facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
  1. Ejji
    - Potomek Pudziana
  2. AIDS
    - Najdziwniejsza Magia
  3. King Asthor (Puszek)
    - Najciekawsza Magia
  4. Torashiro
    - Najbardziej Omnipotencjalna Magia
  5. Narisa
    - Najlepszy support
  6. Vit Ferlicz
    - Najlepszy tank
  7. Torashiro
    - Najlepszy caster
  8. Ejji i Will; Cassandra i Kei; Never i Grey
    - Najciekawsza relacja
  9. Kannibal (Melody); Internet Explorer (Sora)
    - Najciekawsze Sacred Relict
  10. Torashiro
    - Najlepszy MG
  11. Ryukehoshi
    - Mister Forum
  12. Mor
    - Miss Forum
  13. King Asthor (Puszek)
    - Powieściopisarz
  14. Strzała, Atatai, Weronika, Eustachy Motyka, Deme, Rin, Friederica
    - Najfajniejszy NPC
  15. Arata Tsuchimikado
    - Znienawidzony NPC
  16. Ejji
    - Najfajniejsza Postać Męska
  17. Cassandra, Corinne, Mor
    - Najfajniejsza Postać Żeńska
  18. Pyza
    - Wilk w Owczej Skórze
  19. Mor
    - Najbardziej wpływowa postać
  20. Finny
    - Najbardziej odpowiedzialna postać
  21. Ryukehoshi
    - Forumowy Wygryw
  22. King Asthor (Puszek), Ezra al Sorna
    - Forumowy Przegryw
  23. Ejji
    - Niszczyciel Czerepów
  24. Pyza
    - Najoryginalniejsza Postać
  25. Jo
    - Najlepszy Summoner
  26. Frederica, Samael, Mor
    - Posiadacz najsilniejszych przyjaciół
Wschodni las - Page 3




 

Share | 
 

 Wschodni las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Wschodni las   Pon Sie 18 2014, 00:34

First topic message reminder :

Gęsty i nieprzebyty las na wschód od tajemniczych ruin. Las po wschodniej stronie jest liściastym zagajnikiem złożonym głównie z dębów i buków. Mieszka w nim wiele dzikich zwierząt i nie wiele tych magicznych. Największym zagrożeniem jest rozmiar samego lasu, dzikie wiewiórki i rozbójnicy którzy o rozbójnictwie wiedzą tyle ile przeciętny kowal o balecie.
~~

MG

Grupka magów zebrała się u wejścia do lasu. Nie musieli jednak czekać na maga z Rady, ten już bowiem tam stał. Szary garnitur, wypastowane półbuty - zdecydowanie nie był to strój typowego urzędnika. Czyżby na misję z nimi szedł bezużyteczny biurokrata? Miał białe włosy do ramion i żółte oczy skryte za szkłami okularów, które co jakiś czas poprawiał, ot taki nawyk. Gdy tylko dostrzegł magów, skinął im głową.-Tędy.-Wskazał jedynie ścieżkę i ruszył przodem, oczekując tego że magowie pójdą za nim. Nie był zbyt rozmownym typem.

Czas na odpis: 20.08 godzina 23:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Pon Wrz 08 2014, 19:30

MG

Grupa dywresyjna: Plan zdawał się prosty. Ayumu przyzwał w krzakach Umuye i zaczął obsesrwować. Zgodnie z założeniami, jeden z mężczyzn oddzielił się od towarzysza i kuli i skierował powoli do krzaków. W tym czasie jednak umuya skrzaków wybiegła, rzucając się mężczyźnie w oczy. Ayumu i Cassandra byli już w drodze kiedy to drugi z mężczyzn natychmiast się do niech odwrócił, zupełnie jak by ich dostrzegł. Mężczyzna przy laleczce odwrócił się chwilę później, kiedy to pierwszy z mężczyzn posłał w Cassandrę magiczny pocisk. Ta jednak pod wpływem Umuyi potknęła się o korzeń. Szczęście w nieszczęściu pocisk zaledwie otarł się o jej lewy bark, kiedy kobieta upadła na ziemię. Drugi z mężczyzn zaczął już wznosić swoją broń do strzału, celując w Ayumu i powoli odsuwając od lalki. Mężczyzn od Cass i Ayumu dzieliło około 18m, po drodze było sporo drzew do obrony.

Grupa zwiadowcza: Grupa zwiadowcza ruszyła. Radny szedł na czele, nawet nie oglądając się na dwie towarzyszki, nie miały dla niego większego znaczenia. W każdym razie z jego strony nie padło żadne słowo. To nie zmieniało jednak faktu że grupa była już w drodze, kto wie czy grupa dywersyjna wystarczająco szybko upora się z problemem? Problemem o którym notabene grupa zwiadowcza nie wiedziała.

Grupa ofensywna: Dalej siedzą i rozmawiają. To jeszcze nie ich kolej na występ.

Stan postaci:
Annie: 128MM, Aktywny monitoring
Ayumu: 95MM, Umuya 1/3 posty
Cassandra: Nauszniki i materiał wygłuszający dźwięk, siła o połowę zmniejszona, dekoncentracja, lekkie pieczenie lewego ramienia. Zdarta i lekko przypalona skóra, rozwalone ubranie w tym miejscu.

Czas na odpis: 11.08 godzina 20:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Bianca Sheppard (Usami)
Wiek : 18 lat
Wzrost/waga : 170cm
Rodzaj magii : Smoczy Zabójca Ciemności
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : 3lata w GH | Półtora roku w LS
Liczba postów : 111
Dołączył/a : 23/10/2012

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Czw Wrz 11 2014, 10:41

Widząc co robi Yomu, rzuciła mu spojrzenie z przymrużonymi oczami, krzyżując ręce na klatce piersiowej. Ani trochę nie podobało jej się to, że ktoś pije na misji. No co? A może miał tam rosołek? Jeszcze nie spotkała kogoś kto by w manierce nosił po prostu zupkę na obiad... Spotkała tyle osób w swym życiu, że dość łatwo mogła się domyśleć co tam jest. Może nie szczegółowo, bo i nie miała zamiaru strzelać jaki to trunek, ale... trunek jak nic.
- Czy to rozsądne pić podczas tak ważnego zadania?
Dla niej było to jasne, że nie. Najchętniej to by po prostu zabrała ów rzecz i wylała, ale cóż... nie posunęła się aż tak daleko. Może się pomyliła? A może chłopak będzie mieć wyjaśnienie? A może nie będzie mieć, nie mając zamiaru w ogóle odpowiadać? Nie zmieniało to tego, że misję mieli naprawdę ważną, a ona nie chciała by ktoś zawalił misję tylko dlatego, że się upił...
W każdym razie pozostawało im dalej czekać. Naturalnie Sheppard obowiązkowo pilnowała czasu by faktycznie wyruszyć pięć minut po grupie zwiadowczej. Pamiętała też jakie mają zadania, więc... na tą chwilę nic wielkiego - wyruszyć i zatrzymać się tam, gdzie grupa dywersyjna się rozdzieliła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t778-konto-bian#10965 http://ftpm.forumpolish.com/t346-bianca#3073 http://ftpm.forumpolish.com/t1464-notatnik-bian#22540

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Villen
Wiek : 19
Wzrost/waga : 185/76.6
Rodzaj magii : Śmierci
Gildia : =
Liczba postów : 330
Dołączył/a : 18/08/2012

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Czw Wrz 11 2014, 11:39

Usiadł sobie w jakimś dogodnym miejscu będąc dość blisko swojej grupy, coby słyszeć co mówią. Obserwował las dookoła i jakoś uśmiechał się w duchu do siebie. Może nawet ta jego "pozytywna energia" lekko udzielała się widocznie na zewnątrz. W postaci lekkiego uśmiechu i zapewne gdyby mógł, machałby właśnie lekko ogonem. Zerknął jedynie na towarzyszy, gdy padła wzmianka o alkoholu. Tak to był alkohol. Mógł to wyczuć, jednak mu to nie przeszkadzało. Wątpliwe było, by taka ilość ścięła faceta z nóg. Może tym się motywuje do działania? Albo na tym polega jego magia? Nie jemu oceniać. Westchnął cicho i przechylił się w tył by położyć się na ziemi i patrzeć w niebo. Zaraz będzie ich pora. Ciekawe co ich spotka dalej. Z kim będą musieli walczyć i tak dalej. Przyjrzał się jeszcze swoim towarzyszą na szybko i wrócił do obserwacji nieba. Co jakiś czas pociągając nosem, coby wyłapać okoliczne wonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Annie Simon d'Arc
Wiek : 13
Wzrost/waga : 152/40
Rodzaj magii : Kolekcjoner Informacji
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : Dwa lata.
Liczba postów : 283
Dołączył/a : 13/08/2014

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Czw Wrz 11 2014, 17:47

Ptaszki ćwierkają, grupa dywersyjna bawi się w najlepsze, wrogowie rosną w sile, a pośród tego wszystkiego Ania, u której rosło wszelakie znielubienie do Nori. Obdarzyła ją nieprzyjemnym wzrokiem, który, gdyby była kapkę starsza, zdawałby się mówić "trzymajcie, bo zabiję". Ona też musi mieć wolne ręce i, w przeciwieństwie do kogokolwiek innego, nie posiadała niczego oprócz nich, by w razie zagrożenia, mogła cokolwiek zrobić. Znaczy się, nie była pewna, czy nie są w podobnej sytuacji, jednak obecnie bez większego namysłu postanowiła uznać, że gorzej jak ona mieć nie mogą. No i była dzieckiem. Najważniejszy argumenty. Nie mniej najbardziej uderzył w nią poważny ton Nori. Nie wyglądała jak ktoś koło dwudziestki, więc zwracanie się do niej jak do jakiegoś gówniarza wydawało jej się nie ok. Nie mniej, prócz ostrzegawczego spojrzenia nie nastało początkowo nic. A z pewnością nastałoby od razu, gdyby jeszcze Ania umiała czytać w myślach. Na to jednak też przyjdzie pora. No nic... Odpowiedź Norki wcale nie zmieniła tego, że owa lala faktycznie sprawiała jej obecnie problem. No a, skoro Nori próbuje być taka dorosła, to taka lala nie powinna sprawiać jej takiego problemu. Z drugiej strony skoro sama niewiele umiała, to niezbyt była przekonana, by przeszkadzanie, jakiekolwiek, komuś, kto teoretycznie umie więcej, było bezpieczne. Oczywiście bezpieczne dla Ani, bo ktoś za Anię musi murzy... znaczy chronić dziecko. Ostatecznie podniosła lalkę na wysokość oczu, po czym, po przyjrzeniu się jej, postanowiła podjąć się próby upchnięcia jej w obszernej kieszeni, jednocześnie ruszając za radnym. Nie wejdzie? Trudno, łapie lewą reką lalkę za "łapkę", "nóżkę" czy co tam ma, po czym w razie potrzeby potraktuje ją bardzo brutalnie, okładając nią przeciwników. Demejdż żaden, ale innego jej zastosowania nie widziała. Jednocześnie nadymając poliki w akcie tz. focha na Norke, rękę prawą trzyma blisko sztyletu, by w razie potrzeby jak najbardziej skrócić czas dobycia oręża... oraz zwiania. Za Norkę. Skoro nie chce nieść lalki to spokojnie, Ania już jej znalazła potencjalne zastosowanie. Póki co jednak najważniejsze to by w tej dziczy nie zgubić radnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2397-skrytka-813 http://ftpm.forumpolish.com/t2389-annie-simon-d-arc http://ftpm.forumpolish.com/t2728-books-won-t-stay-banned-they-won-t-burn#46687

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Yomu Tachikawa
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 171/64
Rodzaj magii : Błękitna droga
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : Półtorej miesiąca, w zaokrągleniu dwa
Liczba postów : 29
Dołączył/a : 02/08/2014

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Czw Wrz 11 2014, 18:58

Zakręcił swoją manierkę, po czym odłożył ją na miejsce - Pewnie nie jest rozsądne, dlatego wziąłem sobie łyk - odpowiedział Biance na jej uwagę. Cóż, to przecież był łyk magicznego potionu odwagi +10, a właściwie to Sake, które ma +20 raczej, jednak dalej nie duży łyk nie zrobi na nim wrażenia. Przeciągnął się, bo od tego całego czekania się trochę zastał, dobrze byłoby się ruszyć, ale jeszcze chwila musi minąć. Może powinien przeznaczyć ten czas na medytację? Chociaż on i medytacja... to byłoby ciekawe...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2375-tachikawa-yomu

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ayumu Kanzaki
Wiek : 19
Wzrost/waga : 170/58
Rodzaj magii : Magia lalkarska
Gildia : Death's Head Caucus
Staż w gildii : W DHC od maja x799
Liczba postów : 236
Dołączył/a : 27/12/2012

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Pią Wrz 12 2014, 13:34

Magiczny pocisk. Niezwyczajny, a magiczny. W takim razie zwykłe schowanie się za drzewami mogło nie wystarczy, kto bowiem czy magiczny pocisk nie posiadał mocy, która pozwalała mu na przykład na przenikanie przez drzewa albo delikatną zmianę kierunku. Może działał tylko na istoty posiadające zbiorniki magiczne ignorując inne przedmioty i stworzenia. Schowanie się za jednym tylko drzewem wydawało się pomysłem najrozsądniejszym, ale jednocześnie nieco... zbyt łatwym. Nie, warto było zrozumieć coś w tym momencie. Łatwe wyjścia z sytuacji nie były niczym złym, ba, były wręcz błogosławieństwem. Problemem było to, kiedy takie właśnie łatwe wyjścia kusiły do tego stopnia, że nie dało się dokładnie określić, czy nie są one przypadkiem jednocześnie pułapką dla danej osoby. I na to trzeba było bardzo uważać w takich sytuacjach.

Inna sprawa, że mężczyzna, który w niego celował był zaraz obok jego lalki. I odsuwał się od niej powoli, wedle wszystkich wskaźników i danych jakimi Ayumu dysponował. A skoro on się odsuwał powoli, to jego lalka mogła go szybko dogonić i spróbować wdrapać się po nim, tak by efekty jej działania stały się jeszcze silniejsze i boleśniejsze. W tym czasie sam Kanzaki miał zamiar oczywiście dokonać uniku, tyle że nie jednego za pojedyncze drzewo. Po delikatnym skosie wykonał trzy uniki. Jeden za najbliższe drzewo, a potem dwa kolejne, szybko biegnąc w kierunku kolejnych drzew, tych które były najbliżej i które nieznacznie przybliżały go do celu. Nie chciał znaleźć się zbyt blisko przeciwnika, a jednak chciał trochę zmniejszyć odległość dlatego działał w ten sposób. A jego lalka miała cały czas emitować z siebie śmiech, tak by utrudnić celowanie przeciwnikowi i nie pozwolić mu na oddanie czystego strzału, który mógłby zagrozić chłopakowi. Nawet w trakcie biegu, Kanzaki starał się zmniejszyć powierzchnię swego ciała przez delikatne pochylenie się do przodu - wystarczające by wizualnie wydawać się nieco mniejszym celem, ale też tylko do tego stopnia, by nie martwić się o ewentualne wywrócenie się. Gdy (jeśli) znalazł się za trzecim drzewem, a przeciwnik oddał choćby jeden strzał - wtedy miał zamiar działać bardziej ofensywnie i szybko wyjął własną broń, a następnie złożył się do oddania strzału w kierunku przeciwnika. Jeśli widział dziwną kulkę, która latała wcześniej przy przeciwnikach to strzał oddać chciał bezpośrednio w nią. Jeśli natomiast nie - to strzał miał zostać oddany w kierunku celującego w niego wcześniej przeciwnika gdzieś na wysokości szyja/rozpoczęcie tułowia (od górnej strony, gdy szyja i kark przechodzą w tułów). Zaraz po strzale miała nastąpić kolejna zmiana miejsca. Bo nie mógł sobie pozwolić na lekceważenie broni przeciwnika. Dlatego też strzał mógł być niecelny - wybór jednak miejsca, w które celował był świadomy - jednocześnie mogło się mu udać trafić w witalne miejsce na ciele, a jeśli nie, to może trafi w korpus. Kto wie. Strzał w każdym razie był zaledwie jeden.

Co do Cassandry to nie miał dla niej w tej chwili czasu. Musiała wziąć się w garść i poradzić sobie ze swoim przeciwnikiem sama. Inaczej Kanzaki będzie mieć dwóch wrogów na głowie, a to już będzie problematyczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t498-konto-ayumu http://ftpm.forumpolish.com/t486-ayumu-kanzaki http://ftpm.forumpolish.com/t1631-zapiski-ayumu#26303

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Pią Wrz 12 2014, 15:34

MG

Grupa Dywersyjna: Umuya wdrapała się na ramię przeciwnika, sprawiając że ten po prostu się przewrócił i teraz próbował dopaść ją. W tym czasie mężczyzna który trafił Cassandrę, skupił się na Ayumu. Pociski które wystrzelił rozbiły się jednak o drzewa, rozdzierając korę. Korzystając z wolnej chwili Ayumu wystrzelił, trafiając w kulę i ponownie schował się za drzewo w które po chwili uderzył pocisk z broni tamtego. Kulka po oberwaniu pociskiem co Ayumu zobaczył przed uykryciem, upadła na ziemię.

Grupa Zwiadowcza: Grupa zwiadowcza szła dalej, aż po pewnym czasie usłyszeli hałasy gdzieś z przodu. Radny dał im gest dłonią by się zatrzymali po czy przytknął palec do ust i wskazał na Norkę i kierunek hałasu. Potem wskazał na siebie i Ankę i na to miejsce i ponownie nakazał dłonią stać. Czy dziewczyny zrozumieją przekaz ich sprawa. On przykucnął za drzewem, nasłuchiwał i obserwował.

Grupa ofensywna: Pięć minut minęło dość szybko, w zasadzie na "Zacieśnianiu więzi". Głównie między Yomu a Biancą. W każdym bądź razie gdy tylko pięć minut mineło i grupa ofensywna mogła ruszyć focusować las.

Stan postaci:
Annie: 128MM, Aktywny monitoring
Ayumu: 95MM, Umuya 2/3 posty, 7 pocisków w magazynku
Cassandra: Nauszniki i materiał wygłuszający dźwięk, siła o połowę zmniejszona, dekoncentracja, lekkie pieczenie lewego ramienia. Zdarta i lekko przypalona skóra, rozwalone ubranie w tym miejscu.

Czas na odpis: 15.08 godzina 16:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Eleonore Louise Marie de Blair
Wiek : 17
Wzrost/waga : 172 / 64
Rodzaj magii : Magia Luster
Gildia : Samotnik
Staż w gildii : 1 rok w GH, rok w FT (do x800)
Liczba postów : 463
Dołączył/a : 06/02/2013
Skąd : Katowice

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Sob Wrz 13 2014, 19:51

Szli do przodu cały czas. Prawdę mówiąc przez dłuższą chwilę nic się nie wydarzyło, ale ciągle bacznie obserwowała i nasłuchiwała wszystkiego. Chciała uchwycić jak najwięcej szczegółów. Czarnowłosa trochę się bała, że nagle im coś wyskoczy (ach te przyzwyczajenia z Crocus!). Jak na razie jednak się na to nie zapowiadało. Norka jednak długo spokojem się nie nacieszyła. Nagle usłyszeli jakiś hałas. Nori spojrzała na maga, który z nimi szedł i spróbowała odczytać jego przekaz. Cisza, iść w tamtym kierunku... sama. Dziewczyna przytaknęła głową i poszła w tamtym kierunku, starając się zrobić jak najmniej hałasu. Nic nie mówiła, próbowała cicho stąpać po ziemi. Obserwowała uważnie i nasłuchiwała. Jeżeli coś zobaczy, to stara się w miarę możliwości schować za czymkolwiek, starając się nie robić przy tym większego hałasu. Jednak gdyby została zauważona, nie daj Allahu, to zacznie zwiewać w stronę swoich kompanów zastawiając za sobą lustrzaną podłogę. Wcześniej jednak postara się podejrzeć skąd był ten hałas.
Gdyby jednak nie została zauważona to starałaby się jak najciszej podejść tego czegoś i zbadać dokładnie źródło hałasu. W razie czego jest gotowa do odskoku w bok/schowaniem się za czymś, co ją osłoni/padnięcia na ziemię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t983-nori#14522 http://ftpm.forumpolish.com/t604-nori http://ftpm.forumpolish.com/t632-norisiowe-info

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Ayumu Kanzaki
Wiek : 19
Wzrost/waga : 170/58
Rodzaj magii : Magia lalkarska
Gildia : Death's Head Caucus
Staż w gildii : W DHC od maja x799
Liczba postów : 236
Dołączył/a : 27/12/2012

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Nie Wrz 14 2014, 12:21

Cassandra za wiele się mu nie przydawała w tej sytuacji. Jak to dobrze, że nigdy nie miał żadnych wielkich oczekiwań wobec niej, a życie przyzwyczaiło go do tego, że ludzie potrafią zawieść w każdym rodzaju sytuacji. Zwłaszcza w tych, które dotyczą własnego lub cudzego życia. Przez działania Kanzakiego ludzie też tracili życia, ale z tą małą różnicą, że albo za bardzo go to nie obchodziło, albo to on likwidował tę czy inną osobę. Tak czy siak, kulka, którą zamierzał wcześniej zdjąć z pola walki upadła na ziemię, ale czy była całkowicie zniszczona - takiej pewności przecież mógł nie mieć, dlatego też miał w głowie cały czas myśl, że może ona w każdej chwili go zaatakować lub unieść się ponownie w powietrze i był na taką możliwość, przynajmniej mentalnie, przygotowany.

Umuya zrobił swoje, a Ayumu zamierzał wykorzystać go jeszcze przez chwilę do tego, by odwracał uwagę przewróconego przeciwnika. Skoro bowiem ten leżał laleczce na pewno łatwiej byłoby dostać się w okolice jego ucha i to właśnie na tym narządzie zmysłowym skupić swoje działanie, co przecież mogło nieść ze sobą pewne konkretne, zapewne opłakane, skutki. Tak czy siak Umuya wciąż zajmował się przeciwnikiem, który został mu wcześniej wyznaczony, natomiast Ayumu postanowił spróbować czegoś innego*. Lalkowy dubler - to zaklęcie mogło się tutaj fenomenalnie przydać, nie było wątpliwości. Skoro jego przeciwnik był w stanie oddać strzały w jego kierunku, oznaczało to, że i Ayumu był w stanie strzelić i spróbować trafić we wroga. Najpierw jednak Kanzaki użył wspomnianego wcześniej zaklęcia - lekka mgła czy też dym spowiła otoczenie, a następnie obok drzewa miała pojawić się jego sylwetka, w tym momencie ułożona tak, by wskazywała na to, że chłopak biegnie w kierunku kolejnego drzewa. Prawdziwy mężczyzna liczył jednak na to, że za chwilę rozlegnie się strzał - przeciwnik spróbuje ubić jego lalkowego dublera. Samemu nie ruszał się z miejsca, ale po tym jak tylko usłyszałby strzał szybko spróbowałby się wychylić zza drzewa, następnie zlokalizować wroga i oddać w jego kierunku 2 strzały, a potem znów schować się za drzewo. Strzały wycelowane były w brzuch, największy obszar, największe prawdopodobieństwo trafienia, a dwa dlatego, żeby podwoić szansę trafienia. Oczywiście po oddanych strzały, niezależnie od ich efektu chłopak szybko zmienia swoją pozycję i przebiega za najbliższe kolejne drzewo, tak by następne z nich stało się dla niego ochroną. Nie chciał zostawać w jednym i tym samym miejscu zbyt długo. No i obejrzałby się wokół siebie, czy drugi z przeciwników nie zdołał się już teraz pozbierać, a wtedy uważałby i na niego. Głupio byłoby dostać kulkę w plecy od nękanego wcześniej przez Umuyę pionka.

*Nie jestem pewien do końca jak ocenisz mi klona - czy jako oddzielną lalkę czy jako zaklęcie innej kategorii, więc jeżeli jako lalkę, to uznajmy, że Kanzaki odczekał chwilę przed użyciem zaklęcia, tak by Umuya miał okazję dopaść do ucha przeciwnika i nieco bardziej go ogłuszyć. Potem zgodnie z planem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t498-konto-ayumu http://ftpm.forumpolish.com/t486-ayumu-kanzaki http://ftpm.forumpolish.com/t1631-zapiski-ayumu#26303

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Cassandra Dusthert
Wiek : 20
Wzrost/waga : 175/59
Rodzaj magii : Podmiana
Gildia : ~
Staż w gildii : nie ma
Liczba postów : 535
Dołączył/a : 04/06/2013

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Pon Wrz 15 2014, 12:55

Panowie wartownicy skupili swoją uwagę na blondynie zapominając zupełnie o Cass, a przynajmniej stwarzając takie wrażenie. To była doskonała okazja, żeby im dokopać i pokazać, że nie powinni zwracać na nią większą uwagę.

Więc dalej starając się nie przyciągać za bardzo ich uwagi płomiennowłosa czmychała między drzewami tak, żeby się zbliżyć do wartowników na tyle, aby możliwe było ciśnięcie w nich sztyletem. Z tym możliwym chodziło oczywiście o odległość która pozwoliłaby skutecznie ich wyeliminować, nie po prostu rzucić bo to mogła przecież zrobić w każdej chwili. Oczywiście trzeba było uważać na tą strzelającą kulkę, jakby obrała sobie Cass za cel to chować się za drzewem i już. I na samych wartowników też uważać trzeba było, bo zawsze mogli zmienić swój cel i skoncentrować się na syrence. Ale jeśli tylko udało się jej podejść to sru~ Cisnęła jednym, drugim nożem w wartownika, który został przewrócony. A potem podobnie z tym drugim strażnikiem również. Wciąż chowając się za drzewami czy uskakując jeśli ktoś lub coś ją atakowało.

// Sry za post, ale mało czasu. x: //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1058-skrytka-cass#15774 http://ftpm.forumpolish.com/t1054-cassandra-dusthert http://ftpm.forumpolish.com/t1320-cassandra#19636 Online

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Yomu Tachikawa
Wiek : 23 lata
Wzrost/waga : 171/64
Rodzaj magii : Błękitna droga
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : Półtorej miesiąca, w zaokrągleniu dwa
Liczba postów : 29
Dołączył/a : 02/08/2014

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Pon Wrz 15 2014, 18:14

- Nasza kolej - od razu się przeciągnął ziewając dość leniwie. Od razu ruszył pierwsze trzymając rękę na rękojeści. Najlepiej być przygotowanym na wszystko i właśnie to robił Samuraj. Rozglądał się uważnie patrząc na wszystko dookoła siebie. Ale coś mu się pić chciało, a manierka go korciła. Ale wiadomo, nie wszystkim się podobało to, co w niej jest. Bo pewnie się nie podzielił albo coś w tym rodzaju, ale czemu ma dawać swoje sake?! W końcu oni mu nigdy nic nie postawili, a to jego jedyny zapas na najbliższe kilka godzin/minut. Niestety w ruinach raczej nie ma czegoś takiego jak starożytny sklep monopolowy z alkoholami z całego Fiore. A szkoda, bo pewnie by zarobili na magach na misji. Tak czy siak... komu w drogę temu kopa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2375-tachikawa-yomu

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Annie Simon d'Arc
Wiek : 13
Wzrost/waga : 152/40
Rodzaj magii : Kolekcjoner Informacji
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : Dwa lata.
Liczba postów : 283
Dołączył/a : 13/08/2014

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Pon Wrz 15 2014, 18:45

Chyba pojawiły się pierwsze problemy. A problemy nie są fajne. Zazwyczaj coś komplikują, a to z kolei ciągnie za sobą coś takiego jak krzyżowanie planów i utrudnianie. A tego Aneczka nie lubiła jeszcze bardziej. Radny próbował przekazać im jakieś informacje, gdzie Aneczka zbytnio nie musiała się wysilać. Ma zostać. I dobrze, Norki niech idą przodem. Mięso armatnie zawsze w cenie. Pozwoliła więc iść Norce przodem, stojąc w miejscu. Stojąc ciężko, by hałasowała. Znaczy ona wie, że jest zdolnym dzieckiem, jednak obecnie zachowanie ciszy było jej na rękę. A Norki niech szorują sprawdzać, co się dzieje. Skoro może zdobyć info bez wastowania many, to dlaczego nie skorzystać? Ręka jednak dalej krąży w okolicach sztyletu zaś za nową tarczę obiera sobie na czas nieobecności towarzyszki, radnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2397-skrytka-813 http://ftpm.forumpolish.com/t2389-annie-simon-d-arc http://ftpm.forumpolish.com/t2728-books-won-t-stay-banned-they-won-t-burn#46687

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Bianca Sheppard (Usami)
Wiek : 18 lat
Wzrost/waga : 170cm
Rodzaj magii : Smoczy Zabójca Ciemności
Gildia : Lamia Scale
Staż w gildii : 3lata w GH | Półtora roku w LS
Liczba postów : 111
Dołączył/a : 23/10/2012

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Wto Wrz 16 2014, 09:59

Nie wyglądało na to by towarzysz się specjalnie upił, więc zawsze był to jakiś plus. Niestety każdy człowiek miał 'inną' głową i nie każdy dobrze znosił takie trunki. Chociaż jak ktoś nosi coś takiego przy sobie to... właściwie nie świadczy to o tym czy ma mocną głowę czy po prostu lubi sobie popić i tyle. Grunt by na misji zachowali trzeźwość myślenia.
W każdym razie po tym jak pięć minut minęło, naturalnie i Bianca ruszyła tak jak im wcześniej polecono. Zastanawiała się jak reszcie poszły - i dalej idą - ich zadania, mając nadzieję, że jednak radę sobie dali. Nie mniej, skupiała się głównie na tym co oni mieli zrobić. Nic więc dziwnego, iż mimo pośpiechu, starała się pozostawać czujna, nasłuchując i mając szeroko oczy otwarte. Nigdy nie wiadomo co mogło ich czekać na wrogim terenie, więc musieli zachować wszelakie środki bezpieczeństwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t778-konto-bian#10965 http://ftpm.forumpolish.com/t346-bianca#3073 http://ftpm.forumpolish.com/t1464-notatnik-bian#22540

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5542
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Wschodni las   Sro Paź 08 2014, 14:08

MG

Ayumu wraz z Cassandrą fenomenalnie zajęli się dywersją, co grupie zwiadowczej pozwoliło dotrzeć na miejsce w spokoju. Tam dostrzegli oni ogromnego golema. Wielkości co najmniej 20m, mech zrobiony z metalu i lacrymy, potężna broń którą ciężko będzie zniszczyć. Mimo licznych ran i Biance udało się zniszczyć lacrymę napędzającą stwora i w ten sposób zakończyć misję zwycięstwem, grupka po aresztowaniu członków MAK udała się do szpitala, by wykurować swoje rany.

3 dni przerwy od misji, wszyscy + 20 PD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Wschodni las   

Powrót do góry Go down
 
Wschodni las
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
Zachodnie Fiore
 :: Ruiny
-




Wymiana!
Poniżej znajdują się buttony for, z którymi obecnie prowadzimy wymianę. W celu nawiązania współpracy zachęca się do odwiedzenia pierw tematu z regulaminem wedle którego wymiany prowadzimy, a następnie do zgłoszenia się w tym temacie. Nasze buttony oraz bannery znajdują się zaś w tym miejscu.
BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallowswww.zmiennoksztaltni.wxv.plRainbow RPGEclipseRe:Start
Layout autorstwa Frederici.
Forum czerpie z mangi "Fairy Tail" autorstwa Hiro Mashimy oraz kreatywności użytkowników. Wszystkie materiały umieszczone na forum stają się automatycznie własnością jego jak i autorów. Dla poszanowania Naszej pracy uprasza się o nie kopiowanie treści postów oraz kodów bez uprzedniej zgody właścicieli.