facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
The problem with power is that people pay attention to it, and it's very easy to get beside yourself and use it in the wrong way.
FAIRY TAIL PATH MAGICIAN
Gaik - Page 2




 

Share | 
 

 Gaik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Gaik   Nie Mar 25 2018, 01:20

First topic message reminder :

Gaik jest miejscem na prawdę starym, pamiętającym wiele lat przed powstaniem pierwszej z rozklekotanych teraz chałup, które znajdowały się na jego obrzeżach. Drzewa rosną tutaj wysoko, gęsto i Gaik jest gajem tak na prawdę tylko z nazwy - już dawno temu rozrósł się do rozmiarów porządnego lasu czy też puszczy. Co zaś się tyczy chatek - wszystkie są rozklekotane, stare i pomalowane wapnem, żeby chronić ich mieszkańców przed robactwem. Ot - wioska jak to wioska na skraju lasu.

MG


Kiedy dotarliście na miejsce, był już późny wieczór. Niebo malowało się w wielu barwach, coraz ciemniejszych na północy i coraz bardziej blednących na zachodzie. Do tego prawie w ogóle nie było chmur, a jakieś pojedyncze wędrowały leniwie, pchane wiatrem. W większości chatek paliło się ciepłe i migotliwe światło, ale ze trzy z nich stały ciemne i wydawać by się mogło - całkowicie opuszczone. Pomiędzy chatkami, na środku, był niewielki placyk, a na placyku studnia. Przy studni natomiast siedział dziad i pykał fajkę.

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Charlotte Jerome
Wiek : 13 lat
Wzrost/waga : 155 cm, 44 kg
Rodzaj magii : Magia Księżyca
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 14
Dołączył/a : 17/03/2018

PisanieTemat: Re: Gaik   Wto Maj 08 2018, 16:32

Lottie posmutniała trochę na wieść, że nie będzie mogła zobaczyć wiedźm. A już się napaliła. Bezproblemowo było widać na jej twarzy smutną minkę. Nie widniała ona długo. W momencie w którym pojawił się księżyc, dziewczynka zaczęła przyglądać się mu z zaciekawieniem. Wiedziała że nie powinien on taki być. Czerwony był jednak jednym z jej ulubionych kolorów, dlatego patrzyła na niego z zachwytem i małymi gwiazdkami w oczach. Lottie lubi. Staruszek uciekł sobie w między czasie, przez co mała dopiero po czasie zauważyła że go nie ma.
-Huh? - zaczęła się rozglądać gdzie zniknął Jii-chan. Po paru sekundach, doszła do wniosku że musiał być magiem i się teleportować gdzieś. Cool. Mała też chciałaby się teleportować, ale było to ponad nią.
Dziewczynka nie wiedziała zbytnio co sądzić o małej aktywności swojego braciszka. Była świadoma, że raz na jakiś czas ścinki mu się zdarzały, ale żeby tak jej nie odpowiedzieć. Foch. Na jej twarzy pojawił się pout, i nie mając wyboru, zaczęła go ciągnąć za rękę. A gdy to nie zadziałoby, to postarałaby się go pchać jak jakąś statuę.
- Dalej Oni-chan. Go go! - próbowała go zmotywować z nadzieję że tym razem zareaguje. I tak Ejii-senpai z którym mieli wykonywać zadanie ruszył jako pierwszy. To miała być jej pierwsza misja, desu. Nie wypadało tak stać w miejscu. W najgorszym wypadku pobiegłaby za znanym jej szermierzem, wierząc że braciszek ją dogoni jak się ocknie.
- Ne ne, Ejii-senpai. Kto nauczył cię szermierki? - zapytała się ciekawsko kiedy była już obok. Był on jednym z jej idoli. Oczywiście że będzie go przepytywała. I w międzyczasie rozglądała się po okolicy, szukając wiedźmy. I przy okazji innych ciekawych rzeczy. Jej nadzieja nadal żyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4426-bank-szarlotki#91711 http://ftpm.forumpolish.com/t4415-charlotte#91383

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Gaik   Czw Maj 10 2018, 14:03

