facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
The problem with power is that people pay attention to it, and it's very easy to get beside yourself and use it in the wrong way.
FAIRY TAIL PATH MAGICIAN
Opuszczona wieża - Page 2




 

Share | 
 

 Opuszczona wieża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Opuszczona wieża   Czw Gru 15 2016, 11:35

First topic message reminder :

Wysoka na 50 metrów, kamienna wieża wznosi się gdzieś w lesie na zachodzie. Chociaż mocno nadgryziona zębem czasu dalej dumnie stoi i nie zapowiada się, by miała runąć. Niegdyś miała być domem czarodzieja. Obecnie stoi pusta, chociaż zabezpieczenia zdają się ciągle działać

____________
MG
Zadanie zdawało się być proste. Wejść, rozejrzeć się i wyjść z jakimś krótkim raportem. Mag zostawiony zaś został sam z niewielką liczbą informacji. Ot, okoliczny baron został zamordowany, a większość tropów prowadzi właśnie tutaj. Im więcej informacji zdobędzie tym lepiej. Tylko pojawil się pierwszy problem - chociaź widział pomiędzy drzewami nieco sypiącą się wieżę, to była dodatkowo za jakimś magicznym, fioletowym polem siłowym. Gdzieś na prawo zaś na drzewie zdawało się, że wisi... coś. Jakaś kartka może, która nieśmiało powiewała przy nieco mocniejszym podmuchu.

//Jeszcze troche przymieram i pisanie z telefonu jest upośledzone ale zrobie co moge <@---@
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Pią Sty 06 2017, 00:14

Gdyby Pheam wierzył w jakiegoś Boga, to właśnie by go zwyzywał tak, jak nigdy jeszcze w życiu. Kuźwa, do jasnej cholery, nie dość, że wylądował pod wodą, to jeszcze to wielkie coś?! Gdyby nie fakt, że miał obok siebie Red i musiał ją obronić, to nie wiedziałby co robić. Przecież sparaliżowałby go strach. Albo może by uciekł? Ale gdzie, w którą stronę? Nawet pomimo teraz, pomimo tego, że czuł nieodpartą chęć pomocy dziewczynie, nie wiedział co robić. No bo kuźwa, jak miałby z czymś takim walczyć? Mieczem? Ledwo ruszał się pod wodą, a to coś było ogromne! Nie wiedział czy jak przywali tej rybie z Veleno to coś to da... przecież ona oddychała skrzelami, więc czy Dym w ogóle jej zaszkodzi? Mógł poszczuć ją klonami i spróbować uciekać, ale gdzie do jasnej cholery? Płynąć na powierzchnie? Yolo. Przyzwał dwa klony, które posłał w dwa różne kierunku od ryby, jednego w prawo jednego w lewo, sam zaś pociągnął Red i zaczął płynąć do góry. O ile będzie się dało płynąć... Stara się rozglądać, jeśli będzie widział jakieś wyjście, wtedy popłynie w tamtą stronę, jeśli zaś ryba postanowi zaatakować jego, a nie jego klony, wtedy spróbuje dobyć miecza i... w sumie co zrobi? Użyje Nebbi i spróbuje odpłynąć w przeciwnym kierunku, aby oddalić się od ryby i spróbuje płynąć w górę. Jeśli ryba spróbuyje go zjeść, wtedy wpływa jej do gardła, starając się uniknąć wielkich zębisk i kiedy jest w środku, siecze mieczem po jej podniebieniu. Czy coś.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Nie Sty 08 2017, 14:13

MG

Niby pomysł dobry jak każdy inny, ale Fem stracił właściwie czas na zrobienie klonów i dostał z bańki wraz z Red. I... W sumie dalej żył. Problem był chyba tylko taki, że nie bardzo miał jak płynąć dalej, ale po chwili mógł zrozumieć, że to w sumie żaden problem, bo bańka płynęła w górę sama. Wraz z nim i Red. A ryba chyba strzeliła po tym dymnym klonie focha na Fema, bo odwróciła się do niego ogonem i popłynęła dalej, trochę krzywo, trochę jakby nie wiedziała, gdzie, trochę jak pijany Asth z GPS'em. W każdym razie tereny nad nimi robiły się co raz jaśniejsze i jaśniejsze, aż w końcu bańka z naszymi bohaterami wynurzyła się na powierzchnię wody. I w sumie kolejna śmieszna sprawa, bo nad nimi było czyste niebo z kilkoma białymi, puchatymi chmurkami. Super wieża, nie ma co. A może Ropucha naćpała czymś Fema? Nie no, chyba nie... W każdym razie w oddali Fem widział ląd. Suchy ląd! A na lądzie zaraz przy brzegu coś, co wyglądało jak zamek. Zamek w wierzy, fenomenalnie. Taka matrioszka w sumie. Do lądu miał jakieś 100 metrów. I tak trochę brak wioseł.


