facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
Frederica
Heisher
Finny
Corinne
Diangen
Karuna
Gumiś
Pheam
AIDS
Ejji
Ezra
Abri
Torashiro
Pyza
Noya
Kiara
Reschehedera
Kei
King Asthor
Staruch
Samael
Niya
Las

IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Finnian Jerome
Wiek : 18/23(fizycznie)/444(to skomplikowane)
Wzrost/waga : 170 cm | 61 kg
Rodzaj magii : Grzechów
Gildia : Magiczna Policja
Staż w gildii : -
Liczba postów : 3932
Dołączył/a : 17/11/2012

PisanieTemat: Las   Nie Gru 06 2015, 01:12

Spore połacie terenów zielonych, które znajdują się na obrzeżach Ery. Znajduje się tu wszelkiej maści roślinność leśna. Człowiek znajdzie tu drzewa zarówno liściaste i iglaste, krzewy - nawet te owocowe, czy wszelkie mchy, paprocie oraz oczywiście grzyby. Po prostu wszystko, co może stworzyć Matka Natura. Fauna jest nieco uboższa, aniżeli flora, jednak znajdzie się tu każde, pospolite zwierzątko. Z działalności człowieka - można znaleźć kilka leśniczówek, czy kramików dla podróżnych. Co więcej - znajduje się tu sporo ścieżek, które często są uczęszczane przez turystów.

_________________

M a i n | L o v e | P i e r r o t | S c a p e g o a t | S t o r y | #d8b055

Zarobki policjanta są o 46 % większe, niż zwykłej osoby. Mag S, Mecenas, Greed.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t366-depozyt-finniana-jerome http://ftpm.forumpolish.com/t350-finnian-jerome http://ftpm.forumpolish.com/t432-o-wszystkim-i-o-niczym-co-sie-finniego-tyczy#4423 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Nie Gru 06 2015, 01:18

Las. Nic tak nie poprawia nastroju, jak spacer w takim miejscu. To świeże powietrze, natura która Cie otacza... Co z tego, że Fem szedł ścieżką i palił papierosa, totalnie ignorując wszystko w koło i pogrążając się w myślach. Zastanawiał się co teraz. Co miał zrobić? W ręku trzymał list od Greedersów i przeglądał z zaciekawieniem listę. Był wysoko. Może zbyt wysoko. Albo zbyt nisko. W czasie keidy on był w szpitalu jego znajomi z Gildii nie próżnowali, bo również zajęli dobra pozycje na liście. Na dole widniał jego podpis. Schował list do kieszeni płaszcza, położył dłoń na tsuce Doujigiri i szedł przed siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Nie Gru 06 2015, 01:37

MG

No i tak o to Fem po niedługim spacerku w całkiem ładnej pogodzie zaszedł do lasu. Ogólnie trochę dziwnie to było. Wytrawny szermierz morderca z mieczami, szedł sobie spokojnie w słonku po lesie, a towarzyszyła mu typowa leśna muzyka w postaci ptaków, szelestu liści i dwóch kopulujących jeży. Kto by pomyślał że osoba, o tak bogatej historii jak Darksworth mógł cieszyć się z takiego a nie innego tła. Zdecydowanie nie można było o nim powiedzieć jako o "Idealnym do mordowania". No chyba że było się totalnym psycholem. W każdym bądź razie, jeże się miziały, ptaki śpiewały a Pheam szedł. I właśnie tak wyglądała scena kiedy na jego drodze pojawiła się krótkowłosa dziewczyna w stalowym napierśniku i skórzanych spodniach. Czerwonawe oczy, notabene w kolorze identycznym jak jej włosy, uważnie śledziły każdy jego ruch. A metalowy drąg zakończony dziwnym podłużnym czerwonym klejnotem lśnił złowieszczo, odbijając promienie słońca.-Spodziewałam się czegoś innego po ponad 50.000-Powiedziała, swych słów jednak zdecydowanie nie kierując do szermierza. Zza drzewa o które się opierała wyszła więc kolejna osoba, z grubsza niezidentyfikowanej płci bowiem mimo ciepłego słoneczka, szczelnie opatulał ową personę gruby czarny płaszcz z kapturem. Blade dłonie zaciskały się na czarnym drzewcu kosy, zdecydowanie nie wyglądającej jak typowe narzędzie ogrodnicze. Mimo kaptura, Pheam mógł dostrzec długie białe włosy.-Pozory potrafią mylić.-Odpowiedział męski głos, nie należał on jednak do osoby w kapturze. Dopiero teraz między liśćmi na drzewie chłopak dostrzegł jakiś ruch. Chwilę później obok dwójki nieznajomych, wylądował trzeci który zeskoczył z drzewa. Mężczyzna na oko dwudziestoletni, ubrany był w bawełnianą koszulę i lekkie brązowe spodnie, był bosy, a u pasa wisiała pozbawiona Sayi katana. Przy swoich partnerach wyglądał jak jakiś obdartus a jego broń robiła najmniejsze wrażenie.-Proszę wybaczyć brak manier mojej siostrze panie Darksworth.-Skłonił się lekko.-Nazywam się Camil, a to Camila i...-Spojrzał na postać w kapturze i wzruszył ramionami.-W każdym razie zakładam że domyślasz się po co tu przyszliśmy.--Powiedział wskazując na kawałek gazety wystający z kieszeni Pheama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Pon Gru 07 2015, 20:36

Fem zwolnił kroku kiedy na ścieżce zobaczył czerwonowłosą dziewczynę, a kiedy ta odezwała się, przystanął. 50.000? Ah, chodziło jej o jego wartość w Greedersach. Więc to tu przyszli. No nieźle. Dwójka? Włócznik, chociaż na pierwszy rzut oka nie mógł odcenić, czy to zwykła broń, czy jakiś magiczny przedmiot, oraz... No nieźle, kosa. Pojedynczo nie byli by aż tak groźni, ale razem? Fem zaciągnął się mocniej.
-Wybacz, że Cie zawiodłem?-powiedział z nutką irytacji w głosie, podnosząc jedna brew. Słowa tego drugiego kolesia trochę go udobruchały, ale... No i pięknie. Pojawił się trzeci. Czyli przyszli tu na niego we trzech? A może było ich więcej...? Najgorsze byłoby, gdyby w Lesie krył się łucznik. Wtedy nie miałby najmniejszych szans. I tak nie był pewny co do kolesia z kosą, bo ta broń była dość... kłopotliwa. O ile włócznię da się jakoś skontrować, tak kosa... No nic, da sobie radę i z tym. Było ich trzech, ale...
-Oh, przyszliście po gazetę? Nie musieliście przychodzić cała trójkę...-mruknął sakrastycznie. Z drugiej strony, skoro przyszli go zabić, dlaczego nie zaatakowali z ukrycia. Mogli z łatwością zaatakować go od tyłu, wciągnąć go w zasadzkę. Ale jednak stali i czekali na niego. I przywitali się z nim i w ogóle.
-Zaczniemy się bić, czy jeszcze na coś czekamy?-zapytał, przyglądając im się uważnie, każdemu z osobna. Miał tylko nadzieję, że więcej się tu nie zleci.-... Śledziliście mnie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Wto Gru 08 2015, 01:07

MG

Camil zaśmiał się słysząc słowa mężczyzny i pobrzmiewający w jego głosie sarkazm.-Aj, aj, no widzisz bo ja wolę walczyć jeden na jednego, ale wiesz, nie chciałbym umrzeć więc jakbym przegrywał to ta dwójka zabija mojego przeciwnika, taka całkiem skuteczna taktyka. Walczyć Fair, kiedy to moje fair. Jak przeciwnik ma przewagę to tak trochę niesprawiedliwe ha, ha.-Wyjawił swoją całkiem pokręconą logikę szermierz.-Może? Ale skończmy rozmowę i zacznijmy walkę, zgoda?-Zapytał chwytając miecz prawą ręką i krocząc spokojnie w kierunku Pheama. Darkswortha od mężczyzny dzieliło jakieś 15m, od jego wsparcia jakieś 20m. W zasadzie ten moment wybrało sobie prawe ucho Pheama, by zacząć go boleć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Sro Gru 09 2015, 19:30

Nie wiedział czy się śmiać, czy zareagować jakoś inaczej na cała ta sytuacje. Wyskakują na niego w lesie i chcą z nim walczyć. Jeden na jednego, ale na wszelki wypadek jak by przegrał, to wziął kumpli żeby dobili przeciwnika. Z jednej strony brzmi logicznie, ale z drugiej dla Fema nie było to dobre wyjście, więc zmarszczył brwi. Nie wiedział na jakim poziomie jest ów mężczyzna. Skoro miał katane, mógł założyć, że jest szermierzem. Ale czy był też magiem? Z racji tego, że wybrał akurat Darkswortha za przeciwnika, pewnie musi mieć jakąś przewagę. Kontrująca go magia czy coś w tym rodzaju. Fem dobył Doujigiri i bacznie zaczął przyglądać się przeciwnikowi.
-Walczmy.-odpowiedział. Ale jemu nie śpieszyło się zbytnio. Stał w miejscu i starał się ocenić swojego przeciwnika z obserwacji. Zabolało go ucho. Było to niespodziewane i dziwne, więc czarnowłosemu od razu przyszło na myśl, że to jakieś zaklęcie, dlatego odruchowo się uchylił. Potem wykorzystując Percepcje i Skrytobójce, szybko ogarnia sytuacje i w razie ewentualnego ataku stara się go uniknąć. Gdyby jego przeciwnik w jakiś sposób bardzo szybko się przy nim znalazł, stara się blokować ataki kataną, lub wykonywać uniki/odskoki. W razie wielkiego zagrożenia odpala SR i blokuje ataki tarcza.

///Ja wiem że gówniana obrona i w ogóle post, ale jestem zmęczon, a chce odpisać więc... nie było ataku w tym poście, dlatego tak nie bardzo wiem od czego się bronić... :C
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Sob Gru 12 2015, 11:45

MG

No i rozpoczęła się walka. Przede wszystkim nagłe uchylenie się Pheama, wywołało śmiech Camili. Camil jednak nie pokazał po sobie zupełnie nic, ruszając z mieczem na Fema. Nie było pocisku, Fem nie widział nic dziwnego, a mimo to bolało go ucho. Kiedy przeciwnik zaatakował, mag dymu od razu wiedział że jak idzie o walke mieczem, to Camil był może nieco lepszy od amatora. Zablokowanie tego cięcia nie było nawet wyzwaniem no i jak pomyślał, tak zrobił, by nagle zarejestrować że miecz, który powinien zostać zablokowany, rozciął mu dłoń i przedramię. Sprawa była bardzo dziwna. Dobrze wiedział gdzie pojawi się ostrze przeciwnika, wiedział jak ustawić miecz, żeby zablokować cięcie, a mimo to miecz, zamiast uderzyć w jego dłoń, przejechał po jego dłoni i prawym przedramieniu. Na szczęście niedoświadczoy przeciwnik zadał bardzo płytkie cięcie, inaczej byłoby kiepsko. Zaraz potem miecz został cofnięty i Camil wyprowadził kolejny cios. Znad głowy. Niesamowicie prosty, jeśli idzie o zablokowanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Pon Gru 28 2015, 14:25

Coś mu tu. Nie. Pasowało. Totalnie powinien móc to zablokować. Koleś nie umiał nawet prawidłowo trzymać miecza. A to cięcie. Pfy. Mała dziewczynka lepiej by to zrobiła. A JEDNAK NIE ZABLOKOWAŁ. Co się działo? Fem zmarszczył brwi i odpalił Sonar. To co widział mu się nie zgadzało z tym co robił. Co mogło oznaczać kilka rzeczy. Iluzję. Albo, że facet jakoś wpływał na jego postrzeganie. Dzięki Sonarowi powinien widzieć, co mu się nie zgadza. Nie stał jednak przez ten cały czas i nie czekał na cięcie. Skoro obrona nie zadziałała, tym razem zrobił inaczej. Od razu po odpaleniu Sonaru, odpalił również Peluge. Wystawił miecz jak do bloku, starając się wykorzystać długość katany, ponieważ znowu mógł źle wymierzyć [chociaż dzięki Sonarowi powinien raczej lepiej teraz, chyba] oraz nie czekając na cięcie, odskoczył w prawo, ustawiając się ciałem tak, że cięcie powinno przelecieć obok niego. Oczywiście miecz wciąż trzyma jak do bloku, ponieważ znowu atak przeciwnika mógł iść innym torem i sam się na to cięcie nabije. A to mogło być brzemienne w skutkach. Zaraz po uniku, używa jeszcze Acelo, aby stworzyć swojego dymnego klona i kazać mu zaatakować przeciwnika od boku, wypadem i pchnięciem, celując w jego tułów. Sam Fem, o ile udało mu się uniknąć cięcia, lub jeśli dosstał, ale szkody nie będą aż takie wielkie i będzie mógł zaatakować, nie stoi w miejscu, tylko doskakuje do przeciwnika i atakuje szerokim cięciem z nad głowy, po skosie od prawej do lewej w dół. W ten sposób zwiększy "zasięg" cięcia i nawet jeśli źle postrzega, to może trafi. Cały czas stara się walczyć według Sonaru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Wto Gru 29 2015, 11:59

MG

No i zrobiło się poważnie bo Fem postanowił wspomóc się zaklęciami. Odpalenie Sonaru było jednak dwojako dobrym i złym ruchem. Ale o tym zaraz. Prócz tego odpalone zostało jeszcze jedno zaklęcie a dwa nakładające się zaklęcia dały wystarczająco dużo dymu by przeciwnik dostrzegł że coś się dzieje i zaatakował szybciej, byle Darkswortha weeliminować. Ten jednak bez problemu uskoczył przed atakim i potykając zatoczył lekko w tył, udało mu się jednak przywołać klona, ten jednak nim zdążył zadać obrażenia przeciwnikowi, zniknął uszkodzony ognistą kulą posłaną w niego przez dziewczynę stojącą pod drzewem.-Ojej, Pheam-kun, to miało być jeden na jednego-Powiedział drwiąco Daniel. Wtedy jednak doskoczył Fem i wykonał cięcie przeciwnik jednak jakoś się obronił i piszcząc upadł na ziemię. Kątem oka Fem dostrzegl że dwójka pozostałych zaczęła się zbliżać. Zapewne niespodziewali się takiego oporu ze strony Fema.
A co mówił mu Sonar? Ataki się faktycznie nie zgadzały. Istniała marginalna różnica odległości między tym co widzi, a tym co się faktycznie dzieje i to był problem. Problem był jeszcze taki że jego percepcja no i rzecz jasna móżg były mocno obciążane działaniem zarówno Sonaru jak i zaklęć przeciwnika. Przez to szermierz dość szybko męczył się psychicznie.

Stan postaci: 60MM, Palude 1/3 posty, Sonar 1/3 posty
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Wto Gru 29 2015, 22:14

Użycie Sonaru nie przyniosło zamierzonego efektu. Co prawda pomagał mu, ale jednocześnie przeszkadzał. Mózg nie potrafił przetrawić sprzecznych informacji. Musiał albo szybko wyeliminować wroga, aby jego zaklęcie przestało działać, albo przestać używać Sonaru i walczyć na 'czuja'. Widział, że pozostała dwójka zaczęła się zbliżać, a sądząc po tym, co rozwaliło klona, jedno z nich było magiem ognia. Stawiał na dziewczynę. Ale ale. Musiał szybko wykończyć kolesia od mieszania w zmysłach.
Skoro ten upadł, Fem nie stoi jak ciele i nie czeka na ataki, tylko korzysta z sytuacji i sam atakuje. Jeśli stoi daleko, jeszcze raz do niego doskakuje, po czym wykonuje markowane cięcie od lewej, aby zmusić go do zasłonięcia się mieczem, po czym kopie go w nadgarstek, w którym trzyma miecz, aby go wytrącić i dopiero wtedy tnie z nad głowy, celują w jego mózgownice. Jeśli stoi wystarczająco blisko, robi to od razu. Jeśli Camil rękę z mieczem trzyma w tym momencie na ziemi, wtedy Fem od razu robi krok do przodu i stara się nadepnąć na jego dłoń, po czym tnie od lewej celując w jego krtań. Jeśli ten spróbuje zaatakować go z ziemie, Fem blokuje atak mieczem, potem kopie go w nadgartek/kopie go w klatke piersiowa i atakuje celując w krtań, lub starając się rozpłątać mu czaszkę cięciem od góry. Przy tych atakach korzysta z Sonaru. Jeśli przeciwnik umrze lub w jakiś inny sposób zaklęcie przestanie działać, wtedy od razu przestaje używa Sonaru i dezaktywuje zaklęcie. Jeśli zaś atak jest zbyt skomplikowany do wykonania, po prostu stara się go od razu ciąć lub pchnąć w jakiś punkt witalny, skoro ten jest wytrącony z równowagi. Kątem oka stara się obserwować tamtych przeciwników, jeśli zaatakują, próbując przerrwać mu atak, stara się uniknąć obrażeń, po czym dalej próbuje zabić Camila.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Sro Gru 30 2015, 11:25

MG

Fem ruszył do przodu, wykonując markowane cięcie. Camil zasłonił się dzięki czemu Fem mógł mu bez problemowo wykopnąć miecz z ręki. Następny pisk mężczyzny i kiedy Fem wykonywał cięcie, nagle doznał ogromnego bólu uszu, przez co zamiast cięcie dokończyć złapał się za głowę i zatoczył do tyłu. Wtedy też w jego bok uderzyła ognista kula, popychając go i przewracajac na ziemię. Na dodatek palił mu się prawy rękaw. Pieprzeni magowie zmysłów. Camil szybko wstał i cofnął się do kolegów. Fem nie miał innego wyjścia niż walczyć 3 vs 1. No, chyba nie miał wyjścia.

Stan postaci: 60MM, Palude 2/3 posty, Sonar 2/3 posty
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sty 03 2016, 14:17

Pieprzeni. Magowie. Zmysłów. - pomyślał Fem, zaciskając z bólu zęby. Nie wiedział, czy jest sens dalej ciągnąć Sonar, ponieważ tylko sobie nim przeszkadzał. A zmiany w odległościach nie były dużo, a przeciwnik okazał się niegroźny kiedy się go zaatakuje. Ale najwidoczniej okazał się być wartym walki, bo teraz musiał zmierzyć się z trzema przeciwnikami. No nic. Warto spróbować. Szkoda tylko, że palił mu się rękaw. Wstał z ziemi tak szybko jak tylko mógł, obserwując przeciwników i lewym rękawem płaszcza zaczął uderzać w ogień na prawym, aby go ugasić. Cały czas patrzy na przeciwników. Dziewczyna nie wygląda mi na maga. To drugi raz to samo. Kula ognia... Ta dziwna włócznią... To pewnie kostur ciskający kulami. Ciekawe ile razy może go użyć... Gorzej z Kosiarzem. Z tym może być problem.- pomyślał, po czym, jeśli rękaw jest już ugaszony (jeśli nie, też biegnie po chwili), zacznie biec w ich kierunku, a kiedy znalazł się już bardzo blisko, odpali Nebbie. Oczywiście kiedy biegnie i w jego kierunku poleci kula ognia, to stara się jej uniknąć. Biegnie w ich stronę, klucząc w dymie, jednak kiedy jest już blisko dodatkowo, odbija mocno w lewo, aby uniemożliwić ciskanie kuli ognia, po czym w pierwszej kolejności atakuje maga zmysłów. Tnie od prawego boku, trzymając jednak lewą dłoń na tsuce katany od dołu [jak jak by na głowni, tylko otwartą dłonią od dołu] i kiedy miecz znajduje się koło brzuch przeciwnika, wypycha lewą dłoń do przodu i przechodzić z cięcia do pchnięcia. Jeśli atak trafi, Fem wyszarpuje katanę i odskakuje do tyłu i stara się zniknąć w dymie. Jeśli zaś ktoś spróbuje przerwać mu atak, wtedy próbuje uniknąć ewentualnego ciosu/cięcia, jednocześnie starając się ciąć Camila chociaż po nogach, lub po brzuchu. Jeśli obrona będzie wymagać odpalenia SR'ki, to to zrobi i będzie próbował wziąć uderzenie na tarczę. Jeśli już odpali SR'ke, to używa puchlerza, aby uderzyć maga zmysłów w twarz, po czym wtedy zadaje cięcie, celując w jego szyje. Jeśli w trakcie biegu dostanie kulą ognia, wtedy stara się ugasić płonącą odzież i dopiero wtedy atakuje. Jeśli w trakcie biegu, ktoś wyjdzie mu na przeciw i spróbuje z nim walczyć, wtedy broni się na ile może. Jeśli będzie to koleś z kosą, wtedy nie będzie blokował, ani zbijał jego ataków, ponieważ nic mu to nie da. Postara się unikać jego cięć, lub w najgorszym przypadku odpalić SR'kę i brać uderzenia na puklerz. Jeśli już odpali SR'kę, wtedy wykorzysta tarczę do uderzenia w kosę przeciwnika, aby wybić go z rytmu i wtedy spróbuje ciąć go w punkty witalne. Jeśli to Camila wyjdzie mu na przeciwko i będzie musiał walczyć z tą dziwną włócznią, będzie uważał na momenty, kiedy koniec kija jest wycelowany w niego. W najgorszym wypadku odpali TP i przemieści się za Camila. Jak by się tam znalazł nie zauważony, wtedy stara się go również zaatakować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sty 03 2016, 18:52

MG

Fem stworzył zasłonę z dymu i przeszedł do ataku i właśnie wtedy, się porobiło. Coś mocno było nie tak, ale Fem jeszcze nie był w stanie w pełni powiedzieć co. Wykonał cięcie a następnie odruchowo przeszedł do pchnięcia i wtedy zdał sobie sprawę z trzech rzeczy, które uderzyły go jednocześnie. Miał problemy z oddychaniem, nie wyczuwał przeciwników we własnej mgle i bał się. To było dość szokujące i mimo że Fem poczuł opór gdy wykonał cięcie, odruchowo cięki niesamowitemu refleksowi odskoczył w tył, czując jedynie nagły ból szyi a przed oczami ledwo dostrzegając ostrze miniaturowej kosy. Z jego miecza ściekały kropelki krwi, więc kogoś trafił, takie same krople ściekały po jego szyi. Centymetr a może nawet pół i właśnie poderżnięto by mu gardło. Ale najgorsze było w tym wszystkim drżenie kolan i dłoni. Po prostu się bał. I nie widział, nie wyczuwał, mgła była dla niego nieprzenikniona.

Stan postaci: 50MM Nebbia 1/3 posty
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2103
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Las   Wto Sty 12 2016, 17:55

Pierwszy raz był w takiej sytuacji. Nie widział nic we własnej Nebbi. We własnym dymie. Teraz już wiedział, jak czują się jego ofiary, które nie wiedzą skąd nadejdzie atak. Sonar przestał działać i był kompletnie bezbronny. Na dodatek ten strach... strach... nie bał się od tak dawna. Ostatni raz to uczucie zaatakowało go kiedy walczył z Tothem... Co teraz, co teraz... Nie mógł polegać na zmysłach. Nie mógł polegać na dymie... Musiał znowu odpalić Sonar? Użył więc tego zaklęcia. Jednocześnie, bardzo wiele ryzykując odpalił Sacred Relict. Tarcze ustawił tak, że zakrywała mu tułów prawie całkowicie, zaś ostrze katany wystawił ponad krawędzią puklerza. I zaszarżował do przodu, dźgając kataną jak oszalały. Ze strachu. Bał się tego, że dostanie kosą i umrze. Bał się tego, że dostanie kulą ognia i umrze. Bał się... bał się... strach zawładną nim jeszcze raz, ale działał na Fema nie tyle paraliżująco, co motywował go do walki. Nie mógł tutaj umrzeć. Ruszył więc do przodu, dźgając wściekle znad krawędzi tarczy. Jeśli użył Sonaru i wyczuje jakiś atak kosą, wtedy stara się przyjąć ją na tarczę lub uniknąć, po czytm zaszarżować na wroga, uderzyć go tarczą w twarz/w broń, po czym dźga go kataną jak szaleniec. Stara się przyjmować ataki na tarczę, lub ich unikać polegając na sonarze. Szarżować też stara się polegając na sonarze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5515
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Las   Sro Sty 13 2016, 13:11

MG

Sytuacja wymykała się Femowi spod kontroli. Ogólnie całkiem niefajny był fakt, że kompletnie nie wyczuwał przecwników. Zdawało się wręcz że mają go w szachu i jedyne co zostało magowi dymu to użycie zaklęcia i szarża w strachu. Niby Sacred Relict go broniło ale czy to coś da? Sonar pomagał, zdecydowanie. Informacje przekazywane do mózgu wciąż były nie jasne, ale wiedział mniej więcej gdzie celować. W pewnym momencie znów poczuł opór pod mieczem i czyjś jęk, a chwilę później ból w lewnym boku, kątem oka dostrzegł twarz i niewielką kosę. Chociaż przeciwnik z kosą zdecydowanie był przed nim. Walka twałaby pewnie dalej, nagle jednak wzbił się potężny wiatr, a Nebbia Fema została rozwiana. Teraz chłopak widział martwego Camila u swoich stóp. Dziewczyna widząc to skrzywiła się po czym odwróciła i zaczęła uciekać. Mężczyzna z kosą wpatrywał się jeszcze w Fema. Dookoła niego latały małe duszki, każdy z nich dzierżył malutką kosę i miał powykręcaną twarz. Mężczyzna wyciągnął dłoń do przodu i skierował kciuk w dół, a następnie także się wycofał. Tylko co rozwiało Nebbie? Fem odwrócił się i dostrzegł dwójkę ludzi z wolna idących w jego stronę. Kolejni przeciwnicy? Chłopak zachwiał się na nogach a wzrok mu się zaczął nieco rozmazywać. Dalsze efekty zaklęcia Camila? Działanie dwójki nowych? Kiedy się zbliżyli, oblany potem Fem ledwo stał na nogach. Dostrzegł jednak starca w towarzystwie młodej dziewczyny. Następnie, stracił przytomność.

Kiedy Fem otworzył oczy nad głową dostrzegł drewniany strop. Chociaż świetnie pamiętał że niedawno znajdował się w lesie i walczył. To znaczyło że wciąż żył. Mimo że z lekkim trudem to dawał radę poruszać też kończynami, co znaczyło że nie był związany. Głowa jedna bolała, a przy lekkim poruszeniu, zabolał też bok a z ust Fema wydobył się jęk bólu.-Obudziłeś się, to dobrze. Gdyby nie Alba, byłbyś już martwy, pamiętaj by jej podziękować jak wróci.-Głos który usłyszał Fem brzmiał dość staro, ale miło. Odwracając głowę, dostrzegł staruszka który obierał właśnie ziemniaki, siedząc na sofie, kilka metrów dalej. Dopiero teraz Fem dostrzegł w jak dziwnym miejscu się znajduje. Całkiem spore drewniane pomieszczenie łączyło w sobie sypialnie, salon i kuchnie. Po środku zaś rosło sobie jak gdyby nigdy nic drzewo, którego korona niknęła gdzieś, schowana sklepieniem pomieszczenia. Sam Fem znajdował się w łóżku, przykryty czerwoną pościelą, na czole miał kompres, a rana na lewym boku była zabandażowana. Bandaż przesiąknał krwią i dziwnym zielono-żółtym plynem który śmierdział a jednocześnie pachniał szyszkami. Strasznie przywodził na myśl szpitale.
-Chłopak którego zabiłeś. Jak się nazywał?-Zapytał mężczyzna, nie przejmując się widocznie na razie, ani stanem Fema, ani jego imieniem, ani nawet powodem ich walki. No i się nie przedstawił, ale każdy działał tak, jak lubił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Las   

Powrót do góry Go down
 
Las
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 8Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Południe Fiore :: Era-




BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows