facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
Frederica
Heisher
Finny
Corinne
Diangen
Karuna
Gumiś
Pheam
AIDS
Ejji
Ezra
Abri
Torashiro
Pyza
Noya
Kiara
Reschehedera
Kei
King Asthor
Staruch
Samael
Niya
Brama Dojo-Gen - Page 3

IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Brama Dojo-Gen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kyle Blackstone
Wiek : 20
Wzrost/waga : 180cm/70kg
Rodzaj magii : Krzyk
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 263
Dołączył/a : 28/08/2013

PisanieTemat: Brama Dojo-Gen   Sob Sty 09 2016, 17:58

First topic message reminder :


Jadąc traktem z Hargeonu do Ery napotkać można, a nawet trzeba, majestatyczną konstrukcję zbudowaną w głębi lasu na polanie. Mimo iż budynek na pierwszy rzut oka przypomina wielki drewniany klocek o wymiarach 200mx150mx15m, to jednak przy głębszym poznaniu można dostrzec wiele niezwykłych cech tego miejsca. Niebo nad polaną zdaję się być zawsze wolne od wszelkich chmur i innych obiektów powietrznych, co można szczególnie zauważyć w czasie burzy. Dach budynku pokrywają mechanizmy, które najpewniej działają w celu zmiany konstrukcji, bądź wyglądu dachu i pomieszczeń w środku. Trawa na polanie wokół Dojo powiewa delikatnie niczym na wietrze, choć wiatru brak. A brama wykonana jest z litej skały, niezwykle ciężkiej z czerwonym napisem Dojo-gen.
Przed bramą stoi dwóch członków Dojo, ubrani standardowo w Kimona, cierpliwie oczekując odważnych do podjęcia wyzwania.


Ostatnio zmieniony przez Kyle dnia Nie Lut 07 2016, 20:08, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2721-konto-bankowe-kyle#46648 http://ftpm.forumpolish.com/t1839-kyle-blackstone http://ftpm.forumpolish.com/t3360-kajlowe#62787

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ezra Al Sorna.
Wiek : 25 lat.
Wzrost/waga : 170/63.
Rodzaj magii : Tenebris Cor.
Gildia : Grimoire Heart.
Staż w gildii : 4 lata.
Liczba postów : 393
Dołączył/a : 22/11/2015

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Pon Mar 28 2016, 21:55

Ezra zamknął oczy. Czuł się...dziwnie. Nie chodziło już o ból jaki odczuwał z powodu ran, ten był tłumiony przez magię kielicha i zaklęcie nieznajomego który toczył właśnie pojedynek z Isamu. Niepokojące było to, że mag nie mógł wyczuć swojej mocy magicznej, Jego zbiornik MM wibrował. Al Sorna zmarszczył brwi. Co się dzieje? Czyżby efekt uboczny jednego z zaklęć które pozwoliły mu przeżyć i sprawiły że rany zasklepiały się w nienaturalnie szybkim tempie? Skupił się bardziej, starając się wsłuchać w wibracje i zignorować ból. Nagle uderzyła go pewna myśl. Skoro nie wyczuwa magii, to czy...
Depore? Jesteś tam? Co się dzieje? - Ezra wysłał mentalny komunikat, starając się, żeby nie było w nim ani śladu niepokoju jaki go trapił. Możliwe jednak, że demonica i tak przejrzy go na wylot, w końcu znała go jak nikt inny na świecie. Czasem miał wrażenie, że znała go nawet lepiej niż on sam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3310-konto-ezry http://ftpm.forumpolish.com/t3264-ezra-al-sorna

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kyle Blackstone
Wiek : 20
Wzrost/waga : 180cm/70kg
Rodzaj magii : Krzyk
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 263
Dołączył/a : 28/08/2013

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Nie Kwi 10 2016, 15:16

"Tajemniczy Jegomość"

- Moja filozofia walki najwyraźniej nie zgadza się z twoją, nieznajomy. Jednakowoż dziękuje za skrzyżowanie ostrzy. Być może kiedyś znów się spotkamy. - Oznajmił Mistrz, chowając swoje ostrze do Sayi i pochylając delikatnie głowę, jak to miał w zwyczaju przed i po walce. Nie kontynuował walki, a jego stan "bitewny" znikł jak się pojawił.
Lewą ręką dotknął swojej klatki piersiowej na której teraz widniała niewielka rana. Dotknął ją w paru miejscach opuszkami palców, jakby chciał się upewnić czy jest prawdziwa. Wyglądało na to, że był zaskoczony, że w ogóle ją miał.
Tajemniczy Jegomość zbliżał się do wrót Dojo, które zaczęły się otwierać wypuszczając go na zewnątrz. Kolejna walka zakończyła się.


Baylem

Gdy Wróżek przedstawił się oficjalnie, jeden z uczniów Isamu stojący przed tablicą zapisał na niej: "Baylem XII Amondaemon /" .
Chwilę potem dźwięki ze środka gwałtownie ustały, a po chwili ciszy, uczniowie drgnęli, jakby otrzymali jakiś sygnał lub impuls i podeszli do bramy by ją otworzyć. Położyli oboje na niej swoje dłonie, gdzie dało się zauważyć lekką czerwoną poświatę, która ich otoczyła, po czym wrota zaczęły się otwierać.
Baylem mógł ujrzeć jak zza bramy wychodzi powolnymi krokami ciemno ubrana postać. Przeszedł go dreszcz. Samo patrzenie się na tą osobę, dawało mu poczucie, że coś zdecydowanie jest z nim nie tak. Tak jakby sama jego obecność dawała poczucie bliskiej śmierci...
Pomijając ten fakt, wrota były otwarte, zapraszając kapłana do środka.

Ezra

W głowie białowłosego rozległ się dobrze znany mu głos, jednakże był on trochę słabszy niż zazwyczaj. Jakby niepewny lub zmęczony.
~Nie czuję się najlepiej. - Rzekła. Po chwili wibrowanie zbiornika ustało, tak samo jak ciepło, które znajdowało się w nim już od dłuższego czasu. Rany się zasklepiły pozostawiając po sobie wyjątkowo słabo widoczną bliznę po pionowym cięciu. Cóż... magia.
Ezra widząc, że jego stan się polepszył oraz, że walka z nieznajomym się zakończyła, postanowił on wstać na własnych siłach na nogi, co okazało się być trudniejsze niż myślał. Całe jego ciało było odrętwiałe i wciąż w niektórych miejscach bolało, jak się poruszał zbyt gwałtownie. Ostatecznie jednak udało mu się podnieść.
Zabandażowany uczeń podszedł bliżej niego, by z kolei mógł mu pomóc w chodzeniu. Jeszcze by się przewrócił, a to by zabolało.
- Chodźmy. - Powiedział po raz pierwszy uczeń, a jego głos sugerował na to, że był... kobietą? Tak, to z pewnością był kobiecy głos. Dźwięczny wysoki alt. Zaprowadziła go do najbliższych drzwi, prowadząc najwyraźniej do pomieszczeń, znajdujących się wgłąb Dojo-Gen.



Nagroda: 15 PD LUB możliwość zakupu 2lvl szermierza za połowę ceny.

Ezra - 0/142 MM, Rozchodzące się ciepło zanikło. Możesz się poruszać, jednakże gwałtowne ruchy powodują ból na klatce piersiowej. Chłód na ranach zanikł wraz z ranami, po których została pionowa blizna. Jak będziesz gotów, daj z/t to przeniosę cię do nowego tematu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2721-konto-bankowe-kyle#46648 http://ftpm.forumpolish.com/t1839-kyle-blackstone http://ftpm.forumpolish.com/t3360-kajlowe#62787

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ezra Al Sorna.
Wiek : 25 lat.
Wzrost/waga : 170/63.
Rodzaj magii : Tenebris Cor.
Gildia : Grimoire Heart.
Staż w gildii : 4 lata.
Liczba postów : 393
Dołączył/a : 22/11/2015

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Nie Kwi 10 2016, 22:04

Al Sorna zaczął się niepokoić. Natrętne uczucie nie chciało dać się przegonić i cały czas czaiło gdzieś w głębi umysłu, nawet pomimo tego, że starał się go pozbyć. Nie chodziło o niezwykłe tempo leczenia. Ani nawet o postać tajemniczego nieznajomego, który najwyraźniej był bardzo silny. To czym martwił się w tej chwili chłopak był stan Depore. Najpierw to dziwne uczucie, a teraz to... Mag nie mógł powiedzieć, co dokładnie się z nią działo, ale coś było nie w porządku. Będzie musiał przemyśleć spokojnie całą sytuację.
- Dobrze.
Ezra nie okazał po sobie zdziwienia tym, że zabandażowany uczeń okazał się być kobietą, jednak wiedziony ciekawością przyjrzał się jej uważnie gdy podeszła do niego, zwracając uwagę na jej wzrost i sposób poruszania się. Prawdopodobnie była uczennicą Isamu. Ciekawe skąd te bandaże... Jego ciało w dalszym ciągu nie chciało go całkowicie słuchać, ale nie dziwiło go to. Cudem było, że ciągle żył. Co tam jakieś mniejsze niedogodności... Idąc za dziewczyną obejrzał się jeszcze, chcąc spojrzeć na Isamu. Na jego ustach pojawił się lekki uśmiech. Koniec końców zmusił Mistrza Dojo do użycia obu rąk. Szybko jednak skupił się na swojej nowej towarzyszce. Swoją drogą...ciekawe gdzie i w jakim celu go teraz prowadzi. W końcu był już w stanie samodzielnie się poruszać, więc równie dobrze mógł opuścić Dojo. Postanowił jednak zachować pytania na później. Był pewny, że i tak dowie się wszystkiego w odpowiednim czasie.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3310-konto-ezry http://ftpm.forumpolish.com/t3264-ezra-al-sorna

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5508
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Sro Kwi 13 2016, 19:10

Czyżby nawet śmierć chciała zabić mistrza tego Dojo? A może zbierała plony, gdy mistrz nieopatrznie mordował niewinnych uczestników turnieju? Baylem uśmiechnął się sam do siebie gdy pomyślał ile zabawy może prznieść mu ta walka. Aż żałował że nie miał przy sobie włóczni, ale zupełnie nie to było celem jego wizyty, oj zupełnie nie to. Dlatego też wstał z ziemi i skierował swoje kroki ku wnętrzu Dojo, by zlokalizować mistrza tego miejsca i jeśli sprawy przybiorą najlepszy możliwy obrót - zabić go. Aczkolwiek wątpił w to by aż tak sprzyjał mu dziś jego bóg. Aczkolwiek zdecydowanie, zamierzał się zabawić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kyle Blackstone
Wiek : 20
Wzrost/waga : 180cm/70kg
Rodzaj magii : Krzyk
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 263
Dołączył/a : 28/08/2013

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Pon Kwi 25 2016, 23:40

Baylem przedostawszy się przez wrota, które oczekiwały go w swym wnętrzu, posłusznie zamknęły się z dźwiękiem zderzanych ze sobą kamieni.
Sala w której się znalazł była prosta i bardzo przestrzenna o wymiarach 50x40x15m(patrz ilustracja).
Ściany były w większości wykonane z prześwitującego światło materiału, oraz łączących je drewnianych belek, które rozstawione były tak, by odpowiednio przytrzymać konstrukcje sali. Panele na podłodze były bardzo długie i szerokie, wykonane prawdopodobnie z drzewa wiśni. Ich wykonanie było niezwykle precyzyjne, dzięki czemu można by pomyśleć, że wszystkie zostały złączone ze sobą postawione w sposób jednolity. Przechodząc po nich można było dostrzec, że nie skrzypią pod oporem stawianych stóp, a nawet zdają się wyciszać dźwięk kroków. W paru miejscach na podłodze można było dostrzec porąbane deski, prawdopodobnie za pomocą jakiejś broni o dużej wielkości.
Na końcu pomieszczenia znajdował się kamienny ołtarz obok którego wznosiły się dwa prostokątne, drewniane bloki na których paliły się kadzidła. Prócz tego przyczepione były do nich metalowe płyty, na których znajdowały się kaligrafowane białą farbą słowa, rozpisane w języku, którego przybysz nie rozpoznawał.
Na środku sali, jakieś 20m od kapłana stał Mistrz Dojo. Był to mężczyzna, z wyglądu 30 letni. Czarne włosy spięte wysoko w kitę, sięgające do podstawy szyi. Grzywka ułożona przedziałkiem po prawej strony głowy, zwisała luźno zasłaniając nieco lewą stronę twarzy.
Ciemniejsza karnacja skóry, oraz skośne oczy wskazywały na to, że raczej nie pochodził z Fiore. Rysy twarzy nie były zbyt surowe, nie były jednak też zbyt łagodne. Jego podbródek był wąski i odrobine wystający od szczęki. Nos mały, lekko zadarty ku górze. Brwi dość gęste i mocno skośne.
Oczy były koloru oliwkowego.
Widać było długą bliznę przechodzącą nad jego prawym okiem. Wyglądała na zdobytą dawno temu. Ubrany był w proste, skrócone czarne kimono z białymi prześwitami przy rękawkach oraz kołnierzu. Na to miał założony cienki, brązowy płaszcz z krótkimi rękawami, które zostały pocięte wzdłuż.
Na rękach posiada ciemno-szare materiałowe karwasze, które zapięte są rzemykiem tuż przed łokciem zaś część materiału zachodzi pomiędzy kciukiem, a palcem wskazującym.
Nie posiadał obuwia, jedynie materiał od spodni, przechodził mu przez śródstopie. Przy pasie przywiązaną miał Saiye w której spoczywała katana posiadająca na rękojeści i tsubie zawiązany szary kawałek lnianej wstążki, którego końcówka zwisała luźno.