MG


Ao nie zareagował w jakiś konkretny sposób na starania swojej siostry, no cóż, może dostał laga, albo coś takiego. Dziewczynce nie pozostawało więc nic innego jak ruszyć za swoim idolem, który to ruszył przodem, nie zważając na swoich towarzyszy. Jednocześnie, w miarę jak zagłębiali się w las, dziewczynka czuła, że robi jej się coraz gorzej - dręczyło ją jakieś dziwne uczucie jakby przygnębienia i słabości. Nie było to na razie coś silnego i łatwo mogła to zignorować, poprzez zajęcie się rozmową ze swoim towarzyszem. Kiedy też tak rozglądali się po otoczeniu mogli zobaczyć, że na niektórych gałęziach czy powalonych pniach lub omszonych kamieniach siedzą lub stoją niewielkie, białawe, częściowo przeźroczyste istoty.


Ejji: 194MM
Lottie: Zła samopoczucie
Prince: Złe samopoczucie, zakłócenia na linii on-matka natura.

Ao i Prince: możecie w każdej chwili odpisać i dalej brać udział w misji

Termin: 20.05

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ejji Whitemoon
Wiek : 17
Wzrost/waga : 162cm/48kg
Rodzaj magii : Tryb bojowy, Zabójca Magów
Gildia : DHC
Staż w gildii : 10 lat
Liczba postów : 1997
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Re: Gaik   Pią Maj 11 2018, 14:13

Moją nieudolną próbę zagwizdania przerywa pytanie dziewczynki o szermierkę. Spoglądam na nią nieco zdziwiony. Chyba nie wypada jej mówić o setkach trupów, po których doszedłem do obecnego stanu. Wszakże nikt właściwie niczego mnie konkretnego nie nauczył. Do wszystkiego musiałem dążyć sam, metodą nieustannego próbowania. W końcu udało się osiągnąć to, co jest teraz, lecz nie powiedziałbym, że to zasługa kogoś konkretnego. Wypadałoby zatem wymyślić coś wymijającego.
- Życie - odpowiadam z uśmiechem. Nawet jeśli to niezadowalająca odpowiedź, to powinna jej wystarczyć. Więcej w tej sprawie ode mnie się nie dowie.
Tak czy inaczej, trzeba zająć się lasem, który jest ładny, bogaty w duszki i tak dalej... Duszki... A może to tylko halucynacje z niedożywienia? Spoglądam na dziewczynkę, by upewnić się co do jej stanu. Jest mała... Nie tylko pod względem wysokości... I chyba braciszek ją zostawił... Czyżby odpowiedzialność za nią właśnie spadła na mnie?! Świetnie...
- Ehh... Całkiem ładny ten las. Taki... Leśny - oznajmiam, idąc dalej przed siebie. Czymkolwiek są te duszki, to nie wyglądają na wielkie zagrożenie. Może dałoby się jakoś z nimi porozmawiać, ale z drugiej strony... Mogą być tylko halucynacjami i to byłoby dziwne... I jak poza tym zagadać do takich duszków? O czym z nimi rozmawiać? No same wszędzie problemy...

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2598-tajne-konto-ejjiego#44540 http://ftpm.forumpolish.com/t2575-sciana-ejjiego#44532 http://ftpm.forumpolish.com/t2599-50-twarzy-ejjiego#44541

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Charlotte Jerome
Wiek : 13 lat
Wzrost/waga : 155 cm, 44 kg
Rodzaj magii : Magia Księżyca
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 14
Dołączył/a : 17/03/2018

PisanieTemat: Re: Gaik   Sro Maj 16 2018, 15:11

Dziewczynka nie wiedziała co sądzić o swoim samopoczuciu w momencie, w którym złapało ją przygnębienie. Nie miała nawet siły na podskakiwanie i szeroki uśmiech na twarzy! To było coś nowego dla małej. Przez co mogło ono być? Przez to że jej rodzice nie tak dawno zginęli? A może dlatego że braciszek ją zignorował? Nie wiedziała.
- Ejii-senpai, myślisz że każdy może stać się taki silny jak pan? Zawsze byłam najsłabsza. - zapytała się z lekkim uśmiechem słysząc jego odpowiedź, chcąc znać opinię profesjonalisty. Lottie nie była wystarczająco silna żeby ochronić jej braciszka i rodziców. Tracenie bliskich przez własną niemoc nie było czymś miłym dla niej, pomimo jej charakteru. Jeszcze brat jej się zgubił.
Baka Onii-chan... gdzie jesteś gdy jesteś potrzebny.
Kiedy senpai powiedział coś o lesie, dziewczynka dokładniej się rozejrzała i widziała te duszyczki. Oczy jej się rozszerzyły na ich widok. Nie za strachu. Lottie nie zna czegoś takiego jak strach! Poza tym, takie słodkie duszki jak te nie mogły być złe. Nie akceptowała ona takiej możliwości!
- Senpai, myślisz że ugryzłyby mnie gdybym je dotknęła? - zaciekawiona zapytała się profesjonalisty zerkając na niego, tak tylko dla pewności. Duszki przykuły jej uwagę i chciała zobaczyć czy są one prawdziwe. Nie chciała jednak rozzłościć w ten sposób senpaia. Potrafił on niesamowite rzeczy ze swoimi mieczykami, takich nie powinno się denerwować! Na pewno były związane z tym księżycem. Charlotte tak sobie wmawiała. Może nawet wyszeptałyby jej do ucha co jest nie tak z tym laskiem. Oczy jej zabłyszczały na samą myśl o tym. Na ten moment jednak dalej szła za senpaiem. Dalej pewnie też będzie dużo takich duszków!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4426-bank-szarlotki#91711 http://ftpm.forumpolish.com/t4415-charlotte#91383

Mag klasy 0

avatar


Staż w gildii : 3
Liczba postów : 8
Dołączył/a : 09/03/2018

PisanieTemat: Re: Gaik   Pon Maj 28 2018, 12:55

- Fiore dla magów.
Burknął pod nosem rozglądając się za nie magami. Pokręcił głową i dodał po chwili.
- Zamyśliłem się.
Po tych słowach poklepał siostrę po głowie po czym ruszył za nią i tym drugim zastanawiając się przy tym co tak naprawdę ma tu robić. A no tak, już pamięta.
- To jak postęp misji?
Zapytał po chwili siostrę nie mając do końca pojęcia co się właściwie dzieje. No ale mogło być gorzej, prawda? Mogli już leżeć wszyscy martwi, a tymczasem wszyscy są nadal żywi więc jest mega dobrze!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Gaik   Pią Sie 17 2018, 18:31

MG


Ejji szedł dzielnie przed siebie, za towarzyszkę mając zaledwie blondyneczkę, która w sumie dość szybko także przestała być jego problemem, bo rozpłynęła się w powietrzu razem z bratem, który jeszcze parę chwil wcześniej zdawał się nowo powrócić do ekipy. Nie pozostawało mu więc nic innego, jak dalej przeć przed siebie ścieżką, którą wskazał im łasy na ciasteczka staruszek. Oglądając się jednak na duszki mag DHC mógł zauważyć, że między drzewami, na prawo, pomijając te pojedynczo rozsiane osobniki, tworzą one korowód, który zdawał się zmierzać w nieco innym kierunku niż ścieżka. Dodatkowo niektóre z duszków niosły kwiaty, kamyczki czy inne szyszki, czyli na pozór nieprzydatne i powszechnie dostępne w lasach przedmioty. Ewidentnie jednak miały w tym jakiś cel. Pytanie tylko jaki.


Ejji: 194MM

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ejji Whitemoon
Wiek : 17
Wzrost/waga : 162cm/48kg
Rodzaj magii : Tryb bojowy, Zabójca Magów
Gildia : DHC
Staż w gildii : 10 lat
Liczba postów : 1997
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Re: Gaik   Sob Sie 18 2018, 02:05

Zaprawdę dość dziwne rzeczy się tu dzieją. Duszki jednak chyba nie są halucynacją, skoro dostrzegła je również ta dziewczynka.
- Zależy co masz na myśli. Niby każdy mógłby, ale nie każdy powinien. I nie każdy potrafi - odpowiadam, czując lekki przepływ dumy. Tak rzadko przychodzi słyszeć słowa podziwu, iż bywają one całkiem miłe dla uszu. - Aczkolwiek nie stawiałbym się jako wzór do naśladowania - dopowiadam po chwili, krocząc pośród drzewek.
Skoro dziewczynka dostrzegła duszki, wystarczy ją tylko zachęcić do tego, by nawiązała z nimi kontakt. Niby mógłbym to i ja zrobić, ale rozmawianie z potencjalnymi halucynacjami wydaje się być dość dziwne.
- Raczej nie... Nie powinny...
To jednak nie duszki są halucynacją... To dziewczynka... Rozmawiałem z nie tą istotą, co trzeba. I wyszedłem na idiotę wobec... Duszków? Kogokolwiek innego? Być może wszystko jest tylko przebiegłą zabawą, którą urządził sobie staruszek w wiosce... Być może ogląda mnie teraz i śmieje się z mojego nierozgarnięcia... Ja jednak go przejrzałem... Wiem już wszystko... Ale on niekoniecznie musi wiedzieć o tym, że ja wiem. Tym większe będzie jego zaskoczenie, jeśli nie rozegram tego, po jego myśli! Ależ ja cholernie sprytny jestem...
Skoro więc rozwiało się to co mogło być prawdziwe, a zostało to co prawdziwym się nie wydawało, to na tym chyba powinienem skupić swoją uwagę. Czyli na duszkach. Wygląda na to, że nie są to całkowicie pozbawione umysłu, przypadkowe istotki. Potrafią zebrać się w gromadę, zebrać rzeczy i gdzieś z nimi pójść. Tylko czy ciekawsze jest dokąd idą, czy może raczej skąd? Być może uciekają przed problemami tutejszej krainy? Być może do nich zmierzają, by złożyć im w ofierze te jakże niebywale cenne przedmioty.
I tak po chwili przemyśleń, jednych mało sensownych, innych jeszcze mniej, stwierdzam, że ostatecznie byłoby lepiej sprawdzić najpierw skąd owe stworzonka się biorą. Jeśli poszedłbym wraz z nimi do ich celu, to mógłbym się już tego nie dowiedzieć. A tak to, gdy znajdę koniec ich pochodu, to wtedy będę mógł sprawdzić zarówno skąd, jak i dokąd idą. O ile to jeszcze będzie potrzebne. Tak czy inaczej, z dłońmi na rękojeściach swych mieczyków, ruszam w stronę przeciwną do tej, do której zmierzają duszki, trzymając się kilka metrów od ich zbiorowiska.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2598-tajne-konto-ejjiego#44540 http://ftpm.forumpolish.com/t2575-sciana-ejjiego#44532 http://ftpm.forumpolish.com/t2599-50-twarzy-ejjiego#44541

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Gaik   Sob Sie 18 2018, 14:23

MG


A może to wszystko, co działo się teraz wokół najemnika było tylko igraszką starca? Może cała ta misja miała mu tylko przysporzyć uciechy, kiedy to magowie mieli się miotać po lesie bez ładu i składu, próbując osiągnąć coś nieosiągalnego? Duszki jednak uporczywie gdzieś zmierzały, a Ejji w swojej logice doszedł do tego, że najlepiej należało najpierw sprawdzić skąd w ogóle wychodziły i gdzie zaczynał się ich pochód. Może na jego początku znajdowały się jakieś rozwiązania tej całej zagadki, albo przynajmniej odpowiedzi na część pytań. Mag ruszył więc - kładąc dłoń na rękojeściach mieczy i trzymając się w pewnej odległości od całego korowodu. Zebrane w nim duszki zdawały się w ogóle nie zwracać na niego uwagi, jednak te nieliczne, które siedziały po krzakach i gałęziach, wodziły za nim głowami, najwyraźniej przyglądając się jego poczynaniom.
Ejji szedł. Szedł i szedł, i prawdę powiedziawszy to zdawało się, że może tak iść w nieskończoność. Las ciągnął się, a wraz z nim cicha wycieczka, która uparcie parła do przodu. Co więcej - jeśli spojrzał między drzewa, to zdawać by się mogło, że ich biała nitka ciągnie się tak samo jak wcześniej. W pewnym momencie mógł też dojść do wniosku, że idzie już na tyle długo, że na dobrą sprawę powinien już opuścić Gaik i wyjść w okolicach wioski. Tak się jednak nie stało.


