facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
The problem with power is that people pay attention to it, and it's very easy to get beside yourself and use it in the wrong way.
FAIRY TAIL PATH MAGICIAN
Stary Staw - Page 5




 

Share | 
 

 Stary Staw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryudogon, Shozo Idane
Wiek : 21
Wzrost/waga : 184/84
Rodzaj magii : Diabelska
Gildia : Szczury
Staż w gildii : .
Liczba postów : 530
Dołączył/a : 22/08/2013

PisanieTemat: Stary Staw   Pią Gru 16 2016, 21:48

First topic message reminder :

Prawie na drugim końcu Magnolii istnieje jeden z najstarszych i zapomnianych przez czas. Już na wejściu w oddali widać tafle wody, a dookoła niej powbijane pieńki drzew. Od wejście prowadziła wydeptana dróżka wokół stawu. Świetliki oświetlały to miejsce zawsze w nocy.

***

MG

I nastał wieczór, stara latarnia obok jeziorka oświetlała ledwo jeden pieniek, gdzie siedziała mała, żaba. Jednak nie zwykła, bo z lutnią i słomianym kapeluszem oraz błękitnym kimonem. Po cichu grała na nim jakąś japońską piosenkę nucąc przy tym. Chyba czekał na kogoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1680-kieszen-ryudogona#28246 http://ftpm.forumpolish.com/t1394-czlowiek-z-piekla-rodem http://ftpm.forumpolish.com/t1733-ryudogonowe-cosie

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ryudogon, Shozo Idane
Wiek : 21
Wzrost/waga : 184/84
Rodzaj magii : Diabelska
Gildia : Szczury
Staż w gildii : .
Liczba postów : 530
Dołączył/a : 22/08/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Nie Maj 07 2017, 01:43

MG



W stronę dziewczyny poleciał jęzor, który miał ją capnąć, ale niestety nie wyszło, bo zrobiła unik w bok. Jednak co dalej? No cóż, podleciała bliżej, a łapa demona poleciała w jej stronę, a ta użyła znowu swoich ostrzy, które sprawiły, że demon wycofał zranioną łapkę. Ale potem poleciała druga łapa, która uderzyła Hocie od boku i poleciała z 2 metry dalej na ziemię. A demon? On stanął na jej głowie.
- Mam dziwne wrażenie, że w ogóle się nie starasz -powiedział wypuszczając kapkę języka, który polizał ją po twarzy.

90 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1680-kieszen-ryudogona#28246 http://ftpm.forumpolish.com/t1394-czlowiek-z-piekla-rodem http://ftpm.forumpolish.com/t1733-ryudogonowe-cosie

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Hotaru Gordwig
Wiek : 19lat
Wzrost/waga : 169 cm / 54g
Rodzaj magii : Magia powietrza ♥
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : 5,5 roku~
Liczba postów : 756
Dołączył/a : 14/08/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Czw Maj 11 2017, 21:30

No i co zrobisz, jak nic nie zrobisz? No właściwie, no nic. W każdym razie trzeba zacząć działać, a pierwszą rzeczą o jakiej pomyślała, jest redukcja własnej wagi do wagi demona. Tak właściwie, to starała się. Widocznie niewystarczająco. Przegryzła wargi i próbowała ruszyć głową. Mimo mentalności blondynki musiała dać sobie radę. Kiedyś sama musi sobie poradzić, kiedyś. Na początku użyje, ku zaskoczeniu zacnego mg, ostrzy rangi C, które będą wycelowane w brzuszek, łepek demona? Gdy już odskoczy rzuci na niego tornado rangi A. Oczywiście, jest w gotowości do wykonania uników! Będzie czujna jak lwica, nawet po wykonaniu kilku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t85-konto-hotarci http://ftpm.forumpolish.com/t3504-hotaru#66480 http://ftpm.forumpolish.com/t3639-hocia

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Han Chun-woo
Wiek : 24
Wzrost/waga : 191cm/90kg
Rodzaj magii : Ciała || Moc władców: Ogień
Gildia : Samotnicy
Staż w gildii : Członek GH od x799 do x802
Liczba postów : 3654
Dołączył/a : 22/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Pią Cze 23 2017, 14:52

MG

I wtedy Hocia pokonała przeciwnika! Tak jest! Mało tego została okrzyknięta żabią wojowniczką i wyrzucona z wioski bo jej obecność nie tylko rozwiązała problemy żab, ale stworzyła nowe gdy kilku wojowniczych żabii nindża zadurzyło się w nowo poznanej Hoci i chciało stać się ludźmi. Stojąc więc na skraju żabiej zagłady szybko pozbyli się tego okropnego zagrożenia w postaci różowowłosej kobiety. Dzięki temu Hocia znalazła się przed stawem a wrota do żabiego świata zostały przed nią zatrzaśnięte.

[z/t]
+ 60 PD

_________________

Ważne informacje:



Wszystkie zaklęcia mają teraz 1/10 szansy na bycie wzmocnionymi o 25%, 1/10 szansy na bycie osłabionymi o 25%, 1/10 szansy na to, że nie zadziałają (rzut kostką k10, efekty pojawią się jeśli wypadnie 1 lub 2 lub 3)


&


Jajko Ciała - Niebieskie jajko faberge w czarne paski pokrywające dość randomowo powierzchnię jajka (jego zniszczenie skutkuje omdleniem, nie naprawienie go w ciągu następnych 6 postów powoduje rozpadnięcie się ciała na kawałki). Aktualnie zamknięte w pasku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t528-konto-hana http://ftpm.forumpolish.com/t329-goomoonryong http://ftpm.forumpolish.com/t921-gumisiowe-relacje#13545

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 501
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Czw Gru 28 2017, 22:02

I po co ona tutaj właściwie...?

Stała na jednym z pieńków wbitych dookoła stawu, trzymając za sobą w dłoniach rondo czarnego kapelusza i miętosząc je niemiłosiernie w bezwiednym odruchu. Patrzyła na spokojną taflę wody, która odbijała równie spokojne niebo. Było późne popołudnie, więc świat powoli zaczynał malować się ciepłych barwach, a cienie kładące się na ziemi robiły się coraz dłuższe. To miejsce jednak, pozbawione tymczasowo jakiejkolwiek innej ludzkiej formy życia, zyskiwało tylko na uroku w zaistniałych okolicznościach. Nic tylko siedzieć, lub stać, i patrzeć, jak na lustrze wody odmalowuje się wszystko to, co powyżej.
Przeskoczyła na kolejny pieniek, na moment tylko rozkładając ręce dla złapania równowagi, by zaraz znowu spleść je z tyłu.
Pamiętała to miejsce doskonale. Kiedy była mama, często przychodziła tutaj z bratem. Wtedy to miejsce okazywało się o wiele żywsze: ludzie dość często korzystali z chociaż chwilowego, sielankowego uczucia, które zapewniała bliskość natury. Z roku na rok jednak pustoszało i tylko nieliczni, najwierniejsi, wciąż je odwiedzali. A przynajmniej do takiego wniosku doszła czarnowłosa, która od dobrych dwudziestu minut skakania z pieńka na pieniek dookoła stawu nie zauważyła tutaj nikogo innego.

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shinji i Mejiro
Wiek : 19
Wzrost/waga : 182/75
Rodzaj magii : Przejęcie Duszy Mitycznego Stworzenia
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : Newbie (od sierpnia x802)
Liczba postów : 545
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Pią Gru 29 2017, 11:11

Przystanął na chwilę kiedy dostrzegł taflę wody. Faktycznie tak jak słyszał miejsce wydawało się zapomniane. Idealne, żeby na przykład pozbyć się tu ciała, pewnie minęłoby trochę czasu zanim ktoś odnalazł by je w takim miejscu. Chociaż miał nadzieję, że nie znajdzie takiej niespodzianki. I skąd w ogóle pojawiła się ta myśl? Potrząsnął głową jakby licząc, że w ten sposób pozbędzie się jej z głowy. Nie udało się. I tak wycieczka, która - jak liczył - pozwoli mu się trochę odprężyć, nastawić się nieco pozytywniej została pokrzyżowana przez jego własne ponure myśli. Jeszcze raz spojrzał na taflę wody w stawie i ruszył ponownie w jego kierunku powoli powłócząc nogami. Skoro był już prawie na miejscu to zrobi tych kilka kroków, aby zobaczyć stawik w pełnej okazałości. Może jak przycupnie sobie na jednym z pieńków uda mu się wyrzucić z głowy niechciane myśli? W końcu słyszał, że to bardzo ładne miejsce, trochę zapomniane i zaniedbane... Mógł najwyżej stracić kilka minut. Więc zrobił tych kilka kroków, aby stanąć w miejscu, z którego mógł zobaczyć cały staw i otaczający go krajobraz. Niestety nie mógł stwierdzić czy miejsce faktycznie jest takie bajeczne jak słyszał, bo jego uwagę przykuło coś innego.
- Huh? - zdziwił się widząc na jednym z pieńków osóbkę ubraną od stóp do głów na czarno, podobnie jak on. Była to dziewczyna, o czym Mejiron dość szybko się zorientował... Właśnie, co ona robiła? Ukrywała ciało? Miał ochotę palnąć się w łeb za tą niedorzeczną myśl. Ciała raczej nie ukrywała, gdyby miał zgadywać to może odprawiała jakiś rytuał? Tak mu przyszło do głowy kiedy zauważył kapelusz, który trzymała. Zaciekawiony co też mogła robić w takim miejscu postanowił obserwować. Przynajmniej, póki jego obecność nie zostanie zauważona, chyba że już się to stało. Wówczas mógł zobaczyć jej twarz i po prostu gapiłby się na nieznajomą, bo w sumie wydawało mu się, że jakby gdzieś, kiedyś już ją widział. Tylko gdzie? - starał sobie przypomnieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1288-u-mejiro-w-banku#18950 http://ftpm.forumpolish.com/t1276-mejiro-shinji http://ftpm.forumpolish.com/t1619-mejiro-shinji#26031

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 501
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Pią Gru 29 2017, 19:48

W sumie to nawet nie przeszłoby jej coś takie przez myśl, a może jednak, po odpowiednio długim czasie spędzonym na kontemplacji spokojnej tafli stawu i całej tej okolicy, doszłaby do podobnych wniosków jak białowłosy, który także się tutaj znalazł. Rzeczywiście - wszystko sprzyjało potencjalnemu zabójcy i jego chęci pozbycia się zwłok. Odpowiednio obciążone ciało, zabezpieczone przed niechcianym wypłynięciem, mogło tutaj spędzić długie lata, jeśli nie wieczność. Z czasem ryby obgryzłyby kości, które to z kolei opadłoby na dno, nie wadząc nikomu i niczemu. Sam występek natomiast, popełniony najlepiej pod osłoną nocy, miał niemal stu procentową szansę powodzenia - przechodniów brakowało, a stare latarnie bździły mdłym światłem jakby od niechcenia i na pewno też często się psuły...
Potrząsnęła głową, wzdychając jednocześnie ciężko. Musiała być na prawdę zmęczona, skoro do głowy przychodziły jej tego typu rzeczy, aczkolwiek nie było to raczej nic nowego. Ludzie męczyli i drażnili, czasem tak bardzo, że nie szkodziło posiadanie jakiegoś planu zapasowego na wypadek, gdyby komuś kiedyś omsknęła się ręka. Oczywiście całkiem przypadkiem i całkiem niechcący. Co do tego nie było żadnych wątpliwości.
Odwróciła się, z zamiarem przeskoczenia na poprzedni pieniek. Zdążyła już w ten sposób zrobić kółko, więc nadszedł czas na odrobinę zmiany w życiu. Rozplotła więc ręce, gotowa na powrót łapać równowagę i zaraz też zastygła, ze lekkim zdziwieniem wymalowanym na twarzy. Nie była sama. Jak się okazało, ktoś postanowił nie zajmować się swoimi własnymi sprawami i poświęcić jej nieco więcej uwagi, jak przystało na zwykłego przechodnia. Cóż... miejsce co prawda było mało uczęszczane, ale żeby na tyle, że widok przypadkowej osoby wzruszał aż tak duże poruszenie?
- Ej ty! - Machnęła w jego kierunku prawą ręką, celując w niego palcem wskazujący. - Mama nie uczyła, że nie należy podglądać ludzi? - w jej głowie było słychać przyganę, jednak mimo wszystko uśmiechnęła się do niego delikatnie, jakby zaczepnie. Jednocześnie uświadomiła sobie jedną rzecz; miała nieprzyjemne, dręczące wrażenie, że gdzieś już widziała tego gościa. Pytanie tylko, kiedy i gdzie dokładnie?

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shinji i Mejiro
Wiek : 19
Wzrost/waga : 182/75
Rodzaj magii : Przejęcie Duszy Mitycznego Stworzenia
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : Newbie (od sierpnia x802)
Liczba postów : 545
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Sob Gru 30 2017, 12:50

Obserwowanie nieznajomej z ukrycia skończyło się dość szybko. W sumie nie było się co dziwić, bo ciężko było nazwać miejsce centralnie przed stawem za dobrą kryjówkę. Wystarczyło, że osóbka przed nim się obróci i zostanie zdemaskowany. Tak właśnie się stało. Przez moment białowłosy mógł dostrzec zdziwienie na jej twarzy, ale i on sam też był lekko zaskoczony kiedy mógł spojrzeć na jej obliczę. Gdzieś już je widział, ale nie bardzo pamiętał gdzie, nie miał też czasu, żeby się nad tym zastanowić. Konfuzja szybko zniknęła z jego mordki kiedy dziewczyna się odezwała celując w niego palcem. Zdążył jedynie zamrugać zanim nieznajoma jakby z wyrzutem, ale jednocześnie się przy tym uśmiechając zadała mu pytanie. Na te słowa zmarszczył brwi i ogólnie jego twarz spochmurniała.
- Nie, nie uczyła. - rzucił w odpowiedzi wzrocząc na nią ponuro. Zaraz jednak wyraz twarzy mu złagodniał i dodał - Z resztą jakie podglądać? Czy ja się ukrywam czy coś?
Meh. I co teraz? Przyszedł tu sobie posiedzieć samemu w ciszy, a tu ani nie był sam, ani nie spodziewał się ciszy, bo osoba przed nim na cichą nie wyglądała. Mało tego, został nazwany podglądaczem. Czy mógł to tak zostawić i zwyczajnie sobie pójść? Nie, stanowczo nie, to było by tak jakby uciekał...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1288-u-mejiro-w-banku#18950 http://ftpm.forumpolish.com/t1276-mejiro-shinji http://ftpm.forumpolish.com/t1619-mejiro-shinji#26031

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 501
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Pią Sty 05 2018, 02:43

- A to szkoda. Dobre maniery się przydają. - uśmiech poszerzył się nieco, a oczy zmrużyły na moment. Zaraz jednak ponownie na niego spojrzała, z nieukrywaną ciekawością, jednocześnie zeskakując z nieco chybotliwego pieńka i lądując mięciutko na trawie.
- Hmm... - podniosła na moment palec do ust, ten sam którym przed chwilą bezczelnie na niego wskazywała. - Jak się podgląda to ukradkiem, albo kiedy ktoś nie chce być widzianym. Nie trzeba się do tego chować. A ja nie do końca jestem pewna, czy chciałam żeby ktokolwiek mnie widział.
Żebyś ty mnie widział.
Kolejny, lekki uśmiech został posłany w jego stronę, kiedy skończyła mówić i zdecydowała się ruszyć do przodu, żeby zmniejszyć dystans i przyjrzeć się białowłosemu delikwentowi z nieco mniejszej odległości. Patrzyła na niego uważnie, czujnie, idąc jednak krokiem sprężystym i pewnym, bez ani grama zawahania. Łapki natomiast na powrót splotła z tyłu, palce zaciskając na miękkim rondzie czarnego kapelusza.
- No, i co takiego ciekawego wypatrzyłeś, drogi nieznajomy? - wręcz próbowała zmusić się do przypomnienia sobie jego twarzy. Wpasowania jej w element jakiejś układanki, albo odnalezienia, jak jeden z zagubionych puzzli, którego miejsce było na samym środku. Wciąż jednak miała to nieprzyjemne uczucie z tyłu głowy - uczucie wymuszonej, niewygodnej pustki, jakby brakowało wśród tych białych włosów albo na jego buźce jakiegoś detalu, który wcześniej tam był. Czerwone oczy zmrużyły się z niejakim niezadowoleniem, odnotowując chwilową porażkę w odnalezieniu wspólnego punktu dla ich domniemanej wcześniejszej znajomości.

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shinji i Mejiro
Wiek : 19
Wzrost/waga : 182/75
Rodzaj magii : Przejęcie Duszy Mitycznego Stworzenia
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : Newbie (od sierpnia x802)
Liczba postów : 545
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Pią Sty 05 2018, 12:51

Tak jak dziewczyna uśmiechnęła się wyraźniej po swojej uwadze tak u białowłosego znów pojawiły się zmarszczki między brwiami świadczące bez wątpienia, że jemu osobiście uwaga do gustu nie przypadła. Nic jednak na to nie odpowiedział. Za to widząc jak czarnowłosa przykłada palec do ust czuł, że i jego próba oczyszczenia się z określenia podglądacza spełznie na niczym. Nie trzeba było długo czekać, aby jego podejrzenia się potwierdziły.
Westchnął z rezygnacją, bo uświadomił sobie, że jej nie przegada. Dostał nalepkę podglądacza i trzeba było się z tym pogodzić. Nawet jeśli dziewczyna nie mówiła do końca poważnie, a tak chyba było, bo cały czas wyglądała na zadowoloną.
- Na wszystko będziesz miała gotową odpowiedź? - zapytał. Chciał to zrobić poważnie, przymykając ślepka, aby kiedy je otworzy posłać jej chłodne spojrzenie. Tylko, że kiedy otworzył ślepka Randia była już znacznie bliżej i wydawał się zmieszany tym faktem. Jego zamierzony spokój prysnął momentalnie. W sumie nie było się co dziwić, spokój do niego nie pasował. Poza tym co prawda w pierwszej chwili odchylił się do tyłu, ale kiedy dziewczyna tak wzroczyła mrużąc czerwone ślepia na powrót się wyprostował.
- Hmm... - zamiast odpowiedzi dziewczyna usłyszała... mruknięcie? W sumie ciężko określić co to był za dźwięk kiedy tym razem i on zmrużył oczy. Zmrużył je, aby za chwile rozszerzyły się gwałtownie. Uśmiechnął się pod nosem, bo już wiedział czemu wydawała mu się znajoma.
- Czarownice. - odpowiedź na pytanie Randii jednak się pojawiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1288-u-mejiro-w-banku#18950 http://ftpm.forumpolish.com/t1276-mejiro-shinji http://ftpm.forumpolish.com/t1619-mejiro-shinji#26031

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 501
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Pią Sty 05 2018, 20:30

No cóż, z zatarciem łatki podglądacza wcale nie musiało być tak ciężko, zważywszy na to, że w mniemaniu dziewczyny została przyklejona żartobliwie i całkiem tymczasowo. Stał i patrzył, ale też wcale się z tym nie krył, a cóż... park był miejsce opuszczonym i odludnym, nic więc dziwnego, że wzrok sam zawieszał się na innych osobach, których teoretycznie nie powinno tutaj być.
- Hm? - mruknęła cicho, w odpowiedzi na jego mruknięcie - w końcu jej pytanie wcale nie było takie trudne. Ale najwyraźniej on chciał udzielić odpowiedzi jakoś bardziej złożonej, bo na moment zapanowała między nimi cisza, podczas której jedyną rzeczą, która się zmieniła, była postawa czerwonookiej, bo głowa dziewczyny delikatnie przekrzywiła się na prawą stronę, a brwi delikatnie zmarszczyły. Czekała jednak grzecznie, a w końcu też i się doczekała.
Czarownicę. Dobre sobie. Daleko jej było do jakiejś tam wiedźmy. Co prawda, owszem, miała przy sobie kapelusz, nie mogła się z tym kłócić w jakikolwiek sposób, ale zabrakło jej miotły, czarnego kota i gustownego wdzianka. Ostatni raz zdarzyło jej się to jakiś czas temu, kiedy...
- Oh. - z jej ust wyrwało się ciche, pełne bezbrzeżnego zdziwienia westchnięcie. Jej spojrzenie przebiegło po całej jego sylwetce - od stóp do głów, zatrzymując się na oczach, a wraz z tym wyraz jej twarzy nieco się zmieniał; od niezrozumienia, poprzez konsternację, a na pozytywnym zaskoczeniu kończąc, kiedy to w końcu odkryła tajemnicę, którą to skrywała jego osoba od samego początku.
- To ty! - klasnęła w dłonie, chociaż materiał stłumił dźwięk. - Pamiętam cię! Poznaliśmy się na Halloween. Byłeś Drakulą i chciałeś... - zatrzymała się na moment, a na jej policzkach pojawił się delikatny rumieniec, któremu towarzyszył nieco zakłopotany, chociaż wciąż wesoły uśmieszek.

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shinji i Mejiro
Wiek : 19
Wzrost/waga : 182/75
Rodzaj magii : Przejęcie Duszy Mitycznego Stworzenia
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : Newbie (od sierpnia x802)
Liczba postów : 545
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Sob Sty 06 2018, 21:40

Mejiron pierwszy rozpoznał w dziewczynie helloween'ową czarownicę, ale i ona nazwana w ten sposób szybko skojarzyła go jako Drakulę. Jednak jako ten, który pierwszy ją skojarzył mag Grimoire mógł obserwować zmiany zachodzące na na buźce Randii, kiedy ta omiatała go wzrokiem. I szczerze mówiąc cieszył się, że mógł to zobaczyć. Oczywiście nie miał nic przeciwko jej uśmiechowi. Przeciwnie, uważał że jest ładny i jej pasuje. Tak, jak najbardziej pasowało jej to zadziorne podnoszenie kącików ust, nawet jeśli czasami wydawało mu się irytujące. Po prostu fajnie było zobaczyć coś innego na twarzy tej małej wrednej czarownicy. Zaraz wróć... Czemu nazwał ją w myślach małą wredną czarownicą? To pewnie przez ten uśmieszek. I fakt, że w sumie nie znał jej imienia i jakoś tak samo to określenie pojawiło się w jego głowie. Mniejsza, ważne że spodobało mu się to co zobaczył nawet jeśli tylko przez chwilę, bo zaraz dziewczyna znów się uśmiechała. Uśmiechała się, ale tym razem inaczej (a skromnym zdaniem Shinjiego nawet ładniej) i białowłosy wiedział czemu. Wspomniała o tej helloween'owej imprezie. Na to i on poczuł ciepło na twarzy, ale też się ucieszył. To pierwsze... no tak jakoś... Randia nie musiała wcale kończyć, aby Mejiron dokładnie przypomniał sobie ich spotkanie. I jak tak teraz o tym na chłodno pomyśleć to było dość zawstydzające i w ogóle. Z drugiej jednak strony tego nie żałował i patrząc na czarownice i ona nie wspominała tego źle.
- Jakoś tak wyszło... - wzruszył ramionami. - Chyba dobrze m.. [kaszl] Dobrze wspominasz tamto helloween? - uśmiechnął się, próbując w ten sposób ukryć zakłopotanie. Nie wiedział czy bardziej zakłopotany był przypominając sobie tamto wydarzenia czy powodu tego co chciał powiedzieć. W każdym razie uśmiech na jego mordce nie wyglądał tak naturalnie jakby sobie tego życzył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1288-u-mejiro-w-banku#18950 http://ftpm.forumpolish.com/t1276-mejiro-shinji http://ftpm.forumpolish.com/t1619-mejiro-shinji#26031

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 501
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Wto Sty 09 2018, 03:54

Tamto wydarzenie wróciło do niej gwałtownie. Prawdę powiedziawszy - upływ czasu sprawił, że zostało przykryte dość grubą warstwą kurzu. Przykryte, zapomniane, odłożone gdzieś na boczek wszystkich wspomnień, ale teraz - kiedy miała przed sobą kogoś, kto brał w nim bezpośredni udział, nagle wszystko stało się niezwykle wyraźne, ostre no i żenujące. Szczególnie w momencie, kiedy uświadomiła sobie, że to nie on zrobił ostatni krok, a ona sama, biorąc sobie najwyraźniej wtedy chęć zaskoczenia go za punkt honoru. Udało się? Z tego co pamiętała to tak.
- Mmm... - wymamrotała coś pod nosem, samej nie do końca wiedząc co chce w tym momencie powiedzieć. Albo co powinna powiedzieć. Jednocześnie też przycisnęła mocniej kapelusz do piersi, jakby robiąc z niego faktyczną tarczę. Była zmieszana - nie wiedziała jak powinna się zachować i z rozpaczą wręcz szukała w sobie rezonu, który jeszcze przed chwilą był nawet u niej widoczny. W końcu też podciągnęła łapki nieco wyżej, rondem kapelusza przysłaniając usta.
- Oczywiście! - trochę za głośno, jakby chciała przegonić wszelkie jego wątpliwości, które kręciły mu się po głowie. - Znaczy... - ręce na powrót powędrowały nieco w dół, najwyraźniej nie wiedząc, gdzie powinny się znaleźć. - Wspominam je całkiem przyjemnie. Nawet bardzo. Dobrze się bawiłam. Bo przecież... znaczy ufam, że nie byłeś na tyle niezadowolony, by gryźć mnie specjalnie. Hmm? - jej buzia na powrót zaczęła przybierać nieco pewniejszy wyraz, do tego wracał delikatny, chociaż nieco onieśmielony uśmiech. No, proszę państwa, to dopiero było dziwne i nietypowe - nasza mała wiedźma kompletnie wiedziała co zrobić, a rumieńce nie chciały odpuścić.

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shinji i Mejiro
Wiek : 19
Wzrost/waga : 182/75
Rodzaj magii : Przejęcie Duszy Mitycznego Stworzenia
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : Newbie (od sierpnia x802)
Liczba postów : 545
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Sro Sty 10 2018, 13:33

Shinji z niepewnością wyczekiwał na jakąś reakcję czy odpowiedź. Miał wrażenie, że dziewczyna przed nim sama nie wiedziała jak powinna odpowiedzieć przez to i Mejiron czuł się zmieszany. Starał się nie dać tego po sobie poznać, ale tak właśnie było. I właściwie nie wiedział dlaczego. Dziwna sprawa tak denerwować się bez powodu. Chociaż nie, powód był. Chociaż nie, powód był, w końcu to on całą tamtą sytuację zainicjował.
W końcu dziewczyna odpowiedziała, a białowłosy tylko zamrugał, bo już zapomniał jak brzmiało jego pytanie. Plus może i trochę zaskoczył go podniesiony ton czarownicy. Jeszcze raz zamrugał kiedy Randia chciała wytłumaczyć i uśmiechnął się kiedy potwierdziła, że wspomnienie tamtego helloween wzbudza w niej pozytywne emocje.
- Dobrze sły... - przerwał, aby zakryć łapką twarz. Niby spodziewał się, że akurat o tym drobnym szczególe nie zapomni, ale no... Mogła chociaż nie wspominać. Bezlitosna jest tak lekko o tym mówiąc. Biedny Mejiron żałował, że jego dłoń jest tak mała. Mógł nią zakryć jedynie górną połowę mordki. Przynajmniej mógł mówić wyraźnie, chociaż dla niego to marna pociecha.
- Nie, pewnie, że nie. To było niechcący... - odpowiedział po chwili co było oczywiście prawdą. W końcu zaskoczyło go wtedy, że czarownica zrobiła ten ostatni krok, może spłoszyła? Nawet nie pamiętał co wtedy czuł. Za to teraz czuł się zawstydzony i podejrzewał, że szybko o tym nie zapomni. Chyba role się odwróciły i teraz on był ofiarą czarownicy. Na tą myśl udał mu się zabrać dłoń z twarzy i spojrzeć na dziewczynę.
- A teraz? Też się dobrze bawisz, co? - zapytał zanim zrozumiał, że ona wcale nie wspominała o tym ze złośliwości. Pomyślał, że chciała mu dopiec, wprawić w zakłopotanie. Faktycznie się jej udało, ale wcale nie było jej zamiarem. Chyba. Może jednak nie była wredną czarownicą? Chociaż kto wie, może za chwilę uśmiechnie się zadziornie i kiwnie twierdząco na jego pytanie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1288-u-mejiro-w-banku#18950 http://ftpm.forumpolish.com/t1276-mejiro-shinji http://ftpm.forumpolish.com/t1619-mejiro-shinji#26031

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Randia Sanada
Wiek : 19
Wzrost/waga : 161/50
Rodzaj magii : Światła
Gildia : Szczury/Fairy Tail
Staż w gildii : Jakoś ponad 2 lata w FT/ ok pół roku w Szczurach
Liczba postów : 501
Dołączył/a : 01/10/2012

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Sob Sty 13 2018, 03:22

Czy była wredną czarownicą? Na pewno bywała, ale w tym momencie była równie zawstydzona co białowłosy przed nią. Delikatny, pełen zakłopotania uśmiech błąkał się po jej twarzyczce niemal cały czas, czasem tylko ustępując nieco wyraźniejszym reakcjom, nie wspominając już o rumieńcu, który zalewał policzki i nie dawał spokoju chociaż na moment. Czuła też, jak serduszko nieco jej przyśpieszyło, dokładnie w momencie, kiedy to uświadomiła sobie, kim dokładnie jest chłopak. Cóż... z jednej strony bardzo dobrze, bo przynajmniej to okropne uczucie zagubienia, związane z poszukiwaniem w pamięci jego twarzy czy głosu, zniknęło bezpowrotnie, jednak z drugiej strony... nigdy nie sądziła, że znowu uda jej się go spotkać. W końcu nawet nie znali swoich imion, a jedyne co ich łączyło to jedno, przelotne wydarzenie i wspomnienie, które charakteryzowało się mało przekonującymi emocjami.
Patrzyła, jak ukrywa mordkę pod dłonią, samej znowu zakrywając usta fragmentem kapelusza. Szybko jednak jedną dłoń podniosła, z dość prostym zamiarem złapania go za jego własną i odciągnięcia, by nie mógł zbyt długo się pod nią skrywać. Tamta sytuacja może i owszem była zawstydzające, ale przez jej głowę przemknęło, że oboje chyba zbytnio ją wyolbrzymiają i niepotrzebnie aż tak płocho reagują. Wciąż jednak nie mogła opanować galopującego serca, czy uczucia gorąca, które zsyłał na nią rumieniec. Kiedy więc białowłosy sam poruszył dłonią, najwyraźniej wreszcie postanawiając na nią spojrzeć, wzdrygnęła się, swoją cofając natychmiastowo, niczym oparzona.
- Tak. Na pewno lepiej jak te pięć minut temu. A ty?
Jak te pięć minut temu, kiedy jeszcze przekonana o swojej samotności, beztrosko skakała z pieńka na pieniek, niczym niefrasobliwe dziecko, pozwalając sobie na chwilę wytchnienia. Nie wiedząc co zrobić z dłońmi, chwyciła kapelusz oburącz i nasadziła sobie na głowę, spozierając na niego spod ronda i uśmiechając się ciepło. No bo przecież, wcale nie było jej w tym momencie źle. Wcale a wcale.

_________________


voice | #bc0a29

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1224-konto-ran#17885 http://ftpm.forumpolish.com/t4185-randia http://ftpm.forumpolish.com/t1521-opisy-ran#23822 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shinji i Mejiro
Wiek : 19
Wzrost/waga : 182/75
Rodzaj magii : Przejęcie Duszy Mitycznego Stworzenia
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : Newbie (od sierpnia x802)
Liczba postów : 545
Dołączył/a : 16/07/2013

PisanieTemat: Re: Stary Staw   Wto Sty 16 2018, 18:46

Potwierdziła. Mejiron zdobył się na to, aby łapkę z twarzy zabrać i zadając pytanko na myśl, która pojawiła się w jego głowie. I ona faktycznie potwierdziła. Chociaż chyba nie do końca było tak jak się spodziewał, bo naprawdę nie wyglądała jakby to z jego zakłopotania czerpała przyjemność. Gdyby wyczytał z jej twarzy, że jego podejrzenia były trafne pewnie znów zakryłby się łapką. Opadła jednak wzdłuż ciała, bo nic takiego nie dostrzegł.
- He? - Czy ja ci u diabła wyglądam jakbym się dobrze bawił?! - odpowiedział, w myślach. I miał ochotę sobie pogratulować, że tym razem jednak nie wyklepał tego co mu ślina na język przyniosła. Nie bawił się dobrze, w ogóle nie bawił się dobrze. Nie wiedział jak się zachować czy co powiedzieć, a to w żaden sposób nie było zabawne. Gdyby jednak z tego powodu miał pokrzykiwać na dziewczynę - nawet jeśli to ona była powodem jego zdenerwowania - to co byłby z niego za facet? Sprawa miałby się inaczej gdyby - tak jak jeszcze chwilę temu umysł mu podpowiadał - mała wiedźma sobie w coś pogrywała, ale jak tak Mejiron patrzył to bliżej jej było do jego stanu niż wrednej wiedźmy z jego głowy. Dlatego cieszył się, że ostatniej myśli nie wyraził na głos. Później miałby do siebie o to wyrzuty.
- Jeśli nie liczyć tego dziwnego zdenerwowania to całkiem nieźle. - uśmiechnął się nie pewnie. Na moment, bo zaraz podrapał się po łepetynie niepewny czy, aby nie odpowiedział zbyt szczerze. A było to jak najbardziej szczere. Nie bawił się dobrze, bo był zakłopotany i w ogóle, ale jakby się tego pozbyć... Tylko, że po swojej odpowiedzi czuł się jeszcze bardziej zmieszany... Chociaż zmieszanie było lepsze niż to jakby się czuł gdyby wykrzyczał się na nieznajomej. Chyba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1288-u-mejiro-w-banku#18950 http://ftpm.forumpolish.com/t1276-mejiro-shinji http://ftpm.forumpolish.com/t1619-mejiro-shinji#26031
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Stary Staw   

Powrót do góry Go down
 
Stary Staw
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail Path Magician - Zagłęb się w świat magii :: 
Wschodnie Fiore
 :: Magnolia
-




Reklama
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.