facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
  1. Ejji
    - Potomek Pudziana
  2. AIDS
    - Najdziwniejsza Magia
  3. King Asthor (Puszek)
    - Najciekawsza Magia
  4. Torashiro
    - Najbardziej Omnipotencjalna Magia
  5. Narisa
    - Najlepszy support
  6. Vit Ferlicz
    - Najlepszy tank
  7. Torashiro
    - Najlepszy caster
  8. Ejji i Will; Cassandra i Kei; Never i Grey
    - Najciekawsza relacja
  9. Kannibal (Melody); Internet Explorer (Sora)
    - Najciekawsze Sacred Relict
  10. Torashiro
    - Najlepszy MG
  11. Ryukehoshi
    - Mister Forum
  12. Mor
    - Miss Forum
  13. King Asthor (Puszek)
    - Powieściopisarz
  14. Strzała, Atatai, Weronika, Eustachy Motyka, Deme, Rin, Friederica
    - Najfajniejszy NPC
  15. Arata Tsuchimikado
    - Znienawidzony NPC
  16. Ejji
    - Najfajniejsza Postać Męska
  17. Cassandra, Corinne, Mor
    - Najfajniejsza Postać Żeńska
  18. Pyza
    - Wilk w Owczej Skórze
  19. Mor
    - Najbardziej wpływowa postać
  20. Finny
    - Najbardziej odpowiedzialna postać
  21. Ryukehoshi
    - Forumowy Wygryw
  22. King Asthor (Puszek), Ezra al Sorna
    - Forumowy Przegryw
  23. Ejji
    - Niszczyciel Czerepów
  24. Pyza
    - Najoryginalniejsza Postać
  25. Jo
    - Najlepszy Summoner
  26. Frederica, Samael, Mor
    - Posiadacz najsilniejszych przyjaciół
Teatr Pięknych Dziewic




 

Share | 
 

 Teatr Pięknych Dziewic

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 23 2018, 16:24

Opis terenu:
Ogromny budynek, na oko posiadający z trzy piętra. Od frontu są potężne drzwi wejściowe, za nimi znajduje się recepcja gdzie można kupić bilety i zapytać się o repertuar. Dalej znajduje się główna sala która przypomina trochę filharmonię. Posiada cztery balkony na którym siada sama elita. Pod nimi jest jeden wielki balkon który zatacza okrąg nad zwykłymi miejscami. Miejsce ma wiele komnat i pomieszczeń. Opisywanie tego zajęłoby za dużo czasu.


MG:


Weszłaś głównymi drzwiami i już chciałaś się udać do recepcji kiedy znikąd wyskoczyła i objęła Cię kobieta. Jej mocne perfumy aż szczypią w nos. Kiedy Cię puściła mogłaś się jej przyjrzeć. Otóż kobieta... To napewno. Tak z metr siedemdziesiąt. Długie, rude, kręcone włosy sięgające aż do łokci. Miała na sobie czerwoną suknie która uwydatniała jej wszystkie krągłości. Biust średni acz idealnie pasujący do jej kształtów. Miała czerwone szpilki. Jej twarz była olśniewająca, delikatne cienie i czerwona szminka.
Uśmiechnięta i trzymając Cię za ramiona powiedziała.
-Witaj słoneczko, niech Ci się przyjże.-odezwała się głębokim i ponętnym głosem i obejrzała Cię od góry do dołu.- Nadasz się idealnie ale czeka Cię jeszcze prywatne przesłuchanie. Nie ma na co czekać!!
Kobieta, nie dała Ci dojść do słowa bo przez cały czas mówiła a teraz zaczęła Cię prowadzić przez parę drzwi i korytarzy aż znaleźliście się w wielkiej sali w której znajdowało się parę stołów na którym były jakieś papiery a przy nich byli ubrani w biało-niebieskie szaty ludzie. Po znaku na ich plecach wnioskujesz że to była rada. Sala była na tyle duża że na środku znajduje się kwadratowa mata o wymiarach 15x15 metrów. Nie zdążyłaś się rozejrzeć kiedy do was podszedł mężczyzna krótko, żołniersko ścięty. To co rzuca się od razu to jego wzrost. Ma na oko metr sześćdziesiąt. Jednak całkiem umięśniony. Jego ubranie jest podobne do pozostałych biało-niebieskich szat jednak ta wersja jest przystosowana do walki i nie blokuje ruchów. Kolejna rzecz to jego twarz, ma na niej pare blizn. Coś co może dziwić to jego bronie. Otóż na pasie po prawej stronie w pochwie znajduje się krótki miecz, po lewej długi miecz a na plecach ma dwuręcznego bydlaka który jest długi aż do jego kolan. Mężczyzna skrzyżował ręce na piersi i z grymasem na ustach odezwał się dość szorstkim tonem.
-To ma być ona? I gdzie jest druga?
-Wybacz misiu ale niestety przyszła tylko ona. No i spójrz na nią, nada się idealnie.
-Chyba jako jedna z tych Twoich dziwek. Eeh, gdyby nie to że ten kretyn odmówił ochrony to by Cię tu nie było. Hympf. Ale skoro jesteś to czas na test.
Poszedł na środek maty. Kiedy szedł kobieta zbliżyła usta do jej ucha i odezwała się szeptem.
-Pewnie masz dużo pytań, jakby to zależało ode mnie to bym Ci już wszystko wytłumaczyła ale najpierw musisz przejść jego test. Jeżeli go zaskoczysz to zyskasz jego szacunek. No i nie jest taki zły jak się wydaje.
Gdy mężczyzna był w środku kwadratu, dalej mając skrzyżowane ręce na piersi, odezwał się dość głośno.
-Test wygląda następująco, musisz mnie wywalić poza ten kwadrat. Ja mogę tylko się bronić i to tylko wręcz. Możesz użyć magii, ale kiedy jej użyjesz to ja użyje swojej. Możesz zrezygnować ale kiedy wejdziesz do kwadratu to nie będzie odwrotu.
Kobieta wyszeptała do Ciebie jedno zdanie: Dasz rade skarbie. I dała jej całusa w policzek po czym odeszła i usiadła z gracją na jednym z krzeseł by obserwować przebieg testu.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 23 2018, 17:24

Tylko obserwowała i próbowała nadążyć za kobietą, która ją prowadziła  - P-przepraszam, ale o co tu chodzi? Jaka walka? Jakie kurtyzany? Ktoś może to wszystko wyjaśnić? Czemu mam się pojedynkować z jakimś drągalem, co to ma do sztuki? O co tu do cholery chodzi?! - Spoglądała nerwowo to na uzbrojonego typa, to na rudą kobietę i nie omieszkała wpatrywać się w radę. Mocno trzymała swoją kompankę, przyciskając ją do brzucha. Chyba jej nie dobrze, za duży napływ informacji. Położyła rękę na czole, nie nadąża przetwarzać tego wszystkiego. Próbowała stać w miarę równo, ciągle rzucała spojrzeniem na zebranych ludzi. W końce wbiła wzrok w matę "Ja go wypchnąć z tego? Ja? Może nie jest za wysoki, ale to kupa mięśni. Jak to nie wykonalne. Niby mogę użyć magii, ale on też a nie wiem, czego mam się po nim spodziewać. I dalej nie wiem o co tu chodzi. Organizacja bardziej przypomina zamtuz, a nie teatr." wzięła głęboki oddech "Muszę wymyślić na niego jakiś sposób. On co prawda nie może mnie zaatakować... nie wydaje się takim, by dało się go wziąć na "sposób". W co ja się wpakowałam... za co? Jak nie szczury to dryblasy." kolejny głęboki oddech - Czekajcie, żebym dobrze zrozumiała... mam wziąć udział w sztuce, ale najpierw muszę się z nim ponaparzać, żeby mnie do niej dopuścić? Co to ma być za sztuka? - odwróciła się i spojrzała za stającą za nią kobietę - I po co mi jego szacunek? Nie wystarczy, że zrobię to, o co prosicie w zleceniu? - mówiła najspokojniej jak potrafiła. Nie wiedziała na czym się skupić, na tym, jak pokonać tego mężczyznę, czy dalej prosić o informacje "Mogła bym go wypchnąć za pomocą Zefirka albo Nuckleavee, jednak prawdopodobieństwo starania reszty ludzi jest całkiem spora, jednak, czy to nie będzie wystarczający pokaz siły? Dobra, mniej więcej mam plan, ale na razie poczekam na wyjaśnienia" starała się oddychać w miarę równo. Dalej niczego nie rozumiała. Czemu wszystko jest tak skomplikowane? Czy nie może być tak, że przyjdzie, powiedzą co ma zrobić, robi to, odbiera zapłatę i już nigdy nie widzi pracodawcy? Wychodzi na to, że nie... zawsze pod górkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 23 2018, 18:41

MG:

Na słowa dziewczyny kobieta przybrała stroskaną minę i pokiwała przecząco głową w akcie bezsilności. Mężczyzna za to przewrócił z irytacją oczami i powiedział.
-Jeżeli masz zamiar być tak wkurzająca to wracaj do burdelu z którego pochodzisz. Przejdziesz test to dowiesz się tyle ile będzie Ci potrzebne do wykonania zlecenia. Jeżeli srasz w gacie to spierdalaj stąd, nie potrzebujemy tutaj takich marnych gnid.
Mocne słowa mężczyzny zostały w stu procentach olane przez innych magów z rady. Ci wydawali się być bardzo pochłonięci swoimi zwojami i nawet nie zwracają uwagi co się dzieje wokół. Albo po prostu przyzwyczaili się do tego że ich kolega z rady to totalny skurwysyn.
Mężczyzna wyczekiwał tego co zrobi dziewczyna choć z każdą sekundą czekania robił się coraz bardziej zirytowany.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 23 2018, 18:50

- Coo? Jak śmiesz tak na mnie mówić?! - podeszła do niego i wcisnęła palec w jego klatkę piersiową, nie zważając na to, że właśnie znalazła się na macie. Szpadel powędrował od razu pod jego szczękę  - Odszczekaj to kurduplu, chyba, że chcesz poczuć Monicc tam, gdzie słońce nie dociera - warknęła i naostrzoną łyżkę szpadla przycisnęła jeszcze bliżej gardła mężczyzny. Gdyby oczy dziewczyny mogły, spaliły by go żywcem, zostawiając po nim kupkę popiołu. "Zwykły cham i tyle, on i ci ludzie z rady. Kto by widział, by obrażać kobietę! Niech se matkę wyzywa od dziwek!" Ręce zaczynały jej drżeć ze złości. Dotąd spokojna twarz wykrzywiła się w grymasie pełnym złości i żądzy mordu. Mocno trzymała swój szpadel za rękojeść "Zobaczy co ta "dziwka" potrafi zrobić!" Wpatrywała się mu prosto w oczy. Najprościej by było go ukatrupić i po problemie, ale nie można się tak łatwo ponosić emocjom. Wystarczy wyrzucić go po za matę i wygrała. Niby proste, ale nie dla damy, takiej jak ona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 23 2018, 20:05

MG:

Gdy dziewczyna weszła na obszar maty, ta zajaśniała niebieskim kolorem. Po chwili w czterech końcach pojawiły się runy. To co zrobiła dziewczyna było. Hym, odważne? Trudno to nazwać. No pokazała jaja to fakt i przez chwile na twarzy mężczyzny pojawił się taki uśmiech "jestem pod wrażeniem jednak dałaś się sprowokować mała szmato". Coś w tym stylu. Kiedy dziewczyna przycisnęła szpadel do jego gardła to zaczęło się dziać. Jednym szybkim ruchem odchylił głowę do tyłu. Lewą ręką odsunął szpadel na bok i wykonał dość silne kopnięcie. Liliett straciła równowagę i przetoczyła się prawie na skraj maty. Cała akcja trwała jakieś pięć sekund.
Brak gardy i uniesienie się gniewem wobec przeciwnika którego nie znała nie było zbyt mądrym posunięciem to też "knypek" ją wyjaśnił. Po czym znowu skrzyżował ręce na piersi. Na szczęście kopnięcie nie było aż tak mocne. Choć dla dziewczyny przez chwile zrobiło się ciemno przed oczami. No i poza tym kopnął ją w przeponę dlatego przez chwile będzie miała problemy z oddychaniem i będzie jej niedobrze.
-Czy coś się stało? Mała puszczalska szmato?
Odezwał się do niej drwiącym tonem mężczyzna.

Liliett:
MM: 100/100
Boli brzuch, wolniejsze ruchy spowodowane silnym kopniakiem w przeponę.-Czas trwania dwie tury.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 23 2018, 20:36

Próbowała złapać oddech, trzymając rękę w miejscu uderzenia. Podniosła się lekko. Spoglądała w matę, próbując oddychać. Jeszcze chwilę patrzyła w matę i podniosła wzrok na niego. Jak ona go nienawidzi, jak dwóch braci grających na instrumentach dętych. Usiadła, dalej trzymając się za brzuch. - Nie... będziesz. Mnie. Wyzywać. Knypku. - wysapała "W dupie mam to, czy zniszczę pół teatru. Tylko na spokojnie." Łapczywie nabierała powietrze w płuca. To chyba nie jest praca dla niej, ostatni raz zgodziła się na pracę w teatrze. "Przeczekam... poczekam aż minie. Póki co nie warto się bić, nie dam rady." Chwyciła mocno swoją kompankę i podniosła się na niej, próbując stanąć w miarę równo, uśmiechając się lekko - Co...? Myślisz. Że. Będziesz... M-mieć. Łatwo? - kaszlnęła i zaśmiała się bezgłośnie. "Ciekawe czy uda mi się go sprowokować do tego stopnia, że sam się na mnie rzuci? Jest jakaś kara za złamanie zasad?" Powoli podeszła, opierając się na szpadlu. Patrzyła mu w oczy, uśmiechając się. Nie da mu się tak łatwo, nie kiedy zaczął ją obrażać. Musi być spokojna, nie daj się sprowokować. Dostałaś już nauczkę. "Nie.. zrobimy to inaczej. Oślepię go Ognikiem. Postaram się zadać mu możliwie najwięcej obrażeń, albo chociaż tyle, by nie był w stanie się podnieść, a przynajmniej, żeby zszedł do parteru. Potem go przepcham, albo pomogę sobie przy pomocy Harpii. Albo mogę spróbować wypchnąć go Zefirkiem, ale będzie istnieć prawdopodobieństwo, że również mnie wypchnie." Nie dawała po sobie poznać, że zadane jej "obrażenia" jej doskwierają, jednak wewnętrznie... najchętniej by się skuliła i leżała na macie. Ale teraz nie może, kiedy już nadstawiła policzek, chociaż taka frontalna walka nie jest dobra, przeciwnik jest silny. Mimo, że nie jest za wysoki, jest silny, a ona nie należy do ciężkich. Zacisnęła rękę na sukience "Zawsze mogę wykorzystać obcasy w butach. Nie chcę do niego tak blisko podchodzić, a pewnie gdy rozciągnę trzonek, wyrwie mi Monicc, chociaż wtedy uruchomi się mechanizm i wbije mu się w ręce. Wtedy będę mogła mieć okazję go zaatakować, nawet z bliska. Kolano, albo obcas w krocze i powinno to go zwalić z nóg... chyba, że ma stalowe gacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 30 2018, 16:34

MG:

Na słowa dziewczyny, mężczyzna się jedynie szyderczo uśmiechnął. I patrząc jej prosto w oczy powiedział.
-Knypku? Tylko na tyle Cię stać zdzirowata szmato? Może jeszcze zaczniesz wyzywać moich starych? Ha!-zaśmiał się gromko z nutką szydery, ledwo wyczuwalną ale jednak-Jeżeli to co o Tobie mówię jest nie prawdą to udowodnij mi to bo na razie jesteś mocna... Heh, tia, mocna. Tylko w gębie.
Nic dodać, nic ująć. Mimo jego dość... skurwysyńskiego charakteru, "knypek" jest dość silnym przeciwnikiem i dziewczyna będzie musiała się postarać bo móc przynajmniej zacząć zlecenie. Trochę krejzi że trzeba się tyle narobić by dowiedzieć się co się ma zrobić. Ale w końcu to rada, każdy wie że oni do zdrowych na umyśle nie należą no ale cóż, bywa. Hajs się sam nie zdobędzie.

Liliett:
MM: 100/100
Boli brzuch, wolniejsze ruchy spowodowane silnym kopniakiem w przeponę.-Czas trwania dwie tury. 1/2

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pon Kwi 30 2018, 20:33

Zaśmiała się bezgłośnie  - N-nie, nie muszę już jechać po twoich rodzicach, bo samo twoje pojawienie się, jest już dla nich urazą - kaszlnęła i stanęła równo na nogach. Ból wydaje się powoli ustępować, pewnie jeszcze chwila i będzie w stanie normalnie oddychać, normalnie czyli miarowo i spokojnie a nie, walczyć o każdy oddech ze swoimi płucami. "Muszę go jeszcze trochę zagadać. Wtedy przyzwę ognika do swojej dłoni, żeby go nie widział i postaram się do niego jak najbliżej podejść i wtedy go oślepić. Z bara go i przeciągnę go za matę. Nie mam z nim szans w otwartej walce." Uśmiechała się do niego. Odgarnęła włosy z twarzy i chwyciła Monicc w obie ręce - Z resztą... nie chcę się zniżać do twojego i tak niskiego poziomu. Ani to nie jesteś oryginalny, powiewasz nudą jak dziurawe gacie - krząknęła. Zacisnęła dłonie na trzonku. Trzeba będzie jakoś naturalnie schować dłonie za sobą, żeby nie zaczął niczego podejrzewać. Poprawianie włosów? Aż taki disrecpect? A z resztą, póki ona go nie zaatakuje, to ma go gdzieś, może sobie nawet herbatę zaparzyć, nie może jej nic zrobić.  "Chociaż... nie wiem, czy ta opcja z obcasem nie będzie lepsza... na pewno nie użyje wtedy swojej magii. Tylko pytanie, czy te fajfusy z tyłu jakoś mu zaalarmują o tym czy sam to wyczuje? Oby nie." Spróbowała wziąć głęboki oddech, jeszcze z trudem, ale powoli jej się udaje. Wytrzyma. Podeszła bliżej o dwa kroki, woli się za bardzo nie zbliżać. Trzymała Monicc mocno. Wierciła mu dziurę w głowie, próbowała utrzymać z nim kontakt wzrokowy, ale nienawiść do niego rosła z każdą chwilą coraz bardziej... ma taką ochotę skopać mu to dupsko, że nawet jego ojciec tak go nie sprał, jak wracał z wywiadówki. Cholerny złamas, czemu od razu nie może jej pozwolić zrobić tego zlecenia? Coś jej się wydaje, że spędzi tu 1000 lat i to lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Sob Maj 19 2018, 14:24

MG:

Niski mag tylko prychnął i z politowaniem pokiwał głową.
-Hah, uświadomię Ci teraz trzy rzeczy. Po pierwsze, jesteś tępą, puszczalską, szmatą. Po drugie. Prowokowanie mnie, nic Ci nie da bo nie mogę Cię zaatakować, bo to by było wbrew zasadom. Po trzecie.-wskazał na niebieskie krańce za nią który przez cały czas powoli się zacieśniały. Lilliet mogła zauważyć że ten niebieski kwadrat już wszedł na obszar maty. Porusza się po kilka milimetrów ale jednak. Co oznacza że czas jej się kończył.-Nie zauważyłaś że w momencie w którym tu weszłaś niebieski kwadrat zaczął się zacieśniać? Myślisz że mam czas tu stać aż jaśnie pani zacznie walczyć? Pff, chyba jesteś bardziej tępa niż myślałem.
Uśmiechnął się pogardliwie i nadal czekał na jej ruch jednak czas płynął a sama Lilliet nie jest w stanie ocenić ile jej tegoż czasu zostało.

Liliett:
MM: 100/100
Boli brzuch, wolniejsze ruchy spowodowane silnym kopniakiem w przeponę.-Czas trwania dwie tury. 2/2

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Nie Maj 20 2018, 21:33

Obejrzała się przez ramię. Świetnie, nie poinformowana to przeciąga. Ehh, dobra, musi się wziąć za walkę. Odkaszlnęła i odgarnęła włosy z twarzy. Którą opcje wybrać? Wyprostowała się i lekko uśmiechnęła się, schowała ręce za sobą, wraz z swoją kompanką. W jej dłoniach pojawiła się mała kuleczka bladoniebieskiego światła, Ognik. Ścisnęła trochę mocniej dłonie, żeby nie wzleciał. Przerzuciła go do jednej ręki. Chwyciła Monicc wygodniej i "ostrzem" pokazała w jego stronę - Masz zamiar mnie tak długo obrażać? Zaczyna to się robić dziecinne, jak próbujesz strzępić ryj. - Obeszła go w koło, trochę się zbliżyła. Ognik lekko łaskotał ją przez rękawiczki, jednak ta dalej się uśmiechała, tym samym wymuszonym uśmieszkiem. Ściągnęła go z linii ostrza. Jednym szybkim ruchem ręki, szarpnęła szpadlem w stronę podłogi, gdzie ten, rozciągnął się do 170cm. - Pozwolę sobie dodać, że to nie jest żadne z moich zaklęć. Żebyś nie myślał. - Spojrzała na niego wyzywająco. Stanęła pięć kroków od niego. Musi się śpieszyć. "Udam, że wyprowadzam atak. Wtedy, kiedy zrobi unik, rzucę w niego Ognikiem. Mam nadzieję, że się nie kapnie." Wierciła w nim dziurę swoim spojrzeniem "Jeśli uda mi się go oślepić i się przewróci, wezwę Harpię i go wywlecze za matę, jeśli samej mi się nie uda. Może być, że się nie wyrobię z czasem... wtedy postaram się możliwie skoczyć mu na plecy lub barki i powbijam mu paznokcie w oczy, nuż, wywiedzie nas obojga z poza maty. Ale to później... Muszę mieć 100% pewności, że uda mi się go obezwładnić, chociaż na chwilę." Podeszła do niego na odległość trzech kroków. Ognik dalej łaskotał jej dłoń, ta dalej się uśmiechała, spojrzeniem dotykała jego spojrzenia. Szpadel dotykał ostrzem maty. Zbierała się do zamachnięcia. Będzie celować w kolana. Pewnie gdyby celowała powyżej torsu, schylił by się, a tak nie była by w stanie zaatakować Ognikiem. Musi się jej udać. Podeszła o kolejne dwa kroki. Uśmiech zszedł jej z twarzy i szybkim ruchem wykonała zamaszyste cięcie swoją kompanką, celując w kolano przeciwnika, uderzając trzonkiem. Chwila i ręką, która trzymała kulkę światła, już pchała nią w stronę twarzy oponenta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Sro Maj 23 2018, 15:52

MG:

Plan był całkiem dobry, jednak nadal to doświadczony mag rady. Nie chodzi o to że strategia Lilliet jest zła. Tylko, po prostu, no, wyprowadzenie ciosu a dopiero potem użycie oślepienia? Na niedoświadczonego podrostka może by to zadziałało. Ale na radnego który wygląda jakby był na minimum trzech magicznych wojnach i zabił kilkudziesięciu magów takie coś nie działa. Ale jak to? Przecież on nie wiedział o ogniku. No tak, tyle że na tym poziomie działa już pamięć mięśniowa. Te kilka sekund gdzie dziewczyna wyprowadzała uderzenie wystarczyło by mięśnie maga zaczęły działać mimo oślepienia. Wyskoczył w jej kierunku unikając jej ciosu i uderzył ją high knee w szczękę. Tak, złamana. Następnie w przeciągu sekundy, odgiął nogę w lewą stronę i używając krótkiego miecza poderżnął jej gardło.
Kiedy dziewczyna upadła, mogła usłyszeć chrząknięcie knypka. Ale czy to miało znaczenie? Ona właśnie umierała krztusząc się własną krwią ze złamaną szczęką. Biedna Lilliet, zginąć przez jeden błąd... Nic bardziej mylnego!
Dziewczyna w symfonii bólu i nadchodzącym światełkiem w tunelu usłyszała jedno słowo.
-Rvicilio.
Wokół ciała Lilliet pojawił się szmaragdowy krąg i dziewczyna zaczęła się unosić? Tak mogłaby się poczuć, "unoszona". Po paru sekundach czuła jak energia magiczna wdziera się do jej ciała i... Ból znikł. Tak po prostu. Krąg po kilku sekundach tak samo a Lilliet leżała osłupiona czując... Spokój i ulgę? Weird. Po parunastu sekundach zobaczyłaś sylwetkę maga nad sobą która Ci podaje rękę. Gdy na niego spojrzałaś, zobaczyłaś... Uśmiech. Jakby inny człowiek i jeszcze ten spokój, ulga. Crazy.
-Dobrze się spisałaś młoda damo. Powiedział mag ciepłym głosem.
Wygląda na to że chyba zaliczyła ten "test" ale raczej nie ma dumy u Lilliet a raczej wielkie WTF. Gość który ją wyzywał teraz jakby nigdy nic uratował jej życie gdy pół minuty temu ją prawie że zabił. I teraz się cieplutko uśmiecha. Rada jest dziiiiiiwna.

Lilliet:
MM: 93/100

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Pią Maj 25 2018, 20:01

Więc to tak się umiera. W końcu skończy się to cierpienie na tym łez padole. Ale... wychodzi na to, że ktoś jej zabrania. Dziwne uczucie, brak gruntu pod ciałem. Chwila potem i z powrotem na ziemi. Powoli podniosła powieki. Ręka znajdowała się przed nią, nie ufnie chwyciła pomocną dłoń. Poczuła lekki ból w skroni. Podniosła się - Co się dzieje...? Zdałam? Jak? Przecież miałam cię wrzucić za matę - Spoglądała lekko oszołomiona. Gratuluję pomysłowości pracodawcy. Najpierw dajmy walkę nie do wygrania, żeby w ogóle się dowiedzieć co jest tematem zadania. Gratuluję. Nie wie, jak powinna się teraz zachować, próbować coś powiedzieć? Być zła? Dopiero teraz się czuła, że zaraz wykituje, nie to co chwilę temu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Sob Maj 26 2018, 14:32

MG:

Mag rady pomógł wstać Lilliet z podłogi i założył ręce za plecami stojąc dumnie i mając uśmiech na twarzy.
-Już Ci wyjaśniam.-zaczął ciepłym tonem-Sprawa jest dość delikatna, dlatego sprawdziliśmy Cię zanim tu przyszłaś.-wskazuje głową na innych radnych i sterty papierów-To są wszystkie informacje jakie udało się nam zgromadzić o Tobie. Ten test miał sprawdzić Twoją odporność na prowokacje i pomysłowość w walce. Z tego co wiem nie masz na tyle siły byś mogła mnie wypchnąć czy nawet wytrzymać ze mną w walce przynajmniej pół minuty. No ale bronić się umiesz i wykorzystywanie swojej magii w walce nawet Ci wychodzi. Ale popraw swoją spostrzegawczość i ocenę sytuacji. Odwaga godna podziwu ale jeżeli nie jesteś pewna swoich umiejętności w zwarciu a tym bardziej nie znasz umiejętności przeciwnika. Nie ma sensu się pchać do bliskiego zwarcia. To wszystko a pro po walki. Teraz przejdźmy do Twojego zadania. Otóż w loży będzie bardzo niebezpieczny i groźny mag. Jego poziom jest klasyfikowany na S. Jedyną jego słabością są kobiety. Młode i ładne. I tu wkraczasz Ty. Jako "panna lekkich obyczajów" zbliżysz się do niego i obezwładnisz. Jego magia to błyskawice i jest bardzo szybki. Co oznacza że tak naprawdę będziesz miała jedną okazje by go dopaść. Inaczej będziesz martwa. A niestety wskrzeszać nie potrafię. Teraz jaki jest plan bo za chwile zacznie się spektakl. W trakcie drugiego aktu. Cel poprosi o jedną z dziewczyn. Wtedy pójdziesz Ty. Zwracaj się do niego panie Kashiro. Mów tylko wtedy kiedy Cię o coś zapyta i zawsze kończ zwrotem panie Kashiro. Masz być pokorna i urocza, inaczej Cię zdemaskuje. Wtedy Cię zabije w ciągu sekundy i ucieknie. Jeżeli zacznie Cię macać to pozwól mu na to. W okolicach trzeciego aktu będzie chciał Cię zabrać do pokoju. Zaprowadzisz go do pokoju numer 37. Spokojnie trafisz. Po wyjściu z loży, idź korytarzem i na końcu skręć w lewo. Powinnaś ujrzeć drzwi z numerkiem 37. I tam go zaprowadź. W szafie znajdziesz swoją broń. Jeżeli uda Ci się go obezwładnić, zostaną Ci dwaj ochroniarze przed drzwiami. To wszystko. Jeżeli masz jakieś pytania to śmiało zadawaj póki spektakl się nie zaczął.

Lilliet:
MM: 93/100

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Liliett Ashikko
Wiek : 25 lat
Wzrost/waga : 176 cm wzrostu i 60 kilogramów
Rodzaj magii : Just summoner
Gildia : Sama jest
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 02/11/2017

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Sob Maj 26 2018, 19:00

Szpadel powrócił do swoich pierwotnych rozmiarów. Wsłuchiwała się, dalej lekko otępiała. Lekko się oburzyła, gdy usłyszała, że chcą z niej kurtyzanę zrobić, ale już przecież grała uległą panienkę - Emm... muszę zostawić moją drogą Monicc? Jestem do niej... bardzo przywiązana. I nie podoba mi się, by ktoś mnie obmacywał, będzie to konieczne? - Chwyciła mocno swoją kompankę, przyciskając ją do swojej piersi. "Ciekawe ile lat zbierali informacje... i jak to robili, tak skrycie. No powinszować detektywa. Ciekawe ile o mnie zebrali." wpatrywała się w uśmiech mężczyzny "I będę musiała sobie wziąć jego rady do serca. Muszę się polepszyć z walką!" Podniosła wzrok na oczy mężczyzny - I mam rozumieć, że broń jest w szafie w pokoju? - Spojrzenie wróciło z powrotem na uśmiech. Nie podoba jej się to, że znów będzie musiała udawać uległą, dziwnie się wtedy czuje. Jeszcze będzie musiała znosić jego ordynarne zachowanie. Czemu ją pokarali taką misją. Jeszcze chcą ją wrzucić na głęboką wodę, bo za chwilę ma się zacząć spektakl. "Czy ja będę potrafiła się zachowywać jak kurtyzana? Ale to upokarzające... Masakra" Przez myśl przebiegło jej, czy by nie rzucić zadania, ale wygląda na to, że jest ono zbyt wielkiej wagi no i pieniądze, przydadzą się. Kto by pomyślał, że Rada potrafi zaplanować taki szczwany plan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4328-super-mroczna-skrytka-liliett http://ftpm.forumpolish.com/t4259-liliett#88634

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryukehoshi Toshi
Wiek : 20
Wzrost/waga : 188/68
Rodzaj magii : Ketsurui(krwawe łzy)
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : rok
Liczba postów : 133
Dołączył/a : 09/01/2015
Skąd : Biała Podlaska

PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   Sro Cze 06 2018, 21:58

MG:

Niski mag spojrzał ze współczuciem na ten akt miłości wobec swojej broni i rzekł.
-Moja droga. Twoja Monicc będzie czekać na Ciebie w tej szafie. Faktem jest że byłoby głupie gdybyśmy mieli zmuszać Cię do użycia broni którą nie umiesz walczyć. A istnieje ryzyko na potencjalne starcie z magiem klasy S. Pamiętaj, kiedy pójdziesz z nim do pokoju, będziesz zdana na siebie. Rób wszystko co Ci każe aż do momentu... Zbliżenia. Ekhem.-odchrząknął, co miało oznaczać wejście na dość intymne tematy-Według naszych danych i relacji kurtyzan. Nasz cel lubi być... Uległy, w tych sprawach, także...-mały mag wydawał się zakłopotany. Kobieta w czerwieni widząc to postanowiła się wtrącić.
-Innymi słowy, gdy będziecie się całować w pokoju, zdominuj go. Sprzęt do BDSM będziesz miała na komodzie obok szafy. Użyj go.
Mały radny zrobił się cały czerwony na twarzy i odszedł. Kobieta w czerwieni popatrzyła na niego z politowaniem.
-Biedny misiaczek.-po chwili spojrzała na Lilliet-Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pytaj śmiało.

Lilliet:
MM: 93/100

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4279-bankus-tsukujomi-byczys-v#87431 http://ftpm.forumpolish.com/t3993-ryukehoshi-toshi-skonczone-nie-po-twarzy-plox-t_t#79243
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Teatr Pięknych Dziewic   

Powrót do góry Go down
 
Teatr Pięknych Dziewic
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Wschodnie wybrzeże
 :: Hosenka
-




Wymiana!
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.