Ejji: 194MM

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ejji Whitemoon
Wiek : 17
Wzrost/waga : 162cm/48kg
Rodzaj magii : Tryb bojowy, Zabójca Magów
Gildia : DHC
Staż w gildii : 10 lat
Liczba postów : 1997
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Re: Gaik   Sob Sie 18 2018, 21:44

Ile tych duszków w tym lesie może być? Ile kamieni i kwiatków, żeby ich tyle przez tak długo się błąkało? Pewnie dużo. Lasy zazwyczaj mają to do siebie, że zwykle czegoś w nich dużo. Jak chociażby drzew. Las, w którym byłoby drzew nie byłby chyba lasem. Mniejsza o to. Za długi w każdym razie ten las się wydaje. Albo może te duszki chodzą sobie po prostu w kółeczko? Albo po prostu wpadłem jakieś w czasowe zapętlenie, lub inne załamujące przestrzeń dziwactwo i za cholerę już się stąd nie wydostanę...
- Ehh... - wzdycham smutno, zatrzymując swoją wędrówkę.
Zanim przyjdzie mi zwariować, czy też zwyczajnie spanikować, jest parę rzeczy, które jeszcze można byłoby zrobić. Choćby ruszyć w drugą stronę i sprawdzić, czy duszki dokądś idą. Zanim to jednak nastąpi, to wspiąłbym się szybciutko na jedno z drzew, by z góry zobaczyć jak ów gaik wygląda i czy z góry widoczne będzie coś interesującego. Jeśli nie, to zwyczajnie zszedłbym z drzewa, żeby ruszyć za duszkami. Tylko, że tym razem idąc, co kilkanaście kroków nacinałbym drzewa po swojej prawej stronie, by w razie czego wiedzieć, czy idąc za duszkami chodzę w kółko, czy jednak nie.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2598-tajne-konto-ejjiego#44540 http://ftpm.forumpolish.com/t2575-sciana-ejjiego#44532 http://ftpm.forumpolish.com/t2599-50-twarzy-ejjiego#44541

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Gaik   Nie Sie 19 2018, 21:32

MG


Najemnik, chcąc jakoś zorientować się w swojej wędrówce, postanowił wspiąć się na pobliskie drzewo. Trochę mu to zajęło, ale w końcu dotarł na samą górę, dzięki temu mógł jako tako rozeznać się w terenie. Kiedy spojrzał w kierunku w który do tej pory zmierzał - las ciągnął się tak samo, jakby nie miał końca, falując lekko pod wpływem wiatru. Inaczej sprawa miała się z drugiej strony - mniej więcej w kierunku gdzie zmierzały duszki, nawet nie tak daleko, znajdowała się niewielka przerwa w listowiu, co mogło sugerować obecność jakiejś polany. Cały las jednak miał posępną aurę, skąpany w czerwonym świetle księżyca, który w pełni królował na nieboskłonie. Widok ten spowodował, że magowi zrobiło się nieco nieswojo i po prostu smutno.


Ejji: 194MM

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ejji Whitemoon
Wiek : 17
Wzrost/waga : 162cm/48kg
Rodzaj magii : Tryb bojowy, Zabójca Magów
Gildia : DHC
Staż w gildii : 10 lat
Liczba postów : 1997
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Re: Gaik   Nie Sie 19 2018, 22:08

Oglądanie nieba w nocy zwykle bywa miłe, przyjemne. Zwłaszcza kiedy jest księżyc. Tylko, że ten jest taki trochę inny. Od patrzenia w ten księżyc aż się traci chęci do wymyślania teorii tego lasu. Co za różnica, czy zrobiła go jakaś wiedźma, czy staruszek, czy to wszystko jest zbiorową halucynacją? Zbiorową? Jak? Skoro jestem tu sam?
To chyba nie jest jednak najlepsza pora, żeby się nad tym użalać... Miałem sprawdzić jak wygląda sytuacja na górze, sprawdziłem, to teraz nie pozostaje nic innego, jak tylko zejść z drzewka i ruszyć wraz z duszkami, skonfrontować się z wiedźmą, dziadkiem, księżycem, czy czymkolwiek tam innym. Mam tu do wykonania misję i nie ma znaczenia, czy zrobię to z uśmiechem, na ustach, czy ze łzami w oczach. Skoro moje uczucia i tak nikogo nie obchodzą... A niech to wszystko szlag trafi! Cholerny, smutny księżyc... I tak lepszy niż halucynogenne drzewo... Bodajby nigdy więcej nie przyszło mi się z czymś podobnym mierzyć...

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2598-tajne-konto-ejjiego#44540 http://ftpm.forumpolish.com/t2575-sciana-ejjiego#44532 http://ftpm.forumpolish.com/t2599-50-twarzy-ejjiego#44541

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Gaik   Nie Sie 19 2018, 22:28

MG


Ejji zlazł z drzewa i ruszył przed siebie, za pochodem duszków, które wciąż dzielnie maszerowały w stronę domniemanej polany. Do tego zaznaczał też drzewa, żeby upewnić się, czy aby na pewno nie kręci się w kółko. Jak daleko by jednak nie szedł - znaki zostawiane na drzewach nie pojawiły się ponownie, a sam mag mógł też zauważyć, że w terenie pojawiają się jakieś elementy, które wcześniej nie rzuciły mu się w oczy, jak olbrzymie powalone drzewo, wyrwa i takie tam. Typowo leśne rzeczy. W każdym razie, po dobrej pół godzinie spacerku, drzewa nieco przerzedziły się i chłopak wyszedł na niewielką polanę. Pokryta była wyschniętą, szarawo-czerwoną trawą, która skrzypiała pod stopami, a całe zjawisko rozchodziło się od sporego, może sześciometrowego menhiru, który znajdował się pośrodku polany. Przed menhirem znajdowała się niewielka, kamienna miseczka umieszczona na podniesieniu, a na jej krawędzi leżała rękojeść niewielkiego nożyka. Co zaś tyczyło się duszków - kolejka zatrzymywała się właśnie pod mehirem, gdzie układały w stosik swoje skarby, które ze sobą niosły. Potem znikały, chociaż część z nich pojawiała się znowu, na granicy polany, przyglądając się magowi.


Ejji: 194MM, poczucie smutku i przygnębienia

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ejji Whitemoon
Wiek : 17
Wzrost/waga : 162cm/48kg
Rodzaj magii : Tryb bojowy, Zabójca Magów
Gildia : DHC
Staż w gildii : 10 lat
Liczba postów : 1997
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Re: Gaik   Nie Sie 19 2018, 22:44

Nie tylko z księżycem jest tutaj chyba coś nie tak. Atmosfera tego lasu nie tylko jest ponura. Jest tak jakby trochę martwa. Trochę jak na cmentarzu. Pełno tu duszków, trochę leżących, martwych drzew. I na końcu coś przypominającego miejsce jakiegoś kultu. Znawcą takich spraw to co prawda nie jestem, ale menhir, miska i plątające się wokół duszki, mogą świadczyć o tym, że odbywały się tu jakieś rytuały. Byłoby bardzo dziwne, gdyby wszystko byłoby tu przypadkowe. I chyba wcale nie jest. Tylko cóż ja jeden, niewiedzący mógłbym wobec tego zrobić? Gdyby menhir był uśpionym kamiennym olbrzymem, to mógłbym z nim walczyć.. Gdyby zza jakiegoś drzewa wyskoczyła wściekła wiedźma, mógłbym ją pociąć.. Tylko, że teraz, w sytuacji takiej jak ta, moje mieczyki na niewiele się przydadzą. Chowam je zatem, podchodząc do menhiru. Spoglądam raz na niego, raz na rękojeść nożyka, a raz na miseczkę. I tak w kółko, przez najbliższe kilka sekund, żeby ostatecznie zdecydować się wziąć nożyk, by lepiej mu się przyjrzeć.
- I co ja niby miałbym z tobą zrobić? - pytam sam siebie. Chociaż rękojeść mogłaby udzielić odpowiedzi. Albo duszki... Z reguły jednak takie rzeczy nie mówią, ale jeśli miałaby to być tylko halucynacja, to nie powinny się wstrzymywać.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2598-tajne-konto-ejjiego#44540 http://ftpm.forumpolish.com/t2575-sciana-ejjiego#44532 http://ftpm.forumpolish.com/t2599-50-twarzy-ejjiego#44541

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 490
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Gaik   Nie Sie 19 2018, 23:00

MG


Kiedy Ejji skończył już patrzeć na miseczkę, nożyk i menhir i zdecydował się wziąć ten drugi do ręki, rękojeść zaświeciła się lekko - pojawiły się na niej blade, świetliste symbole, kompletnie dla maga niezrozumiałe, a zaraz po tym pojawiło się też ostrze - mlecznobiałe, opalizujące lekko i wyglądające na dość ostre. Zaraz też przy samej miseczce zmaterializował się duszek, jakby w odpowiedzi na pytanie najemnika, które raczej nie było skierowane do niego, wskazując na nią, albo raczej jej zawartość. wnętrze miski było ciemne, a światło księżyca nie pomagało określić dokładniejszej barwy, rzucając na wszystko czerwonawe światło. W środku jednak połyskiwał jakiś płyn, ledwo zakrywający dno miski. Słodkawy, metaliczny zapach szybko jednak zasugerował najemnikowi co to takiego było - krew.


Ejji: 194MM, poczucie smutku i przygnębienia

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ejji Whitemoon
Wiek : 17
Wzrost/waga : 162cm/48kg
Rodzaj magii : Tryb bojowy, Zabójca Magów
Gildia : DHC
Staż w gildii : 10 lat
Liczba postów : 1997
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Re: Gaik   Nie Sie 19 2018, 23:37

A może to wcale nie halucynacja, tylko zwykły sen? W snach bowiem właśnie zdarzają się takie rzeczy. Smutne, ponure i trochę dziwaczne. Nerwowo przełykam ślinkę, widząc materializujące się ostrze. Choć zadałem pytanie, to chyba byłoby lepiej nie znać odpowiedzi. Nie znam się na rytuałach, ale ten nie wydaje się być skomplikowany. Wystarczyłoby dodać krwi do miski, lecz czy aby na pewno chodzi tu tylko o jakiś rytuał? Czy może o to, że ulanie własnej krwi to jedyne na co zasługuję... Jedyna rzecz, którą powinienem zrobić i która byłaby jedyną słuszną decyzją, w moim życiu...
To trochę dziwne tak myśleć... Przecież jestem jednym ze świętych magów... Jestem jednym z najsilniejszych... Nikt nie powinien za mnie decydować, co mam robić... Mógłbym pokonać niemalże każdego... Co prawda są na świecie silniejsi ode mnie, ale właśnie po to i ja powinienem być silniejszym! Tylko, że jeśli już nie będzie z kim rywalizować, to czy będzie to miało jakikolwiek sens? Wszystko wydaje się nie mieć żadnego znaczenia.
A może to tylko ponura atmosfera tego miejsca próbuje mną manipulować? Może te myśli wcale nie należą do mnie. Co nie zmienia faktu, że tak właśnie jest, ale normalnie jestem w stanie to w sobie stłumić. Udawać, że nic się nie dzieje i wszystko jest w porządku.
- Ehh! - wzdycham z irytacją przez zaciśnięte zęby.
Nie widzę innego wyjścia, jak tylko wystawić lewą dłoń nad miskę i lekko naciąć żyłę na nadgarstku, żeby upuścić krwi do miseczki. Jeśli tak właśnie ma być, to niech i tak będzie!

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2598-tajne-konto-ejjiego#44540 http://ftpm.forumpolish.com/t2575-sciana-ejjiego#44532 http://ftpm.forumpolish.com/t2599-50-twarzy-ejjiego#44541
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Gaik   

Powrót do góry Go down
 
Gaik
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail Path Magician - Zagłęb się w świat magii :: 
Zachodnie Fiore
 :: Inne Tereny Zachodnie
-




Reklama
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.