facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
Frederica
Heisher
Finny
Corinne
Diangen
Karuna
Gumiś
Pheam
AIDS
Ejji
Ezra
Abri
Torashiro
Pyza
Noya
Kiara
Reschehedera
Kei
King Asthor
Staruch
Samael
Niya
Park Hargeon - Page 2

IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Park Hargeon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Park Hargeon   Sob Sie 11 2012, 12:49

First topic message reminder :

"Zielone serce tego portowego miasta" tak na ten park mówią mieszkańcy. Sam park jest bardzo duży, mniej więcej w samym centrum miasta. Przeważają w nim potężne drzewa liściaste, które na jesieni dają niesamowity pokaz tysiąca barw. Mnóstwo alejek daje spacerowiczom możliwość spokojnego spacerku z dala od wścibskich oczu. Jeśli zaś strudzeni podróżnicy chcą odpocząć przy źródle wody, mają do dyspozycji olbrzymią fontannę, jedną z najstarszych w Fiore. Pełna rzeźb małych kupidynów tylko wzmaga i tak romantyczną atmosferę. Park jest przyjazny nie tylko młodym parom ale też i strudzonym, szukającym odpoczynku ludziom zaawansowanego wieku. Duża ilość ławek powoduje, że miejsc siedzących nigdy nie zabraknie.

by Sakamoto
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Leticia Angelica Melania Catherina de Villanueva
Wiek : 20
Wzrost/waga : 50kg/160cm
Rodzaj magii : Kapłanki Natury
Gildia : GH
Staż w gildii : Cztery lata
Liczba postów : 246
Dołączył/a : 09/10/2012
Skąd : Wypizdajów, który nazywa się Gnieznem ~

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Pią Mar 01 2013, 20:27

Dziewczyna spojrzała najpierw to surowym wzrokiem na chłopaka, a potem zaśmiała się. Zwątpiła w samą siebie.. To już było dziwne, ach co ta policja robiła z ludźmi. Serio dawno nie miała takiego zwątpienia, a tu tylko chłopak ją oszukał. Sama wątpiła, że jej słodycze mógłby komuś nie smakować. Bo w końcu.. Co jak co, ale gust do słodyczy to miała bardzo dobry.
- Dziękuję - wybełkotała.
Uśmiechnęła się na uśmiech, a potem z jej twarzyczki uśmiech zniknął.
- Źle.
Powiedziała z wielkim grymasem na twarzy, co jak co, ale za bardzo nie lubiła policji. Przeszkadzała w jej pracy najemnika. Do tego wkurzający, ale gdyby nie DHC, może by nawet Ayaśka mogła być policjantką, ale tak to nie za bardzo ich trawiła.
- Fajna ta sztuczka...
Odpowiedziała dziewczynka.. Więcej cukierków, czyli matma, bo raczej chłopak magiem słodyczy, jak ona nie mógł za bardzo być. No cóż w końcu zachwycał się jej magią, a dla maga słodyczy to jest norma.. Chociaż Ayaśka by się podnieciła myślą na spotkanie kolejnego maga słodyczy. Może jakieś nowe przepisy? Tak to byłoby na pewno wspaniałe.
- Jeżeli chcesz wiedzieć, dlaczego nie przepadam za policją to proste.. Jestem w gildii najemniczej. Czasami utrudniacie mi pracę, więc co się dziwić.
No cóż taka prawda. A to jest tylko jeden argument.
- Poza tym dużo słyszałam, że niektórzy policjanci są zboczenie i swoja pozycję w policji strasznie, ale to strasznie.. Wykorzystują? By zrobić coś złego, ale to może, tylko pogłoski, ale no...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3987-konto-leticii http://ftpm.forumpolish.com/t3826-leticia-villanueva http://ftpm.forumpolish.com/t4104-letty

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Melior von Terks
Wiek : 21
Wzrost/waga : 1,85m i 85 kg
Rodzaj magii : Magia Równań i Magia Ciuchów
Staż w gildii : -
Liczba postów : 791
Dołączył/a : 12/08/2012

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Sob Mar 02 2013, 14:38

Heh, nie ma to jak odpowiedź prosto z mostu. - Zaśmiał się w myślach słysząc bezceremonialną odpowiedź rozmówczyni. Tak z pewnością był zaciekawiony niechęcią do policji i w sumie otrzymał odpowiedź, lecz wszystko po kolei.
- Dzięki, miło że się podobało. - Rzucił wesoło z miłym uśmiechem.
Pierwsza kwestia nie zrobiła na nim większego wrażenia, cóż jej znak zauważył wcześniej, więc wiedział, że dziewczyna należy do tamtej gildii. Inaczej gdyby ona była na liście gończym, czy coś ale nie przypominał sobie jej podobizny. Druga sprawa okazała się bardziej zaskakująca i nawet całkiem ciekawa. Pierwszy raz o tym słyszał, jednakże przypuszczał, że jak Colcia coś o tym usłyszy to problem zostanie szybko rozwiązany.
- Cóż, to, że tam należysz to zauważyłem już na początku. - Odparł żartobliwie. - Hmm, może czasem jest konflikt interesów ale to zależy od waszych zadań. - Dodał uprzejmie z lekka tajemniczym uśmiechem.
Przy kolejnych słowach jednak odrobinę się zastanowił.
- Co do tego to nic mi nie wiadomo, żeby ktoś z mojego komisariatu takie rzeczy wyrabiał...- Odrzekł zamyślony drapiąc się po podbródku. - Tak pozatym moja towarzyszka pewnie naprostuje tych co rozbrajają. Z resztą jeśli nie chcesz by ktoś podejrzany brał cię na przesłuchanie, to najbezpieczniej byłoby być samemu z policji. - Dodał żartobliwie, uznając, że chyba nikt nie weźmie tego na poważnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t71-konto-meliora http://ftpm.forumpolish.com/t64-melior-von-terks http://ftpm.forumpolish.com/t1202-grande-equazione-ksiega-czarow-meliora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Leticia Angelica Melania Catherina de Villanueva
Wiek : 20
Wzrost/waga : 50kg/160cm
Rodzaj magii : Kapłanki Natury
Gildia : GH
Staż w gildii : Cztery lata
Liczba postów : 246
Dołączył/a : 09/10/2012
Skąd : Wypizdajów, który nazywa się Gnieznem ~

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Sob Mar 02 2013, 22:51

- Naszych i też waszych zadań.. Jeżeli w macie kogoś pilnować, a my zgładzić, a czasami jest odwrotnie... - uśmiechnęła się sztucznie.
Pierwsza kwestia dla Ayaśki najważniejsza. W końcu, co jak co ale gildia jest najważniejsza.. No może oprócz słodyczy, ale słodycze to zupełnie inna sprawa..
- No nie wiesz.. Chłopacy z natury są.. zboczeni? A niektóre skurczybyki mogą to wykorzystywać, no nie? To chyba proste i logiczne, a zwłaszcza na moje logiczne myślenie. A zwłaszcza mądre!~
No cóż niektóre rzeczy są proste i logiczne, a ta myśl po prostu przeszła jej przez jej blond główkę. Po czym spojrzała na chłopaka wzrokiem wtf!~ Dlaczego tak właściwie on jej zaproponował taką myśl.. To jest dziwne, ale no.. Zrobiła minę myśliciela i usiadła niczym jakiś filozof z Grecji..
-Twoja towarzyszka w takim będzie miała trochę robótki, ale no.. W sumie masz rację... Jeżeli nie chcę to fajnie byłoby być w policji...
Spojrzała trochę pusto.. Chłopak miał rację, a przy tym mogłaby ukarać kilka zboczeńców na pewno.. Ale.. Nie będzie tego robiła.. Ma swoją gildie. DHC ever<33!~
Ale.. Tak przynajmniej sądziła.
- Masz rację.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3987-konto-leticii http://ftpm.forumpolish.com/t3826-leticia-villanueva http://ftpm.forumpolish.com/t4104-letty

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Melior von Terks
Wiek : 21
Wzrost/waga : 1,85m i 85 kg
Rodzaj magii : Magia Równań i Magia Ciuchów
Staż w gildii : -
Liczba postów : 791
Dołączył/a : 12/08/2012

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 03 2013, 01:07

Cóż trzeba przyznać, że dziewczyna skwitowała go całkiem interesującą odpowiedzią, lecz mimo wszystko nie zamierzał przegrać w tej dyspucie.
- Hmm, z pewnego punktu widzenia masz rację ale jest jeszcze jedna sprawa. W głównej mierze policja ma zapobiegać morderstwom, więc naturalnie, że jak wypełnisz misję zabójstwa to wedle prawa będziemy musieli cię ścigać. - Rzucił luźno z uprzejmym uśmiechem.
Następnie przeszli do dość dziwnego tematu i w sumie gdyby siwowłosy nie był sobą, to mógłby się poczuć urażony. Chłopak jedna nie był kimś kto by się tym obraził, co nie znaczyło, że nie miał ochoty się poprzekomarzać.
- Jakże feministyczne podejście. - Odparł rozbawiony. - Cóż nie zaprzeczę że wśród facetów jest jakiś procent zboczeńców, w tym i tych niebezpiecznych, to jednak tylko pewna część i wcale nie taka wielka. Mógłbym się założyć, że takie przypadki znalazło by się także wśród kobiet. - Dodał wesoło z lekkim uśmiechem.
Temat Colette i następne sprawy przyjął dość na spokojnie, gdyż przez chwilę postanowił zamyślić się nad nimi.
- Znając ją to nawet gdyby roboty w tej sprawie było na rok to zrobiła by ją w tydzień. - Rzucił żartobliwie. - Heh, widzę że mimo iż dostrzegasz w tym plusy, to wciąż jest jakieś ale. - Dodał wesoło. - Może to nic istotnego, ale poza premiami z misji policja oferuje stalą pensję, możliwość wypożyczenia podstawowego sprzętu i wsparcie w razie problemów. - Odrzekł łagodnym tonem z uprzejmym uśmiechem. - Ale, jeśli nie chcesz to trudno. - Odparł lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t71-konto-meliora http://ftpm.forumpolish.com/t64-melior-von-terks http://ftpm.forumpolish.com/t1202-grande-equazione-ksiega-czarow-meliora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Leticia Angelica Melania Catherina de Villanueva
Wiek : 20
Wzrost/waga : 50kg/160cm
Rodzaj magii : Kapłanki Natury
Gildia : GH
Staż w gildii : Cztery lata
Liczba postów : 246
Dołączył/a : 09/10/2012
Skąd : Wypizdajów, który nazywa się Gnieznem ~

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 03 2013, 15:26

- Masz rację, ale dziewczyny.. Są dziwne.. Ogółem i niektóre mogą być bardziej zboczone od chłopaków szczerzy mówiąc. Może trochę masz rację.. Ja znam mało chłopaków.. Z gildią praktycznie związana nie jestem, więc tak właściwie nikogo tam nie znam i czuję się nieswojo.. - wyznała cichutko dziewczynka.. Nie parała do takich rzeczy jakimś wielkim entuzjazmem, ale no.. Taka prawda nikogo z gildii nie zna, najwyżej ludzi czasami kojarzy, ale to też strasznie rzadko. Bała się być przy chłopaku, ale nie miał zamiaru zamykania jej najwyraźniej.. Trochę się otworzyła.. Swoją gildię lubiła, ale.. Sama to dziewczynka czuła, że nie pasowała tam.
- Femi,że co? - trudne słowa, trudno wymówić, zwłaszcza, że to słowo pierwszy raz dziewczynka usłyszała - Masz trochę rację, ale wśród facetów ten procent jest znacznie większy niż u dziewczyn. - odparła dziewczynka.
Cóż.. Chyba miała rację? Raczej swoje tezy wymyślała z główki, ale .. Może będzie miała akurat rację, bo .. Tępimy zboczeńców!
- Nie wiem nie znam, ale w takim razie jest bardzo dobrą osóbką - powiedziała z przemiłym uśmiechem - Sugerujesz coś? Promujesz policję.. Jakbyś chciał, żebym w niej była..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3987-konto-leticii http://ftpm.forumpolish.com/t3826-leticia-villanueva http://ftpm.forumpolish.com/t4104-letty

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Melior von Terks
Wiek : 21
Wzrost/waga : 1,85m i 85 kg
Rodzaj magii : Magia Równań i Magia Ciuchów
Staż w gildii : -
Liczba postów : 791
Dołączył/a : 12/08/2012

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 03 2013, 17:36

Cóż można by powiedzieć, że ta rozmowa naprawdę dziwnie się potoczyła. Z drugiej strony trzeba się zastanowić, czy przy Meliorze jest jakikolwiek sens używania w ogóle tego słowa. Zejść ze słodyczy na temat policji, a potem zboczeńców, cóż by tak poprowadzić rozmowę trzeba mieć talent,no ale zostawmy tą sprawę i przejdźmy dalej.
- Hmm, a czy to nie dziwne być w gildii, w której czuje się nie za dobrze? Raczej ja osobiście nie decyduję się na grupy, w których nie widzę dla siebie miejsca. - Rzucił zaciekawiony z uprzejmym uśmiechem.
Powrót do zboczeńców postanowił przemilczeć procent zboczeńców w płci był raczej dyskusyjną sprawą, no bo raczej nikt nie robił profesjonalnej ankiety w tej sprawie. No i nawet wyobraźnia siwowłosego nie potrafiła przedstawić sobie obrazu zbierania informacji w tej sprawie.
- Tak, z pewnością chociaż raczej nikt nie chciałby jej zezłościć... - Odparł spokojnym tonem z delikatnym uśmiechem.
Cóż jak na tą rozmowę to ten fragment mógł wydać się odrobinę specyficzny, ale raczej ciężko było odgadnąć co się konkretnie kryło za słowami chłopaka.
Gdy w końcu powrócili do tematu policji uśmiechnął się tajemniczo.
- No nie zupełnie ale w sumie mam wolny etat. Pierwotnie miałem na myśli, że w sumie teoretycznie moglibyśmy mieć z tego wzajemne korzyści. - Odrzekł żartobliwie z uprzejmym uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t71-konto-meliora http://ftpm.forumpolish.com/t64-melior-von-terks http://ftpm.forumpolish.com/t1202-grande-equazione-ksiega-czarow-meliora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Leticia Angelica Melania Catherina de Villanueva
Wiek : 20
Wzrost/waga : 50kg/160cm
Rodzaj magii : Kapłanki Natury
Gildia : GH
Staż w gildii : Cztery lata
Liczba postów : 246
Dołączył/a : 09/10/2012
Skąd : Wypizdajów, który nazywa się Gnieznem ~

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 03 2013, 19:46

- Ty tak.. Jednak ja .. Zawsze miałam tą ciemną stronę.. Nikt jej na razie nie zauważył. Bo.. Mój tatuś był.. Jednym z mistrzów takich mniejszych, mrocznych gildii. Mój tata zabił.. Moją mamę na moich oczach, a potem.. Ja dołączyłam do jego gildii.. Dlaczego bo musiałam? Chyba tak to było.. Zabiłam jednego człowieka.. I.. Potem uciekłam z gildii ojca.. Nigdy nie starał się mnie szukać.. Ale.. Ja.. Sądziłam, że nie nadaję się do dobrej gildii, bo ja.. Zabiłam człowieka.. Dlatego teraz jestem w DHC - głos dziewczynki drżał.. Czasami przerywała swoje wypowiedzi.. Trudno było jej cokolwiek powiedzieć, ale prawdziwy powód dlaczego dołączyła do DHC był prosty. Sama dziewczynka uważała w głębi serca, że jest zła, a nikt niej od tej myśli nie powstrzymał.. Dlatego jest właśnie w najemniczej gildii. Małe, słodkie dziewczę może popełniło błąd.. I miała go teraz naprawić? Los dał jej szansę.. Trochę dziwne, ale jednak..
- Na pewno jest bardzo miłą osobą, mimo tego że szybko się złości - to zauważyła po samym wyrazie twarzy chłopaka. Mówił o niej z takim uśmiechem, że z pewnością miał o jego towarzyszce dobre wspomnienia. To było .. Pocieszające, że chociaż on.. W policji miał przyjaciół.. Może dziewczyna w takim razie powinna też stanąć w ich szeregi?
- C-chcesz, żebym była w policji? Ale.. Co... Poniosę tego konsekwencje od strony gildii.. I.. No.. Ja - pokiwała główką - Ja.. Nie pasuję.. Chyba..
Ta rozmowa stanowczo dziwnie się potoczyła.. Dziewczynka tak właściwie nie zrozumiała, kiedy właściwie ta rozmowa weszła na ten tor.. To było szybkie i dziwne.. Chłopak wydawał się miły, ale może po prostu chciał ją spakować do paki.
- Ale.. Nie chcesz mnie skrzywdzić? - spytała cichutko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3987-konto-leticii http://ftpm.forumpolish.com/t3826-leticia-villanueva http://ftpm.forumpolish.com/t4104-letty

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Melior von Terks
Wiek : 21
Wzrost/waga : 1,85m i 85 kg
Rodzaj magii : Magia Równań i Magia Ciuchów
Staż w gildii : -
Liczba postów : 791
Dołączył/a : 12/08/2012

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 03 2013, 21:23

Trzeba przyznać, że wyznanie było dość nieoczekiwane. Z pewnością większość nie miała by pojęcia co zrobić w takiej sytuacji. Melior z kolei nie był jak pozostali, co nie znaczy jednak, że zareagowanie w takim przypadku było proste. Sprawa moralności w tych przypadkach wyglądała nieco skomplikowanie, no ale ważnym było, by znaleźć jakieś rozwiązanie. Bez większego jednak zastanowienia siwowłosy ostatecznie postanowił pokierować się oczywistymi pierwszymi myślami.
- Nie wolno zabijać, cóż to jest oczywiste... - Zaczął poważnie. - To raczej każdy, ale np. zabójstwa w obronie własnej zdarzają się sprawiedliwym nawet w tych legalnych gildiach. Jeśli tamten człowiek był zły być może oszczędziłaś dalszych ofiar. Miałaś też raczej nie do końca normalne wychowanie, co jednak nie znaczy że nie możesz być dobra. Jeżeli czujesz żal z tego powodu to powinnaś to odpokutować, chociażby wykonując jak najwięcej dobrych uczynków, bądź powstrzymując niebezpiecznych ludzi. Możesz też sama zgłosić się do aresztu o ile dowody tego przestępstwa ciągle istnieją. - Rzucił uprzejmym tonem z delikatnym uśmiechem.
Kolejna kwestia o Colette nieco bardziej go rozbawiła. Ta naprawdę niektórzy umieją ciekawe wnioski wyciągnąć z niepełnych informacji.
- Cóż może nie tyle szybko, co niektóre rzeczy umieją ją łatwo zdenerwować, no ale to nieważne. - Odparł wesoło pozbywając się tego specyficznego nastroju.
Heh, cóż jednego Melior mógł być pewien, a mianowicie tego, że pannie brakowało pewności siebie, to jednak zawsze można wyrobić.
- Cóż to, czy będziesz pasować zależy tylko od siebie. Jakby nie patrzeć los człowieka zależy od jego własnych poczynań. - Odrzekł tajemniczo. - Co do gildii wątpię. Raczej nie na rękę im zwracanie na siebie uwagę policji. Ta społeczność woli bardziej korzystne działania, no chyba że znasz naprawdę sekretne informację, które z dnia nadzień skończyły by tą grupę. - Dodał mówiąc ostatnie słowa czysto żartem. - W krzywdzeniu nie widzę żadnej rozrywki. - Odrzekł luźno wcinając pomnożone wcześniej cukierki, a następnie wyjmując kokosanki za które też się wziął z apetytem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t71-konto-meliora http://ftpm.forumpolish.com/t64-melior-von-terks http://ftpm.forumpolish.com/t1202-grande-equazione-ksiega-czarow-meliora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Leticia Angelica Melania Catherina de Villanueva
Wiek : 20
Wzrost/waga : 50kg/160cm
Rodzaj magii : Kapłanki Natury
Gildia : GH
Staż w gildii : Cztery lata
Liczba postów : 246
Dołączył/a : 09/10/2012
Skąd : Wypizdajów, który nazywa się Gnieznem ~

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 03 2013, 22:04

- No masz rację.. Ale on.. Nie chcę do tego wracać naprawdę.. I nie chcę puść do aresztu .. Należało mu się.. Dużo ludzi zabijał. Dlatego.. Chyba dobrze zrobiłam.. - wydukała niepewnym głosem. Jej zdaniem i tak źle zrobiła.. Ale w sumie już sama Ayaśka nie wiedziała, co ma myśleć. Dawno na nikogo tak się nie otworzyła.
- Tak właściwie to masz rację.. To sądzisz, że mogłabym stać się.. Eee... Z najemniczki Policjantką? W sumie i tak byłam tylko na jednej misji, gdzie musiałam chronić ludzi. Bo jeżeli tak.. To właściwie czemu nie? Z chęcią stanę się.. Policjantką i będę pokutować to co złego zrobiłam i winy mojego ojca! I to za wszelką cenę będę to robiła.
Właściwie to co ona zrobiła?! WTF?! Co za dziwne dziewczę naprawdę, ale i tak cały czas miło się uśmiechnęła, a nawet zrobiła sobie ciasteczko i wszamała je. Trochę tym wszystkim się denerwowała, jak ona? Złe dziewczę.. Ma stać się przykładną policjatnką, ja się pytam, jak?!
- Co do gildii masz rację nawet ich nie obchodzę - powiedziała z lekko nadąsaną minką.. Trudno do niej przychodziła taka okrutna prawda. No ale cóż.. Mówi się trudno i idzie się dalej!~
- Ale pewnie.. Będziecie mnie pilnować?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3987-konto-leticii http://ftpm.forumpolish.com/t3826-leticia-villanueva http://ftpm.forumpolish.com/t4104-letty

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Melior von Terks
Wiek : 21
Wzrost/waga : 1,85m i 85 kg
Rodzaj magii : Magia Równań i Magia Ciuchów
Staż w gildii : -
Liczba postów : 791
Dołączył/a : 12/08/2012

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Pon Mar 04 2013, 00:01

Wyjaśnień dziewczyny ze spokojem wysłuchał. W raz z nimi pewne wątki jej historii właśnie się zakończyły i to raczej nie wymagało komentarza. W sumie w potoku tych słów była jedna sprawa która go bawiła, lecz starał się tego nie ukazać. - Heh, kolejne "masz rację". Mam nadzieję, że podczas tej pogawędki ego za bardzo mi nie urośnie. - Zaśmiał się w myślach. Co do zrobienia z jej policjantki uznał, że jest świetnie skoro dziewczyna się zgadzała.
- Cóż sądzę, że nie będzie problemu skoro twoja kartoteka nie jest zaśmiecona. Co do formalności, to będziesz musiała wpaść później do komisariatu w Shirotsume, gdyż dokumentów to ja ze sobą nie noszę. - Rzucił luźno z uprzejmym uśmiechem. - Sądzę, że świetnie se poradzisz. - Dodał wesoło.
Do kwestii gildii uznał, że też nie ma co dodawać, gdyż oboje uznali, iż raczej problemu z nimi nie powinno być. Dlatego też bez przeszkód dotarli do sprawy, która wydała się całkiem interesująca. Można było na to odpowiedzieć na wiele sposobów jednakże trzeba było zważać na uczucia innych, problem w tym, że Melior albo je ignorował lub dziwnie nimi operował.
- Cóż chętnie bym se darował, lecz procedury wymagają by nowi przez miesiąc mieli kogoś w formie egzaminatora i opiekuna. Zwłaszcza jeśli nie są przysłani przez główną komendę. Głownie ma to na celu sprawdzenia sprawowania się i bycia partnerem w razie trudniejszych misji. Resztę omówimy na miejscu. - Rzucił entuzjastycznie już wstając. - No to może już chodźmy. - Dodał kierując się w stronę wyjścia z parku.

[zt - oboje]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t71-konto-meliora http://ftpm.forumpolish.com/t64-melior-von-terks http://ftpm.forumpolish.com/t1202-grande-equazione-ksiega-czarow-meliora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Nathiar Waldalgesheim.
Wiek : 21
Wzrost/waga : 183cm/70kg
Rodzaj magii : Magia Czterech Stron Świata
Gildia : DHC
Staż w gildii : Ok. 3 lat
Liczba postów : 172
Dołączył/a : 24/02/2013

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Sob Mar 23 2013, 18:35

Pogoda była ładna. Bezchmurne niebo, lekki wiaterek, a do tego nie było ani za gorąco ani za zimno. Nathiar, uprzednio wychodząc z domu, postanowił uspokoić myśli poprzez przechadzkę po Hargeonie. Sam nie wiedział kiedy jego nogi zaniosły go do tutejszego Parku, jedynego skrawka zieleni w tym mieście. Nie ukrywał, że zdecydowanie wolał towarzystwo natury od betonu, tak też często tu przesiadywał. Widocznie inni ludzie też uważali, że pogoda na spacer jest idealna, bowiem w parku roiło się od mieszkańców miasta. W związku z tym, zamyślony szatyn co chwila wpadał na kogoś ramieniem, zbytnio nie patrząc, gdzie idzie. Z jego ust co chwila wylatywało "praszam", bo nawet nie chciało mu się ich otwierać do końca. O mało co nie dostał z czerwonej torebki jakiejś babci, w której mniemaniu Nathiar był zwyrodnialcem, próbującym okraść biedną staruszkę. Po wielu przeprosinach w końcu został miłym młodzieńcem i mógł nareszcie ruszyć przed siebie. Ostatecznie dotarł do bardziej odludnionego skrawka parku, gdzie usiadł na ławce, która akurat nie była w cieniu. Przymknął oczy, pozwalając promieniom słonecznym ogrzewać jego twarz, a sam wsłuchiwał się w szumiące drzewa i odległy świergot ptaków. W końcu każdy miał własny sposób na relaks, nieprawdaż?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t909-konto-natha http://ftpm.forumpolish.com/t764-nathiar http://ftpm.forumpolish.com/t1668-nath#27588

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Rena Raven
Wiek : 17
Wzrost/waga : 166/52
Rodzaj magii : Magia Mitologiczna
Gildia : Policja Magiczna - Fioletowo-Czarni!
Staż w gildii : -
Liczba postów : 237
Dołączył/a : 02/01/2013

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Sob Mar 23 2013, 19:07

Dzielna Rena szybko znalazła sobie mieszkanko w Erze - nie za duże, ale ładne i jej w zupełności wystarczy. Zwłaszcza, że większość czasu spędzała na świeżym powietrzu, a teraz jak zdobyła swą wymarzoną pracę to tym bardziej nie będzie się lenić! W rzeczy samej - po tym wróciła na komisariat, wypełniając oficjalnie papierki i zostając policjantką! Ależ szczęśliwa była! Dostała mundur z całym wyposażeniem, ale dzisiaj go na sobie nie miała. Właściwie słyszała coś, że wystarczy mieć ciuchy w kolorze oddziału, ale cóż...Po prostu bała się, że zniszczy mundur! Dlatego leżał sobie bezpiecznie w domku.
W każdym razie udała się do Haregon bo orzechy w czekoladzie, które zawsze kupowała na tym samym straganie od wieków. Dla niej było to dość normalne, że specjalnie chadzała do owego miasta tylko dla paczki orzeszków w czekoladzie - wszak była stałą klientką i miała rabaty, z których korzystała non stop. Tak czy siak, po udanych zakupach, skocznym krokiem zawędrowała do parku. Oczywiście miała tak dobry humorek, że i innym się udzielał. Ba, rudowłosa poświęciła też parę dobrych minut, pewnej pani, która to opowiedziała jej o jakimś chłopaku co chciał jej torebkę ukraść...Oh, to sprawa dla policji! Co prawda pani się obroniła i zdzieliła napastnika śmiercionośną torebką, ale jednak poważna sprawa! Naturalnie Raven pocieszyła kobietę, i ruszyła sobie dalej, aż...aż w końcu natknęła się na piękną i słodką wiewióreczkę! Co zrobiła dziewczyna w tej sytuacji? Kucnęła chcąc zwabić zwierzątko orzeszkiem w czekoladzie. No co? Chce się pogłaskać takie urocze stworzonko. Wpierw wiewiórka była nieufna, ale Rena starała się nie ruszać, więc zwierzę w końcu podeszła i schrupało orzeszka - przy akompaniamencie 'kyaaaa' pani policjant. O dziwo się nie wystraszyło, a zrobiło coś gorszego..Gryzoń capnął paczuszkę z czekoladowymi orzeszkami i uciekł! Toż to złodziej! W dodatku to były ulubione słodyczy rudowłosej...specjalnie po nie tu przyjechała...
- Co to to nie!
Rzekła energicznie, rzucając się w pościg za zbiegiem. Był to świetny trening przed przyszłościowym ściganiem zbrodniarzy, ale przeciw zwierzęciu małemu, to czarów i broni nie użyje...W każdym razie biegła dzielnie za wiewiórką, aż ta, wdrapała się na drzewo. Raven była w takiej odległości, iż nie tylko to widziała, ale i powoli oraz po cichu podeszła do owego drzewka i się na nie wspięła...Będą już na gałęzi, widziała złodziejaszka, więc powoli zaczęła iść w jego stronę...Gałąź zaczęła się chwiać, więc rozsądek dziewczyny mówił 'zwolnij!', ale...trudno słuchać głosu wewnętrznego, co? No nic...Przez to chwianie się, to wiewiórka straciła panowanie nad swą równowagą - w chwili, gdy rudowłosa prawie, że (ostrożnie) rzuciła się na złodzieja. W wyniku tego, wiewióreczka spadła na głowę jakiegoś chłopaka! Którego notabene Rena zauważyła dopiero po chwili...gdy przypadkowo sama straciła równowagę zawisają na gałęzi do góry nogami - trzymając się tylko na nogach, oplecionych dalej na gałęzi...Aczkolwiek w rączki złapała swoją paczkę z orzeszkami nim ta spadła! Sukces! No...nie licząc tarmoszącej się wiewiórki we włosach nieznajomego...Ale może nic nie zauważy? Co prawda Raven wisiała po lewej stronie persony i to nad głową, no i przy chwycie paczki słychać było coś a`la "MAM!", ale rączki z paczuszką zwisały swobodnie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t729-kuferek-reny#10167 http://ftpm.forumpolish.com/t553-rena-raven http://ftpm.forumpolish.com/t1370-dzienniczek-reny#20439

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Nathiar Waldalgesheim.
Wiek : 21
Wzrost/waga : 183cm/70kg
Rodzaj magii : Magia Czterech Stron Świata
Gildia : DHC
Staż w gildii : Ok. 3 lat
Liczba postów : 172
Dołączył/a : 24/02/2013

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 24 2013, 16:46

Ten dzień mógł pozostać spokojny. Bezstresowy. Może to nie był dzień wolny od trosk czy zmartwień, ale nie narzekajmy. Ten dzień był w miarę miły: on nie zabił nikogo, nikt nie zabił jego, a nawet nie walczył! Nie złamał sobie biodra podczas wypadku samochodowego, którego zresztą też nie miał. Same superlatywy! Ten dzień w różowym pamiętniczku Nathiara zostałby nazwany dobrym, gdyby nie jeden, nieszczęśliwy wypadek.
Wiewiórka na jego głowie.
Gdyby to było chociaż stworzonko bez ostrych pazurków, to pół biedy. Ale rudy zwierzaczek wolał podrapać po skórze głowy zielonookiego i ciągnąć go za kasztanowe włosy. Nie powiem, ciśnienie mu podskoczyło i całe szczęście, że miał zdrowe serce, bo by na zawał zszedł. Przez głupią wiewiórkę! Natychmiastowo zerwał się z ławki i odruchowo ściągnął zwierze ze swojej głowy. Nie miał zamiaru nią rzucać w pobliskie krzaki, ale jakoś tak wyszło, kiedy stworzonko użarło go w palec. Syknął z bólu i popatrzył na rękę. Całe szczęście, że zwierzak nie zrobił rany, broń Maat, jeszcze by się zakażenie wdało.. A potem omdlenie itd, itd, więc w sumie Nath się cieszył, że nie musi opatrywać tak żałosnej rany, której w sumie nie było.
Zwierzątko uciekło gdzieś w głąb parku, a szatyn poprawił swoje włosy. Wtem też do jego uszu dotarło ciche "mam!", a zielonooki zaczął się rozglądać za źródłem tego odgłosu. Cóż, jego mina kiedy zobaczył zwisającą z drzewa Renę była.. "bezcenna". Wszak niecodziennie widzi się takie rzeczy, prawda? Zamrugał parę razy i dyskretnie uszczypnął się lewą ręką w tylną część uda, aby upewnić się, czy przypadkiem mu się to nie śni. Ale to musiała być jawa, bo ruda wisiała jak przedtem. Nath potrząsnął głową, a gdy już doszedł do siebie po początkowym szoku, skrzyżował ręce na torsie i zaczął wpatrywać się w dziewczynę z zmarszczonymi brwiami.
- Zawsze tak sobie wisisz? - Zapytał jakby nigdy nic, unosząc brwi do góry. Ah, ta jego uprzejmość~! Oczywiście, zamierzał pomóc dziewczynie zejść, ale wszystko w swoim czasie.. Przecież nikt jej nie kazał wchodzić na to drzewo, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t909-konto-natha http://ftpm.forumpolish.com/t764-nathiar http://ftpm.forumpolish.com/t1668-nath#27588

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Rena Raven
Wiek : 17
Wzrost/waga : 166/52
Rodzaj magii : Magia Mitologiczna
Gildia : Policja Magiczna - Fioletowo-Czarni!
Staż w gildii : -
Liczba postów : 237
Dołączył/a : 02/01/2013

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Nie Mar 24 2013, 21:19

Biedna wiewióreczka została wyrzucona w krzaki przez nieznajomego chłopaka. Co prawda Raven kochała zwierzaczki - czasem sama się zachowywała jak zwierz - ale fakt faktem, gryzoń ukradł jej paczuszkę orzeszków w czekoladzie, więc nieco mniej jej żal go było. No i biedna nieznajoma osóbka pewnie się wystraszyła i to wszystko dlatego! Uh...i komu tu współczuć? Najlepiej sobie bo powoli rudowłosa odczuwała jak krew napływa do główki, a świat...nawet ciekawie wyglądał do góry nogami - tak inaczej! Oryginalnie! Jakby wszystko było na opak.
W każdym razie dziewczyna wisiała sobie z uśmiechem na ustach - co się nie cieszyć skoro trzymała w jednej ręce swą wcześniej skradzioną paczuszkę? - aż nieznajomy odwrócił się i po chwili przemówił. Niestety Rena po usłyszeniu pytania, przybrała myślący wyraz twarzyczki, zastanawiając się nad odpowiedzią. O dziwo wcale nie była taka łatwa! Nie wisiała bowiem na drzewie pierwszy raz...
- Hmmm...Nie zawsze! Może czasem...często...no, zdarza się, ale nie zawsze! Z góry są po prostu ładne widoku i można dostrzec więcej niż z dołu. Tym razem jednak goniłam złodzieja! - mówiła energicznie - Ta wiewiórka ukradła mi ważną paczkę, więc ją goniłam i tak trafiłam tutaj.
Dodała dumnie, pokazując tym samym paczkę z orzeszkami w czekoladzie. Wszak to wielki wyczyn! Może i złodzieja nie złapała, ale dostał za swoje, a ona miała swą zgubę, więc sukcesik dobry jak na początek służby w policji, prawda? Powoli też zaczęły ją nóżki boleć od tego wiszenia.
- Ah, no tak! Pięknie rozprawiłeś się z napastnikiem! Dozgonna wdzięczność - uśmiech szeroki powrócił wraz z chwałą dla bohatera - Jestem Rena Raven - wyciągnęła rękę, co pewnie dziwnie wyglądało do góry nogami - A Ty? Często coś spada tutaj przypadkiem na głowę? Albo Tobie? Albo Tobie tutaj? Chyba nie bo wydawałeś się zrelaksowany parę chwil temu, co? A jak... - zakręciła się w jedną i drugą stronę, czując przybywające zawroty - Mógłbyś mi pomóc zejść? - zapytała już bez uśmiechu, ale z proszącym i niewinnym wyrazem twarzyczki - ...Podzielę się z Tobą!
Kto wie bowiem czy chłopak pomoże jej bezpiecznie zejść na ziemię? Z tego też powodu wyszła naprzeciw z propozycją nagrody - połową paczuszki swych ulubionych orzeszków w czekoladzie! To straszna ofiara, ale konieczna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t729-kuferek-reny#10167 http://ftpm.forumpolish.com/t553-rena-raven http://ftpm.forumpolish.com/t1370-dzienniczek-reny#20439

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Nathiar Waldalgesheim.
Wiek : 21
Wzrost/waga : 183cm/70kg
Rodzaj magii : Magia Czterech Stron Świata
Gildia : DHC
Staż w gildii : Ok. 3 lat
Liczba postów : 172
Dołączył/a : 24/02/2013

PisanieTemat: Re: Park Hargeon   Pon Mar 25 2013, 20:00

Nath vs Wiewióra, 1:0, oby nie wróciła zmutowana w sequelu. Różne dziwne rzeczy się w Fiore dzieją, więc czemu i nie to. Choć osobiście nie miał zamiaru użerać się z Squirrel-Kongiem, więc może lepiej nie. Niech rude stworzonko wróci do domku i zje jakiegoś orzeszka od innej, równie energicznej i rudej dziewoi.
Mówi się, że rude to wredne, a Rena zamiast prawić złośliwości, zwyczajnie nie dała dojść do słowa Nathiarowi. Nie żeby narzekał - chłopak za rozmowny nie był, ale wtrącić zdanie czy dwa by wypadało. W rezultacie szatyn zastanawiał się, czy to nie jakiś nowy model magicznej katarynki, co się nigdy nie zamyka. W sumie, dziewczyna - choć do góry nogami - wydawała się o wiele młodsza niż wcześniej, wystarczyło tylko to, że otworzyła usta. Zwyczajnie, w jej słowach było słychać jakąś dziecięcą radość, ciekawość.. Tak, kiedy mówiła zdecydowanie bardziej przypominała dziecko. Nawet jego pytanie, które było wyraźnie ironiczne, potraktowała poważnie i zaczęła się tłumaczyć - na co tylko Nath podniósł jeszcze bardziej brwi do góry, bowiem odpowiedź była zdecydowanie.. niecodzienna. Skąd ona się urwała..? Złodziej.. wiewiórką? Tamtą wiewiórką? On się z nią rozprawił? Za każdym razem, kiedy otwierał usta, aby coś powiedzieć, to Rena wygłaszała kolejny potok słów, a szatyn zmuszony był słuchać. W końcu przedstawiła się. Nie pamiętał od kiedy ludzie nazywali się jak ptaki, ale Fiore było dla niego wystarczająco dziwne i bez tego. Ruda, mimo trudnej pozycji i tak wyciągnęła do niego rękę. Widać, maniery miała nienaganne, biła pewnością siebie i przyjacielskością.. Wiec grzechem byłoby nie uściśnięcie jej ręki, nieprawdaż? Podszedł dość niepewnie i lekko uścisnął jej dłoń. Chwilę później został zasypany gradem pytań. Zanim zdążył odpowiedzieć na choćby jedno, słyszał już kolejnych pięć. Czy coś w ten deseń. W końcu dziewczyna zamilkła, a on mógł nareszcie odpowiedzieć:
- Nathiar. - Przedstawił się krótko, a po chwili dodał: - Nazwiska nie ma sensu podawać, nikt nie jest w stanie go zapamiętać, czy choćby wymówić.. Zresztą. - Machnął ręką, urywając tą bezsensowną jego zdaniem wypowiedź. Co tłumaczyć takiej dziewczynce, czemu nie dzieli się swoim nazwiskiem. Po prostu nie i tyle, nic do dodania. - I nie, raczej rzadko zdarzają mi się takie sytuacje.. - Mruknął lekko poirytowany. Chyba nie sądziła, że codziennie spada jej na głowę jakiś durny futrzak. Albo spotyka wiszącą na drzewie dziewczynę. Albo rozmyśla o tak irracjonalnych sytuacjach. Potrząsnął głową.
Został także poproszony o pomoc w zejściu na dół dziewczyny. A co, jak odmówi? Nie zaprzeczał, kusząca propozycja.. Inna sprawa, jakby spadła i jeszcze coś sobie zrobiła - i Nath został by o to posądzony - to by nie było zbyt ciekawie. Przez chwilę stał nieruchomo, jakby się zastanawiał, czy warto. Coś szatynowi podpowiadało, że na ziemi Rena będzie znacznie bardziej gadatliwa. Co do domniemanej nagrody: nie, że nie lubił słodyczy - kto nie lubił - ale nie zależało mu na tym. Nie miał zamiaru pomagać komuś dla swoich korzyści, chyba, że mówimy o misji.. Ale to inna sprawa. Podszedł bliżej, tak, aby znajdować się pod nią i rozłożył ręce.
- Skacz.
Chyba nie spodziewała się, że wejdzie po nią na złotej drabinie? Inna sprawa, że to było jedyne rozwiązanie, jakie przychodziło jej na myśl. Cóż.. najwyżej jej nie złapie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t909-konto-natha http://ftpm.forumpolish.com/t764-nathiar http://ftpm.forumpolish.com/t1668-nath#27588
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Park Hargeon   

Powrót do góry Go down
 
Park Hargeon
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Wschodnie Wybrzeża :: Hargeon-




BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows