facebook
menu
Regulamin Poradnik dla nowych Magia Umiejętności Wizerunki Władza Spis przedmiotów Misje Wzór Karty Postaci Wymiana
mapa
HargeonAkane ResortHosenkaMagnoliaWschodni LasOshibanaOnibusCloverOakEraScaterCrocusArtailShirotsumeHakobeZoriPółnocne PustkowiaCalthaLuteaRuinyInne Tereny ZachodnieGalunaTenrouPozostałe KrajeMorza i Oceany
menu
Frederica
Heisher
Finny
Corinne
Diangen
Karuna
Gumiś
Pheam
AIDS
Ejji
Ezra
Abri
Torashiro
Pyza
Noya
Kiara
Reschehedera
Kei
King Asthor
Staruch
Samael
Niya
Ośrodek Badań "701" - Page 3

IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ośrodek Badań "701"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Ośrodek Badań "701"   Nie Gru 08 2013, 15:31

First topic message reminder :

Ośrodek badań "701" jest kompleksem budynków znajdujących się w zachodniej części Artail. Znajdują się tutaj głównie pracowanie chemiczne i biologiczne, które badają przeróżne dziedziny tych nauk. Sam kompleks składa się z dziesięciu olbrzymich budynków badawczych oraz jednej biblioteki. Całość jest monitorowana 24h/dobę, co w przypadku tak szczególnego obiektu nie powinno być zaskoczeniem. Spotkać tutaj można mnóstwo ludzi w kitlach. Budynki wykonane są w konstrukcji stalowej z przykryciem elewacji białymi płytami. Całość wygląda dość schludnie.
---
MG

Udział w eksperymencie

Grupka osób składająca się w całości z członków Fairy Tail przybyła do jednego z budynku ośrodku badawczego, który poprosił magów o współpracę. Zapewne każdego z was ciekawiło, co takiego naukowcy w niedawno powstałym mieście nauki mogli oczekiwać od magów, którzy wyraźnie byli potrzebni. Przyzwyczajeni do walki z potworami zapewne nie spodziewaliście się, że czeka was zupełnie inna oferta pracy. Z pracodawcą mieliście się spotkać na parterze w bufecie budynku, gdzie od razu się skierowaliście, aby poznać cel waszej misji. Kiedy tylko weszliście do środka niewielkiego pomieszczenia małej gastronomii, gdzie głównym możliwym do nabycia produktem były kanapki zawinięte w plastikową folię zobaczył was facet w wieku około 35 lat, dość szczupły, ubrany w biały kitel w okularach na nosie. Widać wyróżnialiście z tłumu na tyle, że od razy was poznał. Podszedł do was i zaczął prowadzić w jakieś miejsce.
- Za mną magowie, za mną nie ma co tracić czasu. - powiedział do was - Nazywam się Grigori Awerniczow i to ja poprosiłem was o pomoc w moim małym eksperymencie. Za udział w nim dostaniecie po 7.500 klejnotów. No i satysfakcję, że przyczyniliście się do rozwoju nauki - Jak widać wasz pracodawca nie ukrywał waszego wynagrodzenia i od razu wam je przedstawił - Za chwilę dojdziemy do hali 2015
Jak powiedział tak się stało. Po chwili weszliście do dość sporej hali z różnymi dziwnymi maszynami, których przeznaczenia mogliście się tylko domyślać. Wysokość tego pomieszczenia wynosiła około 12 metrów, a zbudowana była na planie prostokąta o wymiarach 100x50 metrów. Posadzka wykonana z betonu wylewanego była dość wygodnym podłożem. W środku nie było żadnych okien, a jedyne światło stanowiły jarzeniówki zamieszczone na suficie i po bokach hali. W niektórych miejscach zamontowano również oświetlenie punktowe. Poza wami i pracodawcą w sali było jeszcze kilka innych osób zajętych swoimi badaniami.
- Okej na początku muszę pobrać wam trochę krwi - powiedział staruszek - Nie będzie to duża ilość, tyle co do zwykłych badań
Po tych słowach wyjął z jakiejś szuflady w hali zestaw strzykawek. Każdy miał mieć swoja. Wszystkie były oczywiście odkażone.
- Mam nadzieję, że nikt z was nie ma nic przeciwko, abym mu trochę jej pobrał?

//okej w tym poście możecie napisać jak się poznaliście cie, jak minęła podróż oraz czy zgadzacie się na pobranie krwi. No i najważniejsze, meldujecie się na misji.
// Ponieważ jest was sporo, ale misja w zasadzie potrafi przyjąć nieograniczoną liczbę graczy, aby usprawnić odpisy wprowadzam zasadę 72h na odpis. W razie problemów spamcie na gg lub pw.

Czas na odpis do 11.12.2013 godz 16:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Tehari Miwasaka
Wiek : 22 zimy
Wzrost/waga : 165/58
Rodzaj magii : Magia nici~
Gildia : Od X790 do X795 Fairy Tail, od X795 Szczury
Staż w gildii : Pół roku w Szczurach.
Liczba postów : 37
Dołączył/a : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Sob Mar 29 2014, 13:00

Tehari potrzebowała kasy i nie było w tym nic dziwnego. Jak wiadomo, pieniądze na drzewach nie rosną, ani po chodnikach się nie panoszą, więc trzeba je zarobić ciężką pracą. Jako że w Szczurzym Siedlisku nie było tablicy z zadaniami, dlatego też postanowiła przejść się i poszukać. Ona tam spacerować bardzo lubiła. No ale śpieszyło jej się troszku, ale pogoń za pracą dała efekt... znalazła jakieś interesujące zadanie, a mianowicie porwanie jakiegoś naukowca. Kobieta spojrzała na kartkę, na której było napisane ogłoszenie. Okej. Wynagrodzenie jakieś tam było, mogła wziąć udział. Postanowiła skierować swoje kroki ku miastu techniki i wszelkiego rozwoju- do Artail. Nie wiedziała jednak zbyt wiele o tym wszystkim, dlatego poszła do administracji, która miała udzielić jej jakiś informacji. Jak się okazało, nie była jedyną zainteresowaną tą misją. Rozejrzała się po twarzach zebranych osób, jednakże nikogo nie znała. Więc zapewni ją też nie.
- Jakie niebezpieczeństwa na nas czekają i ile?- zapytała beznamiętnym tonem. Była spokojna i opanowana, jak to Tehari.- I czy ten cały obłąkany naukowiec może nas czymś zaskoczyć, gdy uda nam się do niego dostać.
Każda wiedza na ten temat była potrzebna, dlatego się pytała o takie szczegóły. Wolała być pewną, co ją czeka. Nie chciała, by ten człek wyskoczył jej nagle z jakąś bronią masowego rażenia, a ona nic na ten temat miałaby nie wiedzieć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2007-konto-tehari#34282 http://ftpm.forumpolish.com/t1991-tehari http://ftpm.forumpolish.com/t2006-tehcia#34280

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kendre Neleya
Wiek : 24 lata
Wzrost/waga : 175cm/60kg
Rodzaj magii : Demoniczna Magia
Gildia : Brak
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 20/03/2014
Skąd : Polska

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Sob Mar 29 2014, 17:06

Tak jak z Junpeiem przewidywali. Gdy przybyli do miasta, niemal od razu wpadło im w ręce parę ogłoszeń, w których potrzebna była pomoc magów. Niestety, jedno z nich okazało się nieaktualne, więc postanowili dowiedzieć się czegoś na temat drugiego. Kendre, z Sharem na ramieniu, kroczyła dumnie ulicami, oglądając budynki z chłodną obojętnością na twarzy, jednak gdy dotarli na miejsce, musiała rozstać się ze swoim pupilem.
- Bądź w pobliżu i nie daj się zranić. - Poleciła, gładząc ptaka po pięknie upierzonej piersi. - Gdy załatwimy sprawę, przywołam Cię.
Po tych słowach, wypuściła sokoła w niebo, a ten poszybował ku jednej z wyższych wież, aby tam znaleźć miejsce na odpoczynek. Blondynka jeszcze chwilę patrzyła za ptakiem, po czym ruszyła za Junpeiem do wyznaczonego w ogłoszeniu budynku. Na miejscu okazało się jednak, że nie są oni jedynymi chętnymi, którzy zgłosili się w sprawie misji, dlatego też Kendre trzymała się na uboczu, razem ze swym towarzyszem i w spokoju słuchała, co się będzie działo. Konkurencja nie bardzo jej odpowiadała, ponieważ będą musieli podzielić się nagrodą, lecz w tej sprawie akurat nie miała nic do gadania. Wszystko już zostało powiedziane przez innych, więc ona nie miała zamiaru wtrącać swoich trzech groszy, czekając na odpowiedzi pracodawcy. Z chłodną obojętnością lustrowała obu panów w kitlach, czując się tak, jakby była w jakimś psychiatryku. W sumie psychiatryk to nie takie głupie, skoro mają dorwać szurniętego naukowca, otoczonego przez bandę potworów. Istny cyrk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1996-konto-kendre#34118 http://ftpm.forumpolish.com/t1987-kendre

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Wto Kwi 01 2014, 09:50

MG

Po przybyciu, nie tracąc czasu od razu przeszliście do konkretów, czyli po krótkim przedstawieniu przejście do podstawowych pytań, aby zdobyć wiedzę niezbędną waszym zdaniem do przejścia misji.
- Nazywam się Morgan Somerset, jestem burmistrzem tego miasta - przedstawił się wyższy mężczyzna. - Obok mnie jest Jynx Trouph, szef tego ośrodka. Wynajęliśmy was drodzy magowie, abyście zajęli się naszym niesfornym pracownikiem. Zamknął się on w sąsiednim laboratorium razem z sztucznie wyhodowanymi chimerami. W sumie zbyt silne nie są, nie spodziewaliśmy się po nim większych sukcesów, ale wszystkie są dość trujące. Jedno zadrapanie i może być po was. Ale nie martwcie się dość łatwo znaleźliśmy receptę antidotum. Musimy jednak pobrać wam trochę krwi, aby była skuteczna. Ale to za chwilę szef tego laboratorium pobierze wam jej odrobinkę. Gdy ktoś z was zostanie zarażony przybiegnie z powrotem zostanie uleczony i wróci z powrotem. Celem waszej misji jest dostać się do centrum laboratorium i pojmanie naszego szalonego kolegi. Dojdziecie tam dość łatwo. Łącznikiem z tego budynku, a potem prosto korytarzem. Pamiętajcie, że macie go pojmać, a nie zabić. Musimy zadać mu jeszcze kilka pytań, a poza tym zabicie go jest dość barbarzyńskim sposobem. Aby nie kusiło was jego zamordowanie Jynx pójdzie z wami w końcu to jego podopieczny. Dobrze by było gdybyście go ochraniali na czas podróży. Zapłacę wam za tą misję po 15.000 klejnotów. to chyba uczciwe wynagrodzenie. Macie jeszcze jakieś pytania?
Po tych słowach czekał na wasze ewentualne pytania, a Jynx już czaił się ze strzykawką i kilkoma probówkami na waszą krew, która miała posłużyć do stworzenia antidotum na truciznę chimer. Gdy będziecie gotowi możecie śmiało ruszać, zapewne zostaniecie poprowadzeni do celu misji.

Czas na odpis 4 kwietnia godz.10:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Junpei Shinsaku
Wiek : 25 lat.
Wzrost/waga : 185cm./73,5kg.
Rodzaj magii : Bukku obu ji Endo Mahō (Magia Księgi Końca)
Staż w gildii : ---
Liczba postów : 47
Dołączył/a : 20/03/2014

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Sro Kwi 02 2014, 11:03

Trochę marnie płacili, jak za dorwanie naukowca z niebezpiecznie trującymi chimerami, ale lepsze to niż głodowanie. W każdym razie, czarnowłosy w żaden sposób nie miał zamiaru kwestionować celów misji - chcieli jajogłowego żywego? To go dostaną. Żaden problem. Jednak nie spodobały mu się dwie rzeczy:
- Odmawiam pobrania krwi na własną odpowiedzialność. - powiedział spokojnie, zamykając ze znanym trzaśnięciem książkę. Błękitne ślepia, skryte w cieniu kaptura, zastygły na kilka chwil na osobie dwumetrowca.
- Druga sprawa. Co się stanie, jeśli ON nie przeżyje? - wskazał paluchem na okularnika, nie odrywając wzroku od rozmówcy. - Piętnaście tysięcy to trochę mało, by zrealizować plan obezwładnienia naukowca otoczonego przez wianek niebezpiecznych bestii, i bronić przy tym waszego człowieka, który zapewne nie umie nawet zabić komara. - przez cały czas mówił powoli i spokojnie, jakby wcale go to nie obchodziło. Ale sugestia była jasna - niech dadzą więcej kasy, to Junpei nie będzie narzekał, że musi robić dwie rzeczy na raz. No, i tak będzie narzekał, ale przynajmniej jego portfel będzie zadowolony. To jak, dodatkowe 10k? Albo chociaż 5?
Gdy uzyska odpowiedzi na swoje pytania, nie pozostanie mu nic innego, jak powiedzieć: - To mi wystarczy. - a następnie obrócić się na pięcie i wyjść z pomieszczenia, coby poczekać na korytarzu - no, chyba że ten cały łącznik jest gdzieś blisko i na dodatek widoczny, to wtedy ruszy w jego stronę, żeby się rozejrzeć. Nie musiał nic mówić Kendrze. Wiedziała, co ma robić i wiedziała też, że jej hiroł nie zrobi niczego głupiego, więc nie miała się co o niego martwić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1993-konto-jun-a http://ftpm.forumpolish.com/t1984-junpei-shinsaku#34055

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kendre Neleya
Wiek : 24 lata
Wzrost/waga : 175cm/60kg
Rodzaj magii : Demoniczna Magia
Gildia : Brak
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 20/03/2014
Skąd : Polska

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Sro Kwi 02 2014, 13:12

Kendre uważnie wysłuchała poleceń, nie zdradzając żadnych emocji, choć w głębi tej chłodnej kobiety działo się dość sporo. Przede wszystkim rozważała kwestie trujących chimer i tego, że nie może pozwolić im do siebie podejść tak blisko, żeby zdołały ją zranić. Kwestia pojmania naukowca żywcem to osobny problem, więc zostawi go innym. Ona tutaj jest od zabijania, więc nie będzie się pierdzielić z jakimś wariatem, który na pewno będzie stawiał opór. Nie podobał jej się fakt, że mają dodatkowo robić za niańkę. Ochranianie jednocześnie jakiegoś mózgowca, walka z chimerami i pojmanie wariata to upierdliwa sprawa która osłabi ich koncentrację, więc lepiej jakby gość trzymał się z tyłu, a oni będą zabijać potworki. Kolejną rzeczą było wynagrodzenie. 15.000 klejnotów na głowę satysfakcjonowało ją. Lepsze to niż nic. Nie mniej, zachowała wszystkie swoje spostrzeżenia dla siebie, nadal ukrywając się pod kamienną twarzą. Drgnęła dopiero, gdy Jun odmówił pobrania krwi i spojrzała na towarzysza przeciągle.
- W takim razie nie daj się zranić. - Zwróciła się do niego cicho. - Inaczej rozgniewam się, jak będę musiała dodatkowo martwić się o Twoje przeżycie.
Mówiła całkiem poważnie i Junpei dobrze o tym wiedział. Odmawiając oddania krwi, nie będzie miał antidotum i jeśli jakaś chimera go zrani, będzie walczyć z czasem o życie, a to przysporzy Kendre tylko więcej stresu i obaw o niego, dekoncentrując ją i tym samym, narażając na niebezpieczeństwo. Ciekawe, czy Jun chociaż o tym pomyślał. Jego słowa na temat wynagrodzenia pozostawiła bez komentarza i jako pierwsza podeszła do wampira, który chciał ich krwi. Rozsznurowała rękaw skórzanego stroju, odsłaniając skórę i pozwoliła sobie spokojnie pobrać krew, jednak uważnie obserwując czy gość nie robi żadnych niepotrzebnych ruchów. Gdy skończył, bez słowa oddaliła się za Junem na korytarz, trzymając wacik przy ranie po igle.
- Bez sporządzonego antidotum na podstawie Twojej krwi nie uratują Ci życia, w razie kompilacji. - Odezwała się. - Jeśli umrzesz...pójdę za Tobą...
Po tych słowach zabrała się za sznurowanie rękawa i przygotowaniu się do walki. Postanowiła skorzystać z miecza i ewentualnie magii, ponieważ łuk mógłby być tu zawodny, jeśli bestie poruszają się zbyt szybko, mogłaby spudłować. Wyciągnęła jeszcze swój sztylet i podała go Junowi.
- Na wszelki wypadek...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1996-konto-kendre#34118 http://ftpm.forumpolish.com/t1987-kendre

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Daeril Darknoir
Wiek : 17
Wzrost/waga : 168 cm
Rodzaj magii : Magia Olimpijczyków
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : od sierpnia X801
Liczba postów : 42
Dołączył/a : 20/03/2014
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Czw Kwi 03 2014, 15:48

Gdy usłyszał, że chimery są jadowite, uśmiechnął się. Gdyby wiedział, że to będzie taka dobra przygoda, to od razu by tu przybył, zamiast tak ślimaczyć się. Nagle usłyszał głos jednego z magów, który odmówił pobrania... Nie żeby coś, ale uważał, że to nie było mądre. Jeżeli od razu zostanie zatruty, to będzie źle, kiedy nie będzie dla niego antidotum. Ale to nie jego wybór. Odsłonił ramię i spojrzał na doktorka.
- Może się pan brać do roboty.
Po pobraniu krwi, przygotował swoją włócznię, zaś w pogotowiu zostawił trójząb. Na początek sobie powalczy na odległość, by trzymać te gadziny z daleka. Miał wielką ochotę powalczyć i pozabijać te bestie, bo w końcu one zabiją niewinnych ludzi, jeżeli coś im nie pójdzie. Zaczął modlić się do bogów, by następnie spróbować się ich zapytać za pomocą swojej magii.
"O wielcy bogowie olimpu. Przed czym musimy się bronić, czyli jak atakować będą chimery, z którymi będziemy walczyć."
Miał nadzieje, że bogowie odpowiedzą mu na tą myśl, gdyż mógłby choć trochę pomyśleć, jak będzie im się walczyło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1983-daeril-darknoir

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Artur Antonio Alexiel Blancheflour
Wiek : 18
Wzrost/waga : 172/64
Rodzaj magii : Magia Fauny
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : od X799
Liczba postów : 107
Dołączył/a : 18/04/2013

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Czw Kwi 03 2014, 20:22

Wysłuchał spokojnie zleceniodawcy, odzywając się tylko raz. Tylko w jednej sprawie. Co powiedział? - Nie - mruknął tylko dość ponuro pod nosem, odnośnie tego narzędzia piekielnych pomiotów. Na pewno nie da sobie pobrać krwi, a tym bardziej... No po prostu na przytomnie lepiej niech nie próbują do niego podejść z igłą. Prawdopodobnie jakby spróbowali, prędzej skończyłoby się to uderzeniem w głowę, czy kopnięciem w brzuch, czy też inną "defensywą" cielesną. Ot tyle. Kwestie finansowe ktoś już poruszył, acz Artiego ciekawiła jeszcze drobna niejasność, bo: - Czy... Jakby komuś z nas przytrafił się przykry wypadek... Nagroda dla reszty ulegnie zwiększeniu? - bo finanse ważna sprawa, a zarazem członek Diabełków może rozważyłby jeszcze inne sposoby na pozyskanie funduszy ku wyższym celom. W końcu tylko o to chodzi, nie? Bo nikogo niańczyć nie będzie, ot co, a poza tym... Pewnie wyjdzie, czy coś, udając się w odpowiednią stronę. Sam, czy z grupą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1505-male-zoo#23510 http://ftpm.forumpolish.com/t1405-artie http://ftpm.forumpolish.com/t1658-zwierzyniec#27076

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Tehari Miwasaka
Wiek : 22 zimy
Wzrost/waga : 165/58
Rodzaj magii : Magia nici~
Gildia : Od X790 do X795 Fairy Tail, od X795 Szczury
Staż w gildii : Pół roku w Szczurach.
Liczba postów : 37
Dołączył/a : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Pią Kwi 04 2014, 15:42

Tehari spoglądała na to wszystko chłodnym wzrokiem, nie przejmując się ani zdaniem towarzyszy, ani ich poglądami czy myślami. Jeżeli chodzi o pobranie krwi nie miała zamiaru się na to zgodzić. Dlaczego? Może i to by była niewielka dawka, ale jakakolwiek jej utrata może być powodem osłabienia organizmu. I mają walczyć z chimerami, prawda? Przecież, gdy jakaś kogoś zaatakuje, to nikt nie odwróci się i nie pobiegnie za by otrzymać antidotum. Po prostu brzmi to idiotyczne i takie to było bez dwóch zdań.
- Antidotum powinno być uniwersalne. I brzmi to idiotycznie... "A zostałem zraniony, a wrócę sobie i dostanę antidotum i będzie super". Gorzej, jak nie będzie można wrócić. Więc jak już takiego coś robicie to powinno to być uniwersalne. I żebyśmy mogli to mieć przy sobie.- Spojrzała na niższego z mężczyzn, przy okazji zwracając mu uwagę na ten fakt.- A i nie zgadzam się na pobranie krwi.
Tehari zwróciła szczególną uwagę na czarnowłosego, który zapytał się o zwiększenie nagrody, gdyby komuś coś się stało. Dziewczynie nie spodobał się tok jego rozumowania, bądź co bądź, ale zabrzmiało to dosyć dwuznacznie... jakby chciał się pozbyć kogoś z grupy, żeby zyskać większą pulę. Miwasaka była w Szczurach, a ta organizacja zajmowała się eliminacją obiektów, które... cóż. Mogłyby używać w sposób niewłaściwy magii. Dziewczyna postanowiła go obserwować, ale jak na razie nie miała zamiaru posuwać się do jakichkolwiek działań. Nie mogła osądzać nie znając człowieka, prawda?
- Prawdą jest, że cena troszkę... słaba. Walka z chimerami, obrona siebie oraz szanownego pana profesora... no i jeszcze trzeba się skupić na tym, żeby przynieść żywego naukowca...
Dla samej Tehari zaproponowana stawka była śmiechu warta tak naprawdę. Narażali się na niebezpieczeństwo za jakieś grosze. Jak kasy więcej nie będzie to oczywiście nadal będzie chętna do wzięcia udziału w całej akcji, ale nie przyłoży się odpowiednio do tego. Będzie myślała żeby uratować swój tyłek, pojmać naukowca i w sumie to tyle. Ten tutaj jajogłowy się nie liczył. Bądź co bądź, ale w ogłoszeniu nie było mowy o obronie jakiegośtam profesora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2007-konto-tehari#34282 http://ftpm.forumpolish.com/t1991-tehari http://ftpm.forumpolish.com/t2006-tehcia#34280

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Pią Kwi 04 2014, 16:36

MG

W trakcie rozmowy z waszym pracodawcą poruszyliście kilka istotnych kwestii, które wymagały odpowiedzi. Wszystkich udzielił burmistrz miasta, który mimo waszych protestów nie tracił wcale równowagi ducha.
- Wynagrodzenie jest w sam raz. Misja jest o średnim poziomie trudności, uwierzcie mi, że są trudniejsze zadania. W takich misjach wynagrodzenie wynosi od 10.000- 20.000. Chyba nie dziwi was fakt, że w mieście nauki w wynagrodzeniach wyciąga się średnią z tego. Jeśli faktycznie uważacie, że to mało możecie zawrócić.
To była odpowiedź na pierwsze szeroko poruszone pytanie. W międzyczasie swoją krew oddała Kendre oraz Daeril.
- Hmm jak chcecie to proszę bardzo, reszta może bez antidotum ruszyć - powiedział Morgan - Wtedy faktycznie misja staje się trudna, a może nawet bardzo trudna, ale to już wasz wybór. Pamiętajcie jednak. Jedno zadrapanie i w przeciągu 20 minut możecie już więcej się nie obudzić. Nie będziemy w stanie pomóc wam w żaden możliwy sposób, a odszkodowania za śmierć na misji nie obowiązują w Artail więc wasze gildie nie dostaną nawet na pogrzeb. Tak więc jeśli na własną odpowiedzialność nie chcecie pobierać krwi - proszę bardzo, ale pamiętajcie jedno przypadkowe zadrapanie może spowodować waszą śmierć. Niestety, ale nie opracowaliśmy nic uniwersalnego. Za mało czasu. I chyba lepiej wrócić i wypić antidotum tutaj, świeżo wyjęte z lodówki po sporządzeniu niż umrzeć. Ale jeśli uważacie to za głupie... Cóż wasz wybór.
Widocznie ostrzegał was, ale pozostawiał wam wolną rękę w wyborze. Widocznie nie obchodziły go wasze życia jeśli chcieliście za wszelką cenę utrudnić sobie zadanie.
- Jeśli ktoś z was umrze... Cóż... Podzielimy wtedy jego nagrodę na resztę i tak mamy to wpisane w budżet. I chcemy naukowca żywego. Chcielibyśmy jeszcze go przesłuchać. Więc się postarajcie. Za zabitego zapłacimy wam po 5.000 klejnotów tylko. Okej ostatnia szansa? Oddajecie krew czy idziecie?

// dopisek ode mnie - możecie ofc nie oddawać, ale wtedy liczycie się ze wzrostem poziomu trudności misji w wyniku własnych wyborów bez wzrostu wynagrodzenia PD. Tak, będzie można bardzo łatwo umrzeć zgodnie z zapewnieniami burmistrza. Trochę to przeciągam byście zdali sobie sprawę na to, na co się porywacie.

Czas na odpis 7.04 godz 17:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Kendre Neleya
Wiek : 24 lata
Wzrost/waga : 175cm/60kg
Rodzaj magii : Demoniczna Magia
Gildia : Brak
Staż w gildii : Brak
Liczba postów : 49
Dołączył/a : 20/03/2014
Skąd : Polska

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Nie Kwi 06 2014, 12:20

Kendre w progu słuchała tego co było jeszcze do powiedzenia i jakoś nie spodobało jej się to, co usłyszała. Pójście tam bez sporządzonego antidotum było naprawdę ogromnym ryzykiem dlatego też Blondynka postanowiła jakoś przekonać Juna, żeby jednak poddał się zabiegowi. Reszta ją nie interesowała, ale nie mogła pozwolić, żeby jej towarzysz zginął. Wiedziała, że jest śliny, ale nie wiadomo ile jest chimer i możliwe, że przyjdzie im walczyć z kilkoma przeciwnikami naraz. Kendre spojrzała zatem na Juna.
- Będę spokojniejsza, jeśli będzie czekało na Ciebie antidotum. - Odezwała się. - Wiesz dobrze, że bez Ciebie nie mam co dalej tkwić na tym świecie, a wolałabym jeszcze trochę nacieszyć się Twoim towarzystwem.
Podeszła bliżej czarnowłosego i gładząc go delikatnie po włosach dalej próbowała przekonać.
- Jeśli nie będzie dla Ciebie lekarstwa, będę się martwić... - Przyznała szeptem. - To nie tak, że nie wierzę w Twoje umiejętności, tylko że różnie to może być, na co nie mamy wpływu. Proszę, zrób to przez wzgląd na mnie...
Lepiej już nie mogła go poprosić i pozostało jej ostatecznie pogodzić się z jego decyzją. Miała jednak nadzieję, że jej słowa dadzą mu do myślenia, że tu nie chodzi tylko o niego, ale też i o nią. Odmawiając sporządzenia antidotum, stawia na szali nie tylko swoje własne życie, ale też życie Kendre, bo ta bez najmniejszych skrupułów odebrałaby sobie życie, aby podążyć za nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1996-konto-kendre#34118 http://ftpm.forumpolish.com/t1987-kendre

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Tehari Miwasaka
Wiek : 22 zimy
Wzrost/waga : 165/58
Rodzaj magii : Magia nici~
Gildia : Od X790 do X795 Fairy Tail, od X795 Szczury
Staż w gildii : Pół roku w Szczurach.
Liczba postów : 37
Dołączył/a : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Pon Kwi 07 2014, 19:31

Tehari nadal nie pojmowała logiki całego tego antidotum. Jeżeli jad zabijał w przeciągu dwudziestu minut, to tak naprawdę wszyscy poumierają, nawet jak oddadzą krew. Przecież mogą nie zdążyć wrócić się od tak z pola bitwy. Jednakże musiała jakoś to przeboleć. Miała do czynienia z naukowcami, którzy nie mieli zielonego pojęcia o walce i o tym, że wycofywanie się nie jest wcale takie łatwe jak się może wydawać. No cóż… będzie musiała ścierpieć ich głupotę i dla świętego spokoju odda tą krew. Nie powiedziała nic, tylko poszła na odpowiednie stanowisko by poddać się badaniu i być pewną, że ten stary dziad nie będzie suszył jej głowy. A wynagrodzenie nadal wydaje się być ciutkę małe, ale co tam. Z drugiej strony… ktoś martwy by się przydał. Więcej kasy by na głowę było. A zabicie naukowca to w ogóle im się nie opłacało. Pięć tysięcy klejnotów to zdecydowanie kiepskie wynagrodzenie jak na narażanie własnego życia by pojmać jakiegoś walniętego na mózg naukowca.  Tehari westchnęła ciężko i spojrzała na całą ekipę. Ten facet, którego miała zamiar mieć na oku, wydawał się jej być najsilniejszy z całej wesołej gromadki. Miała nadzieję, że się myliła i wszyscy pochwalą się wspaniałymi umiejętnościami bitewnymi. A jak nie to ona życia im ratować nie będzie. Zabijać też zamiaru nie ma, ale z opresji też nie będzie wyciągać. Kim oni byli dla niej? Tak naprawdę nikim, więc czemu miałaby komukolwiek pomagać?
- No to w drogę- powiedziała jedynie beznamiętnym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2007-konto-tehari#34282 http://ftpm.forumpolish.com/t1991-tehari http://ftpm.forumpolish.com/t2006-tehcia#34280

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Artur Antonio Alexiel Blancheflour
Wiek : 18
Wzrost/waga : 172/64
Rodzaj magii : Magia Fauny
Gildia : Grimoire Heart
Staż w gildii : od X799
Liczba postów : 107
Dołączył/a : 18/04/2013

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Pon Kwi 07 2014, 19:50

Najchętniej pewnie walnąłby tym ludziom, a przynajmniej temu gadatliwemu i wymądrzałemu osobnikowi. Pewnie by tak zrobił, ale... Dlaczego musiał być po stronie zleceniodawcy? Czemu to oni mieli płacić? Ugh... Pewnie też dlatego wybrałby lepszą dla siebie opcje i wyciągnął swój nożyk rzucając tylko pytanie w kierunku "obsługi": - Gdzie? - oczywiście chodziło o to, gdzie ma spłynąć krew z nakłucia, które Arturek sobie sam własnoręcznie zrobił w lewym przedramieniu. Na pewno nie da się do siebie zbliżyć strzykawce, więc niech się radują, że przynajmniej da im krew do próbówki, aby dorzucić tylko potem - Opatrunek? - oczywiście bandaż, plastry... Wszystko jedno. Ośrodek naukowy powinien to mieć, a i rana wielka raczej by nie była. Ot taka, by poleciała powolna stróżka krwi, a nie jakaś fontanna. Teoretycznie. Co więcej... Wtedy pewnie zaczeka na resztę - zgrozo - i ruszy we wskazane miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1505-male-zoo#23510 http://ftpm.forumpolish.com/t1405-artie http://ftpm.forumpolish.com/t1658-zwierzyniec#27076

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Daeril Darknoir
Wiek : 17
Wzrost/waga : 168 cm
Rodzaj magii : Magia Olimpijczyków
Gildia : Fairy Tail
Staż w gildii : od sierpnia X801
Liczba postów : 42
Dołączył/a : 20/03/2014
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Pon Kwi 07 2014, 20:34

Tylko czekał. Nie był pewien co przyniesie mu przyszłość i musiał skorzystać ze swoich mocy jeszcze raz, gdyż najprawdopodobniej zrobił jakiś błąd. Skupił się na całej swojej mocy, by poczuć więź z bogami i by zdobyć odpowiedź na jedno pytanie. Pytanie, które może pomóc w walce...
"A gdyby tak spytać się pracodawców?" Taką myśl przeszła po jego głowie. Było to bardzo słuszne i najbardziej logiczne, zamiast marnować to jedno pytanie na dzień na sprawę, którą może zdradzić nam burmistrz i gościu obok niego. Ciekawiło go po co miastu potrzebne są próbki... Skoro te chimery są takie niebezpieczne, to powinno się je bezpowrotnie zniszczyć. Takie było jego zdanie, lecz co on - zwykły mag rangi 0 - może w tej sprawie zrobić? Chyba nic. Teraz trzeba było się tylko ostatecznie przygotować. Na plecach miał w zapasie swój trójząb, który użyje w ostateczności, zaś jego włócznia, zdobiona złotym wykończeniem, błyszczała w świetle lamp.
- Długo jeszcze będziemy czekać? Pragnę walki. - uruchomił się w nim popęd godny samego boga wojny Aresa, który agresję miał w sobie od urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1983-daeril-darknoir

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Junpei Shinsaku
Wiek : 25 lat.
Wzrost/waga : 185cm./73,5kg.
Rodzaj magii : Bukku obu ji Endo Mahō (Magia Księgi Końca)
Staż w gildii : ---
Liczba postów : 47
Dołączył/a : 20/03/2014

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Wto Kwi 08 2014, 09:15

Upierdliwie. Niektórzy przejmowali się zdrowiem magów, jakby serio ich to obchodziło. Ale oczywiście Blondynka miała szczere intencje, jako że Junpei był jej kochankiem. To nie tak, że nasz bohater był narwańcem, który uważał się za niepokonanego, Yolo i hej do przodu. Po prostu oddanie krwi skończyłoby się tak, że mieliby ich krew, mogli ją badać i cholera jeszcze wie, co z nią robić. A różne są koleje losu, Jun nie chciał, by wiedzieli o nim cokolwiek.
Czarnowłosy zacisnął zęby walcząc w myślach sam ze sobą. - Cholera. - nie podobało mu się to. Ale.. no właśnie, ale. Chyba nie miał wyboru. Westchnął wreszcie.
- Niech będzie. - a następnie podszedł, by dać sobie upuścić nieco krwi do strzykawki. Gdy naukowiec skończył, wrócił z powrotem do Kendre, by stanąć u jej boku. Był niezadowolony, ale to mogła stwierdzić jedynie dziewczyna, jako że go znała, a ten miał na łbie czarny kaptur. W każdym razie warto puścić to w niepamięć, teraz misja była ważna. Shinsaku pozostało jedynie oczekiwać, aż wszyscy będą mogli ruszyć. Przy okazji, w między czasie, zaczął się ponownie przyglądać pozostałej trójce zadania - oceniając ich siłę i przydatność. Szukał najsilniejszego z owego tria.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t1993-konto-jun-a http://ftpm.forumpolish.com/t1984-junpei-shinsaku#34055

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Sebastian Borkowski
Wiek : 22 lata
Wzrost/waga : 190cm/80kg
Rodzaj magii : Mutacji
Gildia : FT
Staż w gildii : krótki
Liczba postów : 1213
Dołączył/a : 01/09/2012
Skąd : Olkusz/Gliwice

PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   Wto Kwi 08 2014, 15:39

MG

Po kilku słowach burmistrza Artail postanowiliście pozwolić pobrać swoją krew. Tehari i Junpei zostali przekłuci strzykawką, do której została pobrana niewielka ilość krwi, a następnie podany wacik i plaster, aby zatamować nagły upływ krwi, który oczywiście nie mógł być znaczący dla wykonania misji. Artie postanowił sam wykonać sobie nacięcie własną bronią. Jynx był nieco zdziwiony, ale podał ci małą probówkę, do której wycisnąłeś kilka kropel krwi. Jeżeli obawiałeś się zarażenia wirusem HIV ze strzykawki to faktycznie znalazłeś sposób, by to obejść. Mimo to zleceniodawcy wydawali się zadowoleni z poczynionych przez was kroków.
- Dobra ruszajmy. Wydział w międzyczasie zajmie się opracowaniem antidotum - powiedział naukowiec - Ja idę z wami, ale trzymam się z tyłu i nie walczę, będę uważał, aby nic mi się nie stało, ale to zapewne na was skupią się ataki chimer. To za mną.
Po tych słowach Jynx poprowadził was w stronę łącznika, który znajdował się dość niedaleko wcześniej zajmowanego pomieszczenia. Był to łącznik o szerokości około 4 metrów, wysokości około 3 metrów i długości około 15 metrów zawieszony między dwoma budynkami. W środku łącznika nie było żadnych chimer czy innych zagrożeń. Po drugiej stronie za szklanymi drzwiami było widać schody oraz korytarz prowadzący w prawo. W nowym budynku działało oświetlenie awaryjne, trochę niskiej jakości około 15W. Nie było więc zbyt jasno, ale mimo to dało się wszystko zobaczyć. Na razie staliście przed wejściem do łącznika w bezpiecznym budynku laboratorium.

PS. Jeżeli chodzi o ocenę Junpeia pewnie sam mógł ocenić, kto wydawał się najsilniejszy. Na oko MG to Artie wyglądał na zawodowca, Daeril trochę na dzieciaka, a Tehari na kobietę. Ale to już chyba Junpei sam oceni.

Czas na odpis 11.04.2014 godz 16:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t2718p15-znowu-ten-asth#48053
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Ośrodek Badań "701"   

Powrót do góry Go down
 
Ośrodek Badań "701"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Południe Fiore :: Artail-




BlackButlerVampire KnightSnMHogwartDreamDragonstKról LewDeathly Hallows