IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Pustynia   Wto Paź 22 2013, 11:41

First topic message reminder :

No więc... duża połać ziemi, którą na obrzeżach stanowi jałowa, sucha ziemia, a dalej wgłąb lądu, tony piasku, wchodzącego w buty podróżnych. Dużo burz piaskowych, fatamorgan i ogólnie wszystkiego co na pustyni jest nie fajne. Temperatury spokojnie sięgają 50 stopni, a wody w okolicach nie wiele. Ponoć gdzieś na pustyni jest kilka Oaz, a nawet, znajdzie się kilka koczowniczych plemion, aczkolwiek strasznie trudno na nich trafić. A za to łatwo tu zginąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

AutorWiadomość

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 07 2013, 11:43

MG

Minęły trzy dni. Zadanie było trudne, a Takara wykończona, na dodatek musiała jeszcze udzielić mistrzowi odpowiedzi. Czy zadanie się powiodło czy nie, tego dziewczyna nie wiedziała, nie czuła w zasadzie żadnego efektu, nic nadzwyczajnego ponad to, co zawsze. Niemniej jednak teraz zeszła po skałach i skierowała się do E, by dowiedzieć się co i jak i odpowiedzieć mu na pytanie. Gdy tylko ją zobaczył od razu zapytał.-Jaka jest odpowiedź?-Prosto z mostu, bo przecież o to właśnie chodziło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 07 2013, 12:18

Żywy trup pod postacią Takary wysiedział na kamieniach. Milusio I właściwie miała wrażenie, że guzik z pętelką jej te 3 dni dał oprócz tego, że mogłaby teraz spokojnie cosplayować zombiaka. Jeno trochę tynku zgarnąć z budowy i gotowe. Liczyła właściwie na to, że się kimnie zanim będzie miała odpowiadać, noale... Przecież dzisiaj nie jest dzień dziecka. Reeety... Właściwie nawet zbytnio sie na nim nie skupiała. Odpowiedź, którą miała szukać 3 dni musiała znaleźć na teraz-zaraz-już. - Myślę, że są tak samo ważne, mistrzu. - odpowiedziała dość szybko, bez większego zastanowienia. Nie wiedziała zbytnio, czy stawianie na równi życia i śmierci jest słuszne, ale tak zrobiła i trudno. - Człowiek rodzi się po to, by ostatecznie kiedyś umrzeć. Jakby nie było życia, nie byłoby i śmierci. A z kolei jakby nie było śmierci, życie byłoby zwykłym egzystowaniem bez większego celu. - stwierdziła będąc tak pewna swych słów, jak pewien może być człowiek który właśnie spędził 3 dni na ostrych kamieniach. - Takie dwie przeciwstawne siły tworzące całość. Żadne z nich nie jest ważniejsze, są na równi. I takie współzależne. - podsumowała walcząc przy tym jak lwica z chęcią ruszenia do namiotu i kimnięcia się. Chociaż znając żucie kimnie się może jutro. I pewnie znowu na kamieniach. Tych ostrych. I to wcale nie będzie kimanie... Owszem, życie było ważne. Było cenne. Ale czasem bywa tak, że trzeba je poświęcać dla czego innego. Albo walczyć ze śmiercią, by dalej żyć dla "czegoś". Choć Taśka wcale nie popierała poświęcania się. Nie, jeżeli poświęcać się miały osoby, które lubiła. Wiedziała, ze taka jest kolej rzeczy, ale nie było to coś, co potrafiła ot tak zaakceptować. W swoim przypadku by to jeszcze zrozumiała, bo cielak i faktycznie niektóre rzeczy traktuje jako ważniejsze niż własny żywot, ale kurczę... W życiu nie zapomni tego, co odwalił Bukaj. Za nic w świecie. Chociaż go nawet dobrze nie znała. Ale mogła, nie? Szlag by to...

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 07 2013, 16:33

MG

Słysząc odpowiedź Takary, E z kamienną miną pokiwał powoli głową, cóż kto wie czy właśnie takiej odpowiedzi oczekiwał. W każdym bądź razie odwrócił się na pięcie by wrócić do namiotu.-Odpocznij, Jutro kontynuujemy-Powiedział i poszedł do swojego namiotu, Choć Taś mogłaby sobie dać rękę uciąć, że gdy odchodził, to się uśmiechał. Sama także skierowała się do swego namiotu, gdzie położyła głowę na ziemi i niemal od razu zasnęła. Na drugi dzień po śniadaniu i prysznicu - pierwszym od 3 dni - E kazał jej skupić się znów na sobie. Gdy dziewczyna to zrobiła, zauważyła białą poświatą emanującą z jej ciała.-Nauczyłaś się już kontrolować Qi, brawo. Tym samym znasz podstawy kontroli 2 rodzajów energii. Teraz, skupimy się na rozwinięciu kontroli nad pierwszym z nich.-Powiedział, mając na myśli eternano.-Moc magiczna kryje się nie tylko w tobie. Jest ona też w atmosferze, ta nas jednak nie interesuje. Nas interesuje energia zawarta w ziemi.-Skupił się chwilę, a zaraz potem z ziemi wokół niego uleciało do nieba nieco energii magicznej.-By osiągnąć ten śmieszny efekt, musisz zgrać swoje życie z życiem ziemi, a następnie wyprzeć jej energie, własną. Z początku musiałaś oddzielić Manę od ciała a następnie nadać jej kształt, teraz zaś, masz przelać manę w już stworzony kształt, wypierając znajdującą się tam energię. Oczywiście naturalnie jest to niemożliwe. Jedyną rzeczą którą osiągniesz, będą pewnie małe iskierki mocy, ale to wystarczy.-Udzielił uczennicy wskazówek. Widać trening powoli nabierał tempa.

+Kontrola Lvl 1
-12 PD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 07 2013, 18:46

No wait. Wróć. Nie. Powiedźcie jeszcze, że na Słońcu są minusowe temperatury, a Abdul jest fanatycznym chrześcijaninem. Nie dość, że znowu nie została wysłana na kamyczki to jeszcze... czy jej miszcz się właśnie uśmiechnął? No na bank! Urna... Przez te 3 dni ktoś jej podmienił miszcza! No na pewno! To było tak nieprawdopodobne, że... no kurczę. Albo jej się wydawało.Tak, na pewno. Trzy dni nie spała i to dlatego. Na bank. Ale dalej miała wrażenie, że jednak. Kurczę... Albo to jednak dlatego, że nie spała. Tak. Na bank, to i poszła do namiotu. Trzy dni czuwania dawały swe znaki chociażby w tym, że ledwie sie położyła a już sobie odpłynęła. Następnego dnia, po ogarnięciu się i zapchaniu żołądka, oraz, oczywiście, przywitaniu się z mistrzem, przyszedł czas na dalszą część treningu. NARESZCIE... Ale i tak najbardziej dziwne było to, że o ile wcześniej tak trochę nic się nie działo (albo nie wiedziała, że się dzieje), tak teraz serio nad tym całym qi panowała. Tak trochę. Ale jednak. Zaczęła uważnie słuchać słów mistrza z uwagą przyglądając się jego poczynaniom. Coś gdzieś kojarzyła. Chyba próbowała czegoś takiego z tą kulką od E. Przyłożyła rękę do ziemi, próbując się na niej skupić. Moment, jak ona z tą kulką robiła. Tam próbowała wepchnąć tą energię ale coś nie szło. Ale tamta miała jakąś blokadę. Kiedy wystarczająco sie skupi, stara się wepchnąć w nią własną energię magiczną. Jeżeli efektu nie będzie, to najpierw stara się jej trochę wyciągnąć jak wtedy kiedy wysysała energię z tych dziwnych żyłek, a dopiero wtedy przelać w nią tą swoją. Tylko kurczę, jak wtedy nie dała rady z tym śmiesznym zadaniem na początku, to czy tutaj wyrobi. A no, musi.

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 07 2013, 18:58

MG

Takaś dobrze skojarzyła to zadanie, z tym które wykonała nie tak daw... ok, całkiem dawno temu. W związku z tym, szybko zrozumiała, że to, czego jej potrzeba, to wciśnięcie energii w ziemię. Jednak gdy tym razem spróbowała wepchnąć swoją energię, opór był jeszcze większy. Idąc za ostatnim przykładem postanowiła wyciągnąć energię z ziemi co skończyło się... niewielką eksplozją mocy i tym że Takaś odczuła ból ręki. Gdyby nie umiejka byłoby źle, a tak, jedynie cała ręka od palców po bark, miała liczne krwawe nacięcia.-Więc tak to wtedy zrobiłaś... tutaj to nie zadziała.-Mruknął jedynie E, obserwując poczynania Takary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 07 2013, 19:33

Ha...ha...ha... Fajnie. Po co komu granaty, kiedy jest Taśka. Przy niej rzut nitrogliceryną o ścianą to nic. Ot, szpanerska wiedza o tym, że wtedy wybuchnie. Na twarzy dziewczęcia wymalowało się zupełne niezrozumienie obecnej sytuacji. No jak to wybuchło...? Wait, ale jak wybuchło... Oż cholera, to jaką ziemia musi trzymać w sobie moc? Przyjrzała się bacznie swojej łapce. Była cała. Znaczy się "trochę" poraniona, ale przy stanie kończyn Taśki na misjach to było coś pokroju zadrapań. Nawet, jeśli to były nacięcia. Taśka musiała mieć naturalne predyspozycje do robienia rozpieprzu. Nawet na pustyni bez stricte magii i śmiercionośnego ekwipunku odwalała całkiem niezłe widowisko. Czyli tak - wyciąganie mocy z ziemi kończy się ślicznym "boom". Trzeba zanotować. Stwierdziła po ogarnięciu sytuacji. Nie, nie była fajna. Ziemia stawiała spory opór. - Podobnie. - nie, wtedy było inaczej. Inaczej się rozprawiła z kulką, choć na tej samej zasadzie. - Nie wyciągałam mocy z kulki tylko z tych żyłek. Blokowały jakiekolwiek wpływanie na kulkę magią. Chociaż nie powiem, wtedy sobie też rękę poparzyłam. - wytłumaczyła spokojnie dochodząc do wniosku, że to chyba nie była jedyna droga na przejście zadania. - Mistrzu, jak jeszcze można było wpłynąć wtedy na tą kulkę magią? - zapytała wierząc, że któryś z wtedy możliwych sposobów mógłby się sprawdzić i tutaj. Doskonale pamiętała, że wtedy już jej się powoli kończyły pomysły jak się z nią rozprawić. Nie mniej, co by czasu nie tracić, podejmuje się jeszcze jednej próby. Próbuje nie tyle skupić się na ziemi, co na mocy w niej zawartej. Wyciąganie z niej czegokolwiek mogłoby ostatecznie zrobić z niej kalekę, to skupia się na znalezieniu najdrobniejszych luk, w którą można by spokojnie wepchnąć chociaż ułamek magii jednak starając się, co by nad tym ułamkiem własnej mocy nie stracić kontroli a zacząć formować ją tak, co by wypchnąć na powierzchnię tą magiczną energię, która jest w najwyższych warstwach. Coś jak wlewanie wody do szklanej butelki z wąską szyjką tylko po to, by wypchnąć z niej jakąś pierdołę o mniejszej gęstości niż owe H2O.

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Pon Gru 09 2013, 12:59

MG

Takara podjęła kolejną próbę przezwyciężenia złowieszczej ziemi. Tym razem jednak próbowała wyczuć lukę w przepływie mocy. Kiedy już dziewczynie wydało się że osiągnęła zamierzony efekt, wepchnęła w ziemię nieco swojej energii magicznej. I faktycznie nieco energii ziemi uleciało, problem w tym ze Takara wysadziła podłoże pod swoimi nogami i odrzuciło ją w tył.-Te żyłki, to właśnie magia w samej kulce. Tylko magii było tak wiele na tak mały fragment ziemi że się to uwidoczniło. A co do sposobów... próbuj sama.-Powiedział tylko spokojnie, czekając aż dziewczyna osiągnie idealne predyspozycje do użycia tego. Technika której miała się nauczyć, była wszak bardzo niebezpieczna i Tasia musiała się do niej dobrze przygotować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Pon Gru 09 2013, 15:46

E zbyt pomocny nie był. Znaczy się... Mówił co i jak, ale jak już Taśka wyskakiwała z pytaniem to nie ma rady, sama musi do tego dojść. Z drugiej strony właściwie to nic złego. Inna sprawa, że nie miała teraz czasu myśleć nad zadaniem, de facto wykonanym, sprzed miesiąca czy dwóch. Po raz kolejny coś zostało wysadzone. Tym razem z siłą na tyle dużą, że Taśka poleciała do tyłu, chyba bez większych obrażeń. A najbardziej zabawne było to, że ją odrzuciło, kiedy już jej zaczęło wychodzić. Fakt ten wystarczył, by natychmiast się podnieść. - Rozumiem. - stwierdziła jeno po usłyszeniu słów mistrza. Czyli na dobrą sprawę zrobiła wtedy to samo, co miała zrobić teraz, tylko inaczej. Inną techniką. Techniką, którą powoli zaczęła ogarniać. Ostatnim razem moc wybuchała bo była niestabilna. No, przynajmniej oficjalnie. Przy energii ziemi raczej nic z tym fantem nie zrobi, co najwyżej... Tak, to może się udać. Przyłożyła rękę do ziemi po raz kolejny szukając luki w przepływie, a następnie wykonuje... w sumie to to samo co przed chwilą, tyle że dużo wolniej. Im wolniej będzie wypychać energię w górę, tym większa szansa, że tym razem nie rozpieprzy otoczenia.

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Wto Gru 10 2013, 21:09

MG

I tym razem dziewczynie się udało~! Wykonała czynność na której najbardziej jej zależało, tym samym przechodząc kolejny etap ciężkiego i morderczego treningu. Takaś nawet nie przypuszczała, że była już gdzieś w... 1/2 drogi do opanowania tego zaklęcia. W każdym bądź razie E, widząc postęp dziewczyny, nic nie powiedział, zupełnie nic. Przynajmniej na początku.-Świetnie, teraz, możemy przejść do dużo trudniejszej rzeczy czyli właściwego "wejścia" w zaklęcie. A jest ono bardzo trudne i znów trening podzielimy na etapy. Pierwszym z etapów zaś, dość prostym, jest pokrycie własnego ciała i ziemi pod stopami, swoją energią magiczną a potem wytworzenie swoistej "Więzi" między tymi dwoma.-Powiedział Takarze, ale bynajmniej nie zaprezentował jej tego. Dziewczyna sama musiała dojść do tego co i jak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sro Gru 11 2013, 15:29

Dobra, kolejny kroczek do przodu. Tym razem udało jej się wyjątkowo niczego nie wysadzić ani nie uszkodzić, zaś efekt jaki miała otrzymać, otrzymała. Przez chwilę jednak miała wątpliwości czy aby na pewno nic nie pójdzie w powietrze, jak i czy na pewno to o to chodziło. Chwilowa cisza jaka nastała była niepokojąca. Nie mniej, kiedy ta została przerwana, na jej licu pojawił się uśmiech. Czyli wstęp jest za nią i przechodzi cały trening do sedna. Bardzo dobrze. Tym razem jednak obeszło się bez pokazów, a zakończyło na zwykłym poleceniu bez większych instrukcji. Ale okej, nie takie rzeczy się robiło. Bułka z masłem... właściwie Taśka nie pogardziłaby porządnym obiadem. Obecnie wizja serio porządnego posiłku była czymś nierealnym na pustynnych rubieżach. Trudno, raczej nie będzie wieków po za granicami własnego państwa. Chociaż troche trollerskie byłoby jakby po miesiącu jej nieobecności Fiore znikło z mapy. Los bywa wredny ... rozważanie jednak o problemach gastronomiczno-politycznymi zostawmy jednak na później. Do tej pory jak jakkolwiek próbowała formować magię, to skupiała ją tylko w ręce. Tym razem stara sie całą powierzchnią ciała wypchnąć nieco energii by następnie pokryć nią swoje jestestwo odpowiednio ją kształtując. Kiedy to się uda próbuje pokryć też maną ziemię pod sobą w razie potrzeby wbijając niecoenergii magicznej w lukę przepływu mocy ziemii mając nadzieję ze tyle wystarczy. Stara siee by owa energia stanowiła coś na wzór jednolitej "skorupy". Znając życie pewnie nie wyjdzie ale warto próbować. Właściwie nawet sie na tym zbytnio nie skupia całą uwagę poświęcając na zadaniu pilnując co by energia była cały czas stabilna. Jak wybuchnie to może być... no, w każdym bądź razie dość krucho.

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Pon Gru 16 2013, 15:15

MG

Kolejny etap w małym treningu Takary. Tym razem zadanie nieco różniło się od pozostałych. Musiała bowiem nauczyć się pokrywać aurą różne obiekty, na dodatek, łączyć ów aury. Dlatego rozpoczęła dość mozolnie, w każdym razie po jakimś czasie dała rade pokryć się mocą magiczną, jednak gdy próbowała przelać Ją na ziemię, ta znikała z jej ciała i tak na zmianę. Z jakichś powodów, nie potrafiła pokryć obu rzeczy na raz. Może powodem była zbyt mała ilość mocy jaką Taśka na to zużywała? Za mała koncentracja? Kto wie, w każdym razie wymagało to dopracowania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Wto Gru 17 2013, 14:09

Aj, coś nie szło. Albo szło, jeno w połowie. Kiedy jedna rzecz się udawała, próbując iść dalej z zadaniem wszystko się sypało jak magnolski szpital po wizycie wróżek. Ale kay, jakoś będzie. Kto inny podoła temu zadaniu, jak nie Taśka? No raczej nikt. Innej lamy w okolicy nie było. Co miała wiedzieć zostało na początku powiedziane, więc zapewne jakiekolwiek pytania spotkałyby się z brakiem odpowiedzi. Z tego tytułu odpuściła je sobie. Coś jej nie grało. Jak pokryła jedną rzecz, tak pokrycie drugiej wydawało się czymś niewykonalnym. Tylko dlaczego? Coś tam gadał o jakiejś więzi. Coś więcej w temacie? No chyba nope. Postanowiła się jeszcze bardziej skupić i zacząć jeszcze raz, tym razem używając więcej energii magicznej. Jeżeli dalej nie będzie wychodzić, stara się pokryć obie płaszczyzny mocą za jednym zamachem, a nie stopniowo jak obecnie, starając się połączyć. W końcu są tak jakby "od jednej matki" to raczej nie liczyła na jakieś większe zgrzyty. Jednocześnie stara się, by moc nagle nie zrobiła "boom". Prażona Taśka już się praży od miesiąca na słońcu, nie trzeba przyspieszać pieczenia jej jeszcze bardziej.

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Gru 19 2013, 10:40

MG

Wyzwolenie większej mocy a także większe skupienie na Takasinej twarzy, wkrótce przyniosło jakieś efekty! Otóż to, teraz już nie tylko Takaś, pokryta była energią magiczną, ale też ziemia wokół niej. Był tylko mały problem, w postaci cienkiej przerwy, między jej aurą, a aurą pokrywającą ziemię. Prościej mówiąc Takara zdołała pokryć swoją mocą dwa obiekty, niemniej, nie wytworzyła między nimi magicznej więzi. To jednak i tak był krok milowy na przód, oznaczający jedną ważną rzecz - trening posuwał się na przód, a Takara się rozwijała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Wielki Kot.
Wiek : Tyle, ile Uniwersum.
Wzrost/waga : Kocia.
Rodzaj magii : Panel Administracyjny.
Gildia : Gildia Administracyjna.
Staż w gildii : Od zawsze.
Liczba postów : 1109
Dołączył/a : 10/08/2012

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Gru 19 2013, 15:37

Szło całkiem szybko. Może nie osiągnęła JESZCZE takiego efektu, jaki chciała, ale było już co raz bliżej do tego. Jak blisko? Ciężko jej było stwierdzić, ale na pewno bliżej niż dalej. Dwa obszary zostały pokryte maną. Cały problem polegał na tym, że nie były ze sobą połączone. I tu był pies pogrzebany, no być połączone po prostu musiały. Takie wymogi, co zrobić? A no, wziąć się do pracy. Jedyne, rozsądne wyjście. Tym bardziej, że trening posuwał się co raz bardziej do przodu i zawsze lada moment mógł być koniec. Bo czemu nie? Właściwie przeszła już do właściwiej nauki zaklęcia, a kto wie, ile się będzie trzeba przy nim narobić? Znaczy się, E pewnie wiedział. Taśka już nie bardzo i właściwie wiedza ta nie była jej zbytnio potrzebna. Wystarczy, że nie dość, że uczy się ponoć epickiego spella, to jeszcze ma ogarnięte podstawy do robienia "boom"~! Ło, będzie szpan... Nie mniej wracając do samego zaklęcia, a raczej któregośtam etapu do jego opanowania. Próbuje je połączyć. Ot, wymieszać ze sobą. W końcu energia od jednej osoby. Jak się wleje wodę do wody, czyste H2O do H2O to dalej to będzie woda i nie w dwóch oddzielnych akwenach a w jednym. Ewentualnie nasunąć na siebie licząc na to, że przyniesie to pożądany efekt. Zgrać je ze sobą, co by się połączyły i zamienić w jedną całość. Jeżeli w międzyczasie coś się zwali i aury znikną, to tworzy je jeszcze raz i dalej próbuje, zachowując pełne skupienie.

_________________

To było kiedyś konto Tasiowe ale teraz jest kotełkowate.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Mag klasy 0

avatar


Imię i nazwisko : Joseph
Wiek : 26
Wzrost/waga : 1,82m/77kg
Rodzaj magii : Biblioteka DNA
Gildia : DHC
Staż w gildii : od Marca x802
Liczba postów : 5494
Dołączył/a : 29/08/2012
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Gru 21 2013, 10:21

MG

W końcu po długim i żmudnym treningu, Takara opanowała połączenie dwóch stworzonych przez siebie aur, te jednak bardzo szybko się rozproszyły a zmęczona Tasia opadła na kolana.-Na dziś starczy.-Zarządził E i oboje udali się na spoczynek. Następnego dnia po śniadaniu i kąpieli, trening został wznowiony.-Teraz do łączenia aur, dodaj jeszcze skupienie. Ćwiczyłaś je, siedząc na kamieniach, mniej więcej na tym samym to polega. Na wyciszeniu się. Jeśli skupisz się na czymś dostatecznie mocno, resztę wywalając z umysłu, powinnaś dać radę utrzymać aurę przez trzy godziny... zasadniczo, taki jest nasz cel.-Stwierdził spokojnie, siadając na krześle, co to tam dla Takaś, przez 3h wypompowywać z siebie MM.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftpm.forumpolish.com/t4013-to-cos-od-pd-jo#79641 http://ftpm.forumpolish.com/t3795-joseph http://ftpm.forumpolish.com/t4016-karta-zdrowia-jo#79647
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Pustynia   

Powrót do góry Go down
 
Pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Inne tereny :: Pozostałe kraje :: Dessertio-




Cytat Lipca
"- Czy wszystkie moje alter ego muszą być spedalone?-spytał sam siebie w myślach."
~ Pheam
Layout autorstwa Frederici
Forum opartę o mangę & anime Fairy Tail autorstwa Hiro Mashimy.
Grafika (po uprzedniej obróbce), kody, skrypty jak i sama zawartość pod postacią postów należy do ich twórców i nie życzymy sobie kopiowania którychkolwiek z tych elementów bez zgody prawowitych autorów.
Forumowy Team Speak!
Adres: 178.217.190.14:6300 | Nazwa serwera: Net-Speak.pl | Nazwa pokoju: ~~~~FTPM~~~~ (i wszystkie podpokoje)
HASŁA! FTPM: FTPM | Psychiatryk: nie | Cmentarz: nerf | Dom spokojnej starości: OP
FORUMOWY DISCORD