Postać spojrzała się na Baylema z powagą oraz dobrze zamaskowanym zainteresowaniem. Z jego wyglądu można było wywnioskować, że trochę dzisiaj przeszedł. Jego kimono było rozdarte na poziomie klatki piersiowej, na której można było ujrzeć podłużną ranę po specyficznym oparzeniu oraz niewielką ranę ciętą na prawej klatce piersiowej, która najwyraźniej od niedawna przestała krwawić, gdyż wciąż można zobaczyć małe plamy osocza na ubraniu.
Czarnowłosy podszedł do jednej ze ścian i podniósł z ziemi tobołek, który wcześniej nie został zauważony przez wróżka. Następnie delikatnie otworzył niewielki otwór w jednej ze ścian, wrzucił tam torbę i zamknął otwór z powrotem.
Po tym skupił się w pełni na swoim gościu.
- Witaj Baylemie XII Amondaemonie. - Rzekł oficjalnie i stanowczo, w dość nietypowy sposób zmiękczając spółgłoski, prezentując tym samym akcent, przypominające języki z dalekiego wschodu.
Jego ręka powędrowała na rękojeść ostrza, opierając się na niej.
- Moje imię Isamu i jestem Mistrzem Dojo-Gen.
Po przedstawieniu się Mistrza, z sufitu, który okazał się posiadać sporą liczbę systemu dźwigni, kół zębatych i innych nieznanych mechanizmów, rozległ się głos, przy akompaniującym dźwięku jednego z specyficznych mechanizmów wyglądających jak pudełko, z kołami zębatymi.
- Zasada dodatkowa pojedynku została wylosowana i jest nią Arena! W sali pojawi się biały okrąg o średnicy 25m. Zawodnicy rozpoczynają pojedynek wewnątrz okręgu. Jeżeli któryś z walczących opuści okrąg, przegrywa walkę. Walka zakończy się także w przypadku poddania się którejś ze stron, bądź pozbawienia przeciwnika możliwości kontynuowania pojedynku!- Oświadczył chropowaty głos, który po wypowiedzi zamilkł wraz z mechanizmem.

Po wypowiedzi z "góry", Isamu pochylił delikatnie głowę do dołu w geście szacunku wobec przeciwnika i stanął w środku okręgu, który niespodziewanie pojawił się w sali. Poruszając parę razy ramionami oraz szyją wykonał krótką rozgrzewkę i prawdopodobnie nieco się rozluźnił. Potem już stanął w gotowości na czyny i słowa przybysza.
- Chcesz coś rzec nim zaczniemy?

- Oświadczył chropowaty głos, który po wypowiedzi zamilkł wraz z mechanizmem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2721-konto-bankowe-kyle#46648 http://ftpm.forumpolish.com/t1839-kyle-blackstone http://ftpm.forumpolish.com/t3360-kajlowe#62787

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pyza z Mięsem
Wiek : Miesiąc
Wzrost/waga : 13,5 cm/0,25kg
Rodzaj magii : Magia Pyzy
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : Miesiąc
Liczba postów : 237
Dołączył/a : 13/03/2014

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Wto Kwi 26 2016, 22:38

No i przepuciowane. Na moment się zapatrzyć i już zamiast drożdżowej istotki pojawia nam się szczur. Taki bardziej niby organiczny i niby bardziej logicznie żyjący od skaczącego ciasta ale wciąż. Brakowało tego "puciuu" i uroczej okrągłej posturki tej niewielkiej istotki. Teraz to tylko popiskiwało przemierzając szlaki nie wiedząc co dokładniej ma z sobą począć. Więc sobie tak w końcu zawędrowała do jakiegoś dziwnego budynku. I tak sobie na tych swoich czterech kończynach powoli podszedł nasz chwilo szczurek do schodków, stanął na tylnych odnóżach, przednimi opierając się o schodek i tak popatrzył w stronę drzwi i tylko takie ciche coś z niego się wydało:
-Piiisk~?

