facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
The problem with power is that people pay attention to it, and it's very easy to get beside yourself and use it in the wrong way.
FAIRY TAIL PATH MAGICIAN
Gabinet komendanta




 

Share | 
 

 Gabinet komendanta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Staż w gildii : xxx
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 25/12/2014

PisanieTemat: Gabinet komendanta   Nie Gru 13 2015, 14:22

Gabinet komendanta Policji Magicznej, właściwie zajmowany przez Vice-komendanta, wyglądem przyćmiewał ostatnią jego odsłonę.
Chociaż Richard w żadnym wypadku nie wymagał luksusów, to pokój ten aż promieniował przepychem...
Po wejściu do gabinetu stajemy przed ręcznie rzeźbionym, starym biurkiem. Za biurkiem stał szeroki, skórzany, z pewnością bardzo wygodny fotel.
Przed biurkiem stały dwa, nieco bardziej skromne krzesła, także obite skórą.
Wzdłuż ścian stały regały, rzeźbione w ten sam sposób i ten sam motyw co biurko. Wypełnione były aktami przeniesionymi z zastępczej komendy głównej.
Na podłodze leżał dywan, z mnóstwem motywów, w barwach zielono, czerwono złotych. Za krzesłem komendanta widniało wielkie okno, odsłaniające widok na całą Erę.
Jeden z regałów ukrywał przejście do prywatnego pokoju, gdzie komendant mógł spędzić noc.

_________________________________________


Richard wszedł do nowego gabinetu z kartonem w rękach. Rozłożył wszystkie rzeczy osobiste i usiadł na duży, wygodnym fotelu.
Był przyzwyczajony do starego gabinetu, nie bardzo wiedział, czym się tutaj zająć.
Nie przyniesiono mu jeszcze dokumentów, które mógłby przeglądać i wypełniać...
Kawy też nie było... Wypadało tylko poczekać, aż Susan w końcu przyjdzie do pracy...
Richard oparł głowę o oparcie i odwrócił fotel... Wpatrywał się spokojnie przez okno, z którego miał wspaniały widok na wejście do Komendy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ikkaku Bōrudo
Wiek : 21 lat
Wzrost/waga : 184cm, 76kg
Rodzaj magii : One Punch Magic
Gildia : Nadal ni ma
Staż w gildii : Ni ma
Liczba postów : 31
Dołączył/a : 04/12/2015
Skąd : Zadupie

PisanieTemat: Re: Gabinet komendanta   Pon Gru 14 2015, 20:00

Nagle ni stąd ni zowąd Ikkaku zapukał do drzwi gabinetu, po czym je otworzył.
- Dzień dobry. - odparł wprost, poważnym głosem, trzymając w ręce koszyk z marchewkami. Ziewnął tylko sobie, będąc wyczerpany po całej tej wyprawie. W końcu zajęła mu ona parę dni.
- Mam dla pana trochę marchewek od zająca na specjalne zlecenie. - mówiąc to postawił koszyk na biurko po czym nie mając ani chwili do stracenia, pokiwał policemanowi na pożegnanie i wyszedł z biura. Teraz wystarczało już tylko znaleźć zająca i poinformować go o wypełnieniu zadania.


[z/t - dziwna sytuacja, że w tym samym poście wchodzę i wychodzę, ale cóż...]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3156-lysy-bank http://ftpm.forumpolish.com/t3153-wooooo http://www.OnePunch.ONION.pl

Mag klasy 0

avatar


Staż w gildii : xxx
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Gabinet komendanta   Wto Gru 15 2015, 23:17

Richard odwrócił się od okna, kiedy do pokoju wszedł łysy, nieznany jegomość.
Szybko się przywitał, postawił koszyk z marchewkami na biurku i wyszedł, żegnając się kiwnięciem.
Mężczyzna w mundurze stał jak zamurowany... Jedna brew podjechała do góry w akcie zdziwienia, zaś na twarzy malował się wyraz z cyklu "Co to miało być?".
Richard wziął koszyk i wyjrzał zza drzwi swojego gabinetu.
Właśnie wchodziła Susan, a jej wyraz twarzy wskazywał, że właśnie musiała minąć się z niedawnym gościem...
-Witaj Susan. Nie bardzo wiem, co się stało, ale mam koszyk marchewek... Zanieś to do kuchni, niech zrobią z tego użytek... No i... najlepiej wpierw zanieś je do przepadania... Nie chciałbym, żeby coś się przez nie stało..-
Susan pokiwała tylko głową, wzięła koszyk i już jej nie było. Rich w tym czasie usadowił się na fotelu i czekał na skrzynki z dokumentami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Gabinet komendanta   

Powrót do góry Go down
 
Gabinet komendanta
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail Path Magician - Zagłęb się w świat magii :: 
Południowe Fiore
 :: Era :: Główny posterunek Policji Magicznej
-




Reklama
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.