//ten smuteg kiedy chcesz wyrzucić 1, ale wypada 45...

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Nie Sty 08 2017, 22:35

Jakimś cudem udało im się wydostać na powierzchnie i nawet bez walki z ogromną rybą i nie musiał się martwić o pływanie. No bo w sumie tak między bogiem a prawdą, to nie był za dobrym pływakiem. Właściwie to najlepiej szło mu topienie się. Ale na szczęście, tutaj mógł oddychać pod wodą, więc spoko. Tak więc wynurzyli się z wody i ich oczom ukazało się coś bardzo dziwnego. Chmurki, pszczółki, ląd i zamek. Nie no fajnie. Bardzo fajna wieża. Darksworth zaczął zastanawiać się, jak u ropuchy wyglądał kibel. Czy musiała przedostać się przez ogromną pustynie i pokonać jakiegoś smoka, żeby zwyczajnie zrobić siku? Z drugiej strony, czy płazy w ogóle sikają? To dopiero było dobre pytanie. Znaleźli się w lekkiej konsternacji, ponieważ przez chwile nic się nie działo. Pheam dziękował losowi, że udało mu się bezpiecznie opuścić tą wstrętną głębie, Red podziwiała okolicę, bo jak zwyklę wydawało jej się to czymś dziwnym i nowym. No, ale nadszedł moment, w którym Darksworth zdał sobie sprawę, że w sumie dryfują sobie na powierzchni wody i bańka coś nie chce się ruszać, a do lądu mieli daleko. No i jak tu się teraz z tego wydostać? Nie miał wioseł, więc nie mógł dopchać dziwnej łódki do brzegu... Sięgnął do kieszeni i zaczął szukać papierosów i zapalniczki, ale zdał sobie sprawę, że w sumie to wynurzyli się z wody i jego tytoniowy przyjaciele zapewne są przemoczeni i nie dadzą się odpalić. Tak więc wylądował na środku zbiornika wodnego bez swojej magii.... Chociaż... Wyjął zapalniczkę(taka na benzynę) i odpalił ją, po czym szybko zaczął powiększać powstały przy odpalaniu dym do tego rozmiaru, aby udało mu się uformować dymne wiosło za pomocą swojego PWM. Jeśli nie udało mu się z zapalniczki, to spróbował odpalić mokry tytoń, może da chociaż trochę dymu i wtedy robi to samo... Jeśli już ma coś takiego to odpala dodatkowo Difficile, aby utwardzić dym i wiosłuje bąbel do brzegu. O ile uda mu się w ogóle wystawić wiosła przez bąbel bez rozwalania go. Jeśli zaś nie uda mu się pozyskać dymu, to po prostu próbuje wsadzić tylko nogi do wody i macha nimi tak długo, aż bąbel dopłynie do brzegu. A jak nic z tego nie wyjdzie, to siedzi sobie i się uśmiecha. Przynajmniej pozwiedza.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Wto Sty 10 2017, 16:13

MG

Zrobić wiosło przy pomocy zwykłej zapalniczki na benzynę? Done. Fioryjski McGyver w akcji! Sam bąbel okazał się być całkiem wytrzymały. Znaczy nie na tyle, by tego wiosła nie przepchnąć, ale też nie był na tyle słaby, by przy wiosłowaniu nagle gdzieś pęknąć w połowie drogi i chociaż poruszanie bąblem szło opornie, to jakoś szło. Ten pękł dopiero kilka metrów od brzegu w miejscu, gdzie woda sięgała Red i Darksworthowi do kolan. Ziemia! Ląd! Tyle szczęścia po spotkaniu z krwiożerczą, obrażoną na cały świat rybą. Brzeg jak brzeg. Troszkę piasku, za to zaraz kilka metrów dalej rozpoczynała się kamienna ścieżka prowadząca prosto do twierdzy. Twierdzy, przy której wielkiej, drewnianej bramie widział dwóch ludzi w zbrojach, uzbrojonych we włócznie. Twierdza zaś posiadała mur z co najmniej dwoma basztami, na których zaś widział podobnie ubrane postacie, tylko z kuszami. Wokół dróżki zaś rosła już trawka, a w tle Fem widział łąki porośnięte gdzieniegdzie różnymi kwiatami. Jak tak stał na brzegu mógł też zobaczyć dwie inne drogi, już nie kamienne, a wydeptane. Ta na lewo prowadziła gdzieś do jakiegoś lasku. Dość dziwnego lasku, bo nieco właściwie Fema niepokoił. Jakby coś go z niego obserwowało. Mógłby nawet przysiąc, że gdzieś w krzakach widział jakiś niebieski, lewitujący punkcik. Druga dróżka, chyba wyglądająca najbardziej normalnie i mniej niebezpiecznie - zwykła polna droga prowadząca do większego skupiska domków i chatek. Prawdopodobnie jakaś wioska, z której słychać było typowy dla takiej gwar. Nad chatkami zaś leniwie unosił się z kominów dym. Gdzieś nawet rzucił się Femowi w oczy jakiś człowiek czy bawiące się dzieci.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Sob Sty 14 2017, 00:22

Jakoś udało im się dotrzeć do lądu. Pheam strasznie się ucieszył. Kiedy już dotarli na suchy brzeg, rzucił się na ziemię i tak przez chwile leżał plackiem, patrząc w niebo. Mieli iść do wieży, poszukać jakiś dowodów... Nie spodziewał się czegoś takiego. Wpierw jakaś gadająca ropucha, potem woda, ryba, a teraz to. Powoli wstał i rozejrzał się w koło. No ładnie, wylądowali w jakimś królestwie... Widział Twierdze i wioskę... Gdzie by tu poszukać? Zamek był dobrze strzeżony, już z oddali dostrzegł rycerzy... Ten las wydawał się być dziwny, chociaż nie potrafił stwierdzić, dlaczego... No i wioska. Co teraz? Cholera jasna, gdzie miał iść? Zaszaleć i pójść do zamku? Pewnie nawet go nie wpuszczą, w takiej warowni napewno siedzi ktoś ważny, skoro tak go dobrze chronią. Albo to jakiś punkt strategiczny. Z drugiej strony miał wioskę, gdzie mógł podpytać... ale właściwie o co? O co miał pytać? Przecież nie wiedział nic. Nawet nie wiedział o co pytać. Bo został wysłany, żeby poszukać wskazówek, do jakiejś wieży. A tym czasem wylądował tutaj. Cały mokry. No i trochę też głodny. Spojrzał na Red, szukając w niej pomocy, chociaż chyba już zdecydował. Jeśli to wioska, to pewnie będzie tam karczma, czy coś takiego... Ale, do jasnej cholery, nie wiedział gdzie trafił. Jeśli to jest jakaś alternatywna rzeczywistość, to pewnie pieniądze będą mieli inne i nawet nie zapłaci za nic... A może to jakieś miejsce we Fiore? Spojrzał na zamek, szukając flagi, lub jakiś innych symboli, które powinny się tam znajdować. Znał je czy nie? W każdym razie nie pozostało mu nic innego, jak spróbować dostać się do wioski. W zamku znalazłby tylko kłopoty. Właśnie tam skierował swoje kroki.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Sob Sty 14 2017, 15:46

MG

Człowiek idzie sobie spokojnie do wieży, a tutaj ląduje w nie do końca wiadomym miejscu. A może Fema faktycznie czymś naćpała Ropucha i tylko tak udawała, że ma gdzieś, po co przyszedł Fem? W każdym razie Fem się rozejrzał i faktycznie, na basztach powiewały flagi. I niestety, nie były to flagi, jakie by kojarzył. Biało-czerwone szachownice to był jedyny wzór na nich. W każdym razie Fem zdecydował - jak iść, to do wioski. Tak też uczynił, przebywając z Red drogę do zabudowań. Znalezienie karczmy zaś nie było zbyt wymagające. Z "Pijanej Kaczki" już z daleka było słychać, że ludzi jest sporo i chyba dobrze się bawią. Drzwi były nieco uchylone, zaś kiedy zajrzał do środka, jakiś lepiej ubrany jegomość właśnie podchodził do lady, uderzył ręką w pozłacany dzwonek, zaś wszyscy na raz ucichli przenosząc na niego wzrok. Tymczasem barman wychylił się zza zaplecza, spojrzał na mężczyznę po czym przeniósł uśmiechnięty wzrok na ludzi w sali - Dzisiaj wszyscy pijemy na koszt lorda Olafa! - nagle znowu rozległ się gwar, zaś zadowoleni klienci wrócili do tego, co robili do tej pory. Lord zaś wyglądał... No, w sumie nic specjalnego. Wysoki, blady, coś koło trzydziestki. Posiadał długie do ramion blond włosy i nierówno przyciętą grzywkę na czole. Sam był ubrany w niebieskie, długie szaty z nieco droższego materiału. Wrócił do swojego stolika, przy którym siedział jeszcze jeden mężczyzna, coś koło dwudziestki. Ubrany był w brązowy płaszcz podróżny, który chyba trochę już przeżył. Do tego krótkie, mysie włosy i niebieskie oczy. Fem mógł dostrzec, ze zza płaszcza delikatnie wystaje mu klinga miecza. Nikt inny się specjalnie w oczy nie rzucał. Barman stał za ladą czyszcząc kufel po czym widząc Fema gestem ręki zaczął zapraszać go do środka. No, pieniędzmi za ewentualny alkohol przejmować się nie specjalnie musiał, chociaż raczej nie przyszedł tutaj, żeby pić.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Sob Sty 14 2017, 20:58

Nie znał symboli na tych flagach i trochę go to zmartwiło. Może ta herbata, która wypił wywołała u nich halucynację i tak naprawdę leża z Red na podłodze i się ślinią, kiedy ich umysł wędruje po wymyślonym królestwie? Fem zaczynał się obawiać, że spierdzielił misje już na samym początku. Trzeba było nie ufać żabie. No nic... Znalazł się w wiosce. Mieszkańcy chyba coś świętowali, bo czarnowłosy załapał się na darmowe picie. Normalnie pewnie by z tego skorzystał i zachlał by się w trupa, ale teraz miał ze sobą Red no i nie miał na to czasu. Chociaż z drugiej strony... jednego nie zaszkodzi. Podszedł do baru, do miejsca gdzie stał ten najbardziej rzucający się w oczy jegomość, bo Darksworth grał w za dużo gier, żeby nie wiedzieć, że ten człowiek to na pewno da mu jakiegoś epickiego questa z super nagrodami...
-Piwo po proszę.-powiedział do barmana i spojrzał na tego dziwnego człowieka.-Z jakiej okazji pijemy?-zapytał go i kiedy otrzymał swoje piwo, pociągnął z niego łyk, mówiąc.-Zdrowie lorda Olafa.
Nie był pewien co miał dalej robić, w sumie nie miał żadnych pieniędzy, no i byli cali mokrzy po wizycie na dnie stawu, ale spoooooko, jak będą się zachowywać jak gdyby nigdy nic, to na pewno nikt się nie zczai, że są jacyś dziwnie. Rozejrzał się jeszcze po barze, czy czasem nikt nie patrzy dziwnie na Red, bo nigdy nie wiadomo gdzie znajdzie się jakiś rycerz zakonu... nawet w wymyślonym świcie.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Sob Sty 14 2017, 21:31

MG

Fem się nie budził. Właściwie to wszystko było strasznie realistyczne mimo tego, ze kompletnie bez sensu. A może miało sens, ale w sumie Fem tego nie widział? W każdym razie weszli do środka cali mokrzy od wody po czym podeszli do baru. Czy był tutaj zakon? W sumie ciężko stwierdzić. Na Red patrzyła się wilcza część męskiej społeczności. W końcu hej, właśnie weszła im do karczmy mokra, ładna, ruda dziewczynka! Tyle, że z bodyguardem, to nikt nie podchodził tylko patrzyli sobie na towarzyszkę Fema. Tymczasem dopiero po podejściu do lady barman dostrzegł stan nowych gości i spojrzał na nich zaskoczony uśmiechając się pod nosem. - No no, ktoś tu chyba miał bliskie spotkanie z wodą... - rzucił, nalewając zarówno Femowi jak i Red piwa. Lord spojrzał na Fema po czym też się uśmiechnął upijając kilka łyków piwa z kufla. - Bez okazji. Od czasu do czasu można sobie pozwolić na takie rzeczy... - odparł spokojnie, wskazując Femowi i Red dwa wolne krzesła przy jego stoliku widocznie zadowolony z toastu. - Cóż to za przygoda kryje się za waszym stanem? - zapytał, definitywnie patrząc głównie na Red jak na Fema, na którego to tylko czasami zerkał, co by czasem nie pomyślał, ze go ignoruje, czy coś.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Sob Sty 14 2017, 23:51

Oj, nie podobało mu się to. Darksworth zmierzył lodowatym spojrzeniem wszystkich i każdego z osobna, aby dać znać, że jak będą chcieli coś od Red, najpierw będą musieli przejść przez niego. Żeby jeszcze wszystko było jasne, oparł wolną dłoń na tsuce Raikiri. Chciał wyglądać niby swodobnie, ale jednocześnie próbował dać znać ludziom, że nie ma z nim żartów. I złapał się na tym, że strasznie zirytowało go to, że ludzie tak patrzą na Red... Czyżby był zazdrosny? Nie... Odrzucił od siebie te myśli. Musiał zająć się zadaniem. Upił kolejny łyk.
-Mały wypadek.-mruknął tylko, po czym usiadł przy stoliku, blisko Red. Czyli faktycznie rzucał się w oczy. Zdziwiony był tylko, że jeszcze nikt nie spytał go co tu robi jakiś obcy człowiek z mieczem. Bo przecież, jeśli to było jakieś królestwo, to większość osób nie była uprawniona do noszenia broni białej. Przeważnie nosili ją tylko rycerze, szlachta, lordowie i tym podobni... Zresztą prostego ludu raczej nie było stać na dobrą stal. Darksworth przez chwile milczał. Nie bardzo wiedział, co odpowiedzieć lordowi. Opowiedzieć, że trafi tu przez drzwi ropuchy i wylądował w jeziorze?
-Mieliśmy bliskie spotkanie z jakąś przerośniętą rybą.-powiedział i zaraz zakaszlał krótko. Napił się piwa, aby przegonić ból gardła. Nie mógł tyle mówić... ciągle o tym zapominał.-Zdarzyło się tu ostatnio coś niezwykłego?-zagadnął i znowu przeklną sam siebie i Sylkth. To schorzenie było dość irytujące...

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Nie Sty 15 2017, 15:02

MG

A może ten świat rządził się się nieco innymi prawami? W każdym razie widok Fema z mieczem jakoś specjalnie nie wzbudził w ludziach większej ciekawości. Nie tak, jak stan jego i Red. Bo jak człowieków z mieczem się widuje, tak całych mokrych, chodzących jak gdyby nigdy nic w przemoczonych ubraniach już nie specjalnie. Nie mniej fakt, że ten zaczął ręką coś robić przy mieczu dość szybko zmniejszyło liczbę gapiów o co najmniej połowę. - Więc wracacie z połowu... Rybacy? Nie wyglądacie... - stwierdził, zerkając to na Red, to na Fema, ale dalej głównie na Red. - Prócz was? Nie, chyba nie. Nie wyglądacie stąd. Skąd przybywacie? Po za tym masz miecz... Jesteś szermierzem, prawda? - zapytał, chociaż było to dość oczywiste. Jak ma się miecz, to z reguł umie się nim posługiwać. Tymczasem towarzysz lorda dalej siedział, chociaż on dla odmiany obserwował Fema. Bardzo uważnie, jakby węsząc z jego strony niebezpieczeństwo.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Nie Sty 15 2017, 17:07

Darksworth się wkopał. I co on teraz odpowie? No słuchaj, w sumie to przybywamy z dna jeziora i dlatego jesteśmy tacy mokrzy? Cholerka, znaleźli się w trochę słabej sytuacji. Na pierwsze pytanie Fem nie odpowiedział, tylko uśmiechnął się lekko i pokręcił głową. Rybacy? Oni? A w życiu. Zresztą, faktycznie na nich nie wyglądali, wolał się nie wpakowywać w większe tarapaty.
-Nie jesteśmy stąd. Pochodzimy z Fiore.-odpowiedział, chociaż nie wiedział, czy w ogóle mu to coś powie. Miał tylko nadzieję, że w tym świecie nie było to jakieś wrogie państwo i nie zaczną go naparzać.-Tak.-odpowiedział krótko na pytanie o szermierza. Upił kolejny łyk. A więc chyba się tu nic nie działo, więc po co zostali tutaj przysłani? Czyżby winowajca całego czynu był człowiekiem z tego świata? Lub się tutaj ukrywał, tylko lord o tym nic nie wiedział? Zresztą, kogo on pyta... Tacy ludzie przeważnie nie wiedzą, co się dzieje w wioskach. Najlepiej byłoby posłuchać plotek, od razu by się czegoś dowiedział. Milczał. Nie bardzo wiedział co dalej robić. Może podpytać w zamku? Ale do jasnej cholery, o co miał pytać? Miał iść pozwiedzać wieże, a nie błąkać się po karczmach. Fem dał znak karczmarzowi, żeby do niego podszedł.
-Znajdzie się tu miejsce na nocleg dla mnie i mojej kobiety?-powiedział i skrzywił się, bo gardło. Był ciekaw, jak Red na to zareaguje. Specjalnie ją tak nazwał, ponieważ nie podobał mu się wzrok, jakim lord obdarza dziewczynę.-Niestety, mam tylko klejnoty.-mruknął, po czym wyjął trochę fioryjskich pieniędzy i pokazał karczmarzowi.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Wto Sty 17 2017, 15:46

MG

Lord widocznie był zaskoczony odpowiedzią Pheama, tak samo jak jego towarzysz. - Z Fiore? Dziwne... - stwierdził, upijając znowu łyk piwa z kufla po czym dokładniej przyjrzał się magowi. Tylko magowi. - Ale to musi oznaczać, że przybywacie zza wieży. Tylko... dlaczego? - zapytał zdecydowanie zaskoczony takim obrotem sytuacji. Widocznie jednak o Fiore wiedział i nie zapowiadało się, żeby miał Fema pobić. Kiedy jednak ten zawołał barmana, ten zastanowił się chwilę patrząc na nie tutejszą walutę. - Oh, dajcie spokój. Mam w swojej posiadłości niedaleko stąd kilka wolnych pokoi, możecie się tam zatrzymać. A jeśli nie, pozwólcie chociaż za siebie zapłacić. Tutaj złoto jest cenniejsze niż wasze papiery. - odparł spokojnie. W sumie dla niego to były grosze, to czemu by nie? Tymczasem Red spuściła wzrok cała czerwona nie mówiąc nic na temat określenia Fema. Lord zaś chyba zrozumiał, o co chodzi i starał się nie patrzeć na dziewczynę.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Wto Sty 17 2017, 16:12

Oho, a więc wiedzieli o co chodzi z Fiorę i wieżą. Ale to było trochę dziwne... Jak to zza wieży? Czyżby to była jakaś brama światów czy co? Darksworth przez chwile milczał.
-... Skoro tak.- mruknął, po czym upił trochę piwa.-Wysłali nas z misją. Zginął baron i tropy prowadziły do wieży.-urwał i skrzywił się, bo ból gardła. Po chwili kontynuował.-Mieliśmy to zbadać. Ale wylądowaliśmy tutaj. Dlaczego?-zapytał, ponieważ może chociaż lord będzie wiedział o co chodzi i jakoś mu pomoże. Skoro wiedzieli o Fiore i wieży... Schował klejnoty z powrotem do kieszeni.-Rozumiem. W takim razie chętnie skorzystamy z gościny. Dziękujemy.-odpowiedział Pheam, po czym wyciągnął rękę do lorda, aby ją uścisnąć.-Jestem Pheam Darksworth.- powiedział, ponieważ zdał sobie sprawę, że nawet się nie przedstawił. Miał tyle pytań, które chciał zadać lordowi.-A to jest Red.- przedstawił się za dziewczynę, ponieważ w jej obecnym stanie zakłopotania raczej nie spodziewał się, żeby dała radę sama się przedstawić.-Co to za miejsce?-zapytał jeszcze na sam koniec, ponieważ był bardzo ciekawy tego całego "świata za wieżą". Chociaż z ich punktu widzenia, to oni pochodzili zza wieży.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Frederica/Takara Kikuta.
Wiek : 19 lat.
Wzrost/waga : 174/60.
Staż w gildii : Ok 4 lat w Fairy Tail.
Liczba postów : 2749
Dołączył/a : 14/02/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Pią Sty 20 2017, 09:24

