facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
  1. Ejji
    - Potomek Pudziana
  2. AIDS
    - Najdziwniejsza Magia
  3. King Asthor (Puszek)
    - Najciekawsza Magia
  4. Torashiro
    - Najbardziej Omnipotencjalna Magia
  5. Narisa
    - Najlepszy support
  6. Vit Ferlicz
    - Najlepszy tank
  7. Torashiro
    - Najlepszy caster
  8. Ejji i Will; Cassandra i Kei; Never i Grey
    - Najciekawsza relacja
  9. Kannibal (Melody); Internet Explorer (Sora)
    - Najciekawsze Sacred Relict
  10. Torashiro
    - Najlepszy MG
  11. Ryukehoshi
    - Mister Forum
  12. Mor
    - Miss Forum
  13. King Asthor (Puszek)
    - Powieściopisarz
  14. Strzała, Atatai, Weronika, Eustachy Motyka, Deme, Rin, Friederica
    - Najfajniejszy NPC
  15. Arata Tsuchimikado
    - Znienawidzony NPC
  16. Ejji
    - Najfajniejsza Postać Męska
  17. Cassandra, Corinne, Mor
    - Najfajniejsza Postać Żeńska
  18. Pyza
    - Wilk w Owczej Skórze
  19. Mor
    - Najbardziej wpływowa postać
  20. Finny
    - Najbardziej odpowiedzialna postać
  21. Ryukehoshi
    - Forumowy Wygryw
  22. King Asthor (Puszek), Ezra al Sorna
    - Forumowy Przegryw
  23. Ejji
    - Niszczyciel Czerepów
  24. Pyza
    - Najoryginalniejsza Postać
  25. Jo
    - Najlepszy Summoner
  26. Frederica, Samael, Mor
    - Posiadacz najsilniejszych przyjaciół
Miasto Klae




 

Share | 
 

 Miasto Klae

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2148
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Miasto Klae   Nie Maj 06 2018, 20:33

Miasto jakich wiele w tym królestwie. Na środku znajduje się ogromny rynek, do którego prowadzą wszystkie ulicę. Otoczony drewniana palisadą, do środka da się wejść przez jedną z trzech bram. Z ważniejszych budynków można znaleźć tu kowala, karczmę, płatnerza, oraz zielarza. Jedyna atrakcją turystyczną tego miasta jest statuetka Bogini, znajdująca się na rynku. Po za tym - spora ilość drewnianych budynków, kilka ceglanych i mały cmentarz po za palisadą.
~
MG:

Po przyjęciu zlecenia, magom kazano stawić się w wiosce jeszcze tego samego dnia, skutkiem czemu dotarli tam późnym wieczorem, gdy większość miasta układa się już do snu. Załatwiono wam transport - powóz zabrał was z Ery.  Kiedy dotarliście do drewnianej palisady, z czarnej chmury, która już od dłuższego czasu wisiała nad waszymi głowami, zaczął padać drobny deszcz, jednak silny wiatr, oraz pojawiające się od czasu do czasu przebłyski na niebie, świadczyły o tym, że nadciągała burza. W bramie napotkaliście dwóch gwardzistów, którzy oparci o halabardy przyglądali się uważnie nadjeżdżającemu powozowi. Po chwili pojazd zatrzymał się i usłyszeliście krótką wymianę zmian, która niestety zagłuszył stukot deszczu uderzającego o drewniane ściany powozu. W końcu ruszyliście, tylko po to, aby za kilka minut zatrzymać się przed ceglanym budynkiem tuż obok rynku. Od razu mogliście ocenić sytuacje - cały rynek zalany był woda, która cały czas wylewała się z ciemnej statuetki kobiety. Miejsce zostało otoczone workami z piaskiem, aby uniemożliwić zalanie większej części miasta, ale widać było, że bariera nie do końca działała tak, jak miała. Jak na razie jednak, nie było słychać zawodzenia, o którym mowa była w treści ogłoszenia. Zagrzmiało. Drzwi budynku otworzyły się i mężczyzna, który najprawdopodobniej był służącym, zaprosił was do środka.
-Państwo w sprawie misji, prawda?- zapytał i zaraz w otwartym drzwiach stanął jeszcze jeden mężczyzna. Ubrany w błękitno-szary kontusz, zaś brązowy pas opinał mu talie. U jego boku zwisała piękna szabla. Miał krótko przycięte rudę włosy, oraz brodę i wąsy. Był szczupły, ale muskularny.
-Witam. Jestem Choroman von Klae. Pełnie funkcję burmistrza tego miasta. Zapraszam do środka.-przywitał się, kiwając wam głową i gestem zapraszając do pobliskiego pomieszczenia, który okazał się być małym salonem, z ławą i krzesłami.-Oczekuje, że zaczniecie jak najszybciej. Dlatego pytajcie o to, co chcecie i ruszajcie.-powiedział, stając na drugim końcu pokoju i wyglądając za okno. Znowu zagrzmiało.

_________________



Na Fema nie działa magia lecząca, nie da się magicznie wyleczyć jego ran. Na dodatek jego regeneracja jest upośledzona. Jego rany goją się dłużej, w szpitalach przebywa dłużej. Działa jak -1 poziom do umiejętności Regeneracja. Na dodatek wyższe poziomy rozwijają się bardzo słabo. Gdyby miał umiejętnosciami osiągnąć poziom powyżej 0, umiejki te działają znacznie słabiej. Tak że nawet z Regeneracją na poziomie 4, ledwo dorównywałby innym na poziomie 2. Jednakże, Fem rozprzestrzenia część efektów na innych. Każda osoba której zada ranę rangi przynajmniej B, zaczyna posiadać upośledzoną odporność działającą jak -2 poziomy do tej umiejętności. Na dodatek wykupienie konkretnych poziomów tej umiejętności jest droższe o 20% a osiągnięcie poziomu 4 niemożliwe. Wyleczenie tego statusu u innych osób za pomocą magii jest niemożliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Belly Air
Wiek : 19 lat
Wzrost/waga : 169/54
Rodzaj magii : Voodoo
Gildia : Mermaid Crest
Staż w gildii : około pół roku
Liczba postów : 19
Dołączył/a : 04/12/2017

PisanieTemat: Re: Miasto Klae   Nie Maj 06 2018, 21:59

Ojejku! Nie spodziewała się tak szybkiego obrotu sprawy! Ledwo co przyjęła misję a już miała ruszać do miasta które potrzebuje pomocy magów? Aż jej pod czaszką zakipiało od tego całego zamieszania. Skąd weźmie ubrania na przebranie, szczotkę do włosów, do zębów, pieniądze na nocleg?! Aż się za głowę złapała gdy dowiedziała się, że powóz czeka. Ale doszła do siebie i odpowiedziała:
- D-dobrze... jedziemy już? - zapytała będąc niepewną czy postawić krok do przodu bądź tyłu do domu, po rzeczy. Ostatecznie... wsiadła.
Podróż minęła jej jak minęła - bez żadnych przygód. I może dobrze. Większość czasu spędziła wtulona w swoją torebkę podziwiając widoki, okolicę, owieczki skaczące przez płotek... aż zasnęła. Kilka razy się przebudziła, ale nie do końca. Ot tak otworzyła oczy, rozglądnęła się i wróciła do drzemania. Dopiero pod wieczór, jakąś godzinę przed dotarciem, obudziła się. A za pobudką stał głód - w końcu cały dzień spała i nic nie schrupała! Ale nie wypada by dama posiłku się domagała, toteż przemilczała w tej kwestii jak najdłużej się dało.
Dojechawszy na miejsce wreszcie mogła wyjść i rozprostować swoje nogi. Aż się przeciągnęła z tego wszystkiego. Natomiast na pytanie lekko kiwnęła głową i kolejnym przywitała swoją osobę:
- Belly. - ładnie akcentując obydwie litery "L" w środku dodała po wszystkim. Nie pchała się do przodu, wręcz przeciwnie. Czekała aż drugi mag wejdzie pierwszy a ona za nim, niczym ryba wraz z nurtem rzeki. A co do pytań, musiała się wpierw nad tym wszystkim zastanowić. Na spokojnie i tak nie co się śpieszyć skoro to tylko woda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4327-konto-belly#88632 http://ftpm.forumpolish.com/t4300-belly http://ftpm.forumpolish.com/t4326-belly-trele-morele#88630

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Nakamura Yuichi
Wiek : 21 lat
Wzrost/waga : 188cm/75kg
Rodzaj magii : Blacksmith of Magic
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 7
Dołączył/a : 25/04/2018

PisanieTemat: Re: Miasto Klae   Pon Maj 07 2018, 10:44

Yuichi słysząc o tym, że chcą jak najszybciej zobaczyć ich w mieście zdawał sobie sprawę z tego, że sprawa nie może być błaha, musiała być pilna wymagająca błyskawicznej interwencji odpowiednich osób. Nakamura nie zamierzał kazać czekać swojemu pracodawcy, dlatego od razu po usłyszeniu tej informacji postanowił udać się do Klae, miasta, gdzie miał rozpocząć swoja pierwszą misję w tym czasie. W dłoni trzymał dość sporego kartofla, na szczęście czystego, był to jego amulet, który przynosił mu szczęście, a jednocześnie chronił przed ingerencją kobiet. Wiedział jednak, że nie będzie mógł go zbyt często używać, mimo wszystko dzięki niemu czuł się zdecydowanie bezpieczniej. Opuszczając miasto w stronę miejsca zadania jechało kilka powozów, ale w każdym zawsze znajdowała się jakaś kobieta. Nakamura dokładnie wiedział o tym, że powinien jak najszybciej dotrzeć do celu to jego lęk usilnie sprawiał, że nie mógł się na to zebrać. W końcu zapłacił dodatkową sumę przewoźnikowi, aby ten zawiózł go na cel misji w taki sposób, aby nie zbliżać się do kobiet.

Po dotarciu do miasta od razu dało się zauważyć, że woda była dosłownie wszędzie podtapiając pobliskie piwnice i domy. Worki z piaskiem idealnie obrazowały fakt, że mieszkańcy tego miejsca starali się na własną rękę toczyć wojnę z żywiołem - nadaremnie. Pogoda była fatalna, ale nie przeszkadzała specjalnie Yuichiemu, w przeszłości mierzył się ze znacznie większymi problemami, które nie umywały się do pojedynczej klęski żywiołowej. Po dotarciu od razu skierował się w stronę pracodawcy, aby poinformować o swoim przybyciu, a także poznać szczegóły ogłoszenia. Przywitało ich dwóch mężczyzn, z których jeden wyglądał na zdecydowanie znającego się na walce. Od razu było widać, że siłowe rozwiązania nie były tutaj efektywne, należało podejść dość inteligentnie. Kiedy zostali zaproszeni do środka Nakamura jednak zatrzymał się stojąc jakieś pięć metrów od Belly.
- Kobiety mają pierwszeństwo, proszę wejdź pierwsza.

Nie chodziło mu, o to, że był dobrze wychowany, po prostu wchodząc do środka musiał przejść obok dziewczyny, a gdy tylko o tym pomyślał serce podchodziło mu do gardła. Ciężko przełknął ślinę licząc na to, że dziewczyna ulegnie i pierwsza wejdzie do środka, a on w bezpiecznej odległości za nią. Yuichi ścisnął swojego ziemniaka powtarzając sobie w myślach, że to jeszcze nie jest odpowiedni czas, aby go użyć. Jeśli dziewczyna nie wejdzie pierwsza Nakamura też nie zamierzał tego zrobić, poczeka, a nawet dalej będzie moknął i tak nie byłby w stanie przejść łatwo koło niej.

Jeśli jednak uda im się znaleźć w środku zajmie sobie najwygodniejsze miejsce w drugim końcu pomieszczenia jak najdalej od Belly jak to przedstawiła się dziewczyna.
- Nakamura Yuichi-san - przedstawi się chłopak poprawiając okulary i rzucając na jakieś 10cm w górę, co jakiś czas swojego ziemniaka - Rozumiem, że sprawa nagli, nie wygląda też na specjalnie niebezpieczną, bardziej na kłopotliwą jak widzę. Owszem mam kilka pytań. Po pierwsze czy ktoś wcześniej próbował może uporać się z tą sprawą? Podejrzewam, że robiliście jeszcze za nim sprowadziliście magów, jakie były tego efekty. Drugie moje pytanie dotyczy najprostszego rozwiązania. Nikt nie pomyślał, aby po prostu zniszczyć posąg? Potem można go odbudować, wydaje mi się to najłatwiejsze rozwiązanie. Czy pod spodem biegnie może jakiś ciek wody? Kanały lub inne rury, z których mogłaby się wylewać woda? Kolejne moje pytanie dotyczy tych lamentów. Gdy przechodziłem obok niej nie słyszałem ich, są one w jakiś sposób uwarunkowane może? W ogóle jak długo trwa ta sytuacja. Teraz przejdę do istotniejszych zapewne pytań. Powiedz mi czym właściwie jest ten posąg, możesz opowiedzieć mi jego historię, na pewno jest jakaś legenda z nim związana. Może w bibliotece znajdziemy  o nim jakieś informacje, może kiedyś miała już miejsce podobna sytuacja. Macie może ją w mieście, jakąś kolekcję książek?

Był to koniec pytań Yuichiego było ich naprawdę sporo, na koniec mag poprawił raz jeszcze swoje okulary zastanawiając się od czego powinni zacząć. Lepiej było zrobić to jak najszybciej zarówno dla niego jak również miasta, w końcu mogło ono pochłonąć tylko ograniczoną ilość wody, a widać było, że zbliżało się już do swojego kresu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4473-konto-nakamury-san#93085 http://ftpm.forumpolish.com/t4460-nakamura-yuichi

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2148
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Miasto Klae   Nie Maj 13 2018, 20:32

MG:

Misja zapowiadała się naprawdę przednia, ponieważ już wejście do środka domu sprawiło magom trochę problemów. Otóż Belly nie chciała wchodzić pierwsza, zaś jej towarzysz nalegał, żeby to jednak ona uczyła mu ten honor. Już zapowiadało się na to, że spędzą na zewnątrz jeszcze kilka minut, jednak w końcu kobieta ustąpiła i weszła do środka. Yuichi mógł odetchnąć z ulgą. Gdy znaleźli się w środku, Charoman z marszu został zasypany pytaniami, na które odpowiedział dopiero po chwili. Wpierw odwrócił się i dokładnie przyjrzał się zarówno Belly, jak i Yuichiemu. W końcu odchrząknął.
-Masz dużo pytań, młodzieńcze. Niestety, odpowiem tylko na kilka z nich. Kilka osób próbowało, ale nikt sobie z tym nie poradził, właściwie to tylko skomplikowali sprawę, bo właśnie po tych próbach zaczęły się lamenty. I nie, nikt nie pomyślał o zniszczeniu posągu, bo zabroniłem to robić. Ten posąg jest starszy od samej wioski i jest bardzo ważny dla mojej rodziny. Zniszczenie posągu to ostateczna ewentualność. Gdy już nic innego nie pomoże. Są tutaj kanały, a nawet tunele, które pochodzą z bardzo dawnych czasów... Ale zapieczętowaliśmy je dawno temu, bo wychodziły z nich trupojady. Nie było z nimi problemu od tamtego czasu. A co do Lamentów... to po prostu płacz. Płacz dziewczynki. Nie ma reguły, kiedy płacze, a kiedy milczy. Dzieje się to dość... losowo.-urwał i na chwile odpłynął myślami w inne miejsce. Po chwili potrząsnął lekko głową i wrócił myślami na ziemię.-Posąg przedstawia stare bóstwo z dawnych czasów. Nazywane ją Drugarog, co znaczy Miłosierna. Legenda głosi, że kiedyś z tego posągu wypływała woda, która potrafiła czynić cuda. Leczyła wszelkie choroby. Podobno dzięki niej, jeden człowiek odzyskał rękę. Podobno posąg uratował mojemu prapradziadkowi życie. Ale to legendy, nie wiem ile w tym prawdy. Od kiedy pamiętam, posąg po prostu stoi. Nie ma w nim nic magicznego. Chyba.-odpowiedział, po czym wrócił do gapienia się przez okno.

_________________



Na Fema nie działa magia lecząca, nie da się magicznie wyleczyć jego ran. Na dodatek jego regeneracja jest upośledzona. Jego rany goją się dłużej, w szpitalach przebywa dłużej. Działa jak -1 poziom do umiejętności Regeneracja. Na dodatek wyższe poziomy rozwijają się bardzo słabo. Gdyby miał umiejętnosciami osiągnąć poziom powyżej 0, umiejki te działają znacznie słabiej. Tak że nawet z Regeneracją na poziomie 4, ledwo dorównywałby innym na poziomie 2. Jednakże, Fem rozprzestrzenia część efektów na innych. Każda osoba której zada ranę rangi przynajmniej B, zaczyna posiadać upośledzoną odporność działającą jak -2 poziomy do tej umiejętności. Na dodatek wykupienie konkretnych poziomów tej umiejętności jest droższe o 20% a osiągnięcie poziomu 4 niemożliwe. Wyleczenie tego statusu u innych osób za pomocą magii jest niemożliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Nakamura Yuichi
Wiek : 21 lat
Wzrost/waga : 188cm/75kg
Rodzaj magii : Blacksmith of Magic
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 7
Dołączył/a : 25/04/2018

PisanieTemat: Re: Miasto Klae   Pon Maj 14 2018, 08:44

Po dość długich sporach dziewczyna postanowiła w końcu ustąpić i pierwsza weszła do środka, a duszy Yuichiego ulżyło, że nie musiał zbliżać się do nieznajomej kobiety. Potem mógł zadać swoje pytania, których chociaż było wiele to każde miało dość ciekawą według niego odpowiedź. W zasadzie mogły być dwie równie prawdopodobne przyczyny tego płaczu, które po odpowiedziach mógł wywnioskować. Pierwszy pomysł wydawał się naprawdę czysto naukowy, skoro kiedyś w wiosce była plaga trupojadów wychodzących z kanałów, skoro zostały zapieczętowane to być może właśnie one spowodowały wylewanie się wody z posągu. Być może w tunelach pod miastem istnieje jeszcze istota, która byłaby potężniejsza od samych zombie. Aby to sprawdzić należałoby dokładnie obejrzeć pieczęć czy nie osłabła przez te wszystkie lata. Druga możliwość była zdecydowanie bardziej metafizyczna. Już w legendzie jest mowa o tym, że posąg, który przedstawiał Boginię wypuszczał leczącą wodę. Szkoda tylko, że coś chyba się popsuło, bo ta woda nie miała raczej żadnych leczniczych efektów, a wręcz przeciwnie. Zostawał jeszcze charakterystyczny płacz. Może był to inny bardziej naturalny dźwięk spowodowany przez jakiś przeciąg w kanałach.

- Dziękuję wiem już wszystko, co chciałem wiedzieć, w krótce będziecie mogli spać spokojnie - powiedział niezwykle formalnie Nakamura - Belly - san khem khem, przepraszam mogłabyś powiedzieć mi swoje nazwisko, nie jest przyzwyczajony do takiego spoufalania się z innymi, aby mówić do nich po imieniu? - Tutaj chwilkę zaczekał na odpowiedź dziewczyny, aby kontynuować po chwili nawet jeśli odpowiedzi nie uzyskał - Są dwie możliwe przyczyny tego lamentu. Albo sama Bogini obraziła się na mieszkańców i popsuł się ten posąg, albo pieczęć i kanały zaczęły szwankować i w jakiś sposób działają na miasto. Płacz może być zwykłym dźwiękiem wydawanym przez wiatr. Pójdziesz sprawdzić pieczęcie przy kanałach, ja zbadam sam posąg. Jeśli niczego nie odkryjemy widzimy się za dwie godziny w tym miejscu. Ktoś zna drogę do tych pieczęci?

Podróżnik w czasie był wyjątkowo władczy i kiedy tylko wyklarował mu się plan działania przedstawił go dziewczynie. Być może w grupie mieli większe szanse powodzenia, ale wyjątkowo niekomfortowo pracowało mu się z dziewczynami, nawet jeśli miał swojego ziemniaka, którego, co chwilę podrzucał nadając sobie powagi do wypowiedzi. Miał nadzieję, że dziewczyna go posłucha w końcu miał dobry pomysł na wykonanie misji, z pewnością nie była w stanie wymyśleć lepszego. Nie czekając jednak na jej opinię ominął ją zachowując bezpieczną odległość pięciu metrów i wyszedł z pomieszczenia udając się w stronę posągu. Jeśli zobaczy po drodze jakiś płaszcz przeciwdeszczowy, parasolkę zabierze je ze sobą informując o tym właściciela tych przedmiotów i dziękując za tą przysługę. Chciał zająć się sprawą jak najszybciej tak jak oczekiwali tego mieszkańcu miasta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4473-konto-nakamury-san#93085 http://ftpm.forumpolish.com/t4460-nakamura-yuichi

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Belly Air
Wiek : 19 lat
Wzrost/waga : 169/54
Rodzaj magii : Voodoo
Gildia : Mermaid Crest
Staż w gildii : około pół roku
Liczba postów : 19
Dołączył/a : 04/12/2017

PisanieTemat: Re: Miasto Klae   Yesterday at 14:36

Ech, przepuszczał to przepuszczał. Nie było co się czepiać ani kłócić, nie jest taką osobą. Chociaż... aż zatrzymała się w pokoju którym mieli zostać ugoszczeni przez gospodarza:
- Ależ z ciebie dżentelmen, może również krzesło odsuniesz damie? - zapytała jakże kogo innego jak nie Nakamurę. Przemawiała za tym jednak jej demoniczna część. Wcześniej nigdy by takiego pytania nie zadała! No ale cóż, ostatecznie siadła tam gdzie miała wygodny widok na wszystkich zebranych. Założyła nogę na nogę i przytuliła do siebie swoją torebkę słuchając reszty ludzi co mówią.
- Hmm... - mruknęła pod nosem po tym jak wszyscy skończyli. Duchy, nieumarli, jakaś bogini może jeszcze demony zaraz zostaną w to zamieszane. Trochę to jej działka była.
- Mogłabym dowiedzieć się troszkę więcej o historii tego posążku albo okolicy...? - zapytała cichym nieśmiałym głosem jak miała w swojej naturze.
- Nie chciałabym robić kłopotu... ale tak wyciągając z tego wszystkiego jakieś informacje sprawdziłabym czy do posągu nie przyczepił się jakiś duch. Wszystko może być spowodowane przez jakąś drobnostkę która nie daje jemu spokoju... i wystarczy jak będziesz zwracał się do po prosty Belly. Chyba, że... - no i tutaj pojawił się na jej ustach lekki uśmiech. Coś go trapiło w jej kwestii i myślała nad wykorzystaniem tego. Ale tylko troszkę, póki się jeszcze hamuje!
- Zrobisz dla mnie małą przysługę, hihi... - oznajmiła wstając i podchodząc do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4327-konto-belly#88632 http://ftpm.forumpolish.com/t4300-belly http://ftpm.forumpolish.com/t4326-belly-trele-morele#88630
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Miasto Klae   

Powrót do góry Go down
 
Miasto Klae
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Zachodnie Fiore
 :: Caltha
-




Wymiana!
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Start
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.