Posty szczurem 1/6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2333-pyzuniowate-oszczednosci#40024 http://ftpm.forumpolish.com/t1963-pyza-z-miesem#33614 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5508
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Czw Kwi 28 2016, 13:59

Ani Isamu ani jego Dojo nie zrobili na Baylemie najmniejszego wrażenia. Spojrzał na swojego przeciwnika i mimowolnie westchnął.-Witaj Isamu.-Odpowiedział kłaniając się lekko a następnie wysłuchując dodatkowej zasady, na którą się uśmiechnął. Zdecydowanie była mu ona na rękę, ale teraz, teraz... pora na trochę zamieszania czyż nie?-Ah, ah...-Baylem położył za okręgiem swoje sztylety.-Dostanę jakiś drewniany kij? No bo to przecież sparing, ostrą bronią moglibyśmy się pozabijać a u nas w Fiore to nielegalne~-Tak zauważył, może dostanie drewniany kij, może nie, grunt by jego przeciwnik nie mógł korzystać z miecza. W każdym razie jeśli Isamu zamierza walczyć normalnym mieczem, Baylem wzruszy ramionami i podniesie swoje sztylety. A następnie stanie jakieś 2m od Isamu. Ogólnie - nie potrafił walczyć sztyletami. Dlatego będzie je trzymał normalnie, jak typowe noże. Jeśli jednak dostanie kij... Prawa dłoń znajdzie się jakieś 5cm od krawędzi kija, reszta kija natomiast znajdzie się pod prawą pachą. Prawa strona odwrócona bokiem powędruje nieco za plecy Baylema, a lewa ręka wraz z stopą nieco do przodu. Lewa noga lekko zgięta w kolanie.-Zaczynaj.-Powie z uśmiechem Baylem a dalej...

Baylem niemal natychmiast używa zaklęcia Emisja. Nie dość że go nie widać, ani nawet nie czuć! to dodatkowo bezpieczny dystans to maksymalnie 2,5m od krawędzi areny, każdy poza nim, to znajdowanie się w zasięgu dcziałania tego zaklęcia. A Baylem zadba o to, by Isamu nie znalazł się w bezpiecznej strefie, ot, tak pozycjonując samego siebie by nigdy odległość między nimi nie wzrosła powyżej 10m. Na tak niewielkiej arenie jest to dziecinnie proste. Co do samej obrony czy ataku, bez znajomości broni było to awykonalne. Baylem grzecznie więc czekał na oficjalne rozpoczęcie pojedynku. Oficjalne, bo nie oficjalnie walka już się zaczęła, ale Isamu nie mógł wiedzieć że jego ciało jest w tej chwili bombardowane promieniowaniem.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kyle Blackstone
Wiek : 20
Wzrost/waga : 180cm/70kg
Rodzaj magii : Krzyk
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 263
Dołączył/a : 28/08/2013

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Czw Cze 02 2016, 17:39

Nagły wstrząs i rozbłysk światła przerwał wszystko. Isamu rozejrzał się wokół. Każda część Dojo jak i on sam zaczęły się rozpadać na lewitujące kawałki światła.
- A jednak nie dane mi było doczekać się tej chwili... - Rzekł smutno uśmiechając się jakby sam do siebie.
Następnie spojrzał się na Baylema i podszedł do niego tak by skrócić dystans do 2m.
- Najwyraźniej nie będziemy mogli dokończyć naszego pojedynku. Przyjmij jednak to w podzięce. - Powiedział podając mu do ręki buzdygan( Link) obarczając go niewielkim uśmiechem po czym rozpłynął się w świetle wraz z Dojo, pozostawiając po sobie jedynie zwykłą pustą polanę...

Jeśli zaś chodzi o małego szczurka który przyplątał się niedawno, gdy tylko dotknął ściany budynku ta niespodziewanie zaczęła rozpadać się na światło i po chwili zniknęła. Pyzoszcurek za to zorientował się, że w jego jamie ustnej pojawił się no nowy obiekt, a mianowicie świecący złoty ząbek.


Baylem: 10 PD oraz Złoty Pastorał

Złoty Pastorał- Pięknie zdobiony i wytrzymały buzdygan. Posiada metr długości, grubość trzonka wynosi 6 cm. Na samym jego czubku znajduje się niewielka kryształowa kula, która świeci gdy broń jest gotowa.
Artefakt znacznie zwiększa efekt zaklęcia Błogosławieństwa/Klątwy dodając im nowych możliwości. Baylem może nałożyć na kogoś któreś z nich z pośrednictwem ZP(Złotego Pastorału) o ile znajdują się w zasięgu 10m od niego. Błogosławieństwo znacznie sprawniej i mocniej wspiera dotkniętą nim osobę, Klątwa zaś zwiększa nieszczęście dotkniętego. Gdy ZP zetknie się z ciałem osoby pobłogosławionej zwiększa tempo regeneracji jego ciała(krew szybciej krzepnie, słabe rany mniej dokuczają i łatwiej jest się z nimi obyć.  W przypadku ran ciężkich efekt jest nieznaczny, a przy ranach śmiertelnych zwiększa nieznacznie szanse przeżycia), oraz powoduje rosnące uczucie spokoju i szczęścia u dotykanego przez okres dnia.
Kontakt ZP z ciałem przeklętego zwiększa obrażenia (o pół rangi w górę) oraz powoduje dwa razy większy ból wobec niego.
Artefakt po użyciu potrzebuje godziny by móc z powrotem go użyć, co objawia się zaświeceniem się kryształowej kuli na czubku.

Pyza - 1PD i "Ząbek"

"Ząbek" - Złoty ząb trzonowy, który urósł w Pyzowej buźce jakby był górną czwórką. Ząbek ten emanuje delikatnym światłem i zwiększa umiejętność W czepku urodzony, o ile się go posiada(1lvl - +80%, 2lvl - +50%, 3lvl - +25%). Dodatkowo Pyza może zjeść, tudzież połknąć swój ząbek by w danym momencie spotkało go bardzo duże szczęście(zależne od MG). Po zjedzeniu ząbek wyrośnie mu w ciągu 24h.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2721-konto-bankowe-kyle#46648 http://ftpm.forumpolish.com/t1839-kyle-blackstone http://ftpm.forumpolish.com/t3360-kajlowe#62787

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pyza z Mięsem
Wiek : Miesiąc
Wzrost/waga : 13,5 cm/0,25kg
Rodzaj magii : Magia Pyzy
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : Miesiąc
Liczba postów : 237
Dołączył/a : 13/03/2014

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Czw Cze 30 2016, 23:00

-Piiiisk!?~ - szok, zdumienie i niedowierzanie. Światełka! Gdyby tylko dało się puciować, a nie piskać, to byłoby puciuu szczęścia, radości i miłości, a potem szoku. Bo ząbek wyrósł! Pyza zaczyna być dużym chłopcem! Yay! Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy... także i światełka. I pozostało nic. Tylko puste pole. Smutek... żal... cierpienie... ból... szczur... No i co tu nasza drożdżowa latorośl, która obecnie nie była drożdżem miała począć? Chyba czas jednak wrócić... a przynajmniej próbować. Tak więc w drogę! Ku lepszemu życiu pyzoszczurów! Ku lepszej, świetlistej przyszłości, która z pewnością na nas wszystkich czeka!

Posty szczurem 2/6
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2333-pyzuniowate-oszczednosci#40024 http://ftpm.forumpolish.com/t1963-pyza-z-miesem#33614 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5508
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   Wto Lis 01 2016, 21:23

Nie wyszło. Jego przeciwnik się przestraszył i postanowił sobie pójść tym samym uniemożliwiając Baylemowi walkę ze sobą co go nawet trochę smuciło. Ale przynajmniej został szczęśliwym posiadaczem Pastorału a wiadomo że taki gadżet to bardzo dobra sprawa. Tymbardziej że przeczuwał iż nie jest to zwykły pastorał. No bo halo, kto normalny chodzi ze zwykłymi Buzdyganami pod ręką i rozdaje je ludziom? W każdym razie nie ważne. Dzięki temu zyskał nowe możliwości - możliwość dłuższego modlenia się. Modlenie było ważne i należało się do niego przyłożyć ot co.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Brama Dojo-Gen   

Powrót do góry Go down
 
Brama Dojo-Gen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Wschodnie Fiore :: Inne tereny :: Dojo-Gen-




BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows