykować. Szybko sięgnął do kieszeni swojego płaszcza, i wyciągnął z niej jedną z lalek, które nosił przy sobie od dłuższego czasu i z którymi nie potrafił się, mimo upływu lat, rozstać. Teraz jednak na chwilę rozłąka była konieczna, ale tylko na chwilę. Z bólem serca (a przynajmniej chłopak oszukał siebie na tyle, by wierzyć, że właśnie to odczuwa) rzucił z całej siły lalką w ścianę jaskini, po przeciwnej od miejsca, w którym się znajdował stronie. Chłopak miał nadzieję, że w ten sposób ponownie przyciągnie uwagę strażnika i ten ruszy w kierunku, z którego usłyszał dźwięk i postara się przedziurawić cokolwiek mogło się tam znajdować, a wtedy Ayumu mógłby spokojnie, mocnym i silnym cięcie w okolicę szyi przeciwnika pozbawić go głowy. Lub przynajmniej spowodować utratę przytomności, a potem dobić.

Chłopak nie był jednak tym razem tak bardzo pewny siebie jak wcześniej, więc wziął poprawkę na to, że strażnik może i jego zauważyć. Gdyby Ayumu tylko zauważył, że ten wcale nie zmierza w kierunku rzuconej przez niego lalki, a kieruje się własnie na chłopaka, miał zamiar momentalnie odskoczyć ze swojej niskiej pozycji do tyłu, jednocześnie zasłaniają się mieczem, tak by zablokować ewentualne cięcie, a potem przygotować się do obrony miecza przeciwnika przy użyciu własnego oręża. Mimo wszystko miał jednak nadzieję, że ciemności okażą się jego sprzymierzeńcem ponownie i nie będzie musiał krzyżować z kimś swojego miecza już na tym etapie wędrówki. Późniejsze polerowanie i czyszczenie z krwi zabierało sporo czasu, a gdyby nie daj Boże choć trochę się stępił...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t498-konto-ayumu http://ftpm.forumpolish.com/t486-ayumu-kanzaki http://ftpm.forumpolish.com/t1631-zapiski-ayumu#26303

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Pią Cze 21 2013, 19:18

MG

Zawsze brakowało czasu, ale trzeba to zakończyć. Jeżeli zmieniłeś już temat nie mam nic przeciwko, ale jakieś tam PD i kasę trzeba by Ci dać. Możesz sobie to dopisać i nie musisz już pisać w temacie. Sorki, że studia tak pochłonęły moją uwagę. Chyba mój pierwszy i oby jedyny taki fail z misją. 

No wiec akcje, które podjąłeś przyniosły jak najbardziej korzystny efekt. Przeciwnik został pokonany tak jak właśnie planowałeś. Udałeś się głębiej w jaskinię w poszukiwaniu celu tego zadania. Jakież było twoje zdziwienie, kiedy zauważyłeś, że ktoś już Cię wyręczył. Główna sala jaskinia była zasłana trupami. Znalazłeś też ciało przywódcy szajki pozbawione życia. Nie miałeś już co tutaj robić wróciłeś więc do miasta zdając kompletny raport. Skoro nikt do tej pory nie zgłosił się po nagrodę to tobie ona przypadła.

MISJA ZAKOŃCZONA  SUKCESEM
+10 PD, +13.000 klejnotów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ayumu Kanzaki
Wiek : 19
Wzrost/waga : 170/58
Rodzaj magii : Magia lalkarska
Gildia : Death's Head Caucus
Staż w gildii : W DHC od maja x799
Liczba postów : 236
Dołączył/a : 27/12/2012

PisanieTemat: Re: Trakt południowy   Pią Cze 21 2013, 19:48

- Phi... - prychnął tylko chłopak przyglądając się wnętrzu jaskini. Cała zabawa została mu odebrana, jego partner leżał gdzieś przy wejściu nieprzytomny, a jedynym pocieszeniem była krew ściekająca z elementów ubrania Ayumu. Och tak, miał przynajmniej o tyle radości, że udało mu się pokonać kilku chłopaczków, którzy myśleli, że byli silniejsi niż on. Całkiem popularny błąd, w plebiscycie na najczęściej popełnianą pomyłkę w kontaktach z młodym blondynem ten był całkiem wysoko, być może nawet w pierwszej trójce, wciąż dziwiło jednak, jak można było tak łatwo skrewić sobie życie i wyzionąć ducha zanim mag z DHC zdołałby się chociażby rozgrzać. Przynajmniej pieniądze miał zamiar sobie przywłaszczyć. Co go to obchodziło, że kto inny wymordował tych obwiesi? Zadanie przyjął on, zadanie zostało wykonane. Dobra robota chłopie, oby tak dalej, tego typu słowa na pewno posypałyby się niezależnie od tego jak to się stało. 

Przed odejściem z tego miejsca chłopak kopnął jeszcze nieprzytomnego Basilusa, tak jakby sprawdzając czy ten żyje, a następnie podniósł go do pozycji pionowej i oparł o ścianę. Przez chwilę zastanawiał się nawet czy nie zagrabić sobie jego własności, ale stwierdził, że w gruncie rzeczy żywy i przyjazny szlachcic był lepszym człowiekiem niż szlachcic zirytowany. Nie zamierzał go jednak dźwigać ze sobą z powrotem do miasta, dlatego po tym jak przykrył go innymi ciałami odszedł z tego miejsca.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t498-konto-ayumu http://ftpm.forumpolish.com/t486-ayumu-kanzaki http://ftpm.forumpolish.com/t1631-zapiski-ayumu#26303
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Trakt południowy   

Powrót do góry Go down
 
Trakt południowy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Wschodnie wybrzeże
 :: Hosenka
-




Wymiana!
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Start
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.