facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
  1. Ejji
    - Potomek Pudziana
  2. AIDS
    - Najdziwniejsza Magia
  3. King Asthor (Puszek)
    - Najciekawsza Magia
  4. Torashiro
    - Najbardziej Omnipotencjalna Magia
  5. Narisa
    - Najlepszy support
  6. Vit Ferlicz
    - Najlepszy tank
  7. Torashiro
    - Najlepszy caster
  8. Ejji i Will; Cassandra i Kei; Never i Grey
    - Najciekawsza relacja
  9. Kannibal (Melody); Internet Explorer (Sora)
    - Najciekawsze Sacred Relict
  10. Torashiro
    - Najlepszy MG
  11. Ryukehoshi
    - Mister Forum
  12. Mor
    - Miss Forum
  13. King Asthor (Puszek)
    - Powieściopisarz
  14. Strzała, Atatai, Weronika, Eustachy Motyka, Deme, Rin, Friederica
    - Najfajniejszy NPC
  15. Arata Tsuchimikado
    - Znienawidzony NPC
  16. Ejji
    - Najfajniejsza Postać Męska
  17. Cassandra, Corinne, Mor
    - Najfajniejsza Postać Żeńska
  18. Pyza
    - Wilk w Owczej Skórze
  19. Mor
    - Najbardziej wpływowa postać
  20. Finny
    - Najbardziej odpowiedzialna postać
  21. Ryukehoshi
    - Forumowy Wygryw
  22. King Asthor (Puszek), Ezra al Sorna
    - Forumowy Przegryw
  23. Ejji
    - Niszczyciel Czerepów
  24. Pyza
    - Najoryginalniejsza Postać
  25. Jo
    - Najlepszy Summoner
  26. Frederica, Samael, Mor
    - Posiadacz najsilniejszych przyjaciół
Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki




 

Share | 
 

 Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Han Chun-woo
Wiek : 24
Wzrost/waga : 191cm/90kg
Rodzaj magii : Ciała || Moc władców: Ogień
Gildia : Samotnicy
Staż w gildii : Członek GH od x799 do x802
Liczba postów : 3610
Dołączył/a : 22/10/2012

PisanieTemat: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Sob Sty 28 2017, 23:31

MG

#Team 1
Gołomp obudził się krztusząc pyłem który naleciał mu do dzioba. A potem podniósł się na rękach. Rękach. On miał obie ręce. Cud, ludzie, cud! I jeszcze Bucefarlixa widział. Czy to zaświaty? A skoro o Bucefarlixie mowa, to uczepiona jego nogi, stała Irina, która podniosła się właśnie z ziemi i miała jeszcze lekki problem z zachowaniem równowagi. Nieopodal z ziemi wstać również planował Adam, lecz leżała na nim Melody i nieco mu to uniemożliwiała. Jednak gdyby się rozejrzeli, dostrzegli by że niebo nad ich głowami, przysłaniają grube czarne chmury, przepuszczając niewiele światła. A to co ich otaczało, to wyjałowiony krajobraz, pełen skał. W zasadzie chyba znajdowali się w jakiejś dziurze. Ściany miały jakieś 4 metry wysokości. Ja jednej z nich, w podłowie wysokości, rosło karłowate drzewko, w które zaplątała się Minerva, z Vilacą i Belem.

#Team 2
Tora wstał zrzucając leżącego na sobie Hansa. Ten z cichym jęknięciem stoczył się z Tory. Obok nich, z ziemi podnosiła się również Cassandra, czyli w zasadzie, dziewczyna którą pierwszy raz widzieli na oczy. Otaczający ich krajobraz nie był zbyt ciekawy. Czarne wręcz niebo, jakieś takie suche powietrze, no i jeszcze na dodatek otaczały ich góry. A chyba najgorsza, to była ta cisza. Nawet wiatr tu specjalnie nie wiał.

#Team 3
Samael podniósł się pierwszy, i zdążył nawet rozejrzeć. Nad głową widział tylko mrok, a wokół siebie poniszczone, czarne drzewa. Wyglądało to bardzo smutno. Martwy las. Martwy las, pełen połamanych, zniszczonych drzew. A pod jednym z nich własnie obudziły się Chain wraz z Hotaru. Przynajmniej te dwie widział, przynajmniej one były bezpieczne.

#TeamFem
Ta śpiąca królewna również powoli otworzyła oczy. Głowa bolała go... bardzo go bolała. Odkrył też że ruchy ma dość ograniczone, chyba był skrępowany. Na dodatek gdy otworzył oczy, oślepiło go światło. Lacryma, zawieszona tuż nad jego twarzą. Nie mógł się powstrzymać i jęknął. Nie obyło się to bez reakcji, bo gdzieś za sobą, Fem usłyszał poruszenie.-Fem.-Usłyszał pisk Red. Wiedział przynajmniej że żyje i też gdzieś tu jest.-Milcz smarkulo bo nie mogę się skupić.-Warknął jakiś staruszek, również znajdujący się gdzieś za Femem, a potem rozległo się miarowe skrobanie pióra i ciche podciągnięcia nosem Red.

// Każdy ma EQ(Poza Femem), Każdy w 100% zdrów//
//Hotaru - Twój pasyw z przekazywanie many przekazuje teraz 40MM, zamiast 20//

_________________

Ważne informacje:



Wszystkie zaklęcia mają teraz 1/10 szansy na bycie wzmocnionymi o 25%, 1/10 szansy na bycie osłabionymi o 25%, 1/10 szansy na to, że nie zadziałają (rzut kostką k10, efekty pojawią się jeśli wypadnie 1 lub 2 lub 3)


&


Jajko Ciała - Niebieskie jajko faberge w czarne paski pokrywające dość randomowo powierzchnię jajka (jego zniszczenie skutkuje omdleniem, nie naprawienie go w ciągu następnych 6 postów powoduje rozpadnięcie się ciała na kawałki). Aktualnie zamknięte w pasku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t528-konto-hana http://ftpm.forumpolish.com/t329-goomoonryong http://ftpm.forumpolish.com/t921-gumisiowe-relacje#13545

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Melody Lanely
Wiek : 17 latek
Wzrost/waga : 174|54
Rodzaj magii : Bloodivores
Gildia : GH
Staż w gildii : Zeroo
Liczba postów : 268
Dołączył/a : 11/12/2016

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Nie Sty 29 2017, 02:04

Co tu się odjaniepawliło, tego albinoska na pewno nie wiedziała. Wiedziała jednak, że przyjemne uczucie bólu zniknęło, żyje, znaczy chyba żyje. Co do posiadanego MM nie była pewna, magiczny MG nie podał stanu, ale z 100% zdrowego chyba można to wywnioskować. Tak więc coś się pod nią ruszało, to niezbyt dobrze wróżyło. Tym cosiem był nieznajomy Adam. Poza tym w sumie czułaby do niego urazę, przecież jej BMI było idealne, chudzinka mocno, a on sobie podnieść jej nie dał rady? No co za facet, wstyd i hańba. Znowu spotkała Gołompa, to jednak było smutne, no i Minerve, ale o tym nie wiedziała jakie nastawienie mieć. Jeszcze jedna osóbka, którą okazało się, że znała była to Irina. Była z jej gildii, więc może uda im się przetrwać. Jak skończyła się zapatrzać, wstała na nóżki i jakby nigdy nic czekając na reakcje innych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3689-pieniazki-melody#71163 http://ftpm.forumpolish.com/t3677-melody-zapraszam-do-sprawdzania#71152 http://ftpm.forumpolish.com/t3718-melody#72088

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Cassandra Dusthert
Wiek : 20
Wzrost/waga : 175/59
Rodzaj magii : Podmiana
Gildia : ~
Staż w gildii : nie ma
Liczba postów : 546
Dołączył/a : 04/06/2013

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Nie Sty 29 2017, 11:18

Cass podniosła się z ziemi, jakoś tak było to pierwsze co zrobiła, bez myślenia. Podniosła się i rozejrzała. Jakieś mroczne miejsce, otoczone górami, a nad nią roztaczało się czarne niebo. Nie miała pojęcia gdzie się znalazła, ale jedno wiedziała.
- Więc jednak umarłam... - pomyślała na głos, a jej głos był jakiś taki spokojny. Nie czuła smutku czy złości, po prostu umarłą i już. Bo przecież musiała umrzeć. Spojrzała na swoje łapki, na nogi, na brzuch. Wszystko było na swoim miejscu, nic nie bolało. Tak, musiała umrzeć. Przecież niemożliwym było, żeby wyszła z tego bez szwanku. Zapadająca się w sobie ognista kula, która po chwili ogarnęła wszystko i wszystkich, których dziewczyna widziała. Nigdy wcześniej nie miała okazji być świadkiem czegoś takiego. Tak, nie było innej możliwości, umarła tam. Tylko... co to za miejsce? Gdzie trafiła? Rozejrzała się jeszcze raz i dopiero wtedy zauważyła, że nie jest sama. Było z nią jakichś dwóch gości. Jednego nawet kojarzyła, brał udział w igrzyskach i chyba je wygrał. Drugiego jakoś nie kojarzyła chociaż też w nich wystąpił. Tylko... dlaczego było ich tylko dwóch, przecież więcej osób było z nią tam w Sanyi. I nikogo z nich tutaj nie było.
- Też byliście w Sanyi? Też umarliście? - zapytała wciąż z jakimś takim spokojem. - Pewnie nie wiecie co to za miejsce, co? - kolejne pytanie i ponowne spojrzenie ku czarnemu niebu. Dlaczego nie było tu pozostałych?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1058-skrytka-cass#15774 http://ftpm.forumpolish.com/t1054-cassandra-dusthert http://ftpm.forumpolish.com/t1320-cassandra#19636

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2160
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Nie Sty 29 2017, 18:11

Wszystko działo się tak szybko, że jego mózg nie do końca nadążył rejestrować wydarzenia... Chciał krzyknąć i pobiegł w stronę ciała Yugaty, kiedy widział, jak Jean ją przepoławia, jednak nie zdążył. Gdyby nie to, że zawarł kontrakt z Sylkth i doświadczył bólu, który nie w sposób było opisać, to co przeżył kiedy wybuchło zaklęcie Jeana, było by jego najgorszym przeżyciem. Zresztą, nie miał nawet czasu, żeby cierpieć. Umarł. Przestał istnieć. W portowym mieście, na ulicy koło Buchającej Brzoskwinki, zginął Pheam Darksworth, 20 letni mag dymu, który niegdyś należał do gildii Fairy Tail i ratował Fiore przed zgubnym działaniem Inkwizycji. Dawny bohater, złamany i zmieszany z błotem po wydarzeniach na Wielkim Turnieju Magicznym. Umarł jako zwykły szary człowiek, który zagubił swój sens życia i starał się go odnaleźć. Umarł w obronie Red. A ona zginęła razem z nim.

Obudził się nagle i poczuł, jak bardzo ciąży mu głowa. Ból był dość irytujący, jednak dało się żyć. Właśnie - żyć. Darksworth jednak przeżył... Nie wiedział co o tym sądzić. Pamiętał, że był rozrywany na kawałki przez zaklęcie wroga, jednak teraz leżał tutaj i... Otworzył oczy, ale zaraz tego pożałował, bo oślepiło go silne światło. Chciał sięgnąć ręką do głowy i zasłonić powieki dłońmi, jednak poczuł, że nie może. Był skrępowany. Ale do jasnej cholery, gdzie był? Gdy usłyszał głos Red, miał ochotę popłakać się ze szczęścia.
-Red...- zachrypiał. Żyła. Nieważne, co się z nimi działo. Byli w rękach wroga? Najprawdopodobniej. Ale najważniejsze było to, że jeszcze żyła. Skoro jej jeszcze nie zabili... Mieli jeszcze szansę. Mógł coś zrobić. Uciec. Uratować ją i siebie. W tej jednak chwili zmagał się z ogromnym bólem głowy, oraz zbyt wielką ilością pytań, które pojawiały mu się w głowie. Gdzie był? Spróbował przekręcił głowę w prawo i w lewo, aby rozejrzeć się po pomieszczeniu, chociaż światło z lacrymy go oślepiło. Musiał najpierw dowiedzieć się, w jakiej sytuacji się znajduje. I czy będzie mógł użyć magii. Jeśli tak, wtedy te więzy będą dla niego niczym. Najgorsze było to, ze zabrali mu broń.
-Gdzie ja jestem...?-zapytał z nadzieją, że druga osoba, która się tu znajduje jakoś nawiąże z nim rozmowę. Tak długo jak będzie zajęty, to może go nie zabije. Może. Na dnie żołądka, zaczynał odczuwać dziwne uczucie... Czy to był... strach? Czy Pheam Darksworth się bał?

_________________



Na Fema nie działa magia lecząca, nie da się magicznie wyleczyć jego ran. Na dodatek jego regeneracja jest upośledzona. Jego rany goją się dłużej, w szpitalach przebywa dłużej. Działa jak -1 poziom do umiejętności Regeneracja. Na dodatek wyższe poziomy rozwijają się bardzo słabo. Gdyby miał umiejętnosciami osiągnąć poziom powyżej 0, umiejki te działają znacznie słabiej. Tak że nawet z Regeneracją na poziomie 4, ledwo dorównywałby innym na poziomie 2. Jednakże, Fem rozprzestrzenia część efektów na innych. Każda osoba której zada ranę rangi przynajmniej B, zaczyna posiadać upośledzoną odporność działającą jak -2 poziomy do tej umiejętności. Na dodatek wykupienie konkretnych poziomów tej umiejętności jest droższe o 20% a osiągnięcie poziomu 4 niemożliwe. Wyleczenie tego statusu u innych osób za pomocą magii jest niemożliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Samael Hiro
Wiek : 21 lat
Wzrost/waga : 1,83 cm\ 80 kg
Rodzaj magii : Magia Błyskawic
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : w FT od X799
Liczba postów : 940
Dołączył/a : 28/01/2013

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Nie Sty 29 2017, 21:59

Białowłosy budząc się w nowym miejscu, które znacznie różniło się od poprzedniego i w którym jak się dowiedział po rozejrzeniu się po okolicy, nie był sam. Skierował swoją prawą rękę przed siebie, której dokładnie przyjrzał się,  gdyż ona jak i reszta jego ciała wyglądała tak, jakby nic mu się nie stało. To właśnie było dziwne, bardzo dziwne, ta jego kończyna podczas walki z Inkwizytorem niezbyt wtedy nadawała się do korzystania, a teraz wyglądała tak, jakby ktoś go uleczył. To musiała być magia, coś z nią związanego lub coś podobnego, gdyż przetransportowanie ludzi w jakieś zupełnie inne i dziwne miejsce oraz ich uleczenie nie było czymś co każdy potrafi. Z tego powodu pojawiły się pytania, kto lub co tego dokonały, dlaczego, no i co było równie ważne, co z pozostałymi którzy tam walczyli, nie tylko Wróżkami no i co zrobić, aby stąd się wydostać.  Raczej zostanie pod takim niebem w tym martwym lesie nie było coś co Sam by pragnął, pewnie tak samo było z dziewczynami, które znajdowały się w małej odległości od niego. Tak wiec można powiedzieć, że mieli dwa zadania, jednym było odnalezienie innych jeśli tutaj byli, drugim było wydostanie się z tego miejsca.
- Jesteście całe ? Chain, ty też przybyłaś w sprawie tych zaginięć do Sanya ? - jedno proste pytanie na temat stanu jego koleżanek z gildii i jedno bardziej szczegółowy do jednej z nich, gdy spojrzał się w ich kierunku, gdy skończył rozglądać się po okolicy. Tej Wróżki nie widział podczas pobytu w tamtym miejscu, także podczas walk możliwe, że przybyła później, jednak równie dobrze mogła pojawić się tutaj z zupełnie innego miejsca. Wysłuchał tego co mają one do powiedzenia, a sam Białowłosy, ciągle stojąc w tym samym punkcie w którym pojawił się w tym miejscu,  raz jeszcze rozejrzał się po okolicy. Może po ponownym przyjrzeniu się okolicy,  dostrzeże coś co nie zauważył za pierwszym razem, jakiś znak lub cokolwiek. Także stara się walczyć z tym, aby panujący w tym lesie smutna atmosfera nie wpłynęła na niego, gdyż to może wpłynąć jakoś na szanse przetrwania w tym miejscu.

_________________





Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t589-konto-samael-a#7394 http://ftpm.forumpolish.com/t579-samael#7289 http://ftpm.forumpolish.com/t1096-notatki-samaela#16384

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Chain Crono
Wiek : 18 lat
Wzrost/waga : 172/55
Rodzaj magii : Magia Boskiej Aury
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : 1,5 roku
Liczba postów : 470
Dołączył/a : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Pon Sty 30 2017, 16:11

Chain otrząsnęła się, cicho pochlipując i obejmując samą siebie. Wspomnienie jej ostatnich chwil w Sanyi doszczętnie ją w tej chwili rozbiło...
Została praktycznie rozcięta wzdłuż. To... było potworne.
Z każdą sekundą jednak czuła się coraz lepiej, wiedząc, że wszystko jest z nią w porządku.
Kiedy podniosła głowę, zobaczyła jeszcze Hotaru i Samaela.
Od razu wstała i nie mogąc się powstrzymać, przytuliła Hotaru a później podbiegła i przytuliła także Samaela.
-Właśnie chciałam zapytać o to samo. Pokonałam jednego z intruzów- to mówiąc, wyciągnęła runę i pokazała ją, niczym sławny Satoshi, kiedy chwalił się swoimi odznakami zdobytymi w trakcie ubijania się dwóch słodziutkich zwierzątek -i chyba zginęłam w trakcie walki z Ognistym przeciwnikiem... To... chyba nasza wina, że wszyscy tu jesteśmy... Nie mogliśmy powstrzymać jego zaklęcia. Prawdopodobnie ono wszystkich zabiło... Nie wiem tego na sto procent, bo zginęła wcześniej, ale... to wyglądało jak Słońce, które powiększa się z każdą sekundą. Możliwe, że eksplodowało-
Teraz jednak Chain w końcu rozejrzała się dookoła.
-Gdzie my jesteśmy?- zapytała Białowłosa, całkowicie zbita z tropu -Czy tak teraz wygląda Sanya?-
Cóż, nie wiadomo było, co teraz począć. Kiedy Hotaru coś powie, obmyślą dalszy plan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2512-szkatulka-chain#43318 http://ftpm.forumpolish.com/t2504-chain-crono http://ftpm.forumpolish.com/t2513-opisy-chain#43319

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Adam Arclight
Wiek : 26 lat fizycznie
Wzrost/waga : 202cm/105kg
Rodzaj magii : Nothingness Manipulation
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 400
Dołączył/a : 30/01/2016

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Pon Sty 30 2017, 17:46

Zakmnąłem oczy, a gdy je otworzyłem znajdowałem się w jakimś dziwnym miejscu. Poczułem na sobie coś miękkiego, co zapewne było cyckami dziewczyny. O kur** rózga. Zanim zdążyła wylecieć szybko chwyciłem ją i potarłem dziewczynę, która na mnie leżała w intymnym miejscu prawie tak dużym jak moje przyrodzenie dildo. Potem jeśli nie zdążyła wcześniej wstać chwyciłem ją, podniosłem, w końcu byłem znacznie silniejszy i otrzepałem się z kurzu.
- Chcesz?? - zaproponowałem Melody dildo, którym właśnie ją zmolestowałem - Chyba Cię polubiło.

Potem rozejrzałem się po okolicy. Nie mam pojęcia co się właśnie stało. Wcześniej znajdowałem się w wiosce, a teraz patrzę i wszędzie wokół świat, który zaraz miałby ulec zagładzie. Brzmi jak dobra impreza. Nawet cycki były. Tylko alkoholu brakowało.
- Nazywam się Adam Arclight i jestem Bogiem - oznajmiłem - Eee też byliście w Sanyi chwilę temu? Co się właśnie stało, ktoś mi wyjaśni? Chyba powinniśmy ustalić gdzie jesteśmy. Zdradzicie mi w tym celu wasze rozmiary staników dziewczyny?

Pytanie było skierowane nie tylko do znajdującej się najbliżej kobiety, pod którą leżałem, ale również innych dziewczyn, które znajdowały się w okolicy. Od razu również staram się wspiąć na górę, aby wyjść z tej dziwnej dziury. Rozglądając się staram się znaleźć jakieś ślady cywilizacji.

Uważam na ewentualne ataki. Ataki typu pchnięcia, haki, rąbnięcia, młoty oraz pociski staram się ominąć odskokiem w bok wykorzystując moje umiejętności, a cięcia, cięcia na odlew, sierpy i ciosy na odlew odskokiem w tył. Obserwuję otoczenie, wydawało się, ze w pobliżu nie było przeciwników. Oczywiście nie ufam osobom, które znalazły się ze mną w dziurze i również nie zamierzam spuszczać z nich oka, aby nie stać sztyletem w brzuch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3433-skarbiec-boga#64953 http://ftpm.forumpolish.com/t3291p25-po-pierwszym-bogu-ktory-stworzyl-swiat-przychodzi-drugi http://ftpm.forumpolish.com/t3613-boskie-dodatki#69306

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Hans Olaf Monte-Greccio, ale znajomi dalej mogą mówić mu Dax
Wiek : 21
Wzrost/waga : 184/75
Rodzaj magii : Dziadek Mróz/Zimowa
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : Jakieś 2 lata w FT był potem przerwa i znowu ft
Liczba postów : 1326
Dołączył/a : 20/10/2012
Skąd : Krakus

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Pon Sty 30 2017, 18:39

Daxu spojrzał dookoła i zleciał z Tory, w sumie coś tu było nie tak. Nie czuł że ma ręce z kamienia i w sumie to był całkiem zdrów. Co tu się odjebało praktycznie? Spojrzał na dziewczyne i w sumie był w Sanyi to fakt - Ja tam nie umarłem, chyba - powiedział w sumie będąc prawie pewnym że nie umarł. W sumie zostało tutaj użyte zbyt wiele razy. Wstał i pierwsze co zrobił to założył swoje rękawice na ręce, będąc pewnym że na pewno spotka tu jakieś skurwysyny którym trzeba będzie dać w ryja jak zwykle z resztą w dziwnym miejscach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t451-bank-mroza http://ftpm.forumpolish.com/t424-dax-po-prostu http://ftpm.forumpolish.com/t780-dax-i-jego-zmiany

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Janusz Orliński
Wzrost/waga : 169 cm/69 kg
Rodzaj magii : Ptaków
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 42
Dołączył/a : 22/11/2016
Skąd : Gołomp

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Wto Sty 31 2017, 02:42

To niesamowite jaką to ogromną moc miało drapanie się po tyłku! Gołomp oczywiście temu przyznał całą zasługę za owe zdarzenie. Zszokowany jeszcze raz powąchał palce i wtedy dostrzegł swego dzielnego wierzchowca, wiernego Bucefarlixa, a także to, że był w innym miejscu. To drapanie po dupie nie dość, że go teleportowało, to jeszcze wskrzesiło inne osoby... Z tego to Gołomp cieszył się już mniej... Jakiś plebs pałętał mu się pod nogami, nie wart jego uwagi. Tej wart był wyłącznie żywy, dzielny wierzchowiec, wierny Bucefarlix, który na widok Gołompa zapiał donośnie, a Gołomp zapiał równie głośno, wtórując mu w tym pianiu. I tak spruli dzioby na pełny regulator, robiąc tyle hałasu ile zrobiłby trzy piejące koguty. Czemu trzy? Wcale nie dlatego, że Gołomp nie umiał liczyć, ale dlatego, że od razu przyzwał Koguta D, by zapiał razem z nimi i zaczął to zapieprzać po okolicy, robiąc wśród innych wskrzeszonych ludzi zamieszanie jak największe.  
Zaś Gołomp czym prędzej dosiadłby swego dzielnego wierzchowca, wiernego Bucefarlixa i na swym dzielnym wierzchowcu, wiernym Bucefarlixie, wzbiłby się w górę za pomocą skrzydeł i umiejętności lotu swego dzielnego wierzchowca, wiernego Bucefarlixa.
Lecz nie zostawiłby swoich bez pożegnania i dobrego słowa.
- A byście tak zdechły, z kukułki syny, pingwinia jego mać! Tfu!- wyćwierkał, splunął i zesłał na plebs Nalot D. Oczywiście wtedy by to zrobił, jakby był już bezpieczny na górze i mógłby galopem oddalić się od tych niżej zebranych, w ptasim kałmoczu się taplającym, wraz z dzielnie biegającym w koło kogutem. A gdzie by Gołomp pędził? A w nieznane, przed siebie, gdzie by to go ptasi instynkt poprowadził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3655-ptasie-zeczy#70411 http://ftpm.forumpolish.com/t3601-golomp-z-glowa-golebia-i-cialem-czlowieka http://ftpm.forumpolish.com/t3657-inne-ptasie-zeczy#70413

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Minerva Leonora D'Argenson‎
Wiek : 524/19
Wzrost/waga : 164/49,5
Rodzaj magii : Witchcraft
Staż w gildii : xxx
Liczba postów : 249
Dołączył/a : 01/01/2015

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Wto Sty 31 2017, 14:09

Umarła? Znowu? Nie dobrze... Zdarzało jej się to definitywnie za często. A jednak powieki uchyliły się obserwując przez chwilę ciemne niebo. Ale przecież to tak nie wyglądało... A jednak pamiętała - Vilacę, próbującą ją ratować i wielki wybuch, po którym znalazła się tutaj. Podświadomie zaczęła głaskać miotłe po drewnie, która ruszyła się delikanie. Druga ręka wylądowała na głowie jej dzielnego kota. Westchnęła cicho, po czym chwyciła mocniej Vilacę i z miotłą w ręku zaczęła wiercić się co by tylko spaść z drzewa, a następnie, czy to pomagając sobie miotłą przed upadkiem niżej czy nie - zdjąć Bela. Spojrzała też na ludzi w dole. Człowiek-Gołąb którego kojarzyla i Melody, którą tez chyba widziała. Ani białowłosej z mieczami ani szermierza z czerwonowłosą niewiastą. Czyli można lecieć. Wdrapała się na miotłę z kotem po czym wzleciała w górę, by przynajmniej rozejrzeć się z wysokości po okolicy. Fajnie by bylo wiedzieć, gdzie wylądowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3500-konto-minervy http://ftpm.forumpolish.com/t2593-skonczyly-sie-polowania-na-czarownice http://ftpm.forumpolish.com/t3772-minerva#73419

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Irina Yurikso
Wiek : 17
Wzrost/waga : 161/48
Rodzaj magii : Lemegeton
Gildia : GH
Staż w gildii : z przed kadencji Nanaś
Liczba postów : 173
Dołączył/a : 13/02/2016

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Wto Sty 31 2017, 18:40

Dziewczyna wróciła do świadomości i odkryła, że się czegoś trzyma. Odskoczyła od tego czegoś i przyjrzała się co to. Ptak. Duży ptak. Dlaczego to robiła? Wolała nie wiedzieć. Widząc, że znajdują się w jakiejś dziurze i że czuje się lepiej, sięgnęła do swoich kluczyków. Jakoś tak nie czułą się bezpiecznie - Open! Gate of the Hydra, Hydra! (A) - obok niej pojawiła się czarnowłosa dziewczyna z lekkim uśmiechem na twarzy, wyraźnie wyrażając chęci do mordowania przypadkowych ludzi - Szykuj się do lotu - wyjaśniła dziewczyna, a Hydra wiedząc o co chodzi, użyła Real Soul, zmieniając się w pięciometrowego węża ze skrzydłami. Irina wsiadła na jej grzbiet w odpowiednim miejscu i wzleciały w powietrze. Wzleciały na tyle wysoko, aby z góry podziwiać dzieło ptasiego zniszczenia. Podleciały do istoty na miotle - Byłaś w Sanyi? - spytała, a Hydra machnęła skrzydłami aby wyrównać lot.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3703-irinkowe-konto#71484 http://ftpm.forumpolish.com/t3313-irina

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Han Chun-woo
Wiek : 24
Wzrost/waga : 191cm/90kg
Rodzaj magii : Ciała || Moc władców: Ogień
Gildia : Samotnicy
Staż w gildii : Członek GH od x799 do x802
Liczba postów : 3610
Dołączył/a : 22/10/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Wto Sty 31 2017, 23:30

MG

Team 1
Team pierwszy można by rzec że dzielił się powoli na dwa mniejsze. Przede wszystkim była parka na ziemna, w postaci Adama z Melody. Ta druga gdy tylko poczuła że coś dotyka jej krocza, szybko wstała, widząc olbrzyma z dildosem w ręku. Równie olbrzymim. W tymczasie team nadziemny zaczął działać. Koguty piały gdy Irina z Minervą wzbiły się w powietrze. Następnie gdy tylko Gołomp z kolegami skończył piać i wskoczył na Bucefarlixa by poszybować jego przemowa została zakłócona przez jeszzcze jedno "Pianie" gdzieś z chmur. Bardzo głośne pianie. Adam wraz z Melody oberwali kałmoczem, gdy olbrzym oddalił się o kilka kroków od dziewczyny i zaczął powoli wspinać. Z powietrza natomiast zarówno Gołomp jak i dziewczyny widziały istotną rzecz. Były dwie dziury. Całkiem obok siebie. I z lotu ptaka przypominały nieco zdeformowane stopy. Na dodatek obok znajdowała się długa dziura w ziemi, przypominająca wyschniętą rzekę, za nią zaś był jakiś opuszczony las. Sama rzeka biegła właśnie między lasem a krótką jałową równiną za którą zaczynały się góry. Wracając na chwilę na dół, Adam próbując wejść na górę, wpadl pod koguta i spadł. I musiał wchodzić od nowa.

Team 2
Tora zdawał się jeszcze nieco otumaniony, bowiem nie podnosił się z ziemi. Jęknął tylko nieco gdy Dax się z niego podnosił. I tak zapewne rozmowa dwójki magów mogła by być całkiem przyjemna i interesująca gdyby nie-Ja tam nie umarłem, chyba-Odpowiedziało Cassandrze "Coś" za Daxem. Tylko że coś nie istniało. Owego cosia słyszał Hans, Cassandra i nawet Tora, wyraźnie głos dobiegał zza Daxa, a jednak zupełnie niczego tam nie było. Zaczynali wariować? Od tego umierania na słuch im padło?

Team 3
Samael i Chain wstali, lecz Hotaru jedynie niemrawo jęknęła. Może wciąż osłabiona po Sanyi, może po prostu zamulona po "Przebudzeniu" w każdym razie, chwiliowo nie wstawała z ziemi i Samael z Chain mieli czas dla siebie. Rozglądanie nie wiele zaś przynosiło. Gdzie nie spojrzeć drzewa. Teraz jednak doszedł też cichutki terkot. Czasami dało się też słyszeć jakiś dziwny trzask. Ogólnie las wyglądał na martwy, ale przywodził na myśl raczej taki żywy, było tu więc całkiem upiornie.

Team Fem
Red podciągnęła nosem, jednak nie odpowiedziała Femowi. Widocznie nie chciała przeszkadzać osobie, która znajdowała się wraz z nimi w pomieszczeniu. Pewnie się bała.-Eh.-Westchnął głos, słysząc jak Fem się wierci i gada, a potem coś pyknęło, a Fem stracił świadomość.
Ile znów leżał nieprzytomny, to chłopak nie wiedział, kiedy otworzył oczy, znajdował się w celi. Miała może 1x1x1 metra, więc "Siedział" to było chyba jego maksimum. Z trzech stron otaczał go kamień, a przed nim znajdowały się cztery metalowe pręty, blokujące mu drogę wyjścia.-W mojej wieży, w świecie końca.-Odpowiedział mu męski głos, który jednak znajdował się poza zasięgiem wzroku Fema. Chłopak nie słyszał Red.

Stan postaci:
 

_________________

Ważne informacje:



Wszystkie zaklęcia mają teraz 1/10 szansy na bycie wzmocnionymi o 25%, 1/10 szansy na bycie osłabionymi o 25%, 1/10 szansy na to, że nie zadziałają (rzut kostką k10, efekty pojawią się jeśli wypadnie 1 lub 2 lub 3)


&


Jajko Ciała - Niebieskie jajko faberge w czarne paski pokrywające dość randomowo powierzchnię jajka (jego zniszczenie skutkuje omdleniem, nie naprawienie go w ciągu następnych 6 postów powoduje rozpadnięcie się ciała na kawałki). Aktualnie zamknięte w pasku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t528-konto-hana http://ftpm.forumpolish.com/t329-goomoonryong http://ftpm.forumpolish.com/t921-gumisiowe-relacje#13545

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Hotaru Gordwig
Wiek : 19lat
Wzrost/waga : 169 cm / 54g
Rodzaj magii : Magia powietrza ♥
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : 5,5 roku~
Liczba postów : 756
Dołączył/a : 14/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Sro Lut 01 2017, 10:16

Co się właściwie stało? Obudziła się w totalnie innym miejscu, na szczęście dla Niej tutaj nie była zaklinowana. Usłyszała głos Samaeala i Chain. Uśmiechnęła się. Jeszcze nie postanowiła wstawać. Nie czuła takiej potrzeby. Drobny odpoczynek starczy jej tu, o ile można było tak to nazwać. W myślach dręczyła się. Nie do końca wiedziała, gdzie się znalazła. Bardzo ją to martwiło. Ten las przerażał ją. Wydawał się taki smutny. W końcu postanowiła przejść do siadu.
- Może... - zaczęła Hoś - wyjdźmy najpierw z tego lasu, nie podoba mi się tu. Wyglądu tu jak w jakimś horrorze. No nie wiem jakiś Don atakuje, Samochód Morderca, czy Psychiatryk Magnolii, chociaż żaden z nich nie toczył się w lesie... A tam nieważne!
Oczywiście, wstała. Starała się uśmiechać i udawać, że w głębi serduszka to miejsce wcale jej nie przeraża. Normalnie w lasach czuła się jak w domu. Bardzo często się gubiła w różnych miejscach, a potem i tak spała pod gołym niebem. Żaden las jej nie przerażał, no chyba ze ten. Otrzepała ubrania od ewentualnego piasku, poprawiła łuk. Nie widziała sensu zostania tutaj i czekania, aż coś się stanie. Wyjście z lasu wydawało jej się całkiem dobrym rozwiązaniem. Czekała na reakcję innych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t85-konto-hotarci http://ftpm.forumpolish.com/t3504-hotaru#66480 http://ftpm.forumpolish.com/t3639-hocia

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Irina Yurikso
Wiek : 17
Wzrost/waga : 161/48
Rodzaj magii : Lemegeton
Gildia : GH
Staż w gildii : z przed kadencji Nanaś
Liczba postów : 173
Dołączył/a : 13/02/2016

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Sro Lut 01 2017, 10:21

Z góry widać było wszystko lepiej, toteż nie dziwota, że Irina dostrzegła Mel. Przecież ona ją zna. Są z tej samej gildii! BakaIrina jej na początku nie zauważyła, ups? Wylądowała z Hydrą na krawędzi krateru - Poleć po nią i postaraj się nie wyglądać strasznie, bo nie wiem jak zareaguje - powiedziała do swojego wielkiego węża i podrapała go po dolnej szczęce. Wąż zleciał w dół i delikatnie wylądował tworząc półokrąg wokół Melody. Pochylił łeb w dół, jakby zapraszając na pokład, a o ile dziewczyna zauważyła wcześniej, jak Irina latała, powinna wiedzieć co i jak.
Gdy Hydra odleciała, Irina wyciągnęła swój sztylet, jakby szykując się na ewentualne ataki ze strony nieznajomych. Będą w górze dostrzegła szczegóły miejsca - jakiś las chyba, i rzekę... Nie była dokładnie pewna, co widziała Dlatego teraz poświęciła temu więcej uwagi, szukając jakichś interesujących fragmentów krajobrazu. Jeśli Melody wyląduje z Hydrą obok niej, powita ją - Hej Melody. Byłaś w Sanyi? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3703-irinkowe-konto#71484 http://ftpm.forumpolish.com/t3313-irina

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Cassandra Dusthert
Wiek : 20
Wzrost/waga : 175/59
Rodzaj magii : Podmiana
Gildia : ~
Staż w gildii : nie ma
Liczba postów : 546
Dołączył/a : 04/06/2013

PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   Sro Lut 01 2017, 17:23

Cass chciała wzruszyć ramionami na odpowiedź czarnowłosego. Skoro twierdził, że nie umarł to może i tak było. Tylko że ona była jednak przekonana, że tam w Sanyi jej samej się umarło. Po prostu nie mogło być inaczej, była cała i zdrowa, nic nie bolało. Niemożliwe i tyle. Wracając jednak do teraz to ramionami nie wzruszyła, bo coś powtórzyło słowa tego faceta. Coś za nim, tylko że niczego tam nie było. Dziewczyna wyraźnie widziała, że nic tam nie było, ale dla pewności zamrugała kilka razy i spojrzała ponownie, nawet podeszła bliżej. Może coś chowało się w ciemnościach, w końcu było tu raczej szarawo, wiele cieni itp, może coś się tam skrywało.
- Też to słyszałeś? - zapytała w przypadku jeśli jednak niczego nie zauważyła. Chyba zaczynało jej odbijać skoro słyszała głosy znikąd. A może to nie tylko ona?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1058-skrytka-cass#15774 http://ftpm.forumpolish.com/t1054-cassandra-dusthert http://ftpm.forumpolish.com/t1320-cassandra#19636
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki   

Powrót do góry Go down
 
Opuszczony świat - Tereny zniszczonej wieży i starej rzeki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 13Idź do strony : 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Inne tereny
 :: Poza Earthlandem
-




Wymiana!
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.