MG

No i co, Darksworth-chan został wyrzucony do innego świata? Wymiaru? Może już nigdy nie wróci do Fiore? I co teraz? Na pytanie Fema siedzący obok lorda mężczyzna uśmiechnął się pod nosem, na co lord szturchnął go lekko łokciem i westchnął. - Zza wieży, czyli z zewnątrz. Weszliście do wieży, więc znaleźliście się w środku. A to świat wewnątrz niej. Królestwo Gaoranu. Romualdzie, nie śmiej się, są nowi... - spojrzał karcąco na człowieka w płaszczu. - Wybacz... - odpowiedział dalej nieco rozbawiony. - Jestem lord Olaf Raymond, zaś to jest Romuald. Po prostu Romuald. - to powiedziawszy, Romuald wstał i się skłonił. - ...jest też moim ochroniarzem i przyjacielem. - dodał opróżniając do końca kufel i pokazując ręką barmanowi, by mu dolał. Po niedługiej chwili kufel znów był pełny, zaś mężczyzna w płaszczu usiadł na krześle. - Zabójstwo w Fiore... Jedyna osoba, która często wybiera się na drugą stronę jest Marie. Słyszałeś o wiedźmach? Wiec Marie to jedna z nich. Nawet nie jest stąd, ale jest tutaj tak długo, że traktujemy ją jak jedną z naszych. Znaczy... U was to się nazywa jakoś inaczej, tak? Coś na "m". - Olaf zamyślił się. - Olafie. Mag. Jest magiem. Nie wiedźmą. U nich wiedźmy to trochę co innego. - powiedział Romuald, niemal jakby tłumaczył coś małemu dziecku. Bardzo powoli, cierpliwie i dużymi, kolorowymi literkami. Lord zaś machnął ręką. - W każdym razie mieszka głęboko w tutejszym lesie. Jeśli chcecie, Romuald was zaprowadzi. Ale dzisiaj odradzam, będzie pełnia. - powiedział spokojnie, znowu sięgając po naczynie z alkoholem i czekając na ewentualne dalsze pytania.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3201-czolg#58835 http://ftpm.forumpolish.com/t505-takara http://ftpm.forumpolish.com/t1923-z-notatek-t28 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   Wto Sty 24 2017, 01:41

Darksworth ze spokojem wysłuchał wszystkiego, co miał do powiedzenia zarówno lord, jak i jego przyjaciel, chociaż rzucił temu człowiekowi chłodne spojrzenie, kiedy ten się zaśmiał. Oho, czyżbyśmy mieli tutaj kogoś przemądrzałego? Pheamowi nie wydawało się, żeby powiedział coś bardzo śmiesznego, ale no cóż, skoro wydawało mu się to zabawne, to trudno. Nie miał zamiaru rozpoczynać awantury, tym bardziej, że miał nocować za darmo u lorda i w ogóle. Był tutaj, aby wykonać to głupie zadanie i wyjść. W ogóle co miało być? Świat wewnątrz wieży? Osobny wymiar, zaraz koło Fiore? Zastanawiał się, kto go stworzył i po co. I jak wielki był... Odgonił od siebie te myśli.
-W takim razie pójdziemy tam jutro.-podsumował krótko Fem, kiwając głową. Mag? Wiedźma? Po co ktoś taki miał zabijać barona? Ale swoją drogą, to miała świetne miejsce do ucieczki. Znikasz w innym wymiarze, czy co to do cholery jasnej jest i proszę bardzo, niech Cie szukają. Musiał zastanowić się nad tym wszystkim, ale póki co chciał przebrać się w suche ubrania i coś zjeść. Dopił kufel i odsunął go od siebie. Dla niego wystarczy. Nie mógł pozwolić, żeby alkohol przeszkodził mu w ewentualnej walce. Ale takie jedno piwko na rozluźnienie dobrze mu zrobiło.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Opuszczona wieża   

Powrót do góry Go down
 
Opuszczona wieża
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail Path Magician - Zagłęb się w świat magii :: 
Zachodnie Fiore
 :: Inne Tereny Zachodnie
-




Reklama
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.