facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
Frederica
Heisher
Finny
Corinne
Diangen
Karuna
Gumiś
Pheam
AIDS
Ejji
Ezra
Abri
Torashiro
Pyza
Noya
Kiara
Reschehedera
Kei
King Asthor
Staruch
Samael
Niya
Wyspa Zanri - Page 4

IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wyspa Zanri

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Tori Jeaggs
Wiek : 23
Wzrost/waga : 192 cm/ 107 kg
Rodzaj magii : Warlord
Gildia : Kaktus
Staż w gildii : Rok
Liczba postów : 73
Dołączył/a : 26/12/2014

PisanieTemat: Wyspa Zanri   Wto Paź 06 2015, 22:05

First topic message reminder :

Wyspa Zanri położona jest około dziesięć kilometrów na południe od południowo-zachodniego wybrzeża Fiore. Jej powierzchnia to kilkanaście kilometrów kwadratowych. Ziemie te nie zostało dokładnie zbadane przez Fioryjskich podróżników czy naukowców. Tubylcy prowadzą jednak wymianę handlową z przybrzeżnymi miasteczkami, co stanowi dla nich połączenie z cywilizacją i powód nauki języka fioryjskiego, którym znaczna część z nich włada równie wprawnie, co wykonuje punkcje lędźwiowe - wcale. Z relacji przewoźników wnioskować można, że są to jednak ludzie spokojni i nie pragnący konfliktu z królestwem, choć ich obyczaje i kultura są odmienne od tej mieszkańców kontynentu.

Pod względem geograficznym Zanri nie należy do miejsc zróżnicowanych. Większą część lądu pokrywa gęsty, wysoki las tropikalny zwany przez natywną ludność "Ranzibu", co można przetłumaczyć jako "sklepienie". Wierniejszym, choć mniej poetyckim, przekładem byłoby "górna ściana". Zarówno fauna, jak i flora występująca w tym miejscu pozostaje tajemnicą.

____________________________________

MyGy

Ale zacznijmy jednak od początku.
- Na imię mi Wilhelm. - Wysoki, siwy mężczyzna spojrzał na zgromadzonych z góry. Nie było to trudne, wziąwszy pod uwagę ponad dwa metry wzrostu, którymi mógł się szczycić. - Jestem z urzędu. Moim zadaniem było zorganizowanie wam transportu na wyspę Zanri. A skoro już tu jesteście, znaczy to, że transport jest gotów. - Ciemnogranatowy garnitur gospodarza doskonale zgrywał się z, wykonanymi z zielonego marmuru, kolumnami budynku jednego z urzędów Berii - niewielkiego, nadmorskiego miasta, gdzie wezwano zgromadzonych oficerów. - Dowiedzcie się, co stało się z Henrikiem i, jeśli żyje, sprowadźcie go do cywilizacji. Macie godzinę do odjazdu. Jeżeli jest wam potrzebne coś, czym nie dysponujecie, a nie jest to nic wielkiego, możecie zakupić to na nasz koszt. Kiedy wszystko załatwicie, przyjdźcie pod gmach urzędu. Będzie na was czekał Robin, który przetransportuje was aż na wyspę. Zna język i obyczaje mieszkańców wioski Palaya. Jest jedną z osób odpowiedzialnych za handel z nimi. - Wypowiadając ostatnie słowa jegomość wskazał na, zmierzającego w stronę policjantów, niskiego, opalonego mężczyznę.
- Jestem Robin. Miło mi was poznać. - Głos nowo przybyłego idealnie komponował się z jego drobnym, choć wzmocnionym uczciwą pracą, ciałem.
- Do zobaczenia. Z Henrikiem. - Rzuciwszy, Wilhelm udał się w kierunku biur, by, po chwili, zniknąć na szczycie schodów.
- Za godzinę ruszamy. Moja bryczka jest przed wejściem. Będę tam na was czekał. - Poinformowawszy, mężczyzna skłonił głowę i wyszedł z budynku.


// Możecie dokonać małych, tanich zakupów "na koszt firmy". Rzecz jasna nie chodzi tu o jakieś katany czy coś takiego. Nie musicie ich dokładnie opisywać. Wystarczy, że "znikniecie na chwilę" czy coś takiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2579-wielkie-zasoby-wielkiego-tori-ego#44293 http://ftpm.forumpolish.com/t2572-tori-jeaggs

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Heisher
Wiek : 23
Wzrost/waga : 183cm/87kg.
Rodzaj magii : Energii
Gildia : Kaktus
Staż w gildii : Jeden rok
Liczba postów : 239
Dołączył/a : 26/09/2012

PisanieTemat: Re: Wyspa Zanri   Nie Lut 28 2016, 23:00

HiperZiomeczek

Evan:

Klon, otrzymawszy bukłak, zaczął pić. Powoli, rozsądnie.
- Henrik... nie jestem pewien. Moje wspomnienia z pobytu w tej... ścianie nie są wyraźne. - Rzekł, zakręciwszy bukłak. Choc jego cierpienie było widoczne, kontynuował. - Bez wątpienia był tu ktoś o imieniu Henrik lub za niego się podający... I... nie musisz przytaczać mi faktów z przeszłości. Wiem wszystko, co wiesz Ty. Wygląda też na to, że Twój charakter ma na mnie wpływ. Zdaje się, że przejąłem nieco Twoich cech. Ale nie magię. Nie jestem jednak bezbronny. Ludzie z mego miasta...

Słowa nagle zanikły, a chłopak zamarł w bezruchu. Jedynie wpatrywał się w szczelinę, będącą wyjściem z jaskini. Krew niemal całkiem odeszła z twarzy nieznajomego.
- Nazywam się Konrad. Chciałbym, żebyście wiedzieli... skoro i tak umrzemy. - Na zewnątrz słońce zachodziło. Jego promienie przebijały się przez gęste listowie, wprawiając w taniec błyski na, pokrytych łzami, oczach chłopaka. Kształty jasnych promieni, wyraźnie zaznaczających swą obecność w panującym półcieniu, znikały, pojawiały się, zmieniały swe sylwetki. Ciszę przerwał dopiero cichy, drżący głos Konrada. - ... Naec Vas...

Evan, spojrzawszy na tak znajomą twarz, widział jedynie strach, przeplatający się z rezygnacją. Kątem oka dostrzegł jednak ruch od strony wejścia. Ruch niewielki, nie rzucający się w oczy.
- Wypatrują. Pojawią się w nocy. Zabiją nas. Teraz tylko wybierają ofiary. Musimy uciekać z tej wyspy. Teraz. Inaczej zginiemy... Naec Vas... - Uderzenie drewnianego drzewca o ścianę jaskini oderwało uwagę Evana od Konrada. Gdy spojrzał w kierunku, z którego dochodził odgłos, po plecach przebiegł mu zimny dreszcz, a dłonie lekko zadrżały na widok czerni, wiążącej się przed Harą. Znikjącej, pojawiającej się, trwającej w ciągłym ruchu, zbliżajacej do niego, jakby przypatrującej się. Krok w tył. Tyle wystarczyło. Potężny krzyk złamanego człowieka nic nie mógł już pomóc. Kamienne dłonie chwyciły wojownika, Przyciągały go, kłębiły się wokół niego, zasłaniając niemal całe jego ciało.

Rotolo:
Doktor, po odejściu tubylców, udał się w stronę wyznaczoną przez przywódcę zgrai. Po dłuższej chwili przedzierania się przez zarośla, usłyszał szum, wyraźnie wskazujący na obecność poszukiwanego miejsca w najbliższej okolicy. Nie trwało długo, nim je odnalazł. Na pierwszy rzut oka nie widział jednak niczego podejrzanego. Kiedy już miał zbliżyć się w celu dokonania dokładniejszych oględzin... do końca nie wiadomo.

Ocknąwszy się, nie słyszał już szumu spadającej wody. Słyszał jednak wiele innych dźwięków. Dźwięków krzątających się ludzi. Doszedłszy do siebie, zrozumiał, że znajduje się na skraju wioski. Poznawał kształty domostw, mimo zapadającej ciemności. Co ciekawe, znajdował się w pozycji stojącej. Coś jeszcze zdawało się nie w porządku. Miał coś na dłoniach. Odruchowo potarł o siebie palcami, by spróbować pozbyć się części zanieczyszczeń. Były jednak lepkie... mokre. Spojrzał w dół, by zbadać swe kończyny. Widok mógł wydać się nieco szokujący, gdyż zarówno jego dłonie, jak i znaczna część odzieży pokryta była wielkimi plamami czerwonej cieczy. Oblizawszy wargi stwierdził, że to krew. Zdawało mu się również, że kątem oka spostrzegł ruch. Kiedy spojrzał w tym kierunku, nie potrafił jednak dojrzeć żadnego potencjalnego źródła owego ruchu.

//Macie trochę akcji~.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t493-zasoby-korupcyjne-heishera http://ftpm.forumpolish.com/t481-heisher

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Evan
Wiek : 16 lat
Wzrost/waga : 165 cm /57 kg
Rodzaj magii : Magia Masek
Gildia : Policja Magiczna, oddział Duchów Era.
Staż w gildii : Od listopada X801 w PM.
Liczba postów : 271
Dołączył/a : 10/07/2013

PisanieTemat: Re: Wyspa Zanri   Pon Mar 28 2016, 22:25

Czułem dziwny niepokój, kiedy patrzyłem na samego siebie, pochłanijącego wodę z bukłaka. Nie do końca rozumiałem cała tą sytuację. Ale dowiedziałem się przynajmniej, że był tutaj Henrik. Ale zaraz potem nastąpił zmiana. Mój klon powiedział, że nazywa się Konrad. Najwidoczniej jego poprzedniej osobowości jakoś udało się wyrwać na zewnątrz. Nie wiele powiedział. Ale widziałem na jego twarzy ten ból i cierpienie. I strach. Czymkolwiek były te istoty, musiały być naprawdę okropne. Najgorsze, że sam będę musiał się nim zająć... Pytanie, czy walczyć z nimi, czy uciekać? Ale nie uda mi się przekonać miejscowych, żeby opuścili wioskę. Mógłem conajwyżej uratować samego siebie... Tylko... Moim zadaniem było odnalezienie Henrika. Na razie nie dowiedziałem się o nim niczego. W dodatku do jakiego stopnia powinienem ufać słowom tego... Konrada?...
Nagle zaczęło się coś dziać. Cień zaczął wciągać Hare. Rzuciłem się na pomoc, zacząłem najpierw ciągnąć go w swoją stronę.
-Pomóż!-krzyknąłem do swojego sobowtóra. Jeśli to nie pomoże, wtedy używam na tubylce Maski żelaznej skóry, a następnie rzucam w cień maskę wybuchająca, samemu odsuwają się przed tym w kierunku wyjścia. Jeśli sytuacja będzie beznadziejna.... Ale nie, nie poddam się! Nie mogę zostawić go na pastwę losu. Musiałem mu pomóc... Ciągnąłem ile sił w rękach. Jeśli wybuch zachwieje strukturą jaskini, to jednak porzucam Hare, łapie sobowtóra i uciekam na zewnątrz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1909-konto-evan-a http://ftpm.forumpolish.com/t1395-evan http://ftpm.forumpolish.com/t2415-maskarada#41565

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Torashiro Byakuton
Wiek : 19/ponad 400
Wzrost/waga : 176 cm/69.3 kg
Rodzaj magii : Energetyczna Kreacja
Staż w gildii : 5 lat (FT) | 8 miesięcy (VP) | FT od 27 marca x802
Liczba postów : 4841
Dołączył/a : 10/05/2013

PisanieTemat: Re: Wyspa Zanri   Sro Lis 16 2016, 21:58

MG:

Misja jak to misja. Długa, krótka, ciężka, łatwa, prosta, skomplikowana, w burdelu lub na tropikalnej wyspie. Albo jeszcze pracodawca to cham i prostak, albo całkiem całkiem kobieta, z którą zamiast misji zrobiłoby się zgoła innego. Tak czy inaczej tutaj to dziwnie działało. Bo w sumie mieli zadanie. Zrobili je, czy też nie, ale nagle otrzymali informację, że w sumie nie muszą już dalej robić arbeitu. Tak jakoś. No więc tak jakby byli wolni. Więc w sumie yaaaay! Fajrant. Pączki dla policjantów i lecim do domu. Czy coś...

+20 PD
+20.000 klejnotów

_________________

~Tora Theme~ ~Relaxation Theme~

Tora mówi z akcentem starofioryjskim


Just Female Tora stuff.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1315-konto-torashiro#19555 http://ftpm.forumpolish.com/t962-torashiro#14231 http://ftpm.forumpolish.com/t1316-torashiro#19559 Online
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Wyspa Zanri   

Powrót do góry Go down
 
Wyspa Zanri
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zachodnie Fiore :: Inne Tereny Zachodnie-




BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows