facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
The problem with power is that people pay attention to it, and it's very easy to get beside yourself and use it in the wrong way.
FAIRY TAIL PATH MAGICIAN
Sklep z bronią - Page 3




 

Share | 
 

 Sklep z bronią

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 14 ... 25  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Sklep z bronią   Sob Sie 11, 2012 12:11 pm

First topic message reminder :

Sklep znajduje się na rynku, bardzo łatwo dostępny. Można kupić tutaj wszystkie rodzaje broni, niektóre są robione na zamówienie, ale dzięki świetnym specjalistom wyroby są najlepsze we Fiore.

by Yo Senshi

///
Ajajaj... trzeba to napisać, by każdy zrozumiał... Bardzo bym prosił o to, by użytkownicy bez akcepta nie pojawiali się tutaj. Swoje bronie wpisujcie na starcie, oszczędzicie tym sobie i mi czasu, więc to tyle...


Pan Sprzedawca


Nim tu wejdziesz i złożysz zamówienie sprawdź cennik.


Ostatnio zmieniony przez Takara dnia Pon Lip 15, 2013 8:18 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Go??

Gość



PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Pią Lis 23, 2012 3:55 pm

Sklep z bronią. Pierwszy dzisiaj przystanek. Ale... po cóż to do sklepu z bronią? A no każdy porządny rycerz powinien mieć równie porządną tarczę. Inaczej wystrzelają takiego jak kaczkę, a Antosia za jeża nie ma zamiaru robić. Tak też gdzie indziej dostanie tarczę, jak nie tutaj? No właśnie... niby sklep z bronią, ale ponoć można dostać wszystko. A jak wszystko, to znaczy że Maryśka może sobie odpuścić pytania wujka google gdzie oręż dostanie, nie? Tak też drzwi w pewnym momencie uchyliły się, dzwonek oznajmił dźwięcznie o przybyciu kolejnej zmory dla sprzedawcy po czym po chwili zamilkł, zaś można było wyłapać kolejny dźwięk jakim był odgłos kroków przybyłej. Ten jednak również zamilkł, gdy tylko ta znalazła się przy ladzie. Tak też blond włosa dziewoja, metr siedemdziesiąt w zaokrągleniu i ubrana w pierwsze lepsze rzeczy wyciągnięte z szafy, przyszła wraz z resztą nękać biednego sprzedawcę. Rączka prawa spoczęła na ladzie i nie zważając na to czy jest zajęty obsługą reszty kmieci, zaczęła składać zamówienie. - Mości panie, tarczę proszę. Lekką i wytrzymałą. Puklerz, choć mile widziana również większa, byleby nie traciła na lekkości i oczywiście musi podsiadać imacz. Miło by było gdyby kwotą nie przekraczała 5000 klejnotów. No i jaki pokrowiec czy inne cudo technologii na nią, co by ją można na plecach nosić. - No i cóż...? Czekać trzeba... A czekanie jest złe! Zwykłe marnotrawstwo czasu, którego co chwile ma się coraz mniej, ale co zrobić?
Powrót do góry Go down

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Pią Lis 23, 2012 6:47 pm

MG

Tak więc, resztę pieniędzy za Playera dopłacił Phantom[Odejmijcie sobie kasę] a sprzedawca w końcu westchnął i odpowiedział na natarczywe pytania Playera.
-Nie sprzedaje magicznej broni od tak chłopcze. Albo przychodzisz i mówisz czego chcesz, albo nie- Wzruszył ramionami i dalej cię ignorował kiedy to do klepu weszła dziewczyna, prosząca o tarczę podał więc on jej puklerz.
-Za to będzie 1200. Pokrowców nie mamy.- I tyle, dzisiaj klientela była męcząca. Ale co się dziwić skoro miał dużo roboty a klienci natarczywi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Wzrost/waga : 184cm/72kg
Rodzaj magii : Gier i Zabaw
Gildia : Luminous Night
Liczba postów : 46
Dołączył/a : 18/11/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Pią Lis 23, 2012 9:24 pm

Player nie mógł dogadać się z kupcem, który widocznie bardziej dbał o swoją wygodę niż możliwość łatwego zarobku. Tyle dobrze, że Phantom dopłacił do jego zakupu. Nie w jego stylu byłoby targowanie się z kupcem. Poza tym chłopak miał rację. Nie warto było teraz się ujawniać. Utrudniłoby im to tylko naprawdę złe plany. Poza tym walka w Magnolii nie była dobrym pomysłem. Nawet, gdyby udało im się pokonać kupca i jego ochroniarzy, to służby porządkowe łatwo by ich pochwyciły.
-Masz rację - rzucił do Phantoma, nie zamierzał dodawać, że - W takim razie to wszystko kupcze. Biorę to.
Po tych słowach cisnął sakiewką prosto w pierś kupca licząc na to, że złapie ofiarowane pieniądze będące zapłatą za towar. Sam natomiast zabrał go chowając sztylet za pas z lewej strony, a bicz do klamry spodni z prawej strony. Płaszcz podróżny zarzucił na siebie i w fałdach kaptura skrył swoją twarz. Dzięki temu szansa na rozpoznanie w tłumie malała. Ciągle musiał uważać, ale przez pewien czas mógł spokojnie ukrywać swoją osobowość. Przynajmniej do czasu, aż ktoś nie spojrzy pod kaptur. Po chwili dopiero postanowił zwrócić się do dziewczyny, którą spotkał w sklepie.
- Podobno osoby, które używają puklerzy po prostu się boją. Nie są wojownikami z prawdziwego zdarzenia, a chowają się nawet przed codziennym życiem za pancerzem czy tarczą. Niewiele on jednak może pomóc...
Po tych słowach zaczął wychodzić ze sklepu. Jeżeli Black Kinight i phantom nie ma nic przeciwko, gdzie indziej wyruszymy porozmawiać.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??

Gość



PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Sob Lis 24, 2012 10:45 am

Puklerz... spoko. Wzięła go do łapek łapiąc za imacz. W miarę, poręczna tarcza i lekka. - Biorę... - wyciągnęła należne pieniądze i położyła je na ladzie. No i... właśnie. Ktoś raczył pojechać jej ładnie po honorze. Kto? A no pewien osobnik z ów uroczej dwójki składającej się z ludzika preferujący broń polną (może niech sobie jeszcze motykę dokupi do kompletu...) i jeszcze innego ludzika który to jest chyba spokrewniony z Buką. No ale nie zagłębiając się w jego drzewo genealogiczne... On coś chciał i Maryśka to wiedziała, bez powodu by nie zwrócił uwagi na puklerz który de facto, powinien go najmniej interesować. Mimo wszystko skrytykować oręż to jedno, skrytykować osoby nim władające to inna historia... Ale w porządku, Maryśka jest spokojna, co z resztą nawet słychać po głosie.- Racja, ludzie przez to są wyjątkowo zabawnymi istotami. O tyle, jak ludzie się bronią kawałkiem stali przed tym, czego się boją, o tyle ja się nie boję niczego. - sad but true, akurat Maryśka się nie boi, bo czego? Umrzeć i tak umrze, prędzej czy później. Co innego zdrowy rozsądek tudzież lenistwo. Dość łatwo pomylić te trzy rzeczy. No i w sumie... przez bakłażana zapomniała, o co jeszcze miała pytać. Śmierć mu... pewnie jak dojdzie gdzie do Shirotsume to jej się dopiero przypomni a potem zasuwać tyle kilometrów na piechotę z powrotem. Najwyżej będzie sobie na kartce zapisywać. Ale wracając, mając już swoją tarczę najnormalniej w świecie wyszła ze sklepu idąc praktycznie za ludkiem od muminków.

z/t
Powrót do góry Go down

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Phantom
Wiek : nie wiadomo dokładnie ile pewnie coś koło 20
Wzrost/waga : 185/75
Rodzaj magii : Magia koszmaru zwana też Magią Szaleństwa
Gildia : Luminous Night
Liczba postów : 40
Dołączył/a : 18/11/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Sob Lis 24, 2012 6:58 pm

Phantom się wykosztował, co go zdenerwowało, chociaż to są tylko pieniądze z tego świata, nie trzeba się przyzwyczajać do tak przyziemnych rzeczy. Aczkolwiek dobrze by było też troszkę pieniędzy zarobić. Trzeba będzie nad tym pomyśleć. Kosę razem z rzemieniem ( dostał go gratis) przywiązuje sobie do pleców. Sklepikarz był nieugięty widać, że nie chciało mu się z nami gadać. Interesująca była osoba, która weszła do sklepu gdy już powoli dobijaliśmy targu z handlarzem. Blond włosa dziewczyna chcąca kupić puklerz, widok dość rzadki to trzeba przyznać. Co ciekawe zwróciła ona też uwagę gracz, który się do niej odezwał co robi z wielką rzadkością. Nie interesują go obcy ludzie, tym bardziej nie zaczyna z nimi rozmowy. Ta dziewczyna musi mieć w sobie coś co go zaintrygowało. Na jego zaczepkę odpowiedział dość buńczucznie, że niczego się nie boi. To z kolei bardzo zastanowiło upiora, w końcu on jest specem od tego by bali się ludzie wokół. Zaintrygowało to chłopaka do tego stopnie, że szybko wyszedł razem ze swoim towarzyszem i dziewczyną, ciekaw jaką to nową grę planuje gracz.,,

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Eien Yami
Wiek : 16
Rodzaj magii : Czasoprzestrzenna
Gildia : Lamia Scale
Liczba postów : 15
Dołączył/a : 12/12/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Czw Gru 13, 2012 9:13 pm

W sklepie, wyłaniając się z kłębów dymu pojawił się Eien, od samego początku rozejrzał się za bronią, bo zalezało mu na szybkiej jej znalezieniu i poszukaniu misji.
- Szukam dobrej katany, najlepszej jaką macie. - Powiedział mag.
Rozglądał się ciągle po sklepie będąc pewny, ze znajdzie dobry miecz. Nie moze wiecznie walczyć wyrzucając wrogów w powietrze i obijając ich swoimi pięściami, po zajściu od tyłu swoją magią bądź sprytem. Potrzebował broni. Po chwili jednak uświadomił sobie, ze nie tylko miecza.
- Do tego 10 sztyletów do rzucania - Dodał Yami.
Nie był pewny, czy to juz wszystko, czego chciał. Miał juz broń białą, a takze rzucaną współpracującą z jego magią, ale to nie wystarczy... Potrzebuje silnej obrony, jak i ataku w razie niespodziewanej walki.
- Proszę tez doliczyć Tanto. - Dodał wreszcie kończąc swoje zakupy. - Czy do katany dostanę jakiś pokrowiec? - Potrzebował tez tej informacji... W końcu nie miał zamiaru nadziać się na miecz podczas teleportacji.
To była cała jego lista, niczego więcej nie potrzebował, bo te przedmioty idealnie dopełniają jego magię. Był gotowy zapłacić za to sporą sumę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Nie Gru 16, 2012 1:06 pm

MG

Do sklepu wszedł młodzian, całkiem nowy w tym mieście. Sprzedawca obrzucił go wzrokiem, uważnym, lecz nie nachalnym i z ciekawością czekał, co też młodemu trzeba. Gdy ten odezwał się, zamówienie swe składając, sprzedawca chrząknął i poważnie zastanowił się. Od razu wiedział jedno, dzieciak na broni, nie znał się.
-Cóż chłopcze, katanę zwykłą ci dziś dam, bowiem tych lepszych dostawę dopiero po świętach mam. Pokrowca do niej niestety nie mam, ale czyż Saya ci nie starczy?- Spytał sprzedawca z rozbawieniem, kładąc przed chłopakiem jego katanę, w czarnej Sayi. Garda była rombem z pozłacanej miedzi, Tsuka w kolorze czerni z zielonym oplotem.-Noże do rzucania i tanto, też oczywiście dostaniesz, a cena tego zestawu to jedyne 1213 kryształów.- Powiedział kładąc przed tobą broń i inkasując gotówkę.

//Kasę odejmij sobie w banku~//
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Eien Yami
Wiek : 16
Rodzaj magii : Czasoprzestrzenna
Gildia : Lamia Scale
Liczba postów : 15
Dołączył/a : 12/12/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Nie Gru 16, 2012 2:06 pm

Chłopakowi było śpieszno, chciał pomóc w walce przy Fairy Tail.
- Dziękuję... - Odpowiedział Eien
Wyszedł przez drzwi, po czym powiedział :
- Teleportacja - Fairy Tail!
I zniknął.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Czw Gru 20, 2012 3:19 pm

Wychodząc z domu znachora, chłopak natknął się na dziwnie ubranego człowieka, który od razu go zaczepił. Wszystko wskazywało na to, że był wysłannikiem rady, i miał zabrać ich z powrotem do Magnolii. Mężczyzna nie zwracał uwagi na protesty czarnowłosego, który wyraźnie zaznaczał, że nie ma jeszcze ochoty wracać, po prostu wepchną go do powodu i odjechał. Zrezygnowany palacz westchnął tylko, bo tak czy siak nie miał nic do gadania. Miał tylko nadzieję, że Macabra i Hotaru nie będą miału mu tego za złe. W końcu, po kilku godzinach drogi dotarł do miasta, a kiedy wysiadał z powodu, gwar jaki tam panował, aż zaparł mu dech w piersi. Różnica między spokojem jaki panował w wiosce Durgvall, a miejskim hałasem, była tak ogromna, że w pierwszej chwili stał oszołomiony i nie mógł się ruszyć. W końcu zdał sobie sprawę, że robi mu się zimno i ruszył przed siebie, mieszając się w tłum ludzi. Dym z papierosa ciągnął się za nim lekko, kiedy tak wędrował bez celu po mieście. W końcu jednak, znudziło go to i postanowił odwiedzić sklep z bronią, gdyż przypomniał sobie, że w dalszym ciągu nie ma pochwy na Kumokiri, i chodzi z nagą klingą, która co chwile uderzała lekko w jego nogę. Westchnął, uśmiechnął się do ludzi, którzy bezczelnie wlepiali w niego wzrok i ruszył w stronę sklepu z bronią. Wchodząc do środka, ogarnęła go mostalgia, gdyż poczuł znajomy zapach stali i różnych specyfików... jak w domu. Chłopak westchnął lekko, i patrząc na sprzedawce skinął głową:
-Dzień dobry... Chciałbym nabyć pochwę, oraz specjalne pasy, które umożliwiły by mi przymocowanie jej do swoich pleców... Pochwę, do tego miecza.-powiedział, i położył na bladzie Kumokiri.-Chciałbym również nabyć sztylet. Najlepiej 20 centymetrowy... Srebrny. Ah, najlepiej było by, gdyby pokazał mi pan swoje towary... Chciałbym obejrzeć kilka sztyletów i wybrać najlepszy. Oprócz tego, poprosiłbym 10 noży do rzucania, oraz... takie hym.... Przepraszam, nie wiem jak to opisać. Taki pas na nogę, gdzie mogę ów noże schować...-zakończył swoją wypowiedź, patrząc prosto w oczy sprzedawcy.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Czw Gru 20, 2012 3:29 pm

MG

Sprzedawca podrapał się po swojej głowie, gdy do jego sklepu wleciał dzieciak, kopcący sobie spokojnie papierosa i proszący go o inwentarz. Wyglądał jakby szykował się na wojnę. Ale to nie była sprawa sprzedawcy, ten posłusznie udał się na zaplecze znosząc zamówione przez Fema towary.
-Pochwa na twój miecz to będzie 140, 10 noży do rzucania wraz z paskiem na nogę to 730 a srebrny sztylet... niestety z czystego srebra mamy tylko to- Pokazał ci proste ostrze o dębowej 6cm rączce, niewielkiej złotej gardzie i prostym ostrzu długości 14cm. Plus taki że sztylet był obosieczny.- 462 klejnoty za sam sztylet. Razem będzie to 1332 klejnoty. Bierze pan?- Spytał spokojnie, na wszelki wypadek, jednak zapakował ci już zakupy do torby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Czw Gru 20, 2012 9:10 pm

Chłopak przyjrzał się zaprezentowanemu przez sprzedawce sztyletowi i westchnął z podziwem. Broń była dość dobra, na pierwszy rzut oka.
-Pan pozwoli...-powiedział, i chwycił sztylet w dłoń. Sprawdził jak leży, kilka razy machną, aby ocenić to jak dobrze był wyważony, po czym przyjrzał się z uwagą ostrzu i rękojeści. Kiwnął głową z aprobatą i położył sztylet z powrotem na ladzie.
-Biorę wszystko, dziękuje.
Sięgnął do kieszeni płaszcza, wyjął z niej sakiewkę - która swoją drogą po misji była aż za pękata- i wysypał na blad odpowiednią ilość pieniędzy. Wziął od sprzedawcy torbę, podziękował kiwnięciem głowy i ruszył w stronę drzwi.
-Ah, właśnie...-przypomniało mu się nagle, kiedy już miał wychodzić.-Można tu nabyć również swego rodzaju trucizny, prawda? Byłbym więc zainteresowany kupne kilku... Poszukuje jakiejś - najlepiej w formie proszku- która powodowała by duszności,podrażnienie dróg oddechowych, po dłuższym czasie śmierć... Czy znalazła by się taka? Inna, również najlepiej w proszku, która powodowała by dość ogromne swędzenie, a w przypadku jeśli dostałą by się do oczu, chwilową ślepotę... Oczywiście są to moje wymysły, gdyż nie znam się na truciznach... Znalazłby pan coś takiego? Jednocześnie byłbym zainteresowany innymi, więc może zaproponuje mi pan coś?-powiedział, z powrotem podchodząc do lady.

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Sob Gru 22, 2012 11:44 am

MG

Nie bardzo, sprzedawcy, chciało się zapierdalać, ale skoro klient chciał, to sprzedawca musiał. Dlatego machnął się na zaplecze po trucizny i przyniósł sześć różnych woreczków kładąc przed klientem, oraz tłumacząc ich zastosowanie.
-Pierwszy trzy woreczki to proszek duszący. Wciągnięty do płuc utrudnia oddychanie. Jest to jedyne działanie pierwszego woreczka, wciągnięty proszek utrzymuje się w płucach przez przeciętny okres czasu (5 postów)a jego cena to 2.100 klejnotów. Drugi woreczek proszku duszącego działa nieco dłużej(8 postów) i jeśli ktoś będzie ponad przeciętną(5 postów) nadmiernie się ruszał mając to w płucach to straci przytomność. Jego cena to 3.500 klejnotów. Ostatnia z duszących trucizn działa tak długo jak ta pierwsza, ale prócz utrudnionego oddychania uszkadza płuca doprowadzając do powikłań, które nieleczone mogą doprowadzić do śmierci, po dłuższym czasie, utrudniają znacząco walkę no i walka z tym w płucach może doprowadzić do omdlenia. Koszt to 4.900 klejnotów.-Mówca zaczerpnął powietrza i po chwili ciągnął dalej-Te dwie, powodują swędzenie ciała. Pierwsze delikatne i chwilowe(3 posty) a jej cena to 1050 klejnotów, a ta druga mocne i dłuższe(5 postów) a cena to 2.100 klejnotów. Ostatnia trucizna, powoduje silne podrażnienie układu nerwowego przez co swędzenie jest niesamowicie silne a dostanie się tego do oczu, oślepia na jakiś czas. Działanie jest niezbyt długie(2 posty) ale dość skuteczne zwłaszcza że oślepienie utrzymuje się nieco dłużej niż samo podrażnienie skóry(4 posty) cena tej zabawki to 3.500 klejnotów.- Skończył wymieniać swój towar i pozwolił tobie samemu wybrać, co takiego kupisz. O ile cokolwiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Pheam Darksworth
Wiek : 20 lat
Wzrost/waga : 175/69
Rodzaj magii : Magia Dymu
Staż w gildii : 2 lata w FT;
Liczba postów : 2174
Dołączył/a : 15/08/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Sob Gru 22, 2012 2:13 pm

Chłopak podrapał się po głowie. Najwidoczniej sam nie miał pojęcia czy tego wszystkiego potrzebuje. Nie mniej jednak spodobała mu się paczka z proszkiem powodującym swędzenie... a raczej podrażnienie układu nerwowego. Po chwili westchnął i pokazał palcem dwa woreczki. Drugi woreczek z proszków duszących i ostatnią z tych, które powodują swędzenie.
-Poproszę te dwa...-powiedział i po raz kolejny wyciągnął sakiewkę. Położył na blat odpowiednią ilość klejnotów i schował woreczki do odpowiedniej kieszeni płaszcza. Musiał uważać, żeby czasem ich nie zniszczyć i nie otruć samego siebie.
-Dziękuje za fatygę. Do widzenia.-rzucił chłopak i wyszedł.

[z.t]

_________________



Nowa pasywka do sprawdzenia w Opisach dodatkowych bo tutaj się nie mieściła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t107-konto-fem-a http://ftpm.forumpolish.com/t104-pheam-darksworth http://ftpm.forumpolish.com/t471-ekwipunek-relacje-i-co-tam-jeszcze-chcecie-o-nim-wiedziec

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Shou
Wiek : 17
Wzrost/waga : 172/60
Rodzaj magii : Niepełny DS Niebios
Gildia : Brak
Staż w gildii : FT od x792 do x802
Liczba postów : 256
Dołączył/a : 03/11/2012

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Sro Sty 02, 2013 5:50 pm

Wrócił z mroźnego bieguna, na którym właściwie nic nie zarobił. No cóż... Zdarza się, a narzekać nie ma co. W sumie, nie zrobił właściwie nic, za co miałby otrzymać wynagrodzenie. W każdym bądź razie teraz wrócił do Magnolii i co zastał..? W sumie to poniszczone elementy architektoniczne w miejscu gdzie stoi ich gildia, a tak poza tym, to raczej nie było tam kogoś, kogo by w sumie znał. Ogółem... W mieście panował raczej spory chaos. W sumie jedyną rzeczą, którą wywnioskował z całej tej paniki była właściwie informacja na temat misji. I to dla samej rady! Jakieś Green Heart... Nawet ciekawie to brzmiało. Czym to jest? Po co to komuś? - mniej więcej takie myśli mogły zaprzątać głowę nastolatka. Jednak skoro misja, to przydałby się jakiś ekwipunek. A skoro ekwipunek, to nie pozostaje nic innego, jak siłą rzeczy udać się do sklepu.
- Dzień... Dzień dobry? - powiedział nieco niepewnie, przekraczając drzwi prowadzące do tego pomieszczenia i próbując ogarnąć je wzrokiem. - Miał(a)by pan(i) może... Zestaw do opatrunków? Powiedzmy tak z 3 bandaże elastyczne, opakowanie plastrów, wodę utlenioną i nożyczki do tego... - powiedział w miarę spokojnym tonem, przyglądając się przedmiotom umieszczonym na wystawie. Hmmmm... Może coś jeszcze mu się przyda... - A tak! Jeszcze kilka skalpeli, najlepiej tak z 5, chyba że nie ma tutaj tylu... I jakaś igła oraz nici do szwów. - zakończył chyba już swoją wypowiedź tym nagłym przebłyskiem olśnienia. Nawet jeśli nie w trakcie tej misji, to może kiedyś te przedmioty mu się przydadzą...
Więc... Co miał powiedzieć, to powiedział, po czym wrócił do oglądania różnorodnych przedmiotów. Tak właściwie... Może wybierze sobie coś jeszcze... Może... O! To by się może przydało i nawet chyba większych zdolności użytkowych nie wymagało.
- Przepraszam, a w jakiej cenie byłyby takie dwa... - to rzekłszy, wskazał dłonią na dwa przedmioty, najpewniej sztylety. Może jeszcze będzie go stać po jakże sporych zakupach...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4137-smocze-skarby http://ftpm.forumpolish.com/t326-aki http://ftpm.forumpolish.com/t1064-akisiowe#15975 http://ftpm.forumpolish.com/t326-aki#4622

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Saulo Fierro
Wiek : 32/22 Fizycznie
Wzrost/waga : 192/74kg
Rodzaj magii : Dzień Zmarłych
Staż w gildii : Nie ma
Liczba postów : 174
Dołączył/a : 14/08/2012
Skąd : Krk

PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   Czw Sty 03, 2013 6:11 pm

~~MG~~


Gdy wszedłeś do sklepu to zobaczyłeś, że za lady wystaje czarna czapka, a na niej niezbyt dużych rozmiarów purpurowy pomponik, który się ruszał. Gdy tylko się odezwałeś to podskoczył do góry, gdy czapka się uniosła to zobaczyłeś czarne włosy i na ich końcu czarny warkocz. Lekko wyściubił głowę, zerknąć kto wszedł. Ujrzałeś jego twarz, był to mały chińczyk(ok. 140cm wzrostu), z wąsami do kolan, pulchnymi policzkami i wystającymi jedynkami z japy, ubrany był w czarną kamizelkę, a pod nią fioletowe kimono.
-Dzień dobri…- rzekł niepewnie, po czym wstał z ziemi i położył na stole zaparzoną zupkę chińską. Spojrzał na ciebie, lekko zmarszczył brwi, był widocznie zniesmaczony przerwaniem posiłku.
-Moja być Deng Ming, nowy pracownik w ten sklep, moja powinien cię zabić, twoja przerwać mi posiłek!- Wrzasnął, po czym coś wybełkotał po chińsku, jednak go nie zrozumiałeś. Skierował się w stronę zaplecza i ruszył na przód, niosąc w rękach 3 paczki, prawdopodobnie bandaży, ale czy uciskowych to zupełnie inna sprawa. Przykucnął i wyciągnął spod lady butelkę wody utlenionej, niezbyt dużą ok.250 ml. Sięgnął lewą ręką do półki nad nim, niedostawał do niej, więc wziął taboret i znowu zaczął coś szprechać po chińsku. Położył i stanął na nim wyciągając paczkę nieotartych plastrów, 10 sztuk w paczce. Gdy z niego zszedł to wrócił na zaplecze i przybiegł z nożyczkami, które w pewnym momencie wypadły mu z ręki i poleciały centralnie w twoją głowę, miałeś fart i przeleciały tuż koło twojego ucha, a następnie wbiły się w ścianę. Sprzedawca po nie podbiegł i wyrwał, a następnie położył obok reszty przedmiotów.
-To będzie…- przerwałeś mu nagle przypominając sobie o skalpelach. Znowu pobiegł i przyniósł świeżą paczkę, jeszcze nie otwartych i zdezynfekowanych chirurgicznych skalpeli.
Zaczął machać w powietrzu palcem i pisać litery.
-910 klejnotów za to wszystko- Powiedział, po czym popatrzył w stronę, w jaką pokazałeś.
-Za takie dwa moja brać 300 klejnotów od sztuki, czyli jeśli twoja brać parkę to wtedy płaci 600 klejnoty, nie dość, że pięknie się prezentują, to są wykonane z… stali hartowanej, do tego są bardzo ostre, (ostrze 35cm, rękojeść 10cm)- Rzekł, a następnie położył je na stole.
- Jeśli twoja brać to wszystko, to ty płacić 1510 klejnoty- Uśmiechnął się i wyciągnął rękę po zapłatę.

(Pierwsza sprzedasz, nie bijcie jeśli coś źle ._.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t3806-drobne-dla-grajka http://ftpm.forumpolish.com/t3803-saulo-fierro http://ftpm.forumpolish.com/t4436-the-fierro#92067
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Sklep z bronią   

Powrót do góry Go down
 
Sklep z bronią
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 25Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 14 ... 25  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail Path Magician - Zagłęb się w świat magii :: 
Wschodnie Fiore
 :: Magnolia
-




Reklama
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Startover-undertaleBleach OtherWorld
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.