facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
Frederica
Heisher
Finny
Corinne
Diangen
Karuna
Gumiś
Pheam
AIDS
Ejji
Ezra
Abri
Torashiro
Pyza
Noya
Kiara
Reschehedera
Kei
King Asthor
Staruch
Samael
Niya
Bar ,,FireStar" - Page 2

IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Bar ,,FireStar"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Bar ,,FireStar"   Sob Sie 11 2012, 12:49

First topic message reminder :

Bar Firestar znajduje się niedaleko zatoczki w Hargeon jest to miejsce dosyć przyjemne. Otwarty ogródek i bliskość z naturą sprawiają, że to miejsce potrafi naprawdę zrelaksować. Obok ogródka z widokiem na morze znajdowała się mała budka, gdzie można było zamówić alkohol. Budynek dosyć zadbany.

by Asthor
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Czw Paź 04 2012, 22:15

//Yyy... Oprócz Ao-chan i Tsu-kuna, jakieś przykłady, bo ja już nie pamiętam o.o Lol, przepraszam, że nie pamiętam o.o

- To nie jest takie bez sensu, jak mogłoby się wydawać - stwierdził, wyciągając w końcu kopcące świństwo. Zapalił go wprawnym ruchem z pomocą zapalniczki i nie ziuchając dymem wprost na swoją towarzyszkę, postanowił odpowiedzieć:
- Cóż, magowie mają to do siebie, że są wszędzie. Nie to, żebym miał coś przeciwko nim, w końcu to też... ludzie, skądinąd. Tak czy inaczej określam stopień zagrożenia. Jesteś kobietą, ale takie jak ty zawsze mają coś w zanadrzu.*

*nie wierzę, że MOJA postać powiedziała coś takiego. Czuję się szowinistycznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Mor, była też znana jako Nanaya zanim odrzuciła to imię
Wiek : 19/24
Wzrost/waga : 165/55
Rodzaj magii : Słońca
Gildia : Mistrz Grimoire Heart
Staż w gildii : Ponad 4 lata
Liczba postów : 2762
Dołączył/a : 20/08/2012

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Pią Paź 05 2012, 18:57

// Nie przejmuj się, to nic ważnego~~ To tylko taki wniosek ot tak xD

Nie rozumiała, o co mu chodziło. Wzruszyła tylko ramionami, po raz kolejny podczas tego krótkiego spotkania. Sens? Powoli wszystko zaczynało być bez sensu w ich spotkaniu. A, palił. Miała nadzieję, że nie zacznie jej buchać w twarz. Nałogi nałogami (patrz ciasto i herbata), ale nie musiała jeszcze do tego się zatruwać dymem papierosowym. I w duchu była wdzięczna, że tego nie zrobił.
Ale nie dało się ukryć wielkiego rozbawienie, które pojawiło się na jej twarzy, kiedy stwierdził 'Jesteś kobietą' w tym kontekście. Zaśmiała się cicho, zasłaniając usta dłonią, po czym napiła się herbaty.
- Spokojnie, spokojnie, nie zamierzam nikomu obijać mordy... czy cokolwiek takiego - rzuciła rozbawionym tonem, lekko machając dłonią na znak, by niczego się nie obawiał z jej strony. - Poza tym kobiety mają coś w zanadrzu przez mężczyzn, więc to i wasza wina, drodzy panowie~ - zaświergotała, po czym znowu się zaśmiała. - Doprawdy, nie spodziewałam się takich słów.
To prawie tak, jakbyśmy byli w spelunie, a zaraz miała się rozpętać jakaś krwawa jatka. Ech...
- Pokręciła głową, wciąż w wesołym humorze. - Więc, dlaczego ktoś spoza magicznych kręgów pyta się o magów? - zapytała wciąż luźnym tonem, ale było w nim jednak coś poważniejszego. Przyglądała się osobnikowi też nieco uważniej.

_________________


My... | End of the story | The Light | Sacrifice | Beutiful Day

Każdy członek Grimoire Heart dostrzega nad jej głową aureolę i boski nimb, jakby była świętą z obrazka. Podświadomie wiedzą, że dziewczyna została wybrana przez Aratę na swoją zastępczynię.

PD: 29
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t376-konto-nanas http://ftpm.forumpolish.com/t105-nanaya-byakushitsune-znana-jako-byaku http://ftpm.forumpolish.com/t550-pamietniki

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sob Paź 06 2012, 18:50

Czy on kiedyś mówił z sensem? Był tylko dziwakiem, a tacy jak on zazwyczaj nie posługują się sensem w swoich wypowiedziach. Zerknął na Nan i nawet poczuł jakąś chwilową zdolność do empatii, pytając:
- Nie przeszkadza ci dym?
Że też zdobył się na coś takiego! To był naprawdę szczyt zainteresowania drugą stroną. Gdy jej wysłuchał, zaczął się zastanawiać. Odpowiedział dopiero po dłuższej chwili.
- Brakuje mi trochę tego poczucia niepewności, które kryje się za każdą krwawą jatką. Wiem, że nie wejdzie żaden upity koleś i nie przyleje mi w mordę z zaskoczenia, a je będę mógł mu bez skrupułów oddać i nikt specjalnie nie będzie się tym przejmować. To dość smutne, a powiedziałbym, że wręcz krępujące. A dlaczego się pytam? Otóż można powiedzieć, że przebywam z magami na co dzień i to nawet ich nie łowię. Po prostu taka praca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Mor, była też znana jako Nanaya zanim odrzuciła to imię
Wiek : 19/24
Wzrost/waga : 165/55
Rodzaj magii : Słońca
Gildia : Mistrz Grimoire Heart
Staż w gildii : Ponad 4 lata
Liczba postów : 2762
Dołączył/a : 20/08/2012

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sob Paź 06 2012, 22:12

O, pomimo poprzedniego braku zachowań społecznych, tym razem było nieco lepiej. Machnęła ręką, jakby chcąc zbyć jego pytanie, ale odpowiedziała:
- Nie, nie przeszkadza mi. Zbyt wiele osób pali ostatnimi czasy, by miało to jakoś przeszkadzać - odpowiedziała lekko. Pomimo biernego trucia się świństwem pokroju papierosów, przecież nie powie komuś nieznajomemu: "Idź pan z tym, bo śmierdzi". Po następnych jego słowach stwierdziła, że dziwność owego osobnika jeszcze bardziej wzrosła. No cóż... Pokręciła tylko głową.
- Dziwny z ciebie ktoś - rzuciła i ponownie pokręciła głową. Nie była pewna, czy chce się z nim bliżej zapoznawać, ale pewne było, że była to ciekawa osoba. W jakiś sposób, przynajmniej. - Jestem Nanaya - przedstawiła się i wyciągnęła dłoń w geście powitania. No! Wreszcie!

_________________


My... | End of the story | The Light | Sacrifice | Beutiful Day

Każdy członek Grimoire Heart dostrzega nad jej głową aureolę i boski nimb, jakby była świętą z obrazka. Podświadomie wiedzą, że dziewczyna została wybrana przez Aratę na swoją zastępczynię.

PD: 29
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t376-konto-nanas http://ftpm.forumpolish.com/t105-nanaya-byakushitsune-znana-jako-byaku http://ftpm.forumpolish.com/t550-pamietniki

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Nie Paź 07 2012, 15:39

O, czyli jej nie przeszkadzał. Wiedział, że nie oznaczało to ziuchania jej w twarz dymem, ale i tak zdobył się już na jakieś ludzkie zachowanie. Cieszył się, że jej to nie przeszkadza, przynajmniej będzie mógł chociaż trochę poczuć się jak w spelunie.
- Dziwny... - mruknął, zastanawiając się nad tym chwilę. Miała zapewne rację. Wiele osób mu to mówiło, że jest zbyt agresywny, a przy tym za mało pewny siebie, że czasem patrzy wzrokiem wręcz pożądliwym i tego nie kontroluje. Bidak, musiał to jakoś wytrzymać. Gdy się przedstawiła, spojrzał z lekkim przestrachem na jej dłoń, potem na nią i znów na dłoń. Uniósł tę wolną, prawą i uścisnął rękę dziewczyny w geście powitania i pokazania, że nie ma złych zamiarów.
- Makbet - powiedział głosem nieco przyciszonym, jakby się bał, że ktoś usłyszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Mor, była też znana jako Nanaya zanim odrzuciła to imię
Wiek : 19/24
Wzrost/waga : 165/55
Rodzaj magii : Słońca
Gildia : Mistrz Grimoire Heart
Staż w gildii : Ponad 4 lata
Liczba postów : 2762
Dołączył/a : 20/08/2012

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sro Paź 10 2012, 23:54

Hmm... Wychwyciła to przestraszone spojrzenie i tylko uśmiechnęła się cieplej.
- No, spokojnie, ja nie gryzę! - rzuciła żartem. gryźć to ona nie gryzła... Ale dziurę w czaszce to zostawić mogła... Nie, nie musimy się nad tym teraz rozwodzić. Uścisnęła dłoń Makbeta i lekko nią zatrzęsłą. No, to w końcu przywitali się jak cywilizowani ludzie! Zadowolenie od razu pojawiło się na jej twarzy.
- Hmm... Czy to nie tak samo, jak z tej sztuki? - zdziwiła się, próbując sobie przypomnieć. Makbet, Makbet... Gdzie ona to słyszała? No, mniejsza. Przynajmniej nie sprawiał już takiego odpychającego wrażenia. Spokojnie dopiła swoją herbatkę.
- Zmierzasz gdzieś w jakimś konkretnym celu, czy tylko przez przypadek znalazłeś sie w mieście portowym? - zapytała po chwili delektowania się naparem.

_________________


My... | End of the story | The Light | Sacrifice | Beutiful Day

Każdy członek Grimoire Heart dostrzega nad jej głową aureolę i boski nimb, jakby była świętą z obrazka. Podświadomie wiedzą, że dziewczyna została wybrana przez Aratę na swoją zastępczynię.

PD: 29
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t376-konto-nanas http://ftpm.forumpolish.com/t105-nanaya-byakushitsune-znana-jako-byaku http://ftpm.forumpolish.com/t550-pamietniki

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Czw Paź 11 2012, 00:04

Nie gryzła. No chyba, nie poczuł, by czyjeś zęby brutalnie zacisnęły się na jego dłoni. Gdy usłyszał o sztuce, podniósł głowę.
- Tak... W pewnym sensie jak w tej sztuce - Troszkę go to zbiło z tropu. Odpowiedź była niewyraźna, trochę jakby mówiło spłoszone zwierzę, a nie dorosły facet. W każdym razie trzeba było podtrzymać rozmowę i porozmawiać o czymś całkiem innym.
- Hmm... Cóż, miałem udać się do Hosenki, ale nie chcę tam wracać, To miasto mnie przeraża. Jest zbyt orientalne i nie umiem tam wytrzymać dłużej niż dwóch, trzech dni. Przy okazji szukałem jakiejś speluny, żeby... a zresztą, o tym już mówiłem. Ciasto się powoli kończy, nie chciałabyś może jeszcze jednego kawałka? - spytał. Kolejny ludzki odruch! Cóż za niesamowity mamy dziś dzień!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Mor, była też znana jako Nanaya zanim odrzuciła to imię
Wiek : 19/24
Wzrost/waga : 165/55
Rodzaj magii : Słońca
Gildia : Mistrz Grimoire Heart
Staż w gildii : Ponad 4 lata
Liczba postów : 2762
Dołączył/a : 20/08/2012

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Pią Paź 12 2012, 22:47

W pewnm sensie? No, nie zamierzała wnikać dalej, moze to prywatna sprawa... czy coś... Widać było, że sie nieco speszyła odpowiedzia wypowiedzianą w taki sposób. W sumie nie chciała, by wprawio go to w taki stan, ale chyba za krótko go znała. No... trudno, jakoś przeżyją. Tak wewnetrznie wzruszyła ramionami.
- Honsenka? To dość daleko stąd... - zauważyła spokojnie. - A, poproszę - uśmiechnęła się szeroko. tak, bierz, kiedy dają, uciekaj, gdy biją, czy jakoś tak to przysłowie brzmiało. - W sumie myślę, że każdy czułby sie dziwnie wśród tylu... dziwnych ludzi - dodała, już z delikatniejszym uśmiechem. - Chyba każdy ma takie miejsa, do których nie chce wracać. Hmm... można wiedzieć, dlaczego tam się udajesz?

_________________


My... | End of the story | The Light | Sacrifice | Beutiful Day

Każdy członek Grimoire Heart dostrzega nad jej głową aureolę i boski nimb, jakby była świętą z obrazka. Podświadomie wiedzą, że dziewczyna została wybrana przez Aratę na swoją zastępczynię.

PD: 29
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t376-konto-nanas http://ftpm.forumpolish.com/t105-nanaya-byakushitsune-znana-jako-byaku http://ftpm.forumpolish.com/t550-pamietniki

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Wto Paź 16 2012, 19:44

Kiedy potwierdziła chęć zjedzenia jeszcze jednego kawałka, Makbet wstał an chwilę, by złożyć zamówienie i już po chwili wrócił z ciastkiem dla panny Nan.
- Smacznego - powiedział i skończył papierosa. Zdusił go całkowicie w popielniczce. Oparł się łokciem o blat.
- Hosenka jest teraz moim domem w pewnym sensie, ale jest to raczej dom, do którego nie chcę wracać, podobnie jak wszystkie domy, które mam i miałem. Trudno mi tam nie wracać, gdy czekają obowiązki. A ty? Gdzie idziesz? Dokąd?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Mor, była też znana jako Nanaya zanim odrzuciła to imię
Wiek : 19/24
Wzrost/waga : 165/55
Rodzaj magii : Słońca
Gildia : Mistrz Grimoire Heart
Staż w gildii : Ponad 4 lata
Liczba postów : 2762
Dołączył/a : 20/08/2012

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Pią Lis 02 2012, 15:23

Nie sadziła, że wstanie i pójdzie po to ciastko! To było dość... niespodziewane. Poczuła się nieco nieswojo, ale miło. Uśmiechnęła się tak jakoś cieplej i przyjaźniej. Podrapała się po policzku, mamrocąc jakieś podziękowania.
- Nie trzeba było... - powiedziała już nieco głośniej, patrząc na nowego (nie)znajomego nieco przepraszającym wzrokiem. Nie chciała, żeby pomyślał, że nie ma swoich pieniędzy, czy coś, ani że specjalnie na nim pasożytuje! Uniosła głowę i bez zbędnego marudzenia zabrała się za jedzenie. Nie ma co zbytnio się rozczulać nad jednym miłym gestem!
- Hm... w sumie idę wszędzie i nigdzie - odpowiedziała beztrosko, napychając się ciastem. - Jak powiedziałam, odpoczywam. Choć, przydałoby się zarobić trochę pieniędzy na dalsze odpoczywanie, więc pewnie niedługo wrócę do Magnolii.

_________________


My... | End of the story | The Light | Sacrifice | Beutiful Day

Każdy członek Grimoire Heart dostrzega nad jej głową aureolę i boski nimb, jakby była świętą z obrazka. Podświadomie wiedzą, że dziewczyna została wybrana przez Aratę na swoją zastępczynię.

PD: 29
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t376-konto-nanas http://ftpm.forumpolish.com/t105-nanaya-byakushitsune-znana-jako-byaku http://ftpm.forumpolish.com/t550-pamietniki

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sob Lis 03 2012, 12:32

- Nie ma żadnego problemu. Ja palę, więc przynoszę też ciastka, musi być jakaś wymiana - stwierdził. Skończył papierosa i już, już chciał go rzucić na podłogę, gdy powstrzymał go widok popielniczki, w której to zgasił pozostałości po pecie. Zerknął na dziewczynę. Mówiła coś o zarabianiu. Hohoho!
- Czyżbyś pracowała dla jakiejś gildii, czy może wolny strzelec? - zapytał od razu po tym, jak powiedziała o zarabianiu. Sam jeszcze nie wybierał się na żadną misję, chwilowo pasowało mu to, co działo się... wokół. Musiał się przyzwyczaić do dziwnej Hosenki. Czekał na odpowiedź Nanayi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy S

avatar


Imię i nazwisko : Mor, była też znana jako Nanaya zanim odrzuciła to imię
Wiek : 19/24
Wzrost/waga : 165/55
Rodzaj magii : Słońca
Gildia : Mistrz Grimoire Heart
Staż w gildii : Ponad 4 lata
Liczba postów : 2762
Dołączył/a : 20/08/2012

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sob Lis 17 2012, 21:07

Pokiwała głową, rozumiejąc tą zależność. Nie będzie się o to spierać czy komentować. W końcu, gest dobrej woli! A te nie często się zdarzają. Powoli dojadała ciastko, kiedy padło to jakże niewygodne pytanie. Lekko się skrzywiła i uciekła wzrokiem na bok, nie wiedząc, jak odpowiedzieć, by było dobrze. W końcu... nie wiadomo, kim był ów nieznajomy, a wolała nie mieć wrogów... przynajmniej nie więcej, niż potrzeba.
- Gildia - odpowiedziała pokrótce i szybko dokończyła ciastko. Tak, lepiej już się zbierać... Może następnym razem będzie więcej sposobności do rozmowy. Wstała i uśmiechnęła się przepraszająco. - No, na mnie już czas - rzuciła, patrząc na Makbeta. - Do następnego spotkania - dodała, po czym zaczęła kierować się do wyjścia. A... No, może tak być. - Jakbyś mnie szukał, to zacznij od Onibus - powiedziała, uśmiechając się do niego lekko, po czym wyszła z baru.

[z/t]

_________________


My... | End of the story | The Light | Sacrifice | Beutiful Day

Każdy członek Grimoire Heart dostrzega nad jej głową aureolę i boski nimb, jakby była świętą z obrazka. Podświadomie wiedzą, że dziewczyna została wybrana przez Aratę na swoją zastępczynię.

PD: 29
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t376-konto-nanas http://ftpm.forumpolish.com/t105-nanaya-byakushitsune-znana-jako-byaku http://ftpm.forumpolish.com/t550-pamietniki

Makbeciątko

avatar


Imię i nazwisko : Abel/Makbet Cowdor-Glamis
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 186/77
Rodzaj magii : Brak
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : Od listopada x794 do marca x802 w DHC
Liczba postów : 1136
Dołączył/a : 09/09/2012
Skąd : Dunno.

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sob Lis 17 2012, 23:19

Gildia. To słowo rozbrzmiewało chwilę w jego uszach. Dziewczyna dokończyła ciastko, a następnie poinstruowała go, gdzie ma jej szukać. Wyszła. Położył pieniądze na stole, zastanawiając się, czy może naprawdę nie wybrać się na jej poszukiwania? Nie, przed chwilą się rozstali, prześladowanie jej mijało się z celem. Nie teraz. Intrygowała go na tyle, by zdecydował się na dość desperacki krok. Wstał i wyszedł. Musiał zapalić.
*nmgt*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t183-za-pazucha-makbeta http://ftpm.forumpolish.com/t169-makbet-tragiczny-morderca#701 http://ftpm.forumpolish.com/t686-kochany-pamietniczku

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Seishuu Runagiya
Wiek : 21
Wzrost/waga : 176/62
Rodzaj magii : Ognia
Gildia : ~
Staż w gildii : ~
Liczba postów : 123
Dołączył/a : 04/01/2016

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Pią Maj 26 2017, 17:27

- Jak to się stało, że siedzę z tobą w jakimś barze w innym mieście? - rzuciła markotnie dziewczynka zaraz po tym wzdychając. Po tym dało się jeszcze usłyszeć jak mamrocze coś o jakimś głupku, ale Sei nie był pewny czy faktycznie to słyszał czy może tylko mu się wydawało. Być może to drugie, w końcu słyszał to od niej już tyle razy, że mógł już mieć od tego omamy.
- No przecież sama chciałaś gdzieś iść. Mówiłaś, że się nudzisz w domu... - odparł farbowany blondas nie wspominając już o tym co powiedziała na końcu, bo może wcale tego nie powiedziała. Zamiast tego rozejrzał się wokół zatrzymując spojrzenie na budce. Nie sprawiała wrażenia jakby mógł tam zamówić coś co mógłby dać małej, spodziewał się raczej że wybór ogranicza się do różnych rodzajów alkoholu. Dziewczynka jakby czytała mu w myślach.
- Ale bar? Zabierasz dziecko do baru? Chcesz mnie upić? Jesteś jakimś zboczeńcem? A może myślisz, że jak się upijesz to odstawię cię do domu. W sąsiednim mieście? Naprawdę jesteś głupi...
- Zboczeńcem? Co ty znowu wygadujesz? - tylko na to zwrócił uwagę. Do bycia nazywania głupim już się przyzwyczaił. A reszta... cóż, ciężko było odmówić małej racji w tym co powiedziała więc tylko westchnął. Co powinien zrobić? Wracać do domu? Chyba tak, ale najpierw troszkę odpocznie. Tylko... chyba powinien coś zamówić, bo ktoś zacznie na niego krzywo patrzeć. Albo w ogóle go stąd przegna. Znów spojrzał w kierunku budki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3305-konto-sei-a#61576 http://ftpm.forumpolish.com/t3245-seishuu#60249 http://ftpm.forumpolish.com/t3306-sei#61577

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Mikoto Akihito
Wiek : 31 lat
Wzrost/waga : 179 cm/71 kg
Rodzaj magii : -
Gildia : -
Staż w gildii : -
Liczba postów : 30
Dołączył/a : 12/11/2016

PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   Sob Maj 27 2017, 01:23

Otworzyła gwałtownie drzwi Baru dysząc ciężko i opierając się na klamce. Rozejrzała się dookoła uśmiechając się szeroko. Nareszcie jak długo można szukać w jednym mieście najzwyczajniejszego w świecie baru? No normalnie szlag jasny może trafić człowieka, jak można mieszkać w takim miejscu, gdzie nawet nie ma się gdzie napić? No ale to teraz nie istotne. Znalazła i zamierzała dobrze wykorzystać czas tutaj.
- No w końcu! To skoro tu jestem to stawiam grog wszy... - Przerwała skupiając się dokładnie na znajdujących się tu osobach. Nie wyglądali na takich z którymi by się chciała za bardzo spoufalać. Praktycznie każdy z nich wyglądał na totalnego nudziarza albo mającego w dupie robola z portu. Nieeee, na takich szkoda trunku.
- ...sobie. Stawiam sobie Grog, ale za to za każdą obecną osobę. - Rzekła siadając na krześle przy ladzie i rzucając znaczące spojrzenie na barmana, że wcale nie żartuje. Sięgnęła do swojej torby wyjmując fajkę, starannie załadowała ją cienkim Kisami, które sobie przyszykowała z rana, a po odpaleniu zaciągnęła się nią z wyraźną ulgą i zadowoleniem. Od razu lepiej.
W między czasie barman stawiał kufel za kuflem tuż przed dziewczyną, aż do magicznej liczby dwunastu. Kobieta zatarła ręce z wyraźnym zadowoleniem delektując swoje oczy tym niezwykle miłym widokiem. Odłożyła fajkę ostrożnie na bok, po czym bez wahania chwyciła pierwszy kufel i pochłonęła jego zawartość w rekordowym tempie. Uderzyła pustym naczyniem o blat wydając z siebie zadowolony chichot i zabrała się za następną porcje trunku. A potem za następną. I następną. I kolejną...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3999-mikoto#79325 http://ftpm.forumpolish.com/t3946-wrozbitka?nid=6#79319
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Bar ,,FireStar"   

Powrót do góry Go down
 
Bar ,,FireStar"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Wschodnie Wybrzeża :: Hargeon